Buspasy. W weekend pojedziemy już nowym asfaltem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.12, 06:55
Gratuluję pomysłu w sytuacji kiedy zepsuje się jeden samochód. Dzisiaj da się go objechać i jakoś się jedzie. Z nowymi barierami poczekamy tylko kilkanaście minut i mamy zakorkowane miasto do ratusza.
Pozdrawiam pomysłódawców. I jeszcze pytanie, czy wykonawca tak za darmo w ramach wartości kontraktu stawia tą ozdobę, czy dopłacimy i ile. Wiem, że pasy też by kosztowały ale poproszę o publiczne podanie wartości tych prac, bo pieniądze są ponoć publiczne, a nie inzyniera kontraktu
    • Gość: gość Buspasy. W weekend pojedziemy już nowym asfaltem IP: *.olsztyn.mm.pl 29.08.12, 07:08
      Barierka tu barierka tam. A jak nie barierka to minigarda. Miasto barierek i "tysiąca" świateł. I odkrywcze stwierdzenie urzędu - nie ma co psuć świeżo położonej nawierzchni, malując na niej żółte pasy. A co farba wyżre świeży asfalt? Tę żółtą farbę to koła wycierają po kilku tygodniach. Co widać. Ale lepszy mini płotek.
    • Gość: b28 Buspasy. W weekend pojedziemy już nowym asfaltem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.12, 08:15
      "Słuszna koncepcja" jako to powiedzieli we wczoraj emitowanym w tv Misiu.
      Zamiast za 1000zł namalować żółte pasy lepiej kupić za milion złotych "minigardy", a po inwestycji wyrzucić je na śmietnik. W Misiu nazywało się to protokół zniszczenia, a za konsultację w projekcie 20% całości...
    • skrzynka.email Buspasy. W weekend pojedziemy już nowym asfaltem 29.08.12, 08:16
      Jak komuś zepsuje się auto i będzie trzeba je objechać, to na 100% nikt nie będzie się głowił czy minigardka jest do rozebrania czy nie. Niezłe tłumaczenie...
    • Gość: jano Buspasy. W weekend pojedziemy już nowym asfaltem IP: *.olsztyn.vectranet.pl 29.08.12, 09:12
      A co z pogotowiem czy strażą pożarną, autobusy nie ominą ?.
    • bartlomiej.jasinski Buspasy. W weekend pojedziemy już nowym asfaltem 29.08.12, 10:09
      Ciekawe czy bus-pasy już gotowe będą faktycznie nimi, czy też udostępni się je na czas budowy drugiej nitki jako drugi pas?
    • Gość: Gość Czy sprawdzono kanalizaję? IP: *.play-internet.pl 29.08.12, 11:31
      Czy może jednak poczekacie na ostatnią warstwę asfaltu, a później będziemy zamykać i pruć....
    • Gość: Gość Miejsce na barieki jest, a na..... IP: *.play-internet.pl 29.08.12, 11:35
      ścieżki rowerowe, wygodne trakty piesze miejsca nie ma! Dlaczego o takich sprawach nie myśli jakiś kompetentny tylko jakiś młotek?
    • Gość: Mieszkaniec A rowerzyści? IP: 213.77.49.* 29.08.12, 11:35
      I znowu zapomniano o rowerzystach.
      Będą jeździć po ulicy, czy tłoczyć się z pieszymi?
    • Gość: jerzy Buspasy. W weekend pojedziemy już nowym asfaltem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.12, 12:50
      A na Warszawskiej od skrzyżowania z Obr. Tobruku już od 3 tygodni zupełnie nic się nie dzieje. Już dawno można tam było puścić ruch. Ale po co? Niech se ludziska w korkach postoją bo się odzwyczają!!!
      • Gość: Gość Grzymowicz nie rozdwoi się IP: *.play-internet.pl 29.08.12, 13:35
        Przecież co dzień coś otwiera. A to Artyleryjską dawno otwartą, a to trakt rowerowo-pieszy na Długim dawno otwarty... Coś jeszcze może otwierał w Kołobrzegu (butelkę p...a). Przyszedł w końcu czas na otwarcie czegoś co nie było otwarte wcześniej ;)
    • Gość: zdegustowany Buspasy. W weekend pojedziemy już nowym asfaltem IP: *.olsztyn.vectranet.pl 29.08.12, 13:33
      Olsztyn - miasto barierek i betonu. A rowerzystów jak zwykle ma się w dupie.
    • Gość: kicker Buspasy. W weekend pojedziemy już nowym asfaltem IP: *.olsztyn.vectranet.pl 29.08.12, 15:26
      Najlepsze i tak jest tłumaczenie okoliczności postawienia tego miniczegoś: "żeby nie psuć nawierzchni". Czy w Olsztynie, tak jak w Wylkowyjach, pije się mamroty? Mam wrażenie, że w urzędach, radach miejskich, itp., zamiast kawy, wszyscy raczą się tymi, za przeproszeniem, mamrotami. Dlatego słychać wkoło nieustający bełkot i mamrotanie.
    • Gość: :( Buspasy. W weekend pojedziemy już nowym asfaltem IP: *.olsztyn.vectranet.pl 29.08.12, 23:47
      Rozumiem pośpiech, bo się nie wyrobili. Tylko czemu na Niepodległości nawalają na całego już od 3 w nocy. Warkot maszyn, gadki, wrzaski, klaksony no i gwizdy i trele pana drogowca (słowik k... się znalazł). Nie wspomnę o melodii młota pneumatycznego pod balkonem, po 5 rano. Ciekawe jak by im się pracowało, gdyby im ktoś pozwolił spać tylko 4 godziny na dobę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja