Olsztyn bez obwodnicy. Co na to nasi posłowie?

IP: *.olsztyn.vectranet.pl 06.12.12, 19:16
Gdzie są teraz ci nasi posłowie? Gdzie jest Papke, Górecki, Cichoń, Bublewicz, Staroń, Iwiński, Szmit, Arent i inni?? Co oni zrobili dla naszego regionu?? Ludzie toż to kpina z nas wyborców! Obwodnica była i jest największym priorytetem i co? Takich mamy przedstawicieli w sejmie.
    • Gość: Yebisu Re: Olsztyn bez obwodnicy. Co na to nasi posłowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.12, 19:53
      Nasi posłowie potrafią tylko łapki w górę podnosić. To albo spadochroniarze z Wawy/Gdańska, albo przydupasy. Są beznadziejni i tak pozostanie.
    • Gość: pasażer Olsztyn bez obwodnicy. Co na to nasi posłowie? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 06.12.12, 19:59
      tak, dalej głosujcie na tych baranów z PO PiS-u, a na pewno będziecie widzieć obwodnice Olsztyna, szybkie pociągi, itd. Nowak jakby miał trochę honoru podałby się do dymisji.
    • Gość: też Szewczyk każdą decyzję Tuska i PO przyjmuję ze zrozumieniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.12, 20:01
      A co ma zrobić Szmit czy Arent, jak pisiory nie rządzą już 5 lat? I całe szczęście, bo PiS nigdy nie wróci do władzy, chociażbym miał trawę żreć, i męczyłbym się 100 lat bez obwodnicy Olsztyna.
      • Gość: jan Re: każdą decyzję Tuska i PO przyjmuję ze zrozumi IP: *.olsztyn.vectranet.pl 06.12.12, 20:15
        Smacznego ciołku. Tylko trawa zostanie dla ciebie do żeru przy rządach piłkarzyka.
        • Gość: heh Re: każdą decyzję Tuska i PO przyjmuję ze zrozumi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.12, 13:57
          Cała reszta taka sama jak piłkarzyk, więc daj sobie spokój. Poza tym moim zdaniem jest niesmaczne i głupie nazywanie kogoś z pogardą, dlatego że uprawia aktywnie sport. Pozostałych liderów jakoś nikt nie nazywa kalekami, choć takimi niewątpliwe są, co widać na każdym kroku. Jest tyle innych możliwości, po co wybierać najbardziej idiotyczną? Żeby pokazać, że samemu też się jest zapuszczonym klasycznym Ferdynandem k.?
    • Gość: akcja Olsztyn bez obwodnicy. Co na to nasi posłowie? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 06.12.12, 20:01
      LUUDZIE ZRÓBMY COŚ BO ZOSTANIEMY JEDYNYM MIASTEM WOJEWÓDZKIM BEZ OBWODNICY. ZMOBILIZUJMY POLITYKÓW DO DZIAŁANIA!

      POLITYCY ZBIERZCIE SIE PONAD PODZIALAMI PARTYJNYMI I STWÓRZCIE PRAWDZIWY DŁUGOFALOWY LOBBING W TEJ SPRAWIE!!

      NIE MOŻEMY BYĆ WYKLUCZENI!!
    • Gość: gość Re: Olsztyn bez obwodnicy. Co zrobił Grzymowicz? IP: *.olsztyn.mm.pl 06.12.12, 20:06
      Zrobił coś? Nie widać
      • presti-digitator Re: Olsztyn bez obwodnicy. Co zrobił Grzymowicz? 06.12.12, 20:25
        A po co wam obwodnica?Olsztyn jest miastem bez żadnego znaczenia,tranzyt na Kaliningrad odbywa się przez berlinkę,a wy oddalacie się coraz bardziej od szosy,potraficie tylko wysysać inne miasta i miasteczka,aby pokazać światu,jaką jesteście"metropolią"pośród pól,łąk,jezior i lasów,tak naprawdę to miasteczko powinno już być dawno zaorane,a wojewoda olsztyński ze wsi Gołdap to typowy okaz czereśniaka i buraka,ale nikogo lepszego niestety nie macie.
        • Gość: the core Re: Olsztyn bez obwodnicy. Co zrobił Grzymowicz? IP: *.olsztyn.mm.pl 06.12.12, 20:42
          wracja na wieś i żłop dalej arizonę, a od Olsztyna się od...ol
          • presti-digitator Re: Olsztyn bez obwodnicy. Co zrobił Grzymowicz? 06.12.12, 20:54
            Wiem,że prawda boli,ale innej nie ma,Olsztyn nikomu do niczego nie jest potrzebny,to typowy okaz wrzodu na dupie.
            • olsztynski.blogspot.com Re: Olsztyn bez obwodnicy. Co zrobił Grzymowicz? 06.12.12, 23:52
              I po co elbląski głabie prowokujesz? Wracaj do powiatu.
            • druid.reformowany Re: Olsztyn bez obwodnicy. Co zrobił Grzymowicz? 07.12.12, 00:31
              No właśnie biedny kołku.... U Was trasy porobione to masz to w dupie a i tak jesteście tylko nędzną prowincją Gdańska gdzie psy dupami szczekają wiem morda w kubeł burku
          • Gość: Drogowiec3 Re: Olsztyn bez obwodnicy. Co zrobił Grzymowicz? IP: *.play-internet.pl 08.12.12, 21:35
            W Warszawie powiedziano mi, że obwodnica powstanie wcześniej. Zamiast w roku 2035, to już w roku 2035.
        • Gość: ech Re: Olsztyn bez obwodnicy. Co zrobił Grzymowicz? IP: *.adsl.inetia.pl 06.12.12, 20:53
          Nie pozostaje nic innego jak tylko < szczuć niedźwiedzia> ...
        • Gość: 100%olsztyniak Re: do presti-digitator IP: 2.25.198.* 07.12.12, 16:37
          Ty wiesniak z Elblaga mieszkajacy w Gorzowie Wlk ,idz leczyc swoje paranoje gdzie indziej
    • Gość: ~ Olsztyn bez obwodnicy. Co na to nasi posłowie? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 06.12.12, 20:23
      Tzw. spinanie w całość głównych dróg jest całkiem racjonalną decyzją. Trudno jednak za taką uznać brak obwodnic głównych miast Polski - a, że Olsztyn takim jeszcze jest, to nie ulega wątpliwości. Dlatego nie rozumiem tłumaczenia wygodnego dla polityków, które słyszę od lat 90-tych ub. wieku - że brak pieniędzy uniemożliwi taką budowę. To jakie miasto ma oddziaływać na ten region - Warszawa, Gdańsk - a może Kaliningrad?
    • Gość: miko Ale po co obwodnica?? IP: *.dynamic.mm.pl 06.12.12, 23:01
      Przecież jest Wąwozowa...
      • Gość: Lilka Re: Ale po co obwodnica?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.12, 23:21
        Cudny sarkazm:)
      • Gość: wilku Re: Ale po co obwodnica?? IP: *.olsztyn.mm.pl 07.12.12, 06:28
        przecież to miała być tajemnica a Ty wyszstko zepsułeś ;)
    • druid.reformowany Re: Olsztyn bez obwodnicy. Co na to nasi posłowie 07.12.12, 00:28
      Iwiński, Szmit, Arent to akurat niewiele mogą bo nie ta opcja ale tych u ucha "Słońca Peru" trzeba "zapytowywać" co zrobili dla sprawy. A poważnie wiadomo, że posłowie opozycji mają ograniczone pole manewru ale posłów koalicjantów trzeba z tego rozliczać.
    • Gość: Monika Falej Olsztyn bez obwodnicy. Co na to nasi posłowie? IP: *.205.78.147.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 07.12.12, 06:41
      proponuję zrobić "obwodnicę" z Olsztyna do Warszawy, zasypać mailami, listami, faksami ministerstwo, posłów.

      Kiedyś udało się dzięki takiej akcji, ngosów, mieszkanek i mieszkańców zmienić algorytm naliczania środków unijnych dla naszego województwa.
      Czyli metoda działa, może i tym razem okaże się skuteczna

      Co Wy na to?
      • Gość: at Re: Olsztyn bez obwodnicy. Co na to nasi posłowie IP: *.opera-mini.net 07.12.12, 08:21
        Myślę że tylko ten sposób - zorganizowana masowa akcja mieszkańców, do tego koniecznie nagłośniona medialnie, może przynieść skutek. Jestem zdecydowanie za działaniem, a nie tylko biadoleniem na forum. Problem tylko kto tym pokieryje, może Kacprzycki, może jakaś orrganizacja społeczna?
        • Gość: Tinky Winky Gdzie są teraz "społecznicy"...? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.12.12, 08:54
          Właśnie... gdzie są teraz ci wszyscy nasi lokalni celebryci, lobbyści i "społecznicy". Jakoś wyjątkowo cicho o nich... Czyżby zapadli w zimoy sen, czy może nie widzą w tej sprawie jakiegokolwiek interesu i mają wszystko w poważaniu. Tu trzeba byłoby się zastanowić nad całą sprawą.

