Obwodnica Olsztyna czy główne drogi. Co ważniej...

08.12.12, 18:27
przy tej stagnacji inwestycyjnej w naszym województwie, wazny jest każdy kilometr nowej drogi, niestety żąd olewa Warmię i Mazury ciepłym moczem i nie będzie ani dk 16 ani całej s 7 z Elbląga do Warszawy, dlatego trzeba bić się o kazdy kilometr, także dk 51 z Olsztyna do granicy to ważny trakt jednak ostatnio zrezygnowano z jej modernizacji

moim zdaniem priorytety co do kolejności inwestycji to:
1. DK 16 Olsztyn - Grudziądz oraz s 51 do Olsztynka czyli połączenia Olsztyna z resztą kraju o standardzie dróg ekspresowych
2. s 7 co najmniej z Elbląga do Nidzicy
3. DK 16 z Mrągowa do Ełku
4. Obwodnica Olsztyna południowa - DK 16
5. Obwodnica Ełku - DK 16
6. Obwodnica Olsztyna wschodnia - s 51
7. DK 51 od Dywit do granicy - remont na wielu odcinkach
8. DK 16 Ełk-Augustów-granica państwowa
uważam że taka powinna być kolejność priorytetów, najwazniejsze jest połączenie stolicy regionu za pomocą s 51, s 7 i dk 16 z resztą kraju a obwodnica w dalszej kolejności, Olsztyn nie jest wcale mocno zakorkowanym miastem w porównaniu z innymi, gorzej jest z dostępnością drogową regionu, oczywiscie te inwestycje które przedstawiłem bardzo ciężko bedzie zrealizować w tej dekadzie czyli do 2020 roku
    • art.usa Obwodnica i lotnisko w Olsztynku. 08.12.12, 19:15
      A reszta nie potrzebna.
      Kto chce szybko do Warszawki niech jedzie lepiej wołami,
      bliższych kontakt'w z nimi nie potrzebujemy.

      (Mają działki i domki, ale nikt nie płaci podatków)
      • Gość: 100%olsztyniak Re: Obwodnica i lotnisko w Olsztynku. IP: 2.25.196.* 08.12.12, 19:40
        priorytety
        -droga "S" od Olsztyna do Olsztynka ,laczaca Olsztyn z trasa Warszawa-Gdansk
        -port lotniczy Olsztyn-Szymany
        -DK 16
        -obwodnica
        • art.usa Re: Obwodnica i lotnisko w Olsztynku. 08.12.12, 20:36
          Gość portalu: 100%olsztyniak napisał(a):

          > priorytety
          > -droga "S" od Olsztyna do Olsztynka ,laczaca Olsztyn z trasa Warszawa-Gdansk
          > -port lotniczy Olsztyn-Szymany
          > -DK 16
          > -obwodnica

          Jechałeś z Olsztyna na Szymany?
          Przecie to katastrofa przed wojenna.

          Do Olsztynka Wilkowa potrzebujesz tylko 15 minut.
          Podkreślam żadne mniasto niema tak odległego lotniska jak Szymanowo-Olsztyn,
          nawet nie na Kamczatce.
          • Gość: Tinky Winky Re: Obwodnica i lotnisko w Olsztynku. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.12.12, 11:44
            A Modlin...? Z Warszawy spróbuj dojechać w szczycie w 1,5 godziny! Powodzenia - zresztą z Centrum nawet na Okęcie w szczycie około godziny nieraz zajmuje. Zatem o czym my tu mówimy.

            Zresztą po co dywagować nad tym lotniskiem - to już postanowione i nie ma o czym gadać.
          • Gość: 100%olsztyniak Re: Obwodnica i lotnisko w Olsztynku. IP: 2.25.196.* 09.12.12, 15:56
            Duzo miast w Europie Zachodniej posiada lotniska oddalone od nich kilkadziesiat kilometrow a nawet ponad 100.Przyklad Frankfurt Hahn.Po modernizacji linii kolejowej Olsztyn -Szymany dojazd na lotnisko zajmie okolo 45 min .to tyle co dojazd spod dworca Warszawa Centrana na Okecie autobusem linii 175.Lotnisko w Szymanach to lotnisko regionalne a nie lotnisko dla samego Olsztyna. Polacy musza nauczyc sie mobilnosci.Na Zachodzie do pracy ludzie dojezdzaja i po 2 godz.(fakt ze w Polsce czesto jeszcze sie to nie oplaca)a mieszkancy Warmii i Mazur patrotyzmu lokalnego .Przestanmy w koncu dotowac inne regiony a pomyslmy o sobie.Rownie dobrze mozna napisac po co w Warszawie(nie mowiac juz o Szczecinie i Poznaniu)lotnisk jak obok Berlin?
            • art.usa Re: Obwodnica i lotnisko w Olsztynku. 09.12.12, 16:22
              Gość portalu: 100%olsztyniak napisał(a):

              > Duzo miast w Europie Zachodniej posiada lotniska oddalone od nich kilkadziesiat
              > kilometrow a nawet ponad 100.Przyklad Frankfurt Hahn.Po modernizacji linii kol
              > ejowej Olsztyn -Szymany dojazd na lotnisko zajmie okolo 45 min .to tyle co doja
              > zd spod dworca Warszawa Centrana na Okecie autobusem linii 175.Lotnisko w Szyma
              > nach to lotnisko regionalne a nie lotnisko dla samego Olsztyna. Polacy musza na
              > uczyc sie mobilnosci.Na Zachodzie do pracy ludzie dojezdzaja i po 2 godz.(fakt
              > ze w Polsce czesto jeszcze sie to nie oplaca)a mieszkancy Warmii i Mazur patro
              > tyzmu lokalnego .Przestanmy w koncu dotowac inne regiony a pomyslmy o sobie.Row
              > nie dobrze mozna napisac po co w Warszawie(nie mowiac juz o Szczecinie i Poznan
              > iu)lotnisk jak obok Berlin?

              Niewiem co chcesz?
              Prawdo podobnie Szymanowo?
              No bo poco do lotniska 15-20 minut jeżeli 2 godziny są dla ciebie nic.

              Pewno jesteś stary dla którego czas to sprawa relatywności.
          • antymenel.1 Re: Obwodnica i lotnisko w Olsztynku. 09.12.12, 20:32
            A kto lata z lotniska,którego nie ma i nie ma potrzeby żeby było?
            • Gość: antymenel bis Re: Obwodnica i lotnisko w Olsztynku. IP: *.pool.mediaWays.net 10.12.12, 09:12
              Tobje wystarczą drzewiaki na na nogach,
              ale inni chcą bliżej do Europy, niżeli jak do Warszawki szybko drogą.
    • Gość: olo Re: Obwodnica Olsztyna czy główne drogi. Co ważni IP: *.olsztyn.mm.pl 08.12.12, 20:15
      ale Ełk już chyba ma obwodnicę...
    • Gość: warsz Obwodnica Olsztyna czy główne drogi. Co ważniej... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 08.12.12, 20:19
      z powyższych wypowiedzi wynika, że obwodnica nie jest dla Olsztyna najważniejsza-czyli rząd ma rację odkładając ją w czasie na lepsze lata.
      • Gość: Drogowiec Re: Obwodnica Olsztyna czy główne drogi. Co ważni IP: *.play-internet.pl 08.12.12, 21:14
        Obwodnica Olsztyna będzie nawet wcześniej. Zamiast w roku 2039 to już w roku 2035.
      • Gość: warmiak Re: Obwodnica Olsztyna czy główne drogi. Co ważni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.12, 21:34
        jest bardzo ważna ale ciężko porównywac czy obwodnica wazniejsza jest od s 51 która tez nie jest pewna, trzeba walczyc o DK 16 s 51 i obwodnicę Olsztyna tak samo mocno, Ełkowi nic z obwodnicy Olsztyna bez DK 16! bez obwodnicy z kolei DK 16 traci bardzo dużo jak i region, te punkty to sprawy priorytetowe które muszą się znaleść w perspektywie budżetowej na lata 2014-2020 by region wyciągnąć z biedy
      • Gość: awa Re: Obwodnica Olsztyna czy główne drogi. Co ważni IP: *.olsztyn.vectranet.pl 08.12.12, 22:47
        Sama obwodnica niczego nie poprawi. Po co obwodnica, skoro ruch będzie malał? A będzie malał z powodu złej infrastruktury drogowej. Zatem:
        1) jeśli chcą budować jakąś "pajęczynę" drogową (s7, dk16, dk15, dk51), to trudno sobie wyobrazić ją bez obwodnicy Olsztyna - ona po prostu być musi,
        2) budowa całej s7 jest już przesądzona - więc po co o nią się starać? (A tak przynajmniej wynika z wypowiedzi partyjnego lidera PO na WiM, J. Protasa) Odpowiem sobie: po to, aby można bylo odtrąbić, że się załatwiło sprawę (która jest już załatwiona),
        3) Jeśli obwodnica nie zostanie zbudowana, to obowiązkiem Prezydenta Olsztyna w następnej kadencji (ktokolwiek nim będzie - a wierzę, że inny) jest maksymalne ograniczenie ruchu tranzytowego przez teren miasta-ogrodu - patrz pkt 1).
    • Gość: gość Obwodnica Olsztyna czy główne drogi. Co ważniej... IP: *.olsztyn.mm.pl 09.12.12, 08:26
      Rząd na siłę nie będzie budował obwodnicy Olsztyna jak o nią prezydent Olsztyna u rządu nie zabiega. Pisanie listów i petycji to dobre do pochwalenia się. Ściskać ręce to trzeba w Warszawie a nie narzekać w Olsztynie do kamer.
    • Gość: youreq Obwodnica Olsztyna czy główne drogi. Co ważniej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.12, 09:02
