Związki partnerskie - Staroniowa przeciw

IP: *.olsztyn.mm.pl 25.01.13, 19:17
    • Gość: Tom70 Re: Związki partnerskie - Staroniowa przeciw IP: *.olsztyn.mm.pl 25.01.13, 19:40
      I całe szczęście widać ze demokracja nie toleruję takich wynaturzeń . Dumny jestem z naszego parlamentu.
      • n4eu Re: Związki partnerskie - Staroniowa przeciw 25.01.13, 19:42
        Czym by tu jeszcze zajmowac zeby sie niczym nie zajmowac? moze dwie dechy w sejmie...albo.. aborcja?? W kraju bieda az piszczy a p(osly) debatuja o zwiazkach :)
        • Gość: docent i dobrze!!! IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.13, 19:51
          gratuluję odwagi i dążenia do normalności (a nie ulegania terrorowi stowarzyszeń gejowskich).
          Wystarczy korzystać z przepisów, które są (np. kodeks cywilny), a nie tworzyć specjalne ustawy pod naciskiem organizacji homoseksualnych. To pierwszy krok do walki - przez te pary - ku adopcji dzieci... Dlatego trzeba cenić ludzi, którzy potrafią się temu przeciwstawić...
          • Gość: puk puk trzy grosze (cent) do centa IP: *.olsztyn.mm.pl 25.01.13, 20:00
            Gość portalu: docent napisał(a):

            > gratuluję odwagi i dążenia do normalności (a nie ulegania terrorowi stowarzysz
            > eń gejowskich).
            > Wystarczy korzystać z przepisów, które są (np. kodeks cywilny), a nie tworzyć s
            > pecjalne ustawy pod naciskiem organizacji homoseksualnych. To pierwszy krok do
            > walki - przez te pary - ku adopcji dzieci... Dlatego trzeba cenić ludzi, którzy
            > potrafią się temu przeciwstawić...


            Czego ty jesteś docentem? Mniemanologii gimnazjalnej?
            • Gość: Miłej lektury Re: trzy grosze (cent) do centa IP: *.30.79.39.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 26.01.13, 14:18
              www.czarnaowca.pl/czarna_owieczka/to_wszystko_rodzina,p1002298664
              • Gość: Jadwiga Re: trzy grosze (cent) do centa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.13, 14:36
                Pani poseł to najlepszy poseł. Zawsze będzie miała mój głos.
                • Gość: jadzia [...] IP: *.olsztyn.mm.pl 26.01.13, 21:08
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: flak Re: trzy grosze (cent) do centa IP: *.adsl.inetia.pl 26.01.13, 22:28
                    a ja mniałem jom za mondrom a tu kicha :((
                    • Gość: kogutek Re: trzy grosze (cent) do centa IP: *.greendata.pl 26.01.13, 23:07
                      Znaczy jedno pewne - nie jest lesbą.
                      • Gość: antyflak Re: trzy grosze (cent) do centa IP: *.centertel.pl 27.01.13, 01:34
                        do flak - flak ci opadnie jak będziesz się pedałował
                        • Gość: mix Akwinowe dyletanctwo Tomaszu z Akwinu IP: *.adsl.inetia.pl 31.01.13, 01:33
                          znalazło swe ujście w Gowinie. Tak jak mawia ulubiony klasyk Gowina - to oczywista oczywistość. Wszak nie tylko mnie żadna świętość nie nie wystarcza, w związku z tym oczekuję spotkania się Gowina z oczywistą prawdą. Filozofia wyniesiona z KUL-u, to nie filozofia prawa, a Ministerstwo Sprawiedliwości to nie miejsce na uprawianie religijnych dogmatów.
                • Gość: mix Pojawił się nowy autorytet moralny IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.13, 14:15
                  w tak istotnej przecież kwestii zakładania rodziny, związków małżeńskich i wychowywania dzieci. Obok znanego już autorytetu Jarosława Kaczyńskiego, bardzo biegłego w tej materii pojawiła się pani Krystyna Pawłowicz- wybitna specjalistka w tej dziedzinie. A swe niepodważalne doświadczenie życiowe zdobyła jako 60-letnia bezdzietna panna.
                  • privus Re: Pojawił się nowy autorytet moralny 29.01.13, 15:50
                    I tak okazuje się, że bezdzietna specjalistka w dziedzinie prokreacji stała się wyrocznią dla piso-moherów. Powinniśmy być wdzięczni jej za eskalację, bo ona (oczywiście eskalacja a nie broń Boże obywatelka) jest nam wszystkim teraz bardzo potrzebna - w tym kotle ciśnienie jedynie słusznej racji urosło już nazbyt duże.