          Ale zostawmy naszych lokalnych "krzykaczy" i pomyślmy co robić. Lubelszczyźnie się udało i prawdę mówiąc bez bardzo szerokiego "rozdmuchania" sprawy w ogólnokrajowych mediach, bez przedstawienia opinii publicznej i rządzącym rzetelnych opinii fachowców o ugruntowanym autorytecie, że zaniechanie budowy infrastruktury w w regionie skutkuje faktyczną eliminacją takich obszarów kraju z życia gospodarczego, powoduje marginalizację i wykluczenie także społeczne.

          Zasadą jest, że właśnie obszary zapóźnione cywilizacyjnie mają pierwszeństwo w tego typu inwestycjach, bo to powoduje "rozruszanie" gospodarcze i poprawia atrakcyjność inwestycyjną. Podobnie w latach 70 - tych postępowano m.in. w wielkiej Brytanii, gdzie budowano drogi o wysokich parametrach na dalekiej północy kraju, gdzie obiektywnie nie były one niezbędne z uwagi na stosunkowo małe natężenie ruchu. Jesnak z czasem inwestycje infrastrukturalne zaczęły przyciągać inne inwestycje. I o to tu chodzi, bo obserwuje, ze znów popełniamy ten sam błąd, co w epoce szczęśliwie historycznie minionej, gdzie większość środków lokowano na Śląsku i Warszawie kosztem równomiernego rozwoju całego kraju.

          W przeciwieństwie do paru dziwaków i lewaków mieszkańcy regionu nie chcą tu skansenu, ale choćby minimalnego standardu komunikacyjnego (zarówno drogowego, jak też kolejowego). To naprawdę nie jest i nie powinien być luksus w dzisiejszych czasach, bo jak tu inwestować w region bez nowoczesnych ciągów komunikacyjnych z waskimi drogami porośniętymi w dodatku drzewami w skrajni. Odpowiedź jest oczywista i dalszy komentarz jest tu zbędny.

          Reasumując... należy natychmiast podjąć zmasowaną akcję medialną i zaangażować autorytety. Tylko to odnosi skutek, bo na polityków nie ma co liczyć jeśli sami nie widzą politycznej korzyści. Koniec kropka!
          • zygzak_fro.net.pl Re: Gdzie są teraz "społecznicy"...? 07.12.12, 09:35
            Gość portalu: Tinky Winky napisał(a):
            > Właśnie... gdzie są teraz ci wszyscy nasi lokalni celebryci, lobbyści i "społec
            > znicy". Jakoś wyjątkowo cicho o nich... Czyżby zapadli w zimoy sen, czy może ni
            > e widzą w tej sprawie jakiegokolwiek interesu i mają wszystko w poważaniu. Tu t
            > rzeba byłoby się zastanowić nad całą sprawą.


            Niezastąpiony użytkownik Tinky Winky nawet w obliczu takiej klęski myślenia jakie sam reprezentuje szuka pośpiesznie winy u ekologów i cyklistów. Taka przypadłość ma swoją nazwę i jest uleczalna, ale tu nie o tym.

            FRO wielokrotnie interweniowało w sprawie konieczności budowy obwodnicy, jako priorytetowej inwestycji Rządu w tej części województwa, chociażby >>TUTAJ<<.

            Informowaliśmy i ostrzegaliśmy też urzędników miejskich (oraz użytkownika Tinky Winky), jak niebezpieczna jest realizacja wizji miasta przelotowego, opartej o plany z lat 60-tych jaką energicznie realizuje obecna ekipa w Ratuszu (a której Tinky Winky przyklaskuje) .Takie działania tylko przyśpieszyły decyzję (a ta już w rzeczywistości jest) o usunięciu budowy obwodnicy z listy zadań, i jeśli lokalnie ktoś jest za to odpowiedzialny to są to przede wszystkim sami drogowcy.

            Tymczasem miasto, zamiast utrudniać rządowi - ułatwia. W przekazie oficjalnym Pan Prezydent mówi o tym jak walczy i popiera budowę obwodnicy, tymczasem w rzeczywistości robi coś dokładnie odwrotnego, wpuszczając TIR-y na Wojska Polskiego, poszerzając al. Warszawską, Pieniężnego, Partyzantów. Tutaj widać istotę problemu. Pozdrawiamy.


            ------------------
          • Gość: eee Re: Gdzie są teraz "społecznicy"...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl.A.115.19.83.in-addr.arpa 07.12.12, 09:38
            Gość portalu: Tinky Winky napisał(a):
            > Zasadą jest, że właśnie obszary zapóźnione cywilizacyjnie mają pierwszeństwo w
            > tego typu inwestycjach, bo to powoduje "rozruszanie" gospodarcze i poprawia atr
            > akcyjność inwestycyjną. Podobnie w latach 70 - tych postępowano m.in. w wielkie
            > j Brytanii, gdzie budowano drogi o wysokich parametrach na dalekiej północy kra
            > ju, gdzie obiektywnie nie były one niezbędne z uwagi na stosunkowo małe natężen
            > ie ruchu. Jesnak z czasem inwestycje infrastrukturalne zaczęły przyciągać inne
            > inwestycje...


            Przykład kompletnie nietrafiony, program budowy dróg okazał się w UK porażką, i żadne różnice cywilizacyjne nie zostały nadrobione.
    • Gość: youreq Olsztyn bez obwodnicy. Co na to nasi posłowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.12, 10:53
      Szanowni Państwo Posłowie Warmii i Mazur ! Jedyną możliwością zmuszenia rządu do przeznaczenia pieniędzy na bezwzględnie niezbędną infrastrukturę łączącą Olsztyn z Polską, S51 Olsztyn-Olsztynek, S16 Olsztyn- Ostróda wraz z Obwodnicą Olsztyna,najważniejszą ,decydującą o BYĆ ALBO NIE BYĆ naszego miasta na najbliższe 100 lat jest zmuszenie rządu PO siłą !
      Tą siłę macie właśnie Państwo ! Olsztyńscy Posłowie Platformy Obywatelskiej i PSL-u . Rząd Donalda Tuska nie przeznaczy na drogi łączące Olsztyn ani złotówki, to widać jak na dłoni. Ostatnie kilka lat to zwodzenie mieszkańców Olsztyna obietnicami bez pokrycia. Jesteście Państwo wybrani jako przedstawiciele aby reprezentować nasze interesy. Jeżeli Rząd RP bezczelnie ignoruje interesy najbardziej zapóźnionego regionu , transferując fundusze Unijne przeznaczone na likwidację różnic rozwojowych do kilku metropolii Warszawy, Gdańska, Wrocławia etc. jedynym wyjściem są posunięcia radykalne: WYSTĄPIENIE Z PLATFORMY OBYWATELSKIEJ w celu obrony interesów najsłabszych wyborców z najsłabszego regionu. To jedyna metoda mogąca zmusić ten rząd do ustępstw. Tylko wtedy Państwo będziecie mieli szansę na ponowny wybór i zapiszecie się na kartach historii naszego regionu, inaczej będzie to najprawdopodobniej ostatnia Państwa kadencja i lista wstydu. PS. Od początku byłem wiernym wyborcą PO , jeżeli niczego Państwo nie zrobicie w decydującej dla rozwoju lub upadku Olsztyna sprawie wykluczenia komunikacyjnego mój głos, mojej rodziny i bardzo wielu moich przyjaciół i znajomych oddamy na ugrupowanie które sprawiedliwie będzie traktowało Olsztyn !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!A ten rząd robi tylko to co musi, a utrata większości parlamentarnej to jedyny argument aby zmusić rząd do oddania niewielkiej części pieniędzy na rozwój Olsztyna ! Posłowie i Senatorowie Warmii i Mazur ! Macie wielką siłę, nie bójcie się jej wykorzystać !!!!!!!
    • Gość: b28 Olsztyn bez obwodnicy. Co na to nasi posłowie? IP: *.dynamic.mm.pl 07.12.12, 11:37
      Ciekawe jakie stołki dostaną nasi posłowie aby siedzieli cicho w sprawie obwodnicy dla Olsztyna. Pewnie jakaś komisja, szkolenie za granicą, może ochłapów dla UWMu?
    • Gość: 100%olsztyniak Re: Olsztyn bez obwodnicy. Co na to nasi posłowie IP: 2.25.198.* 07.12.12, 14:56
      Priorytetem powinno byc wybudowanie drogi ekspresowej Olsztyn-Olsztynek laczacej trase Warszawa-Gdansk oraz dalsza rozbudowa "16" az do Elku
    • Gość: Tinky Winky Dziwna "logika"...?! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.12.12, 16:46
      Dziwna jest logika, jaką prezentują niektóre osoby twierdząc, że brak obwodnicy Olsztyna jako części drogi krajowej nr 16 (finansowanej i eksploatowanej przez GDDKiA) jest bezpośrednim następstwem modernizacji dróg miejskich (rozbudowywanych przez samorząd). A ja zapytam, co ma przysłowiowy piernik do wiatraka, bo ani GDDKiA nie może finansować infrastruktury samorządowej, ani samorząd nie ma możliwości formalnych angażowania się finansowo w inwestycje "nie swoje". Świadczy to o elementarnym braku jakiejkolwiek wiedzy w zakresie dotyczącym infrastruktury komunikacyjnej i jej finansowania. Sugeruję uzupełnienie tej wiedzy, bo obserwuję "brak aktualnej dokumentacji".

