Gość: staff1703
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
23.07.12, 08:10
Nie jestem pewien czy rezygnacja z uspokojenia Grunwaldzkiej to dobry pomysł. Przecież podtrzymywanie tranzytu na trasie Niepodległości-Likusy nie odsunie wzmożonego ruchu od Centrum.
Biorąc pod uwagę przyszły park centralny, już klaskam uszami na samą myśl jak przyjemnie będzie siedzieć na ławeczce i wśród śpiewu klaksonów słyszeć piski opon i klekotanie silników TDI stojących w korku do pl. Roosevelta - przecież przepustowość tego skrzyżowania nie wzrośnie po dobudowaniu do niego jeszcze jednej ulicy - mam dziwne wrażenie, że wręcz przeciwnie)...
Może lepiej usprawnić przelot Obrońców Tobruku-Armii Krajowej-Schumana, dzięki czemu ruch zostanie z centrum wyprowadzony i ulicą Grunwaldzką pojadą tylko te osoby, które jadą gdzieś w jej okolice?