      I wszystko jasne, marszałek województwa Protas daje popis służalczości i serwilizmu przed panią Minister zamiast stanowczo domagać się tego co się nam bezwzględnie należy. Typowe, chyba genetyczne, przecież władza może zaszkodzić np przy układaniu list przy następnych wyborach, broń Boże, żeby przypadkiem nie zdenerwować partyjnej koleżanki która jest bliżej decyzji. Dlatego traktowani jesteśmy " z buta " co najwyżej coś tam można im obiecać, i tak nie trzeba się będzie z tego wywiązać !!!!!!!!!!! I gdzie w tym wszystkim interes tych w którzy Panu Marszałkowi płacą ? Nas, wyborców, mieszkańców regionu !!!!! O tym nasi przedstawiciele zdają się nie pamiętać,tzn. pamiętają,w czasie kampanii wyborczej!!!! A tak może uda się wyrwać kasę na idiotyczny pomysł rewitalizacji poniemieckiego lotniska w Szymanach prawie 100 km od Olsztyna w środku puszczy, ewenement na skalę światową, to może zamiast obwodnicy Olsztyna, po co Olsztynowi obwodnica, po co jakieś tam ekspresówki?, zbudujmy owodnicę Olsztyna z Olsztynka do Szyman, to przecież "tylko" od 30 do 80 km od Olsztyna, w sam raz i nikomu nie będzie przeszkadzać!?!?!?!?!
      Warszawa jest tylko 10 razy większa od Olsztyna a kasy pożera 350 razy więcej ! Bez przesady , jakaś elementarna sprawiedliwość musi być przecież to są nasze wspólne pieniądze, a nie tylko wielkich miast. I właśnie w takich sytuacjach wyłazi słoma z butów, buta,pycha i kompleksy wielkości. Typowe polskie postaw się a zastaw się . Za jedną ulicę Toruńską w szklanej rurze w Warszawie można by było zbudować całą kompletną infrastrukturę drogowo-kolejową i lotniskową we wszystkich najważniejszych kierunkach z Olsztyna, co dałoby potężny impuls rozwojowy dla Olsztyna i całego regionu, a dla wiadomości ogółu niewiedzących to 1 mln 200 tys. mieszkańców Warmii i Mazur czyli wcale nie tak znowu dużo mniej niż w Warszawie. I zatrzymało by młodych ludzi w regionie zmniejszając dysproporcje w szansach na godne życie i pracę nie tylko w Warszawie . A "siódemka", wystarczy popatrzeć na mapę, omija Olsztyn szerokim łukiem- 30 km od miasta i chyba tylko dlatego będzie budowana aby Warszawa miała najkrótszą drogę nad morze, bo przecież autostradą przez Stryków dalej i trzeba płacić. To jest właśnie polityka ZRÓWNOWAŻONEGO ROZWOJU KRAJU w wersji warszawsko-gdańskiej z której jasno wynika że historia, na którą tak się wszystkie po kolei rządy chętnie powołują i z wielkim zadęciem celebrują nie nauczyła nas niczego! Nie tak znowu dawno, bo ledwie kilka generacji temu partykularne interesy doprowadziły nasz kraj do przepaści i utraty państwowości na 150 lat. Obawiam się że znowu powtarzamy te same błędy. Obym się mylił i aby decydenci otrzeźwieli w porę , ale jak wiadomo władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie !!!! Wszystkich zachłyśniętych potężnym skokiem cywilizacyjnym jaki dokonał się w największych metropoliach w naszym kraju w ciągu ostatnich 20 lat zapraszamy do skansenu drogowego dokoła Olsztyna , może wtedy zrozumieją dlaczego w ciągu ostatnich 20 lat żadna poważna firma nie zainwestowała tu pieniędzy, chociaż co jakiś czas pojawiają się u nas misje gospodarcze z całego świata , ostatnio z Chin i Japonii, ale po lustracji dostępności komunikacyjnej znikają bez żadnego odzewu .... Syty głodnego nie zrozumie i pewnie dlatego rząd i tzw "nasi" przedstawiciele szykują nam taki pasztet skazując właściwie Olsztyn na wegetację przez kolejne dziesięciolecia! OBY NIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • miasto-problem Re: Obwodnica Olsztyna czy główne drogi. Co ważni 09.12.12, 09:37
      Jacek Protas tak bardzo zabiega o interes stolicy województwa, że jeżeli zrobi obwodnicę Olsztyna to tylko w Lidzbarku Warmińskim.
    • Gość: mała_miki Protasie ty farbowany ....sie IP: *.cdma.centertel.pl 09.12.12, 09:50
      jw
    • ewa1-23 A jakie jest realny wybór??? 09.12.12, 09:54
      O czym mogą decydować olsztyniacy??? Po co taki, delikatnie mówiąc, głupi artykuł???? Co z niego wynika? Że Protas wybiera służbistość wobec partii, a nie interesów mieszkańców? Cóż to za nowina???
    • Gość: Tinky Winky Obiektywna ocena... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.12.12, 10:29
      Jak zawsze wszystko zależy od punktu widzenia, a punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Prawda stara jak świat. Ale do rzeczy...

      Faktycznie, z punktu widzenia polityki transportowej i strategii Państwa ładowanie około miliarda złotych w obwodnicę podrzędnego logistycznie, średniej wielkości miasta na peryferiach nie jest i nie będzie priorytetem. To jest bezsporne! Zatem w tym miejscu jakakolwiek obwodnica nie powstanie bez bardzo intensywnego lobbingu politycznego trwającego ciągiem wiele lat, a nie tylko od przypadku do przypadku na zasadzie "jest zagrożenie, to wszystkie rece na pokład". To jest długa i subtelna gra, a nie "akcja" jednorazowa. Kto tego nie rozumie - przegra i przegrywamy, bo w takich warunkach liczy się zwyczajnie polityka, a mniej ekonomia i faktyczne potrzeby.

      To, co jest napisane w tym artykule potwierdza tylko moje wcześniejsze dywagacje. I naprawdę nie ma to żadnego znaczenia dla podejmowania przez polityków decyzji o budowie obwodnicy, czy w samym mieście są wyremontowane drogi i jaki jest ich standard jak to niektórzy próbują podnosić. To są dwie różne sprawy i korelacja między nimi w zasadzie nie istnieje. Jeśli nie ma wyraźnych strategicznych i logistycznych przesłanek, to taka inwestycja może wyłącznie powstać na podstawie decyzji politycznej, ale to wymaga subtelnej i ciągłej walki i starania, a nie gadania. Czas wreszcie otworzyć oczy!

      Przykładów nie trzeba daleko szukać, bo taki mechanizm przy budowie infrastruktury istnieje od zawsze. Gdyby nie względy polityczne, strategiczne, to w zasadzie na Mazurach nigdy nie miałby prawa powstać ani jeden kilometr linii kolejowej, a jak wiemy sieć ta była dość gęsta. Podobnie z obecnie istniejącymi drogami - są one pozostałością po planach strategicznych, gdzie dawne Prusy Wschodnie były jednym wielkim garnizonem.

      Dziś realia są inne i ani region nie jest "przelotowy" na skrzyżowaniu szlaków komunikacyjnych, ani ważny gospodarczo. Dodatkowo sami sobie (w tym niektóre media wspierające określone stagnacyjne środowiska gospodarcze) robimy złą robotę "mieszając" przy DK nr 16 i podnosząc lament, że trzeba będzie wyciąć przy tym trochę drzew i puscić drogę przez kilka torfowisk (likwidując przy tym kilka dacz i parę geszeftów różnych znajomków paru lokalnych celebrytów - i to chyba właśnie największym jest problemem, a nie przyroda). Zatem znów, zamiast walczyć jak lwy o tę drogę, która jest kręgosłupem Mazur, wdajemy się w śmieszne "wojenki" dając tylko tym, którzy tego typu inwestycje finansują argumenty na opóźnianie całego projektu. Znów środki "pójdą" na Mazowsze, czy Śląsk. Tego chcemy...? większość nie, ale paru osobom rozwój regionu i budowa nowoczesnych rozwiązań komunikacyjnych jest solą w oku, bo nie daje bezpośredniego przełożenia na obroty.

      Reasumując, Olsztyn i region z punktu widzenia obiektywnego i strategicznego w zakresie polityki transportowej nie jest i nie będzie priorytetem. Z tym należy się pogodzić i szukać rozwiązań. Najlepszym jest ciągłe lobbowanie za tego typu inwestycjami, zaangażowanie autorytetów gospodarczych, z zakresu infrastruktury komunikacyjnej etc. oraz przede wszystkim stały i ciągły szum medialny. Musi być głośno o tych sprawach,a przekaz powinien być taki: Wyrównywanie szans regionów i większa solidarność w rozwoju sieci drogowej i kolejowej. Z oczywistych względów nie jest polityczne wytykanie, że politycy dbają o bogatych kosztem biednych. Jasne, że to tylko hasło, ale dobrze ubrane medialnie da efekt. I konkrety mają być określone już i teraz, bo przed wyborami każdy obieca dokładnie to, co ludzie chcą usłyszeć. Tylko politycznie i medialnie tę sprawę da się załatwić, bo obiektywnie obwodnica Olsztyna zwyczajnie się "nie broni". Jeszcze nie jest zbyt późno! Trzeba tylko działać razem i prośba do mediów... działajcie konsekwentnie.
      • Gość: mix Żadna obwodnica nie rozwiąze problemu IP: *.adsl.inetia.pl 09.12.12, 11:06
        jeżeli układem komunikacyjnym w mieście nie zacznie rządzić logika. Plany poszerzania ulic miasta są niczym innym, jak partyzanckim psuciem charakteru i oblicza tego miasta. A wystarczy przecież skojarzyć potrzeby transportowe między sypialniami tego miasta i miejscami pracy, Ale jak widać nasi włodarze bardziej sobie cenią dokładanie do komunikacji miejskiej z trudnością manewrującej po wyznaczanych trasach na wąskich uliczkach, dokładanie do benzyny przez dojeżdżających do pracy samochodami, ciągłe łatanie dziur w ulicach. A wystarczy przecież sięgnąć nawet nie do postulatów ale dawnych planów (o ile nie przekazane zostały na przemiał) i przynajmniej na dzień dzisiejszy byłby to dobry materiał koncepcyjny do ew. korekcyjnej aktualizacji i realizacji.
        • antymenel.1 Re: Żadna obwodnica nie rozwiąze problemu 09.12.12, 20:36
          Układem komunikacyjnym w mieście rządzi przypadek,brak logiki I dyrektor Gustek więc żadnych zmian na lepsze nie będzie.
      • olsztynski.blogspot.com Re: Obiektywna ocena... 09.12.12, 12:56
        Odpowiadasz na:
        Gość portalu: Tinky Winky napisał(a):

        > Przykładów nie trzeba daleko szukać, bo taki mechanizm przy budowie infrastrukt
        > ury istnieje od zawsze. Gdyby nie względy polityczne, strategiczne, to w zasadz
        > ie na Mazurach nigdy nie miałby prawa powstać ani jeden kilometr linii kolejowe
        > j, a jak wiemy sieć ta była dość gęsta.

        Tinky niby masz rację ale spłycasz. To nie chodzi o garnizony, to nie te czasy.
        Po prostu państwo to rodzaj unii gospodarczej i walutowej, który integruje regiony o różnym poziomie rozwoju. W interesie państwa lezy to aby wyrównywać te różnice poprzez m.in. transfer środków z lepiej rozwiniętych terenów. Dlatego Niemcy swego czasu intensywnie inwestowali w Prusach a teraz robią tak na terenie byłego NRD. W dłuższym czasie nie opłaca się bowiem aby różnice ekonomiczne pomiędzy poszczególnymi regionami kraju były zbyt duże. Grozi to w ostateczności nawet rozbijaniem integralności państwa.
        Czemu w Katalonii i Lombardii wykształciły się takie silne tendencje separatystyczne? Bo są to regiony znacznie odstające poziomem rozwoju odpowiednio od reszty regionów Hiszpanii i Włoc[i]h.
        Niestety nasze władze pod ciężarem bieżącej polityki prowadzą główne inwestycje tam gdzie jest najwięcej mandatów poselskich do wzięcia. To generalnie dobra strategia na to aby przepaść pomiędzy Warmią i Mazurami a np. Śląskiem rozrastała się w nieskończoność.
        • Gość: Tinky Winky Re: Obiektywna ocena... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.12.12, 15:15
          W zupełności masz rację. Podpisuję się pod tym jedną i drugą ręką. Właśnieo to chodzi, że decyzje dotyczące budowy infrastruktury zawsze mają duży element polityki - kiedyś chodziło o wzgledy strategiczne, a dziś o wyrównywanie szans. I o to chodzi - utrzymywanie zbyt dużych róznic między regionami nie jest na dłuższą metę pożądane, choć jest pewna wąska grupa osób która najchętniej widziałaby tu rodzaj skansenu.
    • Gość: amw Obwodnica Olsztyna czy główne drogi. Co ważniej... IP: 213.77.49.* 09.12.12, 13:06
      Uważam że jedynym sposobem na wymuszenie budowy obwodnicy jest maksymalne ograniczenie tranzytu ciężarówek przez Olsztyn. Grzymowicz obiecywał ok. 1,5 roku temu, na spotkaniu na Zatorzu, że TIRów na Al. Wojska Polskiego nie wpuści. W tej chwili wiadomo, że od 1 stycznia zwiększają dopuszczalny tonaż na tej ulicy, a po jej przebudowie na całej długości pojadą TIR-y. Do tej pory nie byłem zaangażowany w wybory lokalne, ale po dwóch latach betonowych rządów, zrobię wszystko żeby nie został prezydentem.
      • Gość: SD Re: Obwodnica Olsztyna czy główne drogi. Co ważni IP: *.olsztyn.mm.pl 09.12.12, 13:27
        Mieszkam na Jarotach. Pracuję w centrum Olsztyna. Zazwyczaj 2 x dziennie przejeżdżam skrzyżowanie ul. Sikorskiego z ul. Tuwima i nie odczuwam z tego powodu jakiegoś problemu. Jak wybieram się na zakupy do miasta to też mi te duże samochody przez te parę minut za bardzo nie przeszkadzają. Więc zlewam te opowieści o konieczności budowy tzw. "obwodnicy". Mnie tam ta cała "obwodnica" Olsztyna do niczego nie jest potrzebna. Dla takiego człowieka jak ja problemem jest za to brak sensownego lotniska w Olsztynie, czy też w jego najbliższej okolicy. Chociaż jak teraz można dojechać bezpośrednio busem pod lotnisko w Gdańsku, to już jest zdecydowanie lepiej, aniżeli jeszcze 6 lat temu. Gdy np. wyjechałem z Olsztyna na lotnisko w Warszawie jakieś 5 godz. przed odlotem i b. denerwowałem się z powodu korków przed Warszawą i w Warszawie, że samolot odleci bez nas. (A tak w ogóle to, gdzie są ci co chcieli doprowadzić E7 do Olsztyna. Dopiero tych tirów by było pełno w Olsztynie).
        Swoją drogą w kontekście budowy tej całej obwodnicy w Olsztynie, ciekawi mnie - ile do tej pory państwo polskie wydało pieniędzy w zw. z tą całą wycieczką PiS-u do Smoleńska w kwietniu 2010 r. Ciekawe jakie do tej pory były już łączne koszty odszkodowań, rent, ekspertyz, badań, podróży prokuratorów, archeologów, rodzin i kogo tam jeszcze do Moskwy, Smoleńska i gdzie tam jeszcze ?
        • Gość: Bolek Re: Obwodnica Olsztyna czy główne drogi. Co ważni IP: *.free.aero2.net.pl 09.12.12, 13:52