      Poza tym z tych "fachowych opinii" można wyciągnąć następujacy wniosek, że gdyby na terenie miasta nie było dróg lub ich stan był fatalny, to z pewnoscią obwodnica już by była - kolejny błąd logiczny (abstrahujac od absurdalnego charakteru takiego wnioskowania z punktu widzenia prawnego, także w zakresie finansów publicznych). Przykładowy Pułtusk - obecnie dk nr 61 przechodzi przez sam środek miasta, jest to droga kolizyjna, nafaszerowana światłami, rondami i dziwnymi rozwiązanami, jednopasmowa, wąska i z przejsciami dla pieszych oraz wysepkami - czyli ideał w rozumieniu niektórych "społeczników - fachowców". I co... ano nić, bo także obwodnica Pułtuska "spadła" z planu choć jest nie mniej potrzebna niż obwodnica Olsztyna, a żadna alternatywna droga o dobrych parametrach przez miasto nie przebiega. Wniosek - to czy obwodnica będzie, czy jej nie będzie nie zależy od tego, czy przez miasto przebiega taka lub inna ulica (jak jest szeroka i jakie ma parametry), ale od tego jakie jest natężenie ruchu na obszarze, który ma być "ominięty" obwodnicą, jakie dany ciąg komunikacyjny ma znaczenie w sensie krajowej polityki transportowej oraz czy są na to pieniadze. Prozaiczne, ale prawdziwe. Idąc tokiem myslenia "społeczników - fachowców od wszystkiego" np w Warszawie nie ma potrzeby budowania jakichkolwiek obwodnic, bo prawie wszystkie główne ciągi (z Wisłostradą włącznie - po 3 pasy w każdym kierunku) są wielopasmowe i przelotowe. Przykladów można podawać wiele - wystarczy wyściubić nos poza własny grajdołek (chociaż od czasu do czasu - tak dla higieny).

      A w sprawie obwodnicy Olsztyna oraz rozbudowy infrastruktury w regionie potrzebne są naprawdę zdecydowane działania, także medialne. Potrzeba tu "czynowników" z prawdziwego zdarzenia, a nie krzykaczy.
      • Gość: Kapitan Wrona Re: Dziwna "logika"...?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl.A.115.19.83.in-addr.arpa 07.12.12, 18:20
        Gość portalu: Tinky Winky napisał(a):
        > Dziwna jest logika, jaką prezentują niektóre osoby twierdząc, że brak obwodnicy
        > Olsztyna jako części drogi krajowej nr 16 (finansowanej i eksploatowanej przez
        > GDDKiA) jest bezpośrednim następstwem modernizacji dróg miejskich (rozbudowywa
        > nych przez samorząd). A ja zapytam, co ma przysłowiowy piernik do wiatraka, bo
        > ani GDDKiA nie może finansować infrastruktury samorządowej, ani samorząd nie ma
        > możliwości formalnych angażowania się finansowo w inwestycje "nie swoje".



        Brakiem elementarnej wiedzy właśnie sam się popisałeś TW. Chociażby Al. Wojska Polskiego przebudowana przez samorząd przeszła przecież po budowie pod zarząd GDDKiA !!!

        Czy przebudowa dróg przelotowych w mieście ma wpływ na decyzje ministerialne? Może nie jest to wpływ bezpośredni ale na pewno przyczynia się do tego, że potrzeba obwodnicy dla tranzytu się zmniejsza. To jest dla mnie logiczne. Nie są natomiast dla mnie logiczne Twoje wywody dotyczące jakichś "prawdziwych nacisków". Niby jakich mistrzu dyplomacji?
        • Gość: youreq Re: Dziwna "logika"...?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.12, 19:48
          Rzeczywiście pokrętna logika :" nie modernizujmy i nie remontujmy ulic w Olsztynie to będziemy mieć obwodnicę". Przecież to absurd ! Ulice w Olsztynie są w opłakanym stanie ! 90% do natychmiastowej przebudowy , bo nawet nie nadają się do remontu ! Zawsze kiedy wracam z Polski do mojego miasta jest mi z tego powodu po prostu wstyd !
    • Gość: orient Do Cichonia dociera tylko opier od Tuska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.12, 13:52
      Zresztą reszta nie lepsza - podkulić ogony, pop..ić standardowe głodne kawałki gawiedzi i bujać się dalej. Wsadźcie sobie w d... swoje zapytania i akcje społeczne. Tu trzeba z Nowakiem wypić morze wódki, skoczyć na golfa itd. Tak się w normalnym świecie robi interesy. To się nazywa "relationship building" - jak cię osoba decyzyjna zna i lubi, to podejmie decyzję korzystną dla ciebie. Mam wrażenie, że naszych posłów nikt nie zna, ani nie lubi. A te ich akcje i teksty są śmieszne dla każdego, kto z powodzeniem kiedykolwiek działał w biznesie. Biedne zagubione kukły bez charyzmy, wizji i umiejętności jakichkolwiek. Za to z ułudą, że są tak strasznie ważni, wyjątkowi, wybrańcy narodu. Wyjątkowi nieudacznicy chyba.
      • Gość: 100%olsztyniak Re: Do Cichonia dociera tylko opier od Tuska IP: 2.25.196.* 08.12.12, 16:09
        Nie ma co sie dziwic "naszym" poslom ze nic nie robia dla dobra miasta i regionu bo patrzac po"politykach" z naszego lokalnego podworka jest jeszcze gorzej .Sam slyszalem na wlasne uszy jak radna Ciunel powiedziala ze nie chce zeby Olsztyn za bardzo sie rozwinal i fajnie ze jest prowincjonalny.W Wielkopolsce z ,ktorej sie wywodzi jako radna bylaby skonczona a tu kwitnie.Protas od 2007 roku nie zrobil nic w sprawie lotniska w Szymanach i wychodzi ze pieniadze przeznaczone na to przepadna.W miedzyczasie wybudowano lotniska od podstaw w Lublinie i Modlinie
        • Gość: SD Re: Do Cichonia dociera tylko opier od Tuska IP: *.olsztyn.mm.pl 09.12.12, 15:27
          Jestem od urodzenia mieszkańcem Olsztyna i mną ta informacja wcale nie wstrząsnęła. Mam to gdzieś.
          Mieszkam na Jarotach. Pracuję w centrum Olsztyna. Zazwyczaj 2 x dziennie przejeżdżam skrzyżowanie ul. Sikorskiego z ul. Tuwima i nie odczuwam z tego powodu jakiegoś problemu. Jak wybieram się na zakupy do miasta to też mi te duże samochody przez te parę minut za bardzo nie przeszkadzają. Więc zlewam te opowieści o konieczności budowy tzw. "obwodnicy". Mnie tam ta cała "obwodnica" Olsztyna do niczego nie jest potrzebna. Dla takiego człowieka jak ja problemem jest za to brak sensownego lotniska w Olsztynie, czy też w jego najbliższej okolicy. Chociaż jak teraz można dojechać bezpośrednio busem pod lotnisko w Gdańsku, to już jest zdecydowanie lepiej, aniżeli jeszcze 6 lat temu. Gdy np. wyjechałem z Olsztyna na lotnisko w Warszawie jakieś 5 godz. przed odlotem i b. denerwowałem się z powodu korków przed Warszawą i w Warszawie, że samolot odleci bez nas. (A tak w ogóle to, gdzie są ci co chcieli doprowadzić E7 do Olsztyna. Dopiero tych tirów by było pełno w Olsztynie).
          Swoją drogą w kontekście finansowych kłopotów z budową tej całej obwodnicy w Olsztynie, ciekawi mnie - ile do tej pory państwo polskie wydało pieniędzy w zw. z tą całą wycieczką PiS-u do Smoleńska w kwietniu 2010 r. Ciekawe jakie do tej pory były już łączne koszty odszkodowań, rent, ekspertyz, badań, podróży prokuratorów, archeologów, rodzin i kogo tam jeszcze do Moskwy, Smoleńska i jeszcze gdzie indziej ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja