p.Wojewodo.p.Marszałku jest mi przykro.

IP: *.olsztyn.mm.pl 12.07.04, 17:55
Prasa doniosła iż w DOBRYM MIEŚCIE zmarł jeden z ostatnich bohaterów obrony
Westterplate 1939r.Ich męstwo zna cały świat.Na pogrzeb z odległego garnizonu
przybyła delegacja zołnierzy- marynarzy Marynarki WOJENNEJ RP. która złożyła
wieniec na mogile-dając dowód pamięci.Niestety p.Wojewodo i p.Marszałku Wasze
Urzędy zapomniały.Nie było żadnego przedstawiciela.Czyżby zmarły nie był z
Waszej "opcji"? O bohaterach Westterplate należy pamiętać bez względu na ich
poglądy ,Oni bronili skrawka swej ojczyzny-POLSKI.W życiu na nic nie jest za
póżno-można jeszcze przesłać kondolencje i położyć w miejscu spoczynku
skromną wiązankę biało -czerwonych róż.Czy zrobi to "ktoś".
    • venus99 Re: p.Wojewodo.p.Marszałku jest mi przykro. 12.07.04, 18:59
      ani Pan Wojewoda ani Pan Marszałek ani ich urzędnicy nie mają głowy do takich
      drobiazgów.niestety dobre wychowanie, zasady etyczne i poczucie obowiązków
      wobec minionego pokolenia nie nalezą do często wystepujących.
      to było haniebne!
      proponuję tytułem symbolicznej rehabilitacji złozyć kwiaty 1 wrzesnia.mam
      nadzieję,że Panowie Dostojnicy zrobią to osobiście.oczywiście jeżeli nie
      zapomną.urzędasy pewnie im nie przypomną.
      ale generalnie to zapomnienie jest obrzydliwe.
      • theedge Re: p.Wojewodo.p.Marszałku jest mi przykro. 12.07.04, 20:22
        Trzeba bylo przygotowac jakis obiadek, dobre rybki w galarecie, darmowe trunki
        to i jakis V.I.P. by sie znalazl a tak to przeciez wiadomo ze nikt nie
        przyjedzie bo maja wazniejsze sprawy na glowie. Tzn dbaja o najbiedniejszych ;-
        )
        • venus99 Re: p.Wojewodo.p.Marszałku jest mi przykro. 12.07.04, 21:40
          właściwie to nawet nie ma o czym pisac.
          jest to wszystko nadzwyczaj smutne.
          • Gość: samsob Re: p.Wojewodo.p.Marszałku czym sie zajmujecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 07:29
            venus99 napisał:

            > właściwie to nawet nie ma o czym pisac.
            > jest to wszystko nadzwyczaj smutne.
            >
            Ale niezwykle prawdziwe, zatem jest o czym pisać - samo życie - in statu
            praesenti.
            pzdr.
Pełna wersja