          Odnośnie Pisu to też mi tiry na ulicach nie przeszkadzają.
          Odnośnie lotniska. Lotnisko w Smoleńsku jest odległe, dlatego gdańskie i warszawskie lotniska wydają sie wygodniejsze. Jst jeszcze jedna opcja przez lotnisko w kalingradzie? Może być ciekawą i wygodną opcją.
        • Gość: peofil Re: Obwodnica Olsztyna czy główne drogi. Co ważni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.12, 17:15
          Nie wiem, co do kwestii obwodnicy Olsztyna ma PiS i Smoleńsk? A to, że rudy za grube miliony lata sobie co tydzień powietrzną taksówką z Wawy do 3M, to Ci nie przeszkadza?
          • Gość: SD Re: Obwodnica Olsztyna czy główne drogi. Co ważni IP: *.olsztyn.mm.pl 10.12.12, 23:23
            Pe.ofilu, skąd w tobie człowieku tyle nienawiści ?
      • antymenel.1 Re: Obwodnica Olsztyna czy główne drogi. Co ważni 09.12.12, 20:39
        Zamiast ograniczać tranzyt ciężarówek przez centrum Olsztyna wystarczy po prostu całkowicie zakazać ich ruchu. W warszawie jakoś potrafili to załatwić ale tam prezydent,mimo,ze kobieta ma jaja.w przypadku Olsztyna chyba nikt tego nie powie.
    • Gość: Jasiek Obwodnica Olsztyna czy główne drogi. Co ważniej... IP: *.free.aero2.net.pl 09.12.12, 13:38
      Papier toaletowy czy szczotka do mycia muszli, co jest ważniejsze, oto jest pytanie.
      Zastanawim się nad odpowiedzia stojąc w kolejce na ul Bałtyckiej i wspominająć w którym to roku stałem tu w podobnych okolicznościach i za ile lat stać będę ponownie.
      A propos odpowiedzi na pierwsze pytanie. Teściowa twierdzi, że szczotka. I znowu mam dylemat.
    • Gość: 100%olsztyniak Re: Obwodnica Olsztyna czy główne drogi. Co ważni IP: 2.25.196.* 09.12.12, 17:35
      Olsztyn i region nigdy nie mial szczescia do rzadzacych .Za komuny dostawalismy ochlapy ale jednak cos dostawalismy a teraz w porownaniu do innych regionow dostajemy "0".Najbardziej dziwi mnie teza jakoby Olsztyn lezal gdzies na uboczu glownych szlakow komunikacyjnych i dlatego nie ma szans na duzy rozwoj?!.A Federacja Rosyjska to co?Ja twierdze wrecz odwrotnie.Olsztyn i wojewodztwo powinno byc brama na Kaliningrad i cala Federacje Rosyjska i dlatego w porownaniu np.do Bialegostoku lezacego na wschodzie Polski ,blisko Litwy czy Rzeszowa przy Ukrainie ma wieksze perspektywy rozwoju jak te miasta.Kto wie ze kiedys najwieksza dyskoteka w Kaliningradzie nazywala sie Olsztyn?A ulica Olsztynska?Jeszcze w latach 90-tych kwitl handel z Rosjanami mieszkajacymi w Obwodzie Kaliningradzkim.Olsztynscy przedsiebiorcy i biznesmeni prowadzili handel wymienny a teraz co?Nawet jezdzily Zily z chlebem(bardzo dobrym) z Kaliningradu do olsztynskich sklepow i piekarn .Ostatnie 20 -scia kilka lat pokazalo ze olsztynscy poslowie to zwykle chlopy panszczyzniane ,maszynki do podnoszenia rak wtedy kiedy potrzeba dotowac inne regiony.Tacy ludzie ,takie "spoleczenstwo" (MY -mieszkancy Warmii i Mazur) nigdy nie beda wspoltworzyc niczego oni zawsze beda dawcami dla innych
      • Gość: luki Re: Obwodnica Olsztyna czy główne drogi. Co ważni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.12, 18:35
        Bramą na Kaliningrad i całą Federację Rosyjską jest od kilku lat Elbląg i Grzechotki z S22.
        Olsztyn jest miastem o znaczeniu lokalnym, nic więcej.
        • Gość: haha Re: Obwodnica Olsztyna czy główne drogi. Co ważni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.12, 22:01
          to na pewno napisał jakiś debil z Elbląga:)
          • Gość: troty Jarka Re: Obwodnica Olsztyna czy główne drogi. Co ważni IP: *.pool.mediaWays.net 10.12.12, 09:08
            Nic nie dostaniecie.
            Łowcie se rybki w Mazurskiej Warsiawskiej centrali,
            bo z okupowanego się tylko wyciąga nie mu wpłaca.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja