Fotografie z "wyzwolonego" Olsztyna

22.01.13, 11:35
Więcej, więcej zdjęć starego Olsztyna,. Kiedy Kortowo?
    • Gość: warsz Fotografie z "wyzwolonego" Olsztyna IP: *.olsztyn.vectranet.pl 22.01.13, 11:53
      zabrakło podpisów pod zdjęciami - szkoda
    • Gość: Kapitan Wrona Fotografie z "wyzwolonego" Olsztyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl.A.115.19.83.in-addr.arpa 22.01.13, 12:11
      [Olsztyn] (Allenstein) zdjęcia sprzed wojny
      • warnijak Re: Fotografie z "wyzwolonego" Olsztyna 22.01.13, 12:15
        fotografie po "wyzwoleniu" przygnębiają szczególnie jeśli najpierw zobaczy się jak wyglądało miasto przed wojną (tu forum SSC niezastąpione). smutne, że niszczenie miasta postępuje nadal mimo, że żadnej wojny na tych terenach dawno nie było.
    • Gość: Michał Fotografie z "wyzwolonego" Olsztyna IP: *.net.pbthawe.eu 22.01.13, 13:11
      Polecam ten profil na facebooku: www.facebook.com/olsztyn.wczoraj
      Sporo fajnych fotek.
      • olsztynski.blogspot.com Re: Fotografie z "wyzwolonego" Olsztyna 22.01.13, 13:37
        Gość portalu: Michał napisał(a):

        > Polecam ten profil na facebooku: www.facebook.com/olsztyn.wczoraj
        > Sporo fajnych fotek.

        Faktycznie jest co pooglądać...

        A co do samych zniszczeń, czy rzeczywiście były takie "potworne" ?
        Coraz bardziej dochodzę do wniosku, że trochę w tym komunistycznej propagandy - aby potem łatwiej odgermanizowywać architekturę miasta.
        Nie przesadzajmy - Stare Miasto spalone, owszem, ale:
        - przetrwała część kamienic rynku, np. zachodnia czy północna pierzeja
        - przetrwały główne zabytki (cudem?): zamek, nowy ratusz, brama, kościoły w tym katedra!
        - przetrwała praktycznie cała zabudowa mieszkaniowa poza Starym Miastem - nadal mamy piękne fyrtle kamienic w śródmieściu
        - przetrwała większość budynków użyteczności publicznej: budynek sądu, więzienie, LO1, Luisenschule, budynek rejencji, szpital mariacki, szpital garnizonowy i kilka innych szkół
        - przetrwały willowe osiedla (jez Długie, kolonia Mazurska, Jagiellończyka i inne)
        - przetrwało morze koszar (Warszawska, Pstrowskiego, Artyleryjska, Jagiellońska )

        Tego nie da się porównać ze zniszczeniami Gdańska, Królewca, Elbląga czy Wrocławia

        A teraz pytanie ile z tego co przetrwało zostało celowo zniszczone, rozebrane i przebudowane za komuny tylko po to aby maskować ceglany neogotyk albo "norymberskie" kamienice? Gdyby po wojnie nastawiono się na odbudowę a nie na celową przebudowę to miasto nie różniłoby się tak bardzo od tego sprzed 1945.

        • Gość: Kapitan Wrona Re: Fotografie z "wyzwolonego" Olsztyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl.A.115.19.83.in-addr.arpa 22.01.13, 14:57
          ...dokładnie, Ruscy zniszczyli mniej niż Polacy :(

          Na >>TYM<< zdjęciu wudac pięknie jak zmasakrowana została ul. Osińskiego i Smętka. Właśnie ul. Smętka miała być normalną, równoległą do ul. Grunwaldzkiej ulicą, ale jakiś przypał wymyślił aby ją uciąć i poustawiać tam bloczków z wielkiej płyty. Kolejnym etapem tego samego szaleństwa jest pomysł Nowogrunwaldzkiej - nawet nazwa brzmi rusko.


          Nie wspomnę już o okolicy Tartaku Raphaelsohnów i Gazowni no i ul. Niepodległości, które widać na >>TYM<< zdjęciu - tam nawet zmieniono koryto rzeki. Plac Roosvelta - dziś jest w miejscu gdzie kiedyś stało prawie 20 kamienic - obecnie stoi parterowy McDonald. Sam Plac z pierzeją przestał isrnieć (dziś jest tam parking przed ETOS'em i skrzyżowanie...
        • Gość: kot z wm.pl Re: Fotografie z "wyzwolonego" Olsztyna IP: *.olsztyn.vectranet.pl 22.01.13, 19:19
          Brawo olsztynski blogspot! Wreszcie ktoś zaczyna myśleć racjonalnie!

          Wolna Republika Warmi i Mazur!!!
        • n4eu Re: Fotografie z "wyzwolonego" Olsztyna 02.05.13, 11:42
          Tego nie da się porównać ze zniszczeniami Gdańska, Królewca, Elbląga czy Wrocławia

          Pamietaj ze nie da sie porownac walk o Olsztyn z walkami o tamte miasta. W Olsztynie czerwona wataha zwyczajnie niszczyla miasto gdy echa krotkiej walki juz dawno ucichly. Czerwoni tylko sie wyzywali na swoich nie tak dawnych sojusznikach :D
    • Gość: ramzes1010 Re: Fotografie z "wyzwolonego" Olsztyna IP: *.olsztyn.mm.pl 22.01.13, 17:33
      wszystko pieknie,ladnie tylko brak opisow do zdjec.i zdjecia robia sie malo ciekawe.gdzie ich rzeczywista funkcja poznawcza.chyba w muzeum nie leza tak sobie,bez opisu ze to fragment takiej a takiej ulicy,zdjecie zrobione tego a tego dnia.
      • Gość: at Re: Fotografie z "wyzwolonego" Olsztyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl.A.115.19.83.in-addr.arpa 22.01.13, 17:40
        Gość portalu: ramzes1010 napisał(a):
        > wszystko pieknie,ladnie tylko brak opisow do zdjec.i zdjecia robia sie malo ciekawe.gdzie ich rzeczywista funkcja poznawcza.chyba w muzeum nie leza tak sobie, bez opisu ze to fragment takiej a takiej ulicy,zdjecie zrobione tego a tego dnia.

        Może jeszcze dane personalne fotografa i życiorys jego rodziny do siódmego pokolenia? Jak ktoś śledzi wątek to wszystko będzie wiedział :)
      • Gość: gzyms Re: Fotografie z "wyzwolonego" Olsztyna IP: *.olsztyn.vectranet.pl 22.01.13, 18:24
        Hmm w sumie opisy nie są potrzebne bo zdjęcia (oprócz 3) są łatwe do zlokalizowania. A co do czasu "Fotografie z lat 1945-1948 autorstwa Waleriana Łochacza". A zdjęcia są bardzo ciekawe. I jest ciągły niedosyt
        • Gość: rozeta Piractwo nie jedno ma imię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.13, 13:48
          Wszystko fajnie, zastanawiam się tylko dlaczego na stronie wskazanej przez Kapitana Wronę (i nie tylko przez niego) nie są podawane źródła pochodzenia ilustracji, wzgl. ich autorzy lub właściciele. Przykładem tenże Walerian Łochacz. Odnoszę wrażenie, że właścicielem praw autorskich do nich jest OBN w Olsztynie lub Muzeum Warmii i Mazur, w którego zbiorach znajdują się pokazywane tu ilustracje. Czy tak trudno dopisać, nawet małymi literami, skąd fotografie pochodzą?
          • Gość: Kapitan Wrona Re: Piractwo nie jedno ma imię IP: 80.241.133.* 25.01.13, 17:36
            Gość portalu: rozeta napisał(a):
            Wszystko fajnie, zastanawiam się tylko dlaczego na stronie wskazanej przez Kapitana Wronę (i nie tylko przez niego) nie są podawane źródła pochodzenia ilustracji, wzgl. ich autorzy lub właściciele.(...)

            Fora SSC to nie są serwisy komercyjne, czy naukowe, nie są to także katalogi zdjęć - to sa fora dyskusyjne.
            Jeśli znany jest autor albo źródło to zwykle podpis jest (trochę rozeta generalizujesz, bo większość zdjęć ma źródło, zwłaszcza na podanej stronie). Zdjęcia służą zwykle do dyskusji, jeśli ktoś ma zapędy kolekcjonersko-katalogowe to to robi (i chwała takim za to), nikt mu nie broni. Jeśli chodzi o serwer z którego jest zdjęcie to wystarczy kliknąć prawym przyciskiem myszy na właściwości adresu i wszystko jasne.
    • Gość: agata Re: Fotografie z "wyzwolonego" Olsztyna IP: *.mezon.net.pl 23.01.13, 08:23
      Zgadzam się zupełnie, a gdzie zdjęcia z kortowa? Szukam wielu zdjęć z przedwojennych czasów, ale zdjęć z naszej dzisiejszej wioski studenckiej widziałam chyba jedno! A co to Kortowo było odcięte od świata, słyszałam, że w starych budynkach kortowa był kiedyś szpital psychiatryczny, ale nie wierze, że w związku z tym nikt tam nie robił zdjeć.
      • Gość: pek Re: Fotografie z "wyzwolonego" Olsztyna IP: 5.172.185.* 23.01.13, 14:11
        Polecam
        forum.gazeta.pl/forum/w,64,81100163,81100163,_Czysciec_zwany_Kortau_.html jak dobrze poszukasz to pdf w sieci znajdziesz
        zielski.osdw.pl/ksiazka/Rafal-Betkowski/Olsztyn-jakiego-nie-znacie,zielsGDNTVHQN trochę drogi ale
        www.google.pl/search?q=kortau&hl=pl&client=firefox-a&hs=T7L&tbo=u&rls=org.mozilla:pl:official&tbm=isch&source=univ&sa=X&ei=KOH_UO38A8-3hAecv4DwAg&ved=0CCwQsAQ&biw=1366&bih=541 wpisujemy kortau i szukamy w zdjęciach

      • Gość: ex Re: Fotografie z "wyzwolonego" Olsztyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.13, 21:45
        www.wrzuta.pl/szukaj/kortau
    • cornelius-ltd W 1946 roku urodzilo sie kilkuset nowych Ruskow 23.01.13, 08:33
      Po paru tysiacach gwaltow w miescie podczas "wyzwalania"...
    • Gość: józef Re: Fotografie z "wyzwolonego" Olsztyna IP: 88.208.252.* 24.01.13, 14:17

      po wojnie wszyscy nie szczędzili sił, aby nadrobić zaległości wojny
    • Gość: A.K. Dlaczego Rosjanie palili Olsztyn? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.13, 10:32
      Oraz inne miasta niemieckie? Była w tym pewnie zaplanowana zemsta. A więc przede wszystkim palili centra miast. Aby Niemcy odczuli na własnej skórze smak wojny. Proszę się przyjrzeć wszystkim miastom Prus Wschodnich. Słyszałem, że przed wyjazdem z Olsztyna, planowali spalić ratusz. Wtaczali już nawet beczki z benzyną. Doszło do interwencji naszych. Słyszałem to od mojej nieżyjącej już ciotki, która znała pierwszego prezydenta Olsztyna Latosińskiego. Tu przypomina mi się scena z filmu " Pułkownik Kwiatkowski". Dawniej, za komuny, gdy o tym temacie było cicho i mówiło się ze tu były zażarte walki, zastanawiało mnie to że centra miast były zburzone, a koszary były nie naruszone. To dawało do myślenia. Tak jest w Braniewie, Giżycku, Olsztynie, Bartoszycach i innych. Spali w koszarach i wychodzili, żeby niszczyć. Ponadto niektóre obiekty, słyszałem taką opinię, palone były ze względów strategicznych. Ponieważ nie było oświetlenia ulic, podpalali narożne kamienice ulic żeby być może nie podchodzili niespodziewanie Niemcy. I to by się zgadzało. Dużo kamienic narożnych zostało zniszczonych. A spalenie całej Wojska Polskiego i Limanowskiego jest oczywiste. To dawne Adolf Hitlerstrasse i Hermann Goeringstrasse.
      • Gość: , Re: Dlaczego Rosjanie palili Olsztyn? IP: *.dip.t-dialin.net 26.01.13, 12:25
        A wiecie ile domow rozebrali ,a cegly wywiezli do stolicy !!!ZGROZA
        A ruskim sie nie dziwie Allenstein to bylo niemieckie miasto ktore z Polska nie mialo kompletnie nic wspolnego !
        • Gość: Kapitan Wrona Re: Dlaczego Rosjanie palili Olsztyn? IP: *.home.aster.pl 26.01.13, 12:36
          Z tym mitycznym wożeniem cegieł do warszay to więcej jest komunistycznej propagandy niż prawdy. Każdy kto widział powojenne zdjęcia stolicy wie, że cegieł tam było raczej pod dostatkiem, a te akcje wywózki cegieł były raczej robione przez lokalnych nadgorliwych kacyków partyjnych, szybko zresztą powstrzymanych.
        • Gość: jd Re: Dlaczego Rosjanie palili Olsztyn? IP: *.ip-198-27-65.net 02.05.13, 08:51
          cały naród budował swoją stolicę, takie były czasy
          • warmjak Re: Dlaczego Rosjanie palili Olsztyn? 02.05.13, 11:36
            Gość portalu: jd napisał(a):
            > cały naród budował swoją stolicę, takie były czasy

            Jestem świadkiem, że w Olsztynie nie rozwalano w tym celu budynków zdatnych do zamieszkania. Sam ze szkołą gromadziłem cegły dla Warszawy (najgorsze było ich obstukiwanie z zaprawy). Braliśmy z gruzów. Do ruin podchodzić nie pozwalano ze względu na niebezpieczeństwo (oficjalnie, bo po szkole, szczeniacką bandą, myszkowaliśmy po ruinach).
            Ja nie pamiętam z tych zbiórek akcentów propagandowo komunistycznych, choć normalnie w szkole pełno tego było.

            Nawet mój Tata, były łagiernik, wychowujący mnie w nienawiści do komuny (jako po prostu zdrady Polski), krytykujący b. wiele w Polsce "ludowej" nie krytykował tej akcji. To się mieściło w ramach normalnego porządkowania własnego Kraju, niezależnie od tego, kto sobie rościł prawo do rządzenia nim.
      • Gość: stopczyk Re: Dlaczego Rosjanie palili Olsztyn? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.13, 14:37

        aż dziw bierze, że nie spalili żadnego kościoła, że dowódca zakazał palić katedrę - za sprzyjanie religii smiersz mógł postawić pod mur
    • Gość: aa Re: Fotografie z "wyzwolonego" Olsztyna IP: *.xserver-dns.com 07.02.15, 23:35
      waralbum.ru/118573/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja