Prosta droga, a myślenie?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.12, 10:36
Co zrobilibyście takiemu gościowi gdybyście go dopadli?
    • Gość: Józef Re: Prosta droga, a myślenie? IP: *.31.39.53.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.08.12, 11:04
      Są trzy opcje:
      1. Dogonić takiego i stłuc mu gębę
      2. Dysponując tak dobrym materiałem dowodowym, zgłosić natychmiast sprawę policji (standard w Niemczech i w Szwajcarii)
      3. Nie robić nic, bo czegokolwiek byś nie zrobił i tak nic nie da. Oby się kiedyś idiota zabił i wtedy problem zniknie. Gorzej tylko jak zabije kogoś innego.
      Wybór należy do Ciebie.

      Na polskich drogach ludzie muszą ginąć przez idiotów, bo takie mamy prawo. Policz, ilu pijanych kierowców zatrzymuje tydzień w tydzień policja. Ich samochody powinny być zarekwirowane i zlicytowane. W miesiąc znika problem pijanych kierowców w Polsce. tylko tą drogą można coś zmienić! Żadne tam kary, mandaty, areszty, zabierania praw jazdy. Tego się nie wyegzekwuje i to nigdy u nas nic nie da! Tylko zarekwirowanie samochodu. Bo to faktycznie boli.
      Tyle, że paru jeszcze większych idiotów może zaraz powiedzieć, że to pogwałcenie praw człowieka i zabór mienia. Możliwe, że tacy będą następni w kolejce do grabarza lub na wózek inwalidzki, czego im jednak nie życzę.
      W kraju, w którym w majestacie prawa za wiedzą najważniejszych osób w państwie funkcjonują patologie typu Amber Gold, nie ma co chyba liczyć na rozsądek ludzi prawo to stanowiących...

      • Gość: J.S. Re: Prosta droga, a myślenie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.12, 11:20
        W najbardziej krytycznej kolizji w tym przypadku mogło by brać udział nawet 7-9 pojazdów
      • antymenel.1 Re: Prosta droga, a myślenie? 12.09.13, 15:52
        Zapomniałeś wspomnieć o mistrzu kierownicy Jacku Kurskim.
    • Gość: jerzy Re: Prosta droga, a myślenie? IP: *.me 12.09.13, 11:22
      zabierać prawo jazdy na zawsze
Pełna wersja