Minister Gowin i spółdzielcy. Była też "piąta k...

    • Gość: Brakarka Minister Gowin i spółdzielcy. Była też "piąta k... IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.12, 18:07
      Brak argumentów czy odwagi? Z otwartego spotkania z ministrem Gowinem i posłanką Staroń wyszedł w trakcie członek zarządu SM Pojezierze! Nie skorzystał z okazji do publicznego wyartykułowania "stanowiska" prezesów w krytykowanej sprawie choćby przez członka tamtej SM ! Nie odniósł się do żadnej kwestii projektowanych zmian w ustawie SM! Poczekajmy na kolejny numerek gazetki Pojezierza - tam dadzą właściwy głos - czyli jednostronny monolog?!Także prezes Przedwojski z Jarot - też przyłoży Posłance?!
      • Gość: Pieczewo Re: Minister Gowin i spółdzielcy. Była też "piąta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.12, 23:52
        P.Poseł Staroń to czerwona płachta na Przedwojskiego!
        Brak argumentów? To stosuje chwyty poniżej pasa!
        Zobacz gazetki"Jaroty"
    • Gość: Pobudka Minister Gowin i spółdzielcy. Była też "piąta k... IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.12, 18:13
      Bierność wielu spółdzielców. Na tyle powszechna, że władczy prezesi mogą spokojnie a bezkarnie robić swoje. Warto jednak zdawać sobie sprawę z przyczyn takiego stanu. Przez wiele lat cwani decydenci z zależnymi od nich działaczami bardzo dbali o ukształtowanie takiej właśnie świadomości członkowskiej! Pomagało w tym paskudnie dziurawe prawo stanowione oraz to praktykowane przez amber usłużne za często dla gold interesów. Ilustrują to komentarze. Oddolne próby uruchamiania statutowych procedur zwykle spotykają się z tak blokującą agresywną niemal reakcją decydentów, że bez walki nie może się obejść?! Jeśli będzie ustawowy nakaz tworzenia w SM samorządów nieruchomości wraz z ich partnerskim usytuowaniem, mieszkańcy będą siła rzeczy musieli wypowiadać się chociaż w sprawie swojego lokalu, budynku, nieruchomości - to ucywilizuje organy zarządzające raz ok. 2% grupę "trzymająca władzę" /Są już takie, niestety nieliczne spółdzielnie i co znamienne: takich rozwiązań nie promuje ani Krajowa Rada Spółdzielczości, ani Zawiązek Rewizyjny SMRP, a ci łukaszenkowscy prezesi utrudniać będą próby utworzenia środowiskowych samorządów spółdzielczych, prawda?/. Możliwość łatwego jak od dawna w zasobach komunalnych też ustawowego tworzenia wspólnot także zaktywizuje mieszkańców, otworzy im oczy na choćby status własnościowy tej sporej grupy, która nadal użytkuje mieszkania lokatorskie lub własnościowe, czyli spółdzielcze - gdy zamiast nich prezes będzie ich reprezentował właścicielsko we wspólnocie! Właściciele mieszkań wyodrębnionych nareszcie wyjdą ze spółdzielczego niewolnictwa, bo zwykle nie mają z tytułu tej własności nic więcej do powiedzenia, niż lokatorzy spółdzielczych mieszkań, czyli nic. Do konieczności rozszerzenia zasad tworzenia wspólnot przy wyodrębnieniu się pierwszego lokalu doprowadzili sami decydenci wypaczający idee spółdzielczości wraz z politykami uchwalającymi dziurawe prawo - nie przypadkowo dziurawe! Z podobnie amber dziurawą często praktyką! Zdajesz sobie sprawę ze "świętego" oburzenia „środowiska” na opinie ministra Gowina o sitwach, o podporządkowaniu sądów rejonowych nadrzędnym właśnie dla niwelowania lokalnych chorych układów? Jeszcze konieczne faktycznie niezależne kontrole! Na razie tyle, bo temat "rzeka". '
      • Gość: Real Re: Minister Gowin i spółdzielcy. Była też "piąta IP: *.adsl.inetia.pl 24.10.12, 09:24
        Do Członka spółdzielni. Masz dużo racji opisując trafnie bierną mentalność ogółu członków i mieszkańców SM. Problem jest bardziej złożony. Tak na "biernotę" zostali ukształtowani spółdzielcy przez dziurawe a opasłe niestrawne niby polskojezyczne prawo, przez szczwane negatywne praktyki władczych decydentów, przez amber -postawę organów tzw. sprawiedliwości, itd. Główną przyczyną jest utrwalony przez lata brak poczucia własności swej spółdzielni przez ogół członków. W ustawach jest to lakonicznie określone jako nawet prywatna własność członków, a w praktyce spółdzielcy nie mają na ogół nic do skutecznego gadania właśnie w sprawach i z pozycji właścicielskich!!! Chcąc załatwić cokolwiek wbrew woli decydentów SM musi się uzbroić członek w anielską cierpliwość, a tamci bezkarnie mogą się naigrywać z pojedynczego osobnika "przeszkadzającego" we wspaniały udzielnie władczym zarządzaniu czyli rządzeniu spółdzielnią! Interwencyjne załatwienie sprawy napotyka na dziwnie częstą zgodną a wbrew oczywistym faktom odmowę ze strony tzw organów spółdzielczych i zewnętrznych para-sprawiedliwości /vide ostatnia wypowiedź Gowina o sitwach/. Ta bezsilność i ustawienie spółdzielców w pozycji petenta nadal skutkuje samowolą wielu prezesów. Ratunek może być w przywracającej faktycznie podmiotowe prawa członkom SM nowelizacji USM. Inną drogą jest grupowe działanie mieszkańców, kłopotliwe ze względów organizacyjnych - władcy SM zadbali o dezintegrację środowiska mieszkańców, a próby oddolnych działań utrącają wprost lub pośrednio przez usłużnych swojaków rozmieszczonych w budynkach. Tyle na razie, a jest więcej tu aspektów problemu.

    • Gość: Górka Minister Gowin i spółdzielcy. Była też "piąta k... IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.12, 18:14
      Przykład idzie z góry! A może sprzężenie zwrotne góra- dół? W SM Jaroty Olsztyn prezes przez kilka miesięcy nie raczył dopilnować, aby próbować poinformować spółdzielców o przygotowywanym Kongresie Spółdzielczości, o letnim spotkaniu przedkongresowym w Legionowie, o tym kto i jak został wybrany z tej spółdzielni jako delegat członków /a może zarządu lub rady nadzorczej tylko?/, jakie stanowisko i jakich sprawach mieli ci „delegaci” prezentować w imieniu nic nie wiedzących o tym członków - i o podobnych drobiazgach! Ma do dyspozycji stronę internetową, gazetkę ulotkową, ogłoszenia, pisma w różnych sprawach – i NIC! Podobna bryndza informacyjna o Międzynarodowym Roku Spółdzielczości w tej spółdzielni! A w ilu analogicznie?

      • Gość: Heretyk SM Re: Minister Gowin i spółdzielcy. Była też "piąta IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.12, 18:18
        Spółdzielczo oszczędne informowanie Związku Rewizyjnego Spółdzieni Mieszkaniowych Rzeczypospolitej Polskiej.Minęła połowa października 2012, a na stronie internetowej ZRSMRP ostatnią informacją jest zajawka o biuletynie z czerwca, zatem 3 miesiące luki informacyjnej, jak w źle zarządzanych informacyjne spółdzielniach! Oczywiście nie znajdzie się tu treści, które powinny być dostępne zainteresowanym spółdzielcom! Biuletyny mogą odpłatnie zamawiać tylko spółdzielnie, czyli zarządy - za niemałe pieniądze spółdzielców właśnie! Latem odbyło się jakieś spotkanie przedkongresowe „delegatów” na listopadowy kongres, a na stronie internetowej NIC o przebiegu i dorobku tego zgromadzenia! Jakie to typowo „spółdzielcze”! Międzynarodowy Rok Spółdzielczości ma się ku końcowi i też NIC na ten temat! Jak w wielu SM.

        • Gość: Po bandzie Re: Minister Gowin i spółdzielcy. Była też "piąta IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.12, 18:19
          Nie można znaleźć o „przedkongresie”! Na stronie internetowej Krajowej Rady Spółdzielczości do połowy października nic nie można znaleźć o przebiegu czy „dorobku” przedkongresowego spotkania w Legionowie sprzed kilku miesięcy! Są inne wzmianki o uroczystościach, jubileuszach itp. oficjałkach, a o tym etapie ponoć demokratycznego przygotowania bardzo ważnego z nazwy Kongresu – CISZA! To tak samo „spółdzielcze” jak w Związku Rewizyjnym SMRP, w wielu źle informacyjne zarządzanych SM! Skoro wielu członków nie wie jak i kogo „wybrano” z ich SM jako delegatów, to tym bardziej nie powinni wiedzieć, cóż tam w ich niby imieniu uradzono, prawda?

          • Gość: Pianka naukowa Re: Minister Gowin i spółdzielcy. Była też "piąta IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.12, 18:21
            Zredukowany wymiar społeczny.
            Spółdzielczy Instytut Badawczy Krajowej Rady Spółdzielczej przy współpracy Departamentu Badań Społecznych i Warunków Życia Głównego Urzędu Statystycznego w Internecie ogłosiły ANKIETĘ pt. Społeczny wymiar działalności spółdzielni 2012. Wypełniać ją mogły do końca sierpnia 2012 tylko zarządy. Zakres pytań to ilościowe dane statystyczne nie do opisania przez tzw. zwykłego członka spółdzielni! Założeniem „badania” jest przedstawienie na kongresie spółdzielczości POZYTYWNEGO obrazu spółdzielczości jakżeby inaczej! Niestety nie mieli odwagi centralni działacze spółdzielczości w ramach właśnie SPOŁECZNEGO WYMIARU opracować i upowszechnić stosownej ankiety skierowanej do ogółu spółdzielców – czyżby obawiano się innego od założonego obrazu owego wymiaru?! Gratulacje, społeczno-spółdzielcze w wymiarze O - zero !

    • Gość: Kogel mogel Minister Gowin i spółdzielcy. Była też "piąta k... IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.12, 18:23
      Kogel mogel f. remontowego. Jak zwykł to czynić gdzie indziej, także z funduszu remontowego prezes SM Jaroty robi swoisty kogel mogel. We wrześniowym artykule swej gadzetkowej ulotki pisze, ze fundusz remontowy może być po staremu rozliczany w skali całej spółdzielni, nie w obrębie nieruchomości! Oczywiście dla celów bilansu SM każdy ogólnie fundusz tak się musi traktować. Prezes lekko pominął fakt, że główna część tego funduszu na remonty nieruchomości pochodzi z ustawowo wymaganej ewidencji dla tychże nieruchomości - oddzielnie. Podobnie każde przedsięwzięcie remontowe musi być rozliczane oddzielnie, Więcej, nawet w rozbiciu na poszczególne budynki i lokale. To są składowe owego rozliczania funduszu remontowego, a nie jakaś Ina uciążliwa dokumentacja. Ustawa o rachunkowości nakłada obowiązek księgowania każdej operacji finasowej na bieżąco według fundamentalnej zasady „wiernego obrazu” i z tych składowych powstaje rozliczenie każdego funduszu SM, w tym remontowego, niezależnie, jak to propagandowo nazwie doraźnie prezes! Inaczej księgowość będzie kreatywna bądź podwójna – realna na użytek wewnętrzny, a dziurawa informacyjnie na zewnątrz! Tak uczynił zarząd choćby z ocieplaniem w latach 2002-2011, wysyłał do mieszkańców tysiące pism o „całkowitym rozliczeniu ocieplenia BUDYNKU”, nie nieruchomości, jeśli kilkubudynkowa – się prezesowi zapomniało?! Oczywiście w tych pismach nie podali istotnych kwot owego „całkowitego rozliczenia” – bo chcieli ukryć cichcem wyciągnięte nadpłaty dublujące bezpodstawnie pominięte premie budżetowe na każdy budynek przyznane osobno! Istotnym odstępstwem od własnej praktyki jest pominięcie w artykule prezesa Przedwojskiego przez niego stosowanego zamknięcia owego funduszu remontowego w zakresie gromadzenia, wykorzystania i rozliczania w obrębie każdego z trzech osiedli ODDZIELNIE, nie w skali całej spółdzielni! Zatem osiedla Jaroty, Nagórki i Pieczewo są traktowana tu przez zarząd jak wydzielone nieformalnie podspółdzielnie „remontowe”, od wielu lat!!! Znowu się prezesowi wzięło na „zapomnienie” w „zbrodniczym niesłychanie” tekście w swej wojence z pro członkowskimi właścicielskimi zmianami w prawie spółdzielczym. Za chłopca do bicia wybiera sobie kobietę, posłankę Lidię Staroń – taki z niego literacki damski bokser?


      Z
    • Gość: Tajniocha Minister Gowin i spółdzielcy. Była też "piąta k... IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.12, 18:27
      Dlatego prezesi wolą ukrywać kwoty! Aby jak najmniej i możliwie późno lub wcale nie dowiadywali się płatnicy - mieszkańcy SM! Porównanie kosztów takich samych robót u innych inwestorów wypada często bardzo niekorzystnie w odniesieniu dla spółdzielczych "inwestycji"! Gdzie wpada nadwyżka? Przetargi zwykle nie wpływają na obniżenie kosztów, raczej na odwrót! Dla zamulenia łączą w zakresie remontów kilka różnych robót łatwych a nawet koniecznych do odrębnego wykonawstwa. Inspektorami nadzoru są pracownicy spółdzielni, a więc zależni służbowo od prezesów, muszą w razie potrzeby nie zauważać pewnych sprawek. W wyniku przetargu określa się ryczałtową kwotę za usługi dla wykonawcy oraz w tzw. specyfikacji ogólne warunki techniczno-materiałowe. Wykonawca kupuje najtańsze a więc najgorsze materiały, bo to mu się opłaca - mieszkańcom, nieświadomym płatnikom przecież nie bardzo! Firmy skądś wiedzą, że spółdzielnie bardzo dobrze płacą... Nieliczne zarządy SM konsultują realnie i uczciwie z mieszkańcami plany remontów, w wielu niestety jest po "spółdzielczemu" - inaczej! W szczegółach wygląda to jeszcze gorzej! Spółdzielcy na ogól nie wiedzą, jak przepłacają. Lustratorzy, rady nadzorcze ze swymi komisjami rewizyjnymi przyklepują, co im prezesi przedłożą. Lustratorzy nie dotykają tych "drobiazgów", ale ogólną pozytywnie opinię koniecznie formułują. NIK zNIKa ze spółdzielni, bo od 1995 roku jako podmiotu prywatnego czyli własności ustawowej a prywatnej członków nie ma prawa kontrolować pod tym względem! Organy sprawiedliwości - uwalają?! We wspólnocie wszytko musi być jawne i wyłącznie wedle woli ich członków! Z wyłączeniem tych mieszkańców, którzy jeszcze użytkując mieszkania lokatorskie lub własnościowe, czyli nie ich własne, a spółdzielni! Tych gapowiczów nie mających zatem nic do gadania, we wspólnocie będzie reprezentował prezes spółdzielni! Przekształcenie lokalu na odrębną własność kosztuje teraz około tysiąc złotych. W projekcie nowelizacji ustawy SM może to być jeszcze bardziej proste i niemal bezkosztowe, co bardzo niepokoi prezesów i działaczy. Wszak wspólnota będzie mogła powstać tak jak od dawna w zasobach komunalnych - już po wyodrębnieniu się pierwszego mieszkania!

    • Gość: Czasoprzestrzeń Minister Gowin i spółdzielcy. Była też "piąta k... IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.12, 18:30
      Teleportacja z Ostrowca? Lustratorzy i jednocześnie prezesi Biegański oraz Zieliński wszędobylscy! Ostrowiec z nazwy Świętokrzyski, więc z pomocą mocy /niebiańskich czy diabelskich?/ ci dwaj lustratorzy chyba tylko w wirtualny sposób mogli "przyjechać" do odległego Olsztyna na kilkumiesięczną w dodatku niby lustrację, pełną jedynie słusznych opinii pochwalnych! W tym czasie jako także prezesi w tymże Ostrowcu pełnili czynnie swe prezesowskie obowiązki z konieczną fizyczną tam obecnością! Jednocześnie jeden z nich lustrował drugiego! Stąd ów cud teleportacyjny a mniemany! Członkowie w macierzystym im mieście mogą próbować dociec, kiedy, dokąd, w jakim celu, na czyj koszt odbyli jakieś realne a może papierowe /???/ wyjazdy do Olsztyna. do Warszawy, czy mieli w tym czasie urlop bądź inną formę zwolnienie od prezesowania czynnego, itp.

      Czuja-sie-oszukiwani-przez-spoldzielnie-Walcza-o-swoje-prawa.
    • Gość: Wicie rozumicie Minister Gowin i spółdzielcy. Była też "piąta k... IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.12, 18:35
      Jest w RP taka spółdzielnia w części lepiej zarządzana pod względem reagowania na wnioski remontowe mieszkańców, co nie oznacza, iż wszystko jest OK! Bywają też takie, gdzie decydenci lekceważą mieszkańców , gdy im się zechce , a kosztownie. W SM Jaroty Olsztyn praktycznie bezskuteczne bywają takie wnioski oddolne. No, może wtedy, gdy w budynku mieszka ważny pracownik bądź "osobistość" związana z inną "osobistością" potrzebna prezesom do ugruntowania ich pozycji w lokalnych tzw. elytach? Z reguły planowanie odbywa się poza wiedzą mieszkańców /członków SM/, czyli płatników i spółdzielczych właścicieli swego mienia jako spółdzielcy właśnie, a dodatkowo znaczną część jako odrębni właściciele. Ci ostatni są tak samo ignorowani w tych sprawach! Informacja odgórna do ogółu płatników o kosztach planowanych, przetargowych czy już poniesionych faktycznie nie jest praktykowana! Można się dowiadywać indywidualnie, co wiąże się z ryzykiem czasochłonnego oczekiwania, ponaglania, dziurawych odpowiedzi lub i wcale - zależnie od kaprysu czy innego stanu decydentów. Rada nadzorcza ze swoją komisją rewizyjną czy nieznane ogółowi rady osiedli potrafią jedynie przytakiwać zarządowi. Dla nich wnioski także grupowe także mogą okazać się nieistotne i tak samo potraktowane lekceważąco. Nawet poparte wolą prawie wszystkich członków z danego budynku, czy większości mieszkańców nieruchomości. - tu można miesiącami albo i latami czekać na odpowiedź , bo przy takim rozwlekaniu o realnym wpływie na remontowe sprawy być nie może! Nawet incydentalną uchwałę walnego zgromadzenia "uwalili" bez zająknienia, a dotyczyła wykonania parkingu przy jednym z budynków, o co od lat zabiegali mieszkańcy! W tej samej nieruchomości w sąsiednim budynku za wspólne pieniądze f. remontowego władcy wykonali i parking, i odnowienie klatek schodowych, płytki na schodach - toto się nazywa prezesowskim solidaryzmem - z kim?! Kto tam ważny mieszka?

      Zobacz więcej: olsztyn.wm.pl/98051,Czuja-sie-oszukiwani-przez-spoldzielnie-Walcza-o-swoje-prawa.html#ixzz2A8mCHWsV
    • Gość: Ślizgawica Minister Gowin i spółdzielcy. Była też "piąta k... IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.12, 18:38
      Poślizg pięciomiesięczny to nic! W ostatniej, wrześniowej ulotkowo-sklepikowej gadzetce przypadkowi zbieracze makulatury trafić mogą wzrokiem na „Sprawozdanie z działalności Administracji Osiedla „Jaroty” za rok 2011”. Rychło w czas! To i inne ważne informacje za ów rok powinny być ogólnodostępne dawno temu, odpowiednio wcześniej przez czerwcowym walnym zgromadzeniem. Na zjadliwą wkładkę pod koniec czerwca nadredaktor naczelny prezes znalazł czas i miejsce, na istotnie ważne treści – wtedy NIE! Tak pojmuje spółdzielczość i „uważa” informacyjnie spółdzielców. Tego przeterminowanego materiału prawie nikt nie czyta! Zainteresowanie mogłoby podskoczyć z wrażenia, gdyby przypadkiem obok wyliczanych robót remontowych podano ich koszt! Jak zwykle mieszkańcy z inicjatywy decydentów nie znają tych stawek ani w fazie planowania, po przetargach i wiele miesięcy po realizacji robót! Taką manierę spóźnionego i dziurawego „informowania” mają za przykładem samej góry decydenckiej sm?

    • Gość: Niedoczas Minister Gowin i spółdzielcy. Była też "piąta k... IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.12, 18:40
      Połowa października, a gazetka sierpniowa! Na stronie internetowej SM Jaroty do dziś - 11 października - mamy link na przeterminowaną gadzetkę z sierpnia. Tę donosicielską po przedwojsku. "Gratulacje" dla decydentów SM uważających się za jedynie słusznych spółdzielców! Poślizg informacyjny jest jedną z ich specjalności: "Aktualny numer (sierpniowy) Pisma Mieszkańców Spółdzielni Jaroty. [gazetka...]"
    • Gość: Remisja Minister Gowin i spółdzielcy. Była też "piąta k... IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.12, 18:47
      Remisja info-pląsawicy w gadzetce? W sklepikowych wrześniowych egzemplarzach podkładek do czyszczenia grzybów prezes w swym zajadłym stylu pląsa propagandowo
      z podkładem kilku piosenek. Na celownik wziął oczywiście najbardziej zasłużoną dla spółdzielczości mieszkaniowej posłankę pod pretekstem analizy wybranych fragmentów nowelizowane ustawy sm. Zapomniał zacytować w tej samej kwestii pozytywnych opinii innych specjalistów prawnych. Sam wtłacza własne opinie byle urobić negatywny stosunek czytelników do owego projektu, najlepszego z przedłożonych ostatnio w sejmie. Jakież cudeńka wypisał o funduszu remontowym, sprzeczne w jego własną praktyką w SM Jaroty!
      W kwestii liczby posłów popierających ów projekt PO jest w niedoczasie. Ciekawe, czy
      w następnym cdn. zaktualizuje dane? A po co? Jak łatwo wychylił się nieopatrznie Targowicą , że jednak czyta osobiście lub mu "donoszą" dyżurni wpisy na forach o tematyce spółdzielczej, zwłaszcza Temida i NIC O NAS BEZ NAS! A bajdurzył w prasie, że NIC mu do inicjatywy NIC O NA BEZ NAS - jak to Roman P.!

    • Gość: Ślązak Minister Gowin i spółdzielcy. Była też "piąta k... IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.12, 18:50
      Szefowie jednej z katowickich spółdzielni mieszkaniowych zatrzymani 14:37, 09.10.2012 Prezesa jednej z katowickich spółdzielni mieszkaniowych oraz jego dwóch zastępców zatrzymali śląscy policjanci. Jak podał we wtorek rano zespół prasowy śląskiej policji, mężczyźni są podejrzani o branie łapówek i pranie pieniędzy. Zatrzymani od 2007 roku przyjęli łapówki na łączną kwotę 1 mln 350 tys. zł. Jak ustalili policjanci z Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, mężczyźni przyjmowali pieniądze od 2007 do 2011 r. w zamian za preferencyjne traktowanie firm wykonujących usługi na rzecz spółdzielni mieszkaniowej. Środki pochodzące z przestępstwa legalizowane były poprzez zawieranie fikcyjnych umów oraz wystawianie faktur VAT na jedną z firm. Zatrzymane osoby to mieszkańcy Katowic w wieku 58, 67 i 70 lat. Częściowo przyznali się do zarzucanych im czynów. Wobec podejrzanych nadzorujący postępowanie prokuratorzy z Prokuratury Rejonowej Katowice-Zachód zastosowali środki zapobiegawcze w postaci poręczeń majątkowych w kwocie po 10 tys. zł, dozory policyjne oraz zawieszenia w czynnościach służbowych. Na poczet przyszłych kar i grzywien policjanci zabezpieczyli mienie na kwotę ok. 630 tys. zł. Za przestępstwa o charakterze korupcyjnym podejrzanym grozi do 5 lat więzienia, a za przestępstwo prania brudnych pieniędzy do lat 8. Jak mówią policjanci, sprawa ma charakter rozwojowy. Policjanci przypominają, że osoby wręczające łapówki ponoszą również odpowiedzialność karną. Mogą jej uniknąć tylko wówczas, gdy zawiadomią o tym fakcie organy ścigania i ujawnią wszystkie okoliczności przestępstwa, zanim przedstawiciele prawa sami się o tym dowiedzą.
      Zobacz więcej: olsztyn.wm.pl/98051,Czuja-sie-oszukiwani-przez-spoldzielnie-Walcza-o-swoje-prawa.html#ixzz2A8qr9RuA
    • Gość: Wspólnota Minister Gowin i spółdzielcy. Była też "piąta k... IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.12, 18:54
      Prezesi SM nie lubią wspólnot, bo??? Utrata władzy i bardzo swobodnego dysponowania wielką kasą. Straszyli i straszyć będą propagandą antywspólnotową, choć sami do wspólnot pchają spółdzielców coraz bardziej świadomych swej półniewolniczej sytuacji w SM! Porównanie kosztów takich samych robót wypada często bardzo niekorzystnie w odniesieniu dla spółdzielczych "inwestycji"! Gdzie wpada nadwyżka? Przetargi zwykle nie wpływają na obniżenie kosztów, raczej na odwrót! Dla zamulenia łączą w zakresie remontów kilka różnych robót łatwych a nawet koniecznych do odrębnego wykonawstwa. Inspektorami nadzoru są pracownicy spółdzielni, a więc zależni służbowo od prezesów, muszą w razie potrzeby nie zauważać pewnych sprawek. W wyniku przetargu określa się ryczałtową kwotę za usługi dla wykonawcy oraz w tzw. specyfikacji ogólne warunki techniczno-materiałowe. Wykonawca kupuje najtańsze a więc najgorsze materiały, bo to mu się opłaca - mieszkańcom, nieświadomym płatnikom przecież nie bardzo! Firmy skądś wiedzą, spółdzielnie bardzo dobrze płacą... Bardzo nieliczne zarządy SM konsultują realnie i uczciwie z mieszkańcami plany remontów, w wielu niestety jest po "spółdzielczemu" inaczej! w szczegółach wygląda to jeszcze gorzej! Spółdzielcy na ogól nie wiedzą, jak przepłacają. Lustratorzy Rady nadzorcze ze swymi komisjami rewizyjnymi przyklepują, co im prezesi przedłożą. Lustratorzy nie dotykają tych "drobiazgów", ale ogólna pozytywnie opinię koniecznie formułują. NIK zNIKa ze spółdzielni, bo od 1995 roku jako podmiotu prywatnego czyli własności ustawowej a prywatnej członków nie ma prawa kontrolować pod tym względem! Organy sprawiedliwości - uwalają?! We wspólnocie wszytko musi być jawne i wyłącznie wedle woli członków - właścicieli !

    • Gość: Corleone RP Minister Gowin i spółdzielcy. Była też "piąta k... IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.12, 18:56
      Minister sprawiedliwości rozbija układy? Na razie na poziomie lokalnym przez zmianę w sądownictwie: sądy rejonowe baja być nie tak "samodzielne" jak dotąd, bo będą oddziałami sądów wyższej instancji! Jaki publicznie słyszalny skowyt wydali z siebie politycy lubiący konserwę w lokalnych układach, dla przykładu PSL, ale nie tylko ci spece od prymitywnego nepotyzmu. Także inni znawcy bardziej zawoalowanych układzików nieformalnych oczywiście. Sędzia czy prokurator powinni być oczywiście niezawiśli w swych służbowych decyzjach prawnych w imieniu przecież RP, ale w granicach i w ścisłej zgodzie z prawem oraz w oparciu zwłaszcza o prawdę!!! Amber krętaniny, a gold nieodsobnione nie mogą w żadnym przypadku pozostać bezkarne, zwłaszcza dla celowo błędnie orzekających! Gdy zwykły obywatel poświadczy nieprawdę, odpowiada! Osoby orzekające fałszywie w imieniu prawa - jedynie wyjątkowo, po nagłośnieniu i zainteresowaniu samej góry politycznej?! Niestety dziwnie łatwo te organy rozstrzygając zgodnie z interesem prezesów spółdzielni mieszkaniowych, wbrew faktom, naginając je czy ignorując...

    • Gość: Para Graf Minister Gowin i spółdzielcy. Była też "piąta k... IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.12, 20:13
      Program tv "Państwo w państwie", czyli o niesprawiedliwych gold organach "amber sprawiedliwości"! To tylko wierzchołek góry daje się upublicznić i to nieśmiało. Konieczny podobny cykl o panoszącym się spółdzielczym jaśnie państwie w państwie ponoć prawa!!!

    • Gość: Kali Minister Gowin i spółdzielcy. Była też "piąta k... IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.12, 20:16
      Mentalność Kalego, dla ściemy! Gdy w ustawie sm ma się wprowadzić łatwiejsze przejście do faktycznego zarządzania nieruchomością przez właścicieli - najszybciej po utworzeniu wspólnoty przy wyodrębnieniu pierwszego lokalu, to prezesi z czapami krajowymi kwilą, że to uprzywilejowuje jednego właściciela w przymus dla innych! Chociaż jest to naturalne przeniesienie tej samej zasady prawnej z lokali komunalnych, od dawna obowiązującej! Gdy teraz tylko jeden właściciel, czyli spółdzielnia via zarząd zarządza władczo nie licząc się kompletnie z wolą innych użytkowników i zwłaszcza odrębnych właścicieli - to jest dla cwaniaków cacy! Kali też być prezes, plemienia afrykańskiego...SM Jaroty nie powinno być
      z busz ani z dżungla i tym bardziej z pustynia!

    • Gość: Komintern? Minister Gowin i spółdzielcy. Była też "piąta k... IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.12, 20:21
      Zbiorowe członkostwo, a płacenie? ZRSMRP /2008/ „Związek Rewizyjny Spółdzielni Mieszkaniowych RP jest członkiem: • Stałego Komitetu Mieszkaniowego Międzynarodowego Związku Spółdzielczego • Europejskiego Komitetu Koordynacyjnego Budownictwa Społecznego (CECODHAS)”. Ogół członków SM objętych uściskami ZR zwykle nie wie o tym, że za pośrednictwem ZRSMRP są członkami tych organizacji międzynarodowych! Kto oraz ile płaci na te struktury ze środków spółdzielczych? Inne kwestie tego członkostwa owiane taką samą mgłą niewiedzy członków SM w objęciach związku - z braku informacji , jak też
      w sprawie członkostwa w ZRSMRP!

    • Gość: Tajniaczka Minister Gowin i spółdzielcy. Była też "piąta k... IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.12, 20:22
      Tajni lustratorzy! ZRSMRP /2008/ „Biuro Związku znajduje się w Warszawie i zatrudnia 9 pracowników (w tym 4 d/s. lustracji).” Mało jakoś! No przecież nie są na etatach liczni lustratorzy, często prezesi innych SM! Kosztowni, co także nie jest znane ogółowi członkom i mieszkańcom zlustrowanych spółdzielni! Czy ZRSMRP za każdą lustrację nie otrzymuje od zarządu spółdzielni swej doli zwanej jakoś po spółdzielczemu inaczej? Jaką kwotę, wedle jakich zasad, stawek kryteriów? To także utajnione wobec ogółu członków SM? Ile biorą i według jakich zasad, stawek itp. sami lustratorzy od zlustrowanych spółdzielni – to też niejawne? Gdzieś się zapodziała także lista owych lustratorów, których rejestr ZRSMRP przecież prowadzi – kolejna centralna tajemnica ”spółdzielcza”?! Czemuż nie ma tego wykazu na stronie internetowej ZR?

    • Gość: GIODO SM Minister Gowin i spółdzielcy. Była też "piąta k... IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.12, 20:25
      Ochrona danych widzi im się! ZRSMRP /2008/ „Zjazd dokonał wyboru członków Rady Nadzorczej Związku. Przewodniczącym Rady Nadzorczej został wybrany Tomasz Jórdeczka z Bielska - Białej.” A reszta imiennego składu szacownego gremium – kto i skąd nie do ujawnienia? Ochrona danych osobowych?! Wstydzą się czy co?
    • Gość: Kwalifikator Minister Gowin i spółdzielcy. Była też "piąta k... IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.12, 20:27
      Wykwalifikowani w kwalifikowaniu. ZRSMRP /2008/ „Wśród wniosków zakwalifikowanych przez Zjazd do realizacji przez Związek znalazły się również wnioski określające kierunki prac nad nowelizacją statutu Związku.” Oczywiscie nie ujawniono owych wniosków!!! Słownictwo
      o „zakwalifikowaniu” wniosków znane ze spółdzielczego żargonu przy uwalaniu zwłaszcza członkowskich inicjatyw! Kierunki prac nad nowelizacją statutu ZR także przez 4 lata niejawne? Jak w wielu SM!


      Zobacz więcej: olsztyn.wm.pl/98051,Czuja-sie-oszukiwani-przez-spoldzielnie-Walcza-o-swoje-prawa.html#ixzz2A9F71kTb
    • Gość: Wakat Minister Gowin i spółdzielcy. Była też "piąta k... IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.12, 20:29
      Problemy polityki na stanowisku. ZRSMRP /2008/ „Zjazd … także przyjął stanowisko w sprawie podstawowych problemów polityki mieszkaniowej.” Przez 4 lata owo stanowisko nadal nieznane członkom objętych zrzeszeniem, a artykułują propagandowo ogólne zafrasowanie problemami polityki – nie mieszkaniowej, antyspółdzielczej?!

    • Gość: CCCP Minister Gowin i spółdzielcy. Była też "piąta k... IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.12, 20:33
      Wiekopomna a tajna dla gawiedzi uchwała. ZRSMRP /2008/ Zjazd przyjął …uchwałę w sprawie wysokości składek na realizację zadań Związku, …”. Nadal ogół członków płaci nie wiedząc ile i na jakie zadania! Jak w RWPG na rzecz ZSRR?! Poza tymi, których prezesi uczynili członkami mimo braku związku lokalowego ze spółdzielnią – ci mają rabat 100% ! Byle dopełniali 2% lojalną prezesowsko frekwencję na walnych! To jedna z instruktażowych antyspółdzielczych zagrywek ZR? Bo instruktaż jest jednym z zadań tego związku radosnego!
    • Gość: Plamka Minister Gowin i spółdzielcy. Była też "piąta k... IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.12, 20:34
      Białe plamy a’la ZSRR? ZRSMRP Nie można znaleźć na stronie internetowej związku radosnego SM wykazu zrzeszonych podmiotów czyli wedle ich nazewnictwa spółdzielni mieszkaniowych. Czego i kto się wstydzi?
    • Gość: Gwiazdka Minister Gowin i spółdzielcy. Była też "piąta k... IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.12, 20:36
      Zjazd statystyczny.#838868 | 77.253.*.* 06-10-2012 18:05
      ZRSMRP z 2008 w informacji z końcówki 2012. „W Zjeździe wzięło udział 329 delegatów spółdzielni zrzeszonych w Związku oraz 27 przedstawicieli spółdzielni w charakterze obserwatorów z głosem doradczym. Zjazd dokonał oceny działalności Związku w latach 2005 – 2008, do której wprowadzeniem były wystąpienia kol. Jerzego Jankowskiego – Prezesa Zarządu Związku oraz kol. Tomasza Jórdeczki – Przewodniczącego Rady Nadzorczej Związku.” Na około 550 spółdzielni delegatów o ponad 200 mniej – czyżby niektórzy reprezentowali kilka spółdzielni? Nic nie wiadomo po 4 latach kto był „delegatem”, a kto i jak wyznaczony „przedstawicielem” spółdzielni, jakie i dlaczego głosili swoje prywatne tezy, nijak nie wynikające z instrukcji i woli ogółu spółdzielców ze swojej spółdzielni, …! Nie było lustracji? Komisja rewizyjna tam jest, czy choćby było, to jakoby jej nie był – jak w „podmiotach” zrzeszonych czyli w SM?! Ot, demokracja „spółdzielcza” inaczej! Informacje także spod tej samej gwiazdy!

    • Gość: Konstytucja Minister Gowin i spółdzielcy. Była też "piąta k... IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.12, 20:44
      Płatnicy i niepłacący dla ZRSMRP. Tylko członkowie SM z racji członkostwa powinni płacić na dobre „sytuowanie” związku zwanego potocznie „czapą krajową” SM, niestety. Jednak ci mieszkańcy, a zwłaszcza właściciele odrębni lokali nie będący członkami nie powinni być obciążani tym haraczowym zaszczytem, a są – wszak ich stawki opłat nie są z tego tytułu niższe od pozostałych sąsiadów!!! Takie to antyspółdzielcze! I antykonstytucyjne, zwłaszcza w świetle wyświechtanego zarzutu także ZRSMRP odnośnie rzekomego przymusu zrzeszania się czyli łamaniu swobody obywatelskiej wypominanej na okoliczność propagandowej walki z pro-członkowskim i właścicielskimi nowelizacjami ustawowymi! Członkowie sztucznie wygenerowani wyłącznie z racji zatrudnienia czy inni nie mający związku lokalowego ze spółdzielnią nie wnoszą comiesięcznych opłat na rzecz SM, w tym i na warszawskie centrale! Traktowani są przez propagandystów wraz z wokółprezesowskimi działaczami jako jedynie słuszne środowisko spółdzielcze! Pewnie ci niepłacący „pracowniczy” członkowie korzystali na koszt innych ze szkoleń? Prawda, jak ciemno „pod latarnią”?!

    • Gość: Laba Minister Gowin i spółdzielcy. Była też "piąta k... IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.12, 20:46
      Balanga szkoleniowa, relaks gratis…ZRSMRP „…prowadzi działalność szkoleniową i wydawniczą,…”. Dla kogo imiennie? Za ile i skąd ta kasa? Przez kogo prowadzone? Jakoś ogół spółdzielców nie miał przyjemności słyszeć o czymś taki, tym bardziej uczestniczyć. Płacić płaci w ukryty dla ogółu sposób! Zwłaszcza za tzw. szkolenie w zagranicznych kurortach z udziałem służbowym oczywiście państwa z ZRSM /już nie RP a agenda zagraniczna?/! Za robienie wody z mózgu członkom tzw. rad osiedli poprzez urabianie ich na modłę władców spółdzielczych negatywnie ułatwiających wobec projektów nowelizowanych ustaw SM? Za otrzymywanie uprawnień lustratorów SM przez nie mających nic innego do roboty prezesów tychże SM – i potem dorabiać sowicie na swojskich lustracjach ?! W sprawozdaniach organów spółdzielni nie chwalą się ani kto, kiedy, gdzie za ile i jak był szkolony, prawda jakie to wymowne milczenie?!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja