Gość: kolec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.12, 10:35 no to niech wreszcie ktoś się zdecyduje i ogłosi w telewizji - Ludzie ! Uciekajcie stąd, póki macie czym ! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
robac Olsztyn niczym Kinszasa 26.12.12, 12:05 Surowcem naturalnym generującym PKB na Warmii i Mazurach są dotacje unijne. Zimą wydobywa się je spod ziemi, a w porze ciepłej rosną na drzewach i krzewach. Naprzód! Olsztyn przyśpiesza! youtu.be/J5AJnLTKoaA?t=8m57s A oto reakcja Panów włodarzy na takie przedstawienie sprawy: youtu.be/9053QfzulGw?t=16m44s Odpowiedz Link Zgłoś
o0gurek Re: Olsztyn niczym Kinszasa 26.12.12, 12:11 > youtu.be/J5AJnLTKoaA?t=8m57s "Enjoy Pove..." Ten film wideo jest już niedostępny z powodu otrzymania roszczenia dotyczącego praw autorskich przez Renzo Martens Menselijke Activiteiten. Odpowiedz Link Zgłoś
robac Re: Olsztyn niczym Kinszasa 26.12.12, 12:29 Niestety (chociaż może - na szczęście), Renzo Martens musi z czegoś żyć, więc film usunięto z YouTube'a. Streszczę co jest w tym fragmencie. Na konferencji prasowej z udziałem przedstawicieli rządu Demokratycznej Republiki Konga, Banku Światowego, oraz organizacji humanitarnych Renzo Martens zadał pytanie: Jaką część kongijskiego PKB stanowi pomoc humanitarna i czy jeśli jest to znaczny procent, to czy nie należałoby uznać BIEDY za surowiec naturalny tego kraju? Oczywiście było to pytanie prowokacyjne, ale tak samo trzeba prowokować nasze lokalno-centralne środowisko wzajemnej adoracji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: Olsztyn niczym Kinszasa IP: *.enet.pl 27.12.12, 10:07 Panie prof Grzelak, jest Pan lDIOTĄ! Normalnie wujek dobra rada, czyli jedynym sposobem na rozwój naszego regionu jest kupowanie kompów w szkołach????? Normalnie takich farmazonów dawno nie czytałem. Z czego Pan zrobił profesurę? Chyba z lizania d... rządzącym. Skomentuję tylko pana wywód na temat wschodnich niemiec bo porównywania Polski do USA nie ma sensu komentować bo to najgłupsze porównanie jakie w życiu słyszałem. Jak można porównywać ładowanie przez rząd USA miliardów na rozwój w środkowe stany, w środku pustyni, gdzie do pierwszego większego miasta są tysiące km??? Takie porównanie miałby sens gdyby rosja zdecydowała się ładować miliardy w drogi do nikąd w środkowej syberii a nie w Polsce gdzie te "obszary biedy" są zaledwie 100-150km od "obszarów bogactwa". Gdyby miał Pan podstawową wiedzę z zakresy ekonomii to nie plutł by Pan takich bzdur. Wschodnie landy przez wiele lat po zjednoczeniu nie rozwijały się mimo pompowanych w nich miliardów - to fakt. Ale powodem był błąd na samym początku zjednoczenia, kiedy w ciągu chyba raku wyrównano płace we wschodnich i zachodnich niemczech! To tak jakby w Polsce w 91r administracyjnie ustalono pensje niemieckie - normalne że nikt by w Polsce nie inwestował, jeśli tyle samo miałby zapłacić w rozwiniętych infrastrukturalnie niemczech. Ale mimo tak poważnego błędu pompowanie kasy we wschodnie landy już od ładnych paru lat przynosi efekty. Prawie wszystkie większe miasta i pobliskie regiony są już na poziomie zachodnich niemiec. W tym momencie to wschodnie niemcy są motorem napędzającym wzrost pkb w całych niemczech. Więc niech Pan K..... więcej nie pier..... głupot że tam gdzie jest bieda nie ma sensu inwestować. Bo gdyby we wschodnich województwach była podobna infrastruktura jaka jest na zachodzie to tzw polska B rozwijała by się zdecydowanie szybciej niż zachodnia. Jest tu masa niedrogiej ziemi, masa ludzi pracy, niższe koszty płacowe. Ale lepiej pierd... że nic nie można zrobić i dalej ładować kasę we wrocław, warszawę i kraków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AC Re: Olsztyn niczym Kinszasa IP: 212.160.172.* 27.12.12, 10:55 Stwierdzenie, że wschodnie Niemcy są motorem gospodarki niemieckiej może pochodzić od prof Gzelaka lub od innego prof. G. nie wymienionego w tym artykule. Kupujmy domy w Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: youreq Polska A a Polska B. Gdzie jest Olsztyn i dlacz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.12, 13:03 Gdańsko-warszafske elyty muszą znaleźć uzasadnienie dla zabrania całej kasy z Unii na rozwój słabszych regionów, głównie Olsztyna, czyli chcą mieć jeszcze czyste sumienie bo już ukradli wszystko, a teraz zostało już tylko uciszyć sumienie, stąd kretyńskie porównania / np. z ameryką/ i pseudonaukowe wywody! ZŁODZIEJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ewa1-23 Polska A a Polska B. Gdzie jest Olsztyn i dlacz... 26.12.12, 14:14 Jakie i czyje interesy chce przykryć P. Gorzelak krytyką budowy dróg tranzytowych pomiędzy wschodem a zachodem??? Pomiędzy Rosją, Republikami Nadbałtyckimi i dalej Skandynawią? Dlaczego region nie mógłyby rozwijać się handlowo, usługowo, a jednocześnie turystycznie? Bo trzeba usprawiedliwić celowe wyludnianie tego obszaru? Bo trzeba usprawiedliwić celowo złe działanie elit, widoczne szczególnie w porównaniu z Rzeszowem, gdzie właścicielami portu lotniczego są samorządy, a w W-M władze KONIECZNIE musiały oddać 60 % udziałów w kretyńsko położonym "lotnisku" (dodatkowo na obszarze Natura 2000) dziwnej prywatnej firmie? Przecież nasze władze celowo marnują pieniądze podatników na dziwne inwestycje (typu zimne termy lub buspasy), celowo NIE CHCĄ rozwijać infrastruktury (ciągnąc drogi tranzytowe np. przez Olsztyn), po to, żeby zamarkować działania w zakresie "wykorzystania" środków unijnych, ale dbając jednocześnie o brak rezultatów przekładających sie na miejsca pracy. Na mnie żadne robienie wody z mózgu w celu usprawiedliwienia celowego działania władz w złej wierze nie robi wrażenia - no, chyba tylko takie, że pilnie trzeba zmienić naszych "przedstawicieli", którzy nie pracują dla naszego dobra (nawet nie mamy żadnej czynnej reprezentacji w sejmie, tylko gromadę kosztownych, nieprzydatnych marionetek). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zmiasta nie ze wsi Polska A a Polska B. Gdzie jest Olsztyn i dlacz... IP: *.elblag.vectranet.pl 26.12.12, 15:21 Olsztyn to wieś i dlatego trzeba szybko zlikwidować to dziwne województwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: były wyborca PO Polska A a Polska B. Gdzie jest Olsztyn i dlacz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.12, 15:26 Co za porównania i uzasadnienia ? Rzeszów leżący przy skrzyżowaniu A2 i S19, linii kolejowej Kraków- Ukraina, z własnym dużym lotniskiem i Olsztyn wykluczony komunikacyjnie ? Trzeba być skończonym idiotą i uważać wszystkich za idiotów lansując takie tezy ! Najgorsze w tym wszystkim jest to że właśnie w tak ważnym dla naszego kraju okresie rządzą nami mali , niekompetentni, pazerni bez żadnej wizji ludzie , a jeszcze gorsze jest to , że wśród całej klasy politycznej nikogo takiego nie widać kto mógłby zmienić ten stan !!!!! To że nasz Olsztyn przetrwał lata metodycznego niszczenia przez własne państwo jest zasługą zwykłych Olsztynian którzy kochają własne miasto ale tego co szykuje nam rząd Donalda Tuska i Nowaka możemy nie przetrwać !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bullxy !!! 26.12.12, 16:37 no wlasnie gdzie jest olsztyn?? kto zainwestuje duze pieniadze w stworzenie zakladow produkcyjnych, firm itp itd w miejscu ktore jest niedostepne komunikacyjnie?? jak niby mieli by exportowac wytrworzone dobra poza region? brak lotniska, brak drog szybkiego ruchu, brak obwodnic, brak porzadnych polaczen kolejowych! ludzie co oni nam za kit wciskaja?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warmiak Re: Podziękujmy pasożytom z PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.12, 19:31 Normalne regiony rozwijają się ściągając inwestorów czemu sprzyja budowana przez państwo infrastruktura, w woj. W-M infrastruktura drogowa i kolejowa nie istnieje a motorem rozwoju mają być parki narodowe, szlaki kajakowe i ścieżki rowerowe, infrastruktura kolejowa też jest zwijana ( w tym roku likwidajca 2 odcinków Olecko- Ełk, Branewo-Elbląg ) , nasi parlamentarzyści z P, p. Bublewicz, Staroń, Ciesliński, Papke, Cichoń nie mają siły przebicia, spadochroniarz z Gdańska p. Rybicki, wybierany z Elbląga to przykład ze PO ma region głęboko w powżaniu, p. Grabarczyk do spółki z p. Nowakiem wycięli s16 i obwodnicę Olsztyna z planów budowy dróg ekspresowych, w samym Olsztynie nie ma ani jednej inwestycji z pieniędzy ministerialnych, o znaczeniu ogólnopolskim, zgadzam się że region jakikolwiek rozwój zawdzięcza pieniądzom tylko i wyłącznie z budżetów samorządowych czyli dzięki lokalnym działaniom, PODZIĘKUJMY PASOŻYTOM Z PLATFORMY OBYWATELSKIEJ NIE GŁOSUJĄC NA NICH W NAJBLIŻSZYCH WYBORACH, wybierajmy ludzi z PiSu, Ruchu Palikota, PSL, SLD ale dla dobra regionu nie głosujmy na PO! by żyło się lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kot z wm.pl Re: Podziękujmy pasożytom z PO IP: *.olsztyn.vectranet.pl 26.12.12, 23:46 Święte słowa Warmiaku, święte!!! Nie wolno głosować na PO i trzeba do tego przekonywać wszystkich, których da się przekonać!!! Głosujcie na każdą inną partię tylko nie na nich!!!Jedynie perspektywa przerżnięcia wyborów może zmusić tych matołów do działania zgodnego z naszymi interesami!!! To jedyny sposób, by nas zauważyli ! Inaczej oleją nas ciepłym moczem, co robią już od lat. A My nie możemy bez końca udawać , że pada deszcz!!! Dość już tych oszustw! Wolna Republika Warmii i Mazur!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toncio Re: Podziękujmy pasożytom z PO IP: *.olsztyn.vectranet.pl 26.12.12, 23:50 Zapominacie o Senatorach, o Stowarzyszeniu 16 itd... tez wiele zrobili, dla własnej reklamy, oczywiście nie dla Regionu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mumin Polska A a Polska B. Gdzie jest Olsztyn i dlacz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.12, 20:15 Polska A Polsce B każe się całować w D... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysiek Re: Polska A a Polska B. Gdzie jest Olsztyn i dla IP: *.olsztyn.vectranet.pl 26.12.12, 21:34 No dziennikarze do dzieła. Zadajcie pytanie każdemu parlamentarzyście z tego Regionu dlaczego traktuje się w parlamencie Olsztyn i WM jako Polskę C (bo już do B nam daleko) ? Niech będą to wywiady na całą stronę lokalnej GW, a nie w formie sondażu... No tak tylko, że GW nie ma tak odważnych dziennikarzy :(((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nuth Polska A a Polska B. Gdzie jest Olsztyn i dlacz... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 26.12.12, 23:19 Znieście podatki od nieruchomości to się biznes zleci. Ograniczcie budżet, zredukujcie go do minimum. Przestańcie brać kredyty po kilkaset milionów, przestańcie tworzyć deficytowy budżet. Podatek od nieruchomości do wywalenia - ściągniecie biznes. Podatek śmieciowy - ściągniecie ludzi. Trzeba ułatwiać ludziom życie. Tworzenie nowych absurdalnych podatków nic miastu nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tinky Winky Co za bełkot... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.12.12, 00:04 Podobnych bzdur nie słyszałem już dawno. Rewolucyjna koncepcja - budowa infrastruktury przyczynia się nie do wzrostu inwestycji, ale do biedy. Ciekawa koncepcja... Wniosek logiczny z tego można wyciągnąć taki, że zakonserwowanie istniejącego stanu rzeczy i stworzenie swego rodzaju cywilizacyjnego skansenu przyczyni się do wzrostu dobrobytu i powszechnej szczęśliwości. Można i tak... Często porównuje się Olsztyn do Rzeszowa, tyle tylko to takie porównanie jak szukanie wspólnego mianownika pomiędzy krzesłem, a krzesłem elektrycznym (jak w tym dowcipie z czasów historycznie minionych). Zapomina się jednak o podsatwowej kwestii, a mianowicie takiej ze o infrastrukturze jaką ma Rzeszów (lub za chwilę będzie miał) Olsztyn może tylko pomarzyć. Zelektryfikowane linie kolejowe ( o niezłych parametrach, które i tak są w planach do dalszej modernizacji), praktycznie zgazyfikowany region w najważniejszych punktach, z dostępem do autostrady, z doskonałym dojazdem do Krakowa i na Śląsk. A u nas... ani jednego kilometra drogi spełniającej minimalne współczesne standardy, znaczna część województwa nie tylko nie ma dostępu do gazu ziemnego, ale i sieci energetyczne w zasadzie uniemożliwiają lokowanie jakiejkolwiek większej inwestycji, brak lotnista etc. I niech nikt mi nie mówi, że infrastruktura nie ma wpływu na inwestycje, bo to jest podstawowa kwestia przy wyborze lokalizacji. Nie bez przyczyny większość inwestycji lokowanych jest na południu i zachodzie. Ze wschodem i północą zwyczajnie nie ma komunikacji (z punktu widzenia inwestora jest to obszar wykluczony komunikacyjnie i nie jest brany pod uwagę dla zasady), a to co jest obecnie skazuje nas na wykluczenie ekonomiczne i społeczne, a nie rozwój. Przy takim poziomie infrastruktury (nawet tej teleinformatycznej) nie ma mowy choćby o prowadzeniu niszowej działalności. Zwyczajnie, - jak już wspomniałem - przez większych inwestorów region nie jest nawet brany pod uwagę przy wyborze lokalizacji własnie z tego powodu. Dziś niczego nie wytwarza się na magazyn, a komponenty do produkcji (każdej) dowozi się z kraju i nie tylko niemal "na minuty". Swego czasu przegrywaliśmy jako kraj wielkie inwestycje motoryzacyjne na rzecz naszych sasiadów z prostej przyczyny - brak nowoczesnej infrastruktury, którą wtedy już mieli Czesi i Słowacy. Nikt nawet nie ukrywał o co chodzi i bynajmniej zwolnienia podatkowe i pomoc publiczna (w dopuszczalnych granicach) jaką oferowano nie była decydującym decydującym elementem. Zawsze było tak, że miasta, okręgi przemysłowe, usługowe i bazy logistyczne etc. powstają tam gdzie jest dobra infrastrutktura - to krwiobieg i podstawa. Tak, to jest podstawa, co nie oznacza że sama podstawa wystarczy. To podobnie jak z wykształceniem - stanowi ono podstawę, a nie gwarancję życiowego sukcesu. Potem potrzeba oczywiście dużo pracy i madrej polityki gospodarczej, a nie stawianie wyłącznie na kramarstwo, smaki regionalne i turystykę oraz podobne "protezy" - z tego się nie wyżyje. Problem w tym, że u nas nie ma nawet tych podstaw w postaci infrastruktury, a bez tego nawet najlepsza polityka i największe starania nie odniosą skutku. Czas centralnego planowania się skończył i dobrze. Socjalizm to zamknięty etap, choć niektórzy bardzo za tym tęsknią, jak można zauważyć coraz częściej. Dlatego trzeba zacząć od spraw podstawowych - infrastruktura komunikacyjna, energetyczna i teleinformatyczna - to baza. Reszta to odrobina szczęscia, pomysł na region oraz lata ciężkiej pracy i zachęcania inwestorów. To nie stanie się już i natychmiast, ale od czegoś trzeba zacząć. Skansen to kiepski pomysł, a to jak się sprawdza w praktyce - widać na codzień. Tu nawet statystyk czytać nie trzeba - wystarczy się przejechać na południe, by zobaczyć jak potwornie jesteśmy zapóźnieni, choć niektórym taki stan rzeczy jest bardzo na rękę. Kultura tu także nie pomoże, bo przy wyborze miejsca pod inwestycję to nie jest kryterium. Jako przedsiębiorca doskonale wiem, jak działa ten mechanizm i bynajmniej nie ma tu miejsca na sentymenty. Tu się liczy stopa zwrotu, a nie aquaparki, stadiony, teatry, czy inne rzeczy. To nie w tym kierunku i nie tędy droga. To droga donikąd! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warmiak Re: Co za bełkot... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.12, 00:34 Z tinky winky sie zgadzam , te wszystkie ekomariny, amfiteatry , aquaparki, ścieżki rowerowe, czy inne cuda które są u nas budowane są tylko uciechą dla oczu, najczęsciej przyjezdnych, ale nie dają rozwoju województwu, fajnie te miasteczka wyglądają, bardzo estetycznie na pewno nasze miasteczka to czołówka wizualna kraju, gorzej wypadają w W-M gospodarstwa domowe, bez zakładów pracy i dróg szybkiego ruchu będziemy takim wypucowanym ale jednak skansenikiem, dla turystów takie zaciszne miejsca jak Reszel, mikołajki, Mrągowo czy Ryn mogą się podobacć, jednak mieszkańcom doskwiera to zapóznienie komunikacyjno - przemysłowe , i nie chodzi mi o duży przemysł, uważam ze w każdym mieście naszego wojewodztwa ( poza Ol i Elbl ) wystarczyły by po 2 średniej wielkosci fabryki by wycągnąć ten region z nędzy, za fabrykka pojda drobne usługi, na skalę zaludnienia naszego województwa nie potrzeba inwestycji jak na śląsku, tinky winky masz racje ze taki Rzeszów czy Lublin maja lepszy start bo ta infrastruktura tam jest lub powstaje a inwestycje przyjdą, ale to wszystko dzieje się tam teraz, w ciągu tych kilku lat zapadają kluczowe decyzje, wbijane sa pierwsze łopaty, A4 rusza teraz s16 wykreślana jest teraz, teraz jest kasa z une i czas, w tym samym czasie gdy zapadały decyzje o cięciach w naszym regionie lublin dostał lotnisko a rzeszów a4 i jedną eSkę na północ, teraz sa te sytuacje podbramkowe a piłka w grze u platformy obywatelskiej która rozgrywa inwestycje w kraju wg własnych priorytetow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kapitan Wrona Re: Co za bełkot... IP: *.internetdsl.tpnet.pl.A.115.19.83.in-addr.arpa 27.12.12, 10:03 Gość portalu: warmiak napisał(a): > Z tinky winky sie zgadzam , te wszystkie ekomariny, amfiteatry , aquaparki, ści > eżki rowerowe, czy inne cuda które są u nas budowane są tylko uciechą dla oczu, > najczęsciej przyjezdnych, ale nie dają rozwoju województwu,... Może nie wrzucajmy wszystkiego do jednego worka, bo za chwilę okaże się, że jedynym zadaniem tego Państwa jest budowa dróg, Gustek zostanie Prezydentem a resztę urzędów najlepiej zlikwidować. Gdyby dobrobyt zależał jedynie od dróg i infry komunikacyjnej to wiele miast na ziemi w ogóle by się nie rozwinęło. Otóż oświecę was - dobrobyt zależy od operatywności mieszkańców. Nie od uwikłanych w układy polityczno-biznesowe skorumpowanych samorządowców, nie od polityków z Warszawy i nie od dotacji centralnego budżetu Unii Europejskiej, ale od nas samych. Ale to wymaga powiedzenia dość pewnym wygodnym dla nas zależnością, które chociaż trujące to wspieramy - mówię tu przede wszystkim o tym, że aktywność obywatelska w tym mieście kończy się na umyciu rączek przy urnie, a dalej mają wszystko gdzieś. Ludzie - zaangażujcie się, twórzcie stowarzyszenia, mówcie jak jest, naciskajcie betonowych ile wlezie i zacznijcie wreszcie zarabiać pieniądze, a nie czekać na państwowe posadki bo nikomu nic to nie przynosi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VS Re: Co za bełkot... IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.13, 01:24 Lublin nie dostał lotniska, Lublin zbudował je w większości za swoje i ze swojej inicjatywy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: youreq Re: Co za bełkot... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.12, 12:07 Całkowicie się z zgadzam , wielokrotnie wyrażałem swoje poglądy na różnych forach, ale problem w tym że naszych diagnoz po pierwsze nikt nie czyta, a po drugie wszyscy święci, którzy mogliby coś w tym temacie uczynić realizują tylko i wyłącznie swoje zasr......ne, brudne interesiki a w najlepszym przypadku udają że deszcz pada. Naszym nieszczęściem są nasi, za przeproszeniem, przedstawiciele, ludzie bez jaj , nie mówiąc o walorach intelektualnych. W jednym się zgadzam z autorem artykułu w wyborczej , a mianowicie z oceną kryteriów podejmowania decyzji infrastrukturalnych czego najlepszym przykładem jest budowa ekspresówki z Biskupca do Borek Wielkich i forsowanie budowy lotniska w Szymanach typowy sen wariata w szczycie maligny . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stylista Rzeszów ma 180 tys. mieszkańców a Olsztyn 175 tys. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.12, 09:17 "Rzeszów ma 170 tys. mieszkańców, tyle co Olsztyn, trudno te miasta uznać za wielkie. I pierwszy region rozwija się szybko - szybciej niż średnia krajowa, a drugi wolniej." Zgodnie z ostatnimi danymi GUS Rzeszów liczy 180 tys. mieszkańców, a Olsztyn 175 tys. Im przybywa, nam ubywa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AC Wyborcza w tonie antymichnikowskim!!! IP: 212.160.172.* 27.12.12, 10:48 Raz do roku Wyborcza unika lewicowej propagandy. Przedstawia problemy a nie komunistyczne komentarze. A naszym głównym problemem jest unia europejska - daje nam dużo pieniędzy ale głównie na konsumpcję. Inwestowanie w produkcję, które wyleczyłoby nasz kraj z przeważającej większości problemów jest niemal niemożliwe. Niestety diagnoza przedstawiona na końcu artykułu jest błędna. Nie kształćmy wykształconych nauczycieli z wieloletnim stażem; oni są w stanie sami o siebie zadbać. Wymaganie by nauczyciel co roku kończył finansowane przez unię studia podyplomowe oznacza, że Polsce zabraknie pieniędzy na coś innego a sam nauczyciel będzie miał mniej czasu by uczyć racjonalniej i sensowniej. Przedszkole - także element kosztotwórczy - jest niemal doskonałe wtedy, gdy dla dziecka jest jedynym stałym miejscem kontaktu z rówieśnikami. Przy rodzinach z więcej niż jednym dzieckiem, takich miejsc jest więcej. Pozalekcyjne koła zainteresowań - nie tylko naukowych ale i "sprawnościowych" - ale to było i jest nadal. Dostęp do internetu - też wymaga komentarza: można wychować całe pokolenie posiadające wielokrotnie większą wiedzę ale potrafiące wykonywać jedynie podstawowe czynności życiowe. A wtedy nie będziemy mieli w ogóle Polski A ani Polski B ale Polskę Z. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Polska A a Polska B. Gdzie jest Olsztyn i dlacz... IP: *.ip.netia.com.pl 27.12.12, 16:25 Przedsiębiorca korzystający z dotacji tworzy coś co w większości przypadków zostaje i generuje wartości - zupełnie odwrotnie jest z dotacjami dla samorządów - w większości przypadków realizują projekt tak aby zgadzały się tylko raporty, a po okresie trwałości większość tych projektów diabli biorą. Społeczeństwo powinno zrozumieć, że to co tworzy przedsiębiorca, tworzy jak najlepiej może, żeby ludzie chcieli z tego korzystać i za to płacić. W firmach państwowych mają to w d... - i tak wypłaty wszystkich "pracowników" pochodzą z naszych przymusowych podatków - nawet jeśli produkują coś z czego ludzie nie chcą korzystać - i tak za to zapłacimy w podatkach od zarobków, w podatkach w paliwie, chlebie i każdym towarze. Urzędnicy inwestują nie swoje pieniądze na nie swoje cele - to zawsze będzie robione byle jak i bez efektu. Ludzie szlachetni nie zostają urzędnikami ( z baaaardzo małymi wyjątkami :) Odpowiedz Link Zgłoś
privus Olsztynowi potrzebny jest jeszcze ulewny deszcz 12.06.13, 18:26 i wylew nie regulowanej od lat Łyny i wtedy - jak mawia Kononowicz - "niczego nie będzie" już trzeba robić oprócz wybudowania jakiegoś portu w celach emigracyjnych zamieszkałej tu jeszcze ludności. A władze będą mogły się oddać utęsknionej budowie aquaparków i kultury na swoje potrzeby z całą gamą ich odcieni i na każdy dzień tygodnia. Nazwijmy ten cel budowaniem kultury wyższej :) Odpowiedz Link Zgłoś