Gość: ja
IP: *.uwm.edu.pl
12.07.12, 11:33
Swoją drogą, niezła fota;)
Mój absolutny faworyt to czas przejścia "po przekątnej" przy rolniku. Okolice reala też nieźle sobie radzą w tej konkurencji.
Zasadniczo najgorszym "nawykiem" (oraz niegospodarnością i głupotą) projektantów (albo lepiej powiedzieć "projektantów") sygnalizacji jest działanie pod hasłem WIĘCEJ GUZIKÓW!!! Jak dla mnie przejścia "na guzik" w centrum miasta to sprawa dla NIK.