          • Gość: mix Jakie dobrze? IP: *.adsl.inetia.pl 31.01.13, 01:44
            SN nie wydawał żadnej opinii w tej sprawie i nie było żadnego posiedzenia SN posiedzenia w sprawie art.18 Konstytucji RP, a tym samym nie było żadnego orzeczenia czy opinii. Gowin najzwyczajniej w tej sprawie naruszył prawo informując Sejm o rzeczach nie mających swego miejsca w przestrzeni kształtowania prawa. Jego miejsce jest w parafialnym chórze kościelnym a nie na tak poważnym stanowisku państwowym. Tam z Mularczykiem, Ziobrą, Rogalskim, Kempą czy Pawłowicz mogli by rozpisywać swoje głosy na tony i piszczałki.
        • Gość: Tom70 Re: Związki partnerskie - Staroniowa przeciw IP: *.olsztyn.mm.pl 26.01.13, 21:57
          Masz rację a to niestety woda na młyn dla gejów i innych wynaturzeń czym więcej o nich się pisze i mówi tym bardziej się jarają .
          • edico Takie dywagacje, to są wynaturzenia 28.01.13, 14:55
            Przecież otwarcie powiedziane jest w Konstytucji, że to związek kobiety i mężczyzny. Chcesz
            konstytucję zmieniać czy łamać tak jak teraz przy rozdziale państwa od kościoła???
            Ci kościelni mają w tym wprawę. Więc myślisz, że i tamci poszliby śladem kościelnych z polskiego Krk?
            • Gość: mix Re: Takie dywagacje, to są wynaturzenia IP: *.adsl.inetia.pl 31.01.13, 02:26
              W tej kwestii owocuje dogmat boskiego piekła :)
      • edico A kto Ci broni żyć jak Maria i Józef bez ślubu? 28.01.13, 14:49
        W końcu wiele nie tylko małżeństw deklaruje, że chce żyć tak, jak żyła Święta Rodzina. Szli oboje aby się spisać - bo tak ich rejestrowano. Kto i po co to zmienił? Komu to przeszkadzało?
        A teraz zwolennicy polskiego Krk są przeciw takim parom twierdząc jednocześnie, że ich religia sięga świętych wzorców i tradycji. Dlaczego lansuje się takie rozbieżności?
        • Gość: mix Żyć ze sobą jak Maria i Józef??? IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.13, 15:01
          Ależ to proste: "I poczęła z Ducha Świętego"...
          Tylko jak taki związek nazwać? Duch Święty to przecież anioł, a anioł to gołębica!
          • edico Re: Żyć ze sobą jak Maria i Józef??? 28.01.13, 15:07
            Tak więc widzimy, że i Rodzina Święta nie ostała by się w starciu z panią PiS-profesor Krysiom.
            Zrąbała by ja równo i po katolicku. Jako bezdzietna panna wie, co mówi :))
            • privus Re: Żyć ze sobą jak Maria i Józef??? 31.01.13, 21:26
              Hasło bardzo wdzięczne, ale nie mające wśród katolików żadnego wzięcie. Ba, po ostatniej dyskusji sejmowej można odnieść wrażenie, że jest nie tylko doceniane ale z niezwykłą mocą piętnowane. Doprawdy, trudno to pojąć, że tak usilnie neguje się własne wzorce.
    • Gość: gość Re: Związki partnerskie - Staroniowa przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.13, 11:51
      Może gazeta poda, jak głosowali warmińsko-mazurscy parlamentarzyści w tej sprawie. Gdyby to przeszło, mielibyśmy długi szereg paprania się w sprawach marginalnych. Nie mówię już o złym przykładzie dla młodzieży, bo kwestia i język nie są normalne.
      Wielu posłów zachowało się potwornie konformistycznie, aby tylko wleźć w zad wodzowi i nie narazić się. Ot, taka komusza cecha.
      • Gość: SD Re: Związki partnerskie - Staroniowa przeciw IP: *.olsztyn.mm.pl 26.01.13, 13:58
        Następnym razem już na nią nie zagłosuję. Niech głosują na nią pp. o. der. T. Rydzyk i arcybiskup Sławoj Głódź i PiS-owcy.
        • n4eu Re: Związki partnerskie - Staroniowa przeciw 26.01.13, 14:38
          Glosowales na PO? Gratuluje "inteligencji". Niewiele roznisz sie od PISiorkow :D
          • Gość: SD Re: Niestety, głosowałem na Staroniową. IP: *.olsztyn.mm.pl 26.01.13, 15:24
            A okazuje się, że tak naprawdę to zagłosowałem na PiS i na Radio Maryja. Nigdy więcej. Niech głosują na nią PiS-owcy.
            • Gość: mix Re: Niestety, głosowałem na Staroniową. IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.13, 23:12
              Też miałem sporo słów uznania dla niej. Niestety w tym wypadku nawiązała do sejmowej opcji Krystyny Pawłowicz.
              videosejm.pl/krystyna-pawlowicz
              • Gość: ??? Re: Niestety, głosowałem na Staroniową. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.13, 23:17
                Następny homoseksualista na forum? Skąd się bierzecie, skoro się nie rozmnażacie?
                • Gość: Tom70 Re: Niestety, głosowałem na Staroniową. IP: *.olsztyn.mm.pl 29.01.13, 23:31
                  Teraz to jest przecież modne , są w centrum uwagi .
                  • Gość: zaznaczam Re: Niestety, głosowałem na Staroniową. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 29.01.13, 23:50
                    na wstępie,jestem hetero,sądze jednak,że od osób pełniących zaszczytną funkcję posłanki czy posła należy wymagać znajomości problemu.Czy ktoś,kto przychodzi na świat z woli rodziców ma wpływ z jaką orientacją seksualną się urodzi?NIE!Dlaczego ma odpowiadać za coś,na co nie ma wpływu?Zanim zaczniecie szanowni posłowie (p.Staroń też)dyskutować poczytajcie trochę na ten temat.Poza tym związki partnerskie dot.heteroseksualnych.To coś złego,że ludzie żyją w takich związkach bez "kwitu" i wychowują szczęśliwe dzieci?Czy po bożemu jest wziąć wszelkie śluby a potem bić się,wyzywać,w czterech ścianach wykorzystywać seksualnie własne dzieci i dokąd ktoś nie dowie się udawać wspaniałą chrześcijańską rodzinę?To dopiero obłuda.P.poseł niech pani trochę się zastanowi.
                    • Gość: mix Re: Niestety, głosowałem na Staroniową. IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.13, 00:07
                      Do ministrantów zabierających głos powyżej taka forma oceny zjawiska nie trafia. Oni wiedzą swoje o niezbywalnych walorach "czterech ścian" :)
                    • Gość: Jadwiga Re: Niestety, głosowałem na Staroniową. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.13, 09:49
                      A ty zastanów się nad swoją demagogią wziętą prosto od prymitywnych lewaków.
    • privus Re: Związki partnerskie - Staroniowa przeciw 26.01.13, 17:03
      I znowu trzeba się wstydzić za posłów za ich brak zdolności do pracy koncyliacejnej. Do atmosfery wiejskiej zabawy brakuje tylko sztachet.
      • Gość: f Re: Związki partnerskie - Staroniowa przeciw IP: *.centertel.pl 27.01.13, 01:37
        to się wszystkie cioty i lesby odezwą na forum
        • Gość: mix Re: Związki partnerskie - Staroniowa przeciw IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.13, 12:14
          Jak na razie, to zagrała w ten nieobyczajny i nieparlamentarny sposób posłanka PiS Joanna Pawłowicz potwierdzając tylko opinie o znanych od dawna predyspozycjach psycho-moralnych posłów tego ugrupowania..
          • privus Czy to głos dziennikarskiej holoyy? 29.01.13, 12:19
            www.fronda.pl/a/terlikowski-odwalcie-sie-od-poslanki-pawlowicz,25753.html
            Bo jak inaczej rozumieć intencje Terlikowskiego w sprawie Pawłowicz?
            www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,13312460,Pawlowicz_zniewaza_Grodzka__Widze_faceta__Twarz_boksera.html
            • Gość: mix Polski Kościół ma twarz Terlikowskiego IP: *.adsl.inetia.pl 07.02.13, 16:54
              "Żyjemy w państwie niemalże wyznaniowym, a polski Kościół katolicki (w przeciwieństwie do wielu innych Kościołów chrześcijańskich) jest skrajnie nietolerancyjny. W ostatnich latach ma on twarz ojca Rydzka i pana Terlikowskiego i już od dawna nie odwołuje się do Soboru Watykańskiego II, Karola Wojtyły (cokolwiek by sądzić o konserwatyzmie Papieża, język, jakim dziś bezkarnie posługują się świeccy działacze katoliccy, księża i biskupi, byłby za Jego czasów niedopuszczalny), Jerzego Turowicza czy księdza Tischnera. Cytując klasyka polskiej prawicy, można by najaktywniejszych i najgłośniejszych obrońców katolickiej Polski nazwać łże-chrześcijanami, którym bliżej do talibatu niż do Ewangelii."
              kulturaliberalna.pl/2013/02/05/holland-kwitnie-ignorancja-a-ignorancja-rodzi-strach/
              Bardzo trafna ocena.
    • Gość: Aga Brawo Pani Poseł Staroń! IP: *.dynamic.mm.pl 27.01.13, 09:19
      Ma Pani zawsze mój głos.Widać w tym sejmie trzeba mieć odwagę, żeby swoje poglądy zasady moralne ujawniać .Taki Tusek to był za ,a nawet przeciw,zupełnie jak kiedyś guru naszego kapitalistycznego złodziejstwa,Bolek.Związki partnerskie potrzebne są tylko i wyłącznie gejom ,mniej lesbijkom,bo wyraźnie chcą drobnymi kroczkami dojść do zgody na adopcję dzieci.Mam nadzieję,ze nigdy do takich wynaturzeń w Polsce nie dojdzie. Heteroseksualnym związkom nie potrzebne są jakiś ustawy o związkach partnerskich,bo zawsze mogą się zarejestrować w USC.
      • Gość: Hanna Re: Brawo Pani Poseł Staroń! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.13, 12:05
        Zgadzam się, ta ustawa to furtka do adopcji dzieci przez pary homo. A czegoś tak nienaturalnego nigdy nie powinno być. Nie chcę być "nowoczesna" w pojęciu pedalskiej Brukseli.
        • Gość: mix Re: Brawo Pani Poseł Staroń! IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.13, 12:22
          Mam wrażenie, że wszystko kojarzy się Wam niestety tylko z seksem. Życie niestety jest znacznie bogatsze w inne ważkie i istotne walory dnia codziennego i przykrywane tych problemów hasłami typu homo czy nie homo sprowadza tą dyskusję do żenującego poziomu zaprezentowanego przez posłankę Joannę Pawłowicz.
          • Gość: ogrom Re: Brawo Pani Poseł Staroń! IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.13, 12:37
            Lidzia to zawsze umie sie ustawić, żey dostać sie na listę PO, to "lazła w dupę" Tuskowi, a teraz jak Po nie jest juz tak pewna wygranej, to zaczyna "lizać" Gowina - jednym słowem tam, gdzie władza, tam ona. Pociesza mnie jednak fakt, że Tusk już się na niej poznał
          • Gość: Aga Re: Brawo Pani Poseł Staroń! IP: *.dynamic.mm.pl 27.01.13, 12:44
            Jak można być tak obłudnym.A o co chodzi w takich związkach jak nie o seks?Jeszcze raz napiszę,że to nie przedstawiciele nieformalnych związków heteroseksualnych walczą o legalizację swoich układów partnerskich,czyli tzw. konkubenckich,bo te zawsze mogą zalegalizować w USC.To geje, drobnymi kroczkami dążą do adopcji dzieci.I tylko o to im chodzi,bo pie.przyć się po pedalsku,czyli przez odbyt i tworzyć notarialne związki już teraz mogą.
            • Gość: mix Przewrotnie i moherowo podchodzisz do tematu IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.13, 13:19
              Gość portalu: Aga napisał(a):

              "...Jesz cze raz napiszę,że to nie przedstawiciele nieformalnych związków heteroseksualnych walczą o legalizację swoich układów partnerskich,czyli tzw. konkubenckich,bo te zawsze mogą zalegalizować w USC."

              Myślę, że nie wiele rozumiesz z tego co piszesz lub upraszczasz sobie to zagadnienie do wyłącznie wygodnych dla siebie pojęć. Idź do USC i zalegalizuj związek dwóch sióstr, które wychowują dzieci trzeciej tragicznie zmarłej. A jest znany mi osobiście taki wypadek. Sprowadzanie tego typu zagadnień do pedalstwa czy jak by to nie nazwać, jest najzwyklejszym chamstwem i prostacką bezczelnością niezdolną do samodzielnego myślenia poza wytyczonymi torami. Takiej postawy nie da się obronić żadnymi krzykami czy perfidnymi insynuacjami rodowodem ze średniowiecznej dychotomii.
              • Gość: SD Re: Małżeństwo wymyślił człowiek. IP: *.olsztyn.mm.pl 27.01.13, 13:37
                We wszystkich 3 projektach (nie czytałem ich - po prostu mi się nie chce, szkoda mi na to czasu) podobno nie ma ani słowa o adopcji dzieci.
                Mam żonę, dwoje dzieci i jestem z tego b. zadowolony. Ale wg mnie to jw. - w temacie. Polska to nie Afganistan. Dobrze by było, by inni w swych związkach też byli zadowoleni.
                • edico Małżeństwo to stosunek międzyludzki a nie kościeln 27.01.13, 14:08
                  W wielu krajach Europy (w tym i w Polsce) istniała instytucja podobna do "małżeństwa z przyzwyczajenia". Kościół katolicki dopiero na wyzwanie protestantów określił w tej sprawie swoje stanowisko w 1563 roku podczas Soboru trydenckiego wydano edykt, zgodnie z którym aby małżeństwo Katolików było ważne musiało być zawarte podczas ceremonii kościelnej przed księdzem i dwoma świadkami. Tym samym na mocy uchwały tego soboru małżeństwo stało się po raz pierwszy w Kościele katolickim pełnym sakramentem. Sakrament najpierw celebrowano u kościelnych wrót, a od XVII wieku u samych stóp ołtarza.

                  W ten sposób praktycznie wyeliminowano w Kościele katolickim małżeństwa zawierane w sekrecie jak i poprzednio powszechne małżeństwa nieformalne. Były one - podobnie do rzymskich małżeństw z przyzwyczajenia (per usus) - oparte wyłącznie na wzajemnej zgodzie bez formalnej ceremonii zaślubin. Dzisiejszy wrzask podnoszony przez stronę kościelna o tyle dziwi, że stan nieunormowanego małżeństwa Watykanowi wcale nie przeszkadzał przez XVII wieków minionego okresu.
                  • Gość: x Re: Małżeństwo to stosunek międzyludzki a nie koś IP: *.centertel.pl 27.01.13, 15:24
                    komentarz wart Urbana z tygodnika "NIE"
                    • Gość: mix Re: Małżeństwo to stosunek międzyludzki a nie koś IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.13, 23:29
                      Raczej wstydu tych, którzy tak zapamietala zamiatają swoje brudy pod dywan udając cnotliwe niewiniątka.
                    • privus Małżeństwo to komntarz x-ie??? 28.01.15, 16:59
                      Do czego ma być ten komentarz, bo wątpię czy do zaprezentowanego Twojego pojęcia na temat, na który najprawdop[pdomniej masz bardzo mizerne rozeznanie.
                      Otóż definicja małżeństwa jako wyłącznie związku kobiety i mężczyzny została przez Sad Najwyższy USA uznana za sprzeczna z konstytucja, czyli nielegalna.

                      "W czerwcu 2013 r. Sąd Najwyższy podjął przełomową decyzję, uznając za niekonstytucyjną część ustawy o ochronie małżeństwa (DOMA) z 1996 roku, która definiowała małżeństwo wyłącznie jako związek kobiety i mężczyzny. Przez ten zapis małżeństwa jednopłciowe były pozbawione państwowych świadczeń przysługujących tradycyjnym związkom."

                      Zresztą także etymologia polskigo słowa "mał-żeństwo" sugeruje, że to powinien być związek dwóch kobiet. Związek dwóch mężczyzn to byłoby mał-męstwo. A związek kobiety i mężczyzny to tak na prawdę w ogóle nie wiadomo jak nazwać. Mał-mę-żeństwo???
              • Gość: Aga Re: Przewrotnie i moherowo podchodzisz do tematu IP: *.dynamic.mm.pl 27.01.13, 13:49
                Napisałam o legalizacji w USC związków heteroseksualnych.Nie wiesz co znaczy związek heteroseksualny?
                • Gość: mix Re: Przewrotnie i moherowo podchodzisz do tematu IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.13, 14:10
                  A wiesz, co to jest myślenie wąskotorowe :)
                  • Gość: Aga Re: Przewrotnie i moherowo podchodzisz do tematu IP: *.dynamic.mm.pl 27.01.13, 14:14
                    A wiesz jak wygląda seks gejowski?Pewnie jesteś przed obiadem, więc na razie ci nie napiszę.
                    • Gość: mix Re: Przewrotnie i moherowo podchodzisz do tematu IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.13, 14:20
                      Czy masz w tej swej łepetynie jeszcze coś oprócz seksu?
                      • Gość: Aga Re: Przewrotnie i moherowo podchodzisz do tematu IP: *.dynamic.mm.pl 27.01.13, 14:24
                        No nie chcesz chyba powiedzieć,że gejowskie związki są nieseksualne?
                        • Gość: polut Re: Przewrotnie i moherowo podchodzisz do tematu IP: *.olsztyn.mm.pl 27.01.13, 14:45
                          Są, i co z tego?
                          Ktoś Cię zmusza?
                          • Gość: Aga Re: Przewrotnie i moherowo podchodzisz do tematu IP: *.dynamic.mm.pl 27.01.13, 15:05
                            Na szczęście, dzięki takim Posłom jak Pani Staroń ,Polacy nie pozwolą na legalizację gejowskich małżeństw,pierwszego kroku do adopcji przez gejów dzieci.To dopiero byłaby realna groźba zmuszania adoptowanych dzieci do gejowskich zboczeń.
                            • Gość: SD Re: Madzia nie żyje. IP: *.olsztyn.mm.pl 27.01.13, 20:44
                              Katarzyna W. z mężem poznali się chyba na rekolekcjach (czy w oazach, jakoś tak). Przyznaję się, że nie wiem, nie interesowałem się tą wykreowaną przez PiS-owską gazetę - FAKT "operą mydlaną" i nadal w ogóle mnie to nie interesuje. I właśnie faktem jest, że w tej katolickiej rodzinie dziecko nie żyje. Prawdopodobnie zostało zamordowane. To tyle, co do kwestii konieczności istnienia małżeństwa jako związku, często uświęconego, kobiety i mężczyzny.
                              A co do samej p. poseł Pawłowicz, którą tutaj parę razy przywoływano, to będę linkował (mam nadzieję, że mi to wyjdzie) :forum.gazeta.pl/forum/w,64,142061847,142061847,Program_Tak_to_jest.html
                • edico Re: Przewrotnie i moherowo podchodzisz do tematu 28.01.13, 15:26
                  Przecież wyraźnie napisałem powyżej, że w 1563 podczas soboru trydenckiego zarządzono, że małżeństwo katolików jest ważne tylko wtedy, gdy zostało zawarte przed księdzem, podczas stosownej ceremonii kościelnej i w obecności dwóch świadków. Tak więc dotyczy to tylko katolików i nie ma mowy o żadnym USC. A co do heteroseksualizmu, to wypadało by najpierw usunąć tego konia trojańskiego z tradycji watykańskich. Abp Paetza i jemu podobnych chyba nie muszą przypominać.
                  • Gość: Aga Re: Przewrotnie i moherowo podchodzisz do tematu IP: *.dynamic.mm.pl 28.01.13, 16:06
                    Nie wiem dlaczego uważa się,że tylko katolicy są przeciwni małżeństwom homoseksualnym.Ja nie jestem katoliczką,ą jestem i zawsze będę przeciwna takim wynaturzeniom.Jak można akceptować związki polegające na grzebaniu w gów.nie.
                    • Gość: Tom70 Re: Przewrotnie i moherowo podchodzisz do tematu IP: *.olsztyn.mm.pl 28.01.13, 19:47
                      Też nie jestem katolikiem , a jednak jestem przeciwko związkom tej samej płci , zaraz dojdzie do tego że będzie ktoś chciał zawrzeć związek partnerski z psem , kotem, koniem itd. Bo stwierdzi że go bardzo kocha. I tak sobie myślę że gejom od tych turbulencji dupnych w głowach się poprzewracało.Najlepiej jak by się obrazili na wszystko i wyjechali z naszego jakże pięknego kraju .
                      • Gość: mix Zadziwiające IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.13, 20:02
                        że tylu jest zainteresowanych tym, gdzie kto grzebie i co z tego może w przyszłości wynikać, a nie istniejącym stanem prawa i jego negatywnymi skutkami na dzisiaj. Sprowadzanie tego wszystkiego do seksu jest niestety bardzo ułomnym podejściem do problemu. Czy nie wśród takich poglądów przestępstwa seksualne nie tylko