olsztyn5 13.07.12, 12:30 normalny czlowiek to nawet przechodzac w dozwolonym miejscu, upewnia sie czy jakis samochod nie jedzie... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: pieszy Re: Potrącenie na Grunwaldzkiej: kierowca w szoku IP: *.olsztyn.vectranet.pl 13.07.12, 12:50 Postawienie świateł na Grunwaldzkiej spowoduje, że takich przypadków będzie jeszcze więcej. Uliczka o spokojnym ruchu, a ci debile światła będą stawiać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: świadek Potrącenie na Grunwaldzkiej: kierowca w szoku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.12, 15:22 Nadjechałam kilka sekund po tym wypadku. Pierwszy raz widziałam potrąconego człowieka. Nie miał jednego buta na stopie, leżał po drugiej stronie ulicy. Ludzie przechodzą w niedozwolonym miejscu, myślą, że przebiegną, że im się uda, ale przecież można ocenić odległość. Kierowca naprawdę był przerażony, nie wyglądał na osobę, która jeździ jak wariat, szczególnie, że w tym miejscu jeździ się raczej wolno. Po tym zdarzeniu zwróciłam uwagę, że szczególnie osoby starsze nie patrzą jak przechodzą przez ulicę, po prostu idą. A na osiedlowych drogach to już w ogóle. szkoda mi tego kierowcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolo Re: Potrącenie na Grunwaldzkiej: kierowca w szoku IP: *.play-internet.pl 13.07.12, 16:50 Jakie miejsce niedozwolone? Wezcie gamonie kodeks drogowy, wcale nie musze przechodzic na przejsciu, gdy odległosc od niego jest wieksza niż 100m,tyle na ten temat! Odpowiedz Link Zgłoś
mobydickzolsztyna Re: Potrącenie na Grunwaldzkiej: kierowca w szoku 13.07.12, 17:59 Gość portalu: Bolo napisał(a): > Jakie miejsce niedozwolone? Wezcie gamonie kodeks drogowy, wcale nie musze prze > chodzic na przejsciu, gdy odległosc od niego jest wieksza niż 100m, > tyle na ten temat! Jakie "tyle"? Jakie znów "tyle"? Sam przecież, Gamoniu, odsyłasz do kodeksu drogowego, który stanowi: 3. Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych, o którym mowa w ust. 2, jest dozwolone tylko pod warunkiem, że nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub utrudnienia ruchu pojazdów. Pieszy jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdom i do przeciwległej krawędzi jezdni iść drogą najkrótszą, prostopadle do osi jezdni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RON Re: Potrącenie na Grunwaldzkiej: kierowca w szoku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.12, 18:49 Oczywiście, że przechodzić możesz wszędzie bo masz wolną wolę. Ja mam też wolną wolę i nie muszę każdego pieszego wszędzie zauważyć. Efekt jest prosty, jednego nieudacznika lub frajera mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Józef Re: Potrącenie na Grunwaldzkiej: kierowca w szoku IP: *.30.14.54.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.07.12, 20:14 No proszę, jaki selekcjoner się znalazł... Do tego ślepawy, bo z góry zakłada, że czegoś na drodze nie musi dostrzec. Uważaj, by przypadkiem jakiś kierowca tira nie miał takiego właśnie zdania na Twój temat. Któryś z nich też może nieco niedowidzieć i nie zauważy takiego frajera jak Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
mobydickzolsztyna A empatia, choćby wobec znienawidzonych kierowców? 14.07.12, 23:42 Gość portalu: Józef napisał(a): > z góry zakłada, że czegoś na drodze nie musi dostrzec. Różnie bywa. Ja w mieście nie ufam pieszym, szczególnie tym gawędzącym z kumplami, piętami stojącymi na krawężniku, lubiącym po skończonej gawędzie zrobić wojskowe "w tył zwrot" i gwałtownie wejść na asfalt, o metr do tyłu, pod mój zderzak - gdy nawet z szybkością tylko 40km/h - zabiję go. Jasna pupa! Boję się, że kiedyś, w końcu, takowego zabiję i przeczytam forumowe: - bandyta! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: Potrącenie na Grunwaldzkiej: kierowca w szoku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.12, 11:31 A jakie to ma znaczenie dla tego pieszego który zginie na drodze czy miał pierwszeństwo czy nie, czy był winien czy nie. Trup i tyle, po prostu zlekceważył niebezpieczeństwo, przegrał życie . Odpowiedz Link Zgłoś
robac Czekamy na barierki 13.07.12, 16:53 Czekamy na barierki. Koniecznie żółte, z drutem kolczastym. I pod napięciem. I wilcze doły. techforcepcservices.com/shop/ccdata/images/imageMain_46_628.png Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty-k Stara UB-ecka dziadyga... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 13.07.12, 17:29 ...w spodniach z grempliny,całe życie wchodził z buciorami tam gdzie nie był proszony i do tej pory się nie zmienił! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gustek Potrącenie na Grunwaldzkiej: kierowca w szoku IP: *.olsztyn.vectranet.pl 13.07.12, 20:49 A co na to Komisja ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego?? Chyba zlikwiduje przystanek, bo przecież to się może powtórzyć! A gdyby tam było (w przyszłości) przedszkole?? Leśne dziadki z KBRD mają na to jeden sposób: likwidować przystanki i przejścia dla pieszych oraz stawiać wszędzie gdzie się da sygnalizacje świetlne Odpowiedz Link Zgłoś