Gość: dr Zgred IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 00:42 Jeśli tym osobom nie odbierze się dyplomu i przykładnie nie ukarze, będzie to ostateczny upadek polskiego szkolnictwa wyższego, i tak w nienajlepszej kondycji. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: samsob Re: Pisał prace magisterskie na zlecenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 07:13 Gość portalu: dr Zgred napisał(a): > Jeśli tym osobom nie odbierze się dyplomu i przykładnie nie ukarze, będzie to > ostateczny upadek polskiego szkolnictwa wyższego, i tak w nienajlepszej > kondycji. > Z drugiej strony należy oczekiwać zmiany sposobu myślenia w tych sprawach wielu osób, którzy do tej pory godzili się z takim stanem rzeczy. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gonzales Re: Pisał prace magisterskie na zlecenie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.07.04, 09:38 A może on te prace tylko złożył i wydrukował? Przecież to nie jest zabronione. Cała para idzie w gwizdek. Naprawę szkolnictwa należy rozpoczą u źródeł, a nie na szarym końcu tego przewodu finansowo-pokarmowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2yoo4yoo.co.uk Numer stary jak szkoly wyzsze IP: *.netserv.net / *.netserv.net 13.07.04, 10:50 Pisanie prac magisterskich,a nawet doktorskich jest tak stare,jak szkoly wyzsze.Wysyp tego nastapil ostatnio,gdy w kazdym powiecie jest"wyzsza uczelnia" na najnizszym w Europie poziomie.Za peniadze ucza sie tam ci,ktorzy nie zdaliby nawet egzaminu wstepnego na panstwowy dobry uniwerek czy stara politechnike.Te wszystkie powiatowe akademie,to po prostu wieczorowe technika dla "managerow".Ci nawet dobrze po polsku nie potrafia formulowac zdan,a co dopiero napisac przyzwoita prace magisterska.No i karuzela kreci sie...Niestety znam w Olsztynie osoby z tytulami profesorskimi,ktore swoje doktoraty nabyli za 1000 dolarow na uczelniach dla Afrykanow w Moskwie.A z matura mieli problemy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samsob Re: Numer stary jak szkoly wyzsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 07:27 Gość portalu: 2yoo4yoo.co.uk napisał(a): > Pisanie prac magisterskich,a nawet doktorskich jest tak stare,jak szkoly > wyzsze. > Twoja teza uzyskała potwierdzenie w poniżej zamieszczonej informacj "GW". "Wioleta Bąk, Częstochowa 14-07-2004, ostatnia aktualizacja 13-07-2004 19:27 Czy studentka prawa pisząca pracę magisterską za pieniądze może być dobrym sędzią? Ewa M. w ubiegłym roku skończyła prawo na Uniwersytecie Wrocławskim. Kilka miesięcy temu została asystentką sędziego w Sądzie Rejonowym w Lublińcu. To daje jej szansę, by w przyszłości z pominięciem aplikacji zdawać egzamin sędziowski." pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Pisał prace magisterskie na zlecenie IP: *.ds4.tuniv.szczecin.pl 13.07.04, 16:24 sas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antystudent Re: Dyskusja na pseudo akademickim poziomie IP: 62.233.192.* 13.07.04, 21:42 Naprawę należy rozpocząć od kadry profesorów uważających się za alfę i omegę w każdej dziedzinie. Przygotowują oni odpowiednie recenzje zgodnie z zasadą teraz ja tobie potem ty mnie. Broni sie doktoraty przed komisją gdzie tylko doktorant orientuje sie dobrze co jest w pracy a nie promotor , lub recenzenci.Tak jest produkcja doktorów habilitantów i profesorów. Im więcej gminnych szkół wyższych tym większy wysyp naukawcóa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly student Po co pisac prace IP: *.ols.vectranet.pl 14.07.04, 00:44 wlasnie skonczylem studia i pojecia nie mam po cholere kilkanaście tysiecy studentów rocznie musi pisac prace dyplomowe. to jest kretynizm. przeciez mamy (mielismy) egzaminy przez 5 lat Odpowiedz Link Zgłoś
midar1 Re: Po co pisac prace 14.07.04, 02:17 Gość portalu: byly student napisał(a): > wlasnie skonczylem studia i pojecia nie mam po cholere kilkanaście tysiecy > studentów rocznie musi pisac prace dyplomowe. to jest kretynizm. przeciez mamy > (mielismy) egzaminy przez 5 lat Dziwię się, że nie możesz dostrzec dość oczywistego chyba sensu pracy dyplomowej. Przez większą część studiów zapoznajesz się z wiedzą zdobytą i opracowaną przez uczonych czy naukowców. Praca dyplomowa jest dla ciebie szansą na zrozumienie w jaki sposób tę wiedzę zdobyto, w jaki sposób i w jakich kierunkach następuje jej rozszerzanie. A więc praca dyplomowa powinna otworzyć przed tobą nowe horyzonty. Jeśli tak nie było to wielka szkoda. Już widzę jak się palisz, żeby teraz dołożyć swojemu promotorowi, ale powstrzymaj się trochę - studia w swojej istocie są lub być powinny samodzielnym dochodzeniem do prawdy, wiedzy, umiejętności, wspomaganym przez nauczycieli. Nie wiedziałeś o tym? Ale to jeszcze nie wszystko. Praca dyplomowa pozwala ci rozwijać, utrwalać i demonstrować takie cechy jak wytrwałość, systematyczność, staranność, niezależność myślenia, pomysłowość. Kto wie, może to właśnie najważniejsze na studiach, szkoda że, jak się zdaje, tę lekcję przespałeś. A i to nie wszystko. Dobrze wykonana praca dyplomowa jest cegiełką uzupełniającą konstrukcję myślowo- faktograficzną wznoszoną przez twojego promotora. Jest więc twoją okazją do odwzajemnienia się promotorowi, za czas i uwagę jaką ci poświęcił. No to jak, nadal uważasz, że to kretynizm? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Naukowcy Re: Po co pisac prace IP: *.juranet.czest.pl 18.07.04, 00:17 Poc o to pisać. Kochani w swych pracach wjększość osób ie odkrywa nic nowego a przeciez to jest podstawa sensowności pisania prac dyplomowych. Nie wszystkie kierunki powinny kończyć się pisaniem pracy bo to naprawdę nie ma sensu - powinniśmy różnicować sposób egzaminowania w zalezności od kierunku. Moja praca dyplomowa nie rózni się od ksiązek na podstawie których pisałem pracę było to po prostu przepisywanie literatury ( ciekawostka z 4 ksiązek wiodących do 1 rozdziału wszystkie zawierały wręcz identyczne całe strony a były napisane przez różnych autorów) - jedyne co było inne to "część badawcza" czyli zwykła analiza sprawozdania finansowego co jest normalną czynnością dla każdego analityka i jest ćwiczone na zajęciach z rechunkowości finansowej. W pracy wykorzystałem w 96% rachunkowość finansową a reszta to pojedyncze informacje z zarządzania finansami i zarządzani ogólnego. J amjałem szczęście bo pisałem na taki temat z którym spotkałem się podczas studiów ale są osoby piszące np na tematy nie zwiazane z programem i wtedy piszą opierając się na literaturze a nie na wiezy ze szkoły - wniosek takie prace pokazują słabośc systemu nauczania. Czas trwania studiów też powinien być regulowany kierunkiem, chęciami studenta i możliwościami uczelni. Jestem przekonany iż np finansów na obecnym poziomie mgr jestem w stanie nauczyć si e w ciągu 2 lat. a nie pięciu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samsob Re: Nie "Po co pisac prace", a ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 06:58 Problem nie dotyczy "po co pisać", tylko tego, że pisanie ich za pieniądze jest przestępstwem, takim samym, jak i przedstawianie ich jako własnych. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oko Re: Pisał prace magisterskie na zlecenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 14:20 A ja uwazam, ze student, który pisał te prace, to ZUCH chłopak. Po co karać, przynajmniej coś przeczytał sposród całej rzeszy leniuchów studiujących dla papierka. Zleceniodawców owszem-za głupotę i lenistwo, ale Jego?? Zaradny, ba przedsiębiorczy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samsob Re: Pisał prace magisterskie na zlecenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 07:31 Gość portalu: oko napisał(a): > Zleceniodawców owszem-za głupotę i lenistwo, ale Jego?? Zaradny, ba > przedsiębiorczy!!! > Rzecz chyba w tym, że prawdopodobnie nie zapłacił podatku od lewych dochodów i pomagał w popełnieniu przestępstwa. To nie dużo. Stosunkowo wysoka grzywna może okazać się skutecznym lekarstwem na niedozwoloną przedsiębiorczość. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oko Re: Pisał prace magisterskie na zlecenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 09:10 mozesz mi podać PKD takiej działalności Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gonzales Re: Pisał prace magisterskie na zlecenie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.07.04, 10:19 PKD/EKD nie chce mi się szukac, ale w ustawie o VAT można znaleźc takie działalności jak: usługi udukacyjne, badania naukowe itp. I spokojnie można to pod to podciągnąc. Odpowiedz Link Zgłoś