Greenpeace pyta w Olsztynie o kłótnie ws. wiatr...

21.10.12, 21:02
Mafia węgla i nafty,
nie chce konkurencji energetycznej w Polsce.
Bo powoli będzie musiał truciciel powietrza Polski węgel, być tańszy,
i pójdą ich stołki.

Warm. i Mazur. nie potrzebują energii mafiozów,
mogą być samo wystarczalni.

    • robac wpływ wiatraków na środowisko akustyczne 21.10.12, 23:41
      Raport w wersji angielskiej tutaj:
      www.acousticecology.org/wind/
      Polecam lekturę wszystkim środowiskom zaangażowanym w "walkę z wiatrakami". Tu są fakty, badania, liczby, relacje.
    • Gość: Pytaliński Re: Greenpeace pyta w Olsztynie o kłótnie ws. wia IP: *.olsztyn.net.pl 22.10.12, 06:46
      Pyta... rzeczywiście - Greenpeace to pyta!
    • antymenel.1 Re: Greenpeace pyta w Olsztynie o kłótnie ws. wia 22.10.12, 08:58
      To nawet nie jest śmieszne:"popieramy wiatraki,ale trzeba je budować z głową i tam gdzie są do tego warunki.Najlepiej,jeśli farmy wiatrowe są umieszczane na morzu,za linią horyzontu..
      Trzeba rzeczywiscie mieć coś z głową żeby wypowiadać takie brednie jak p.Katarzyna G. z Greenpeace.
      To może lepiej budować wiatraki na Marsie-tam ich nie będzie widać.
      O teorii,że duża(duża czyli jaka??) elektrownia wiatrowa może dać tyle energii co atomowa to nawet szkoda gadać.Zdaniem "ekologów" NIE dla elektrowni:węglowych,jądrowych,
      wiatrowych,wodnych czyli skąd brać energię?Ja bym zaczął edukację od odcięcia
      wszystkich oszołomów od prądu.Jakoś trzeba położyć kres tej głupocie.
    • Gość: Batman Ekoterroryzm IP: *.multimo.pl 22.10.12, 10:53
      Co to w ogóle za dyskusje z ekoterrorystami? W wielu dokumentach Greenpeace jak i WWF pokazało,że są przekupni, a ich teorie niewiele mają wspólnego z prawdziwą ekologią. A nasz lokalny Greenpeace jest reprezentowany przez oszołoma, który ma kolegów w lokalnej GW i brak tu bezkrytycznego podejścia.
    • Gość: ehh Greenpeace pyta w Olsztynie o kłótnie ws. wiatr... IP: 87.238.218.* 22.10.12, 11:11
      Szkoda ze ten koles nie przyjechal wiosna w porze legow orlikow, bielikow, rybolowow, bo to one glownie cierpia na rozwoju wiatrakow w naszym regionie.
      Konflikty beda do czasu kiedy EU nie wyrwie sie z pod wplywu lobby wiatrakowego i przestanie tak mocno tych inwestycji dotowac! Dotuje oczywiscie za nasze pieniadze z naszych podatkow!! I wtedy skonczy sie robienie ludzi mieszkajacych w sasiedztwie farm w bambuko, przekupywanie osob robiacych ekspertyzy srodowiskowe czy tez niszczenie legow ptakom drapieznym zeby przypadkiem nie bylo powodu zastopowanie inwestycji i kasy z dotacji..
      Greenpeace powinien przperosic sie z atomem jak mu tak naprade zalezy na ochronie srodowiska a jesli chodzi o wiatraki na morzu to moze najpierw poczekajmy na eksprtyze srodowiskowa, ktora jest teraz robiona. I moze po niej lepiej nie budowac calej farmy tylko postawic kilka wiatrakow z systemem monitoringu jak to wplywa na ptaki morskie i ssaki i wtedy podjac decyzje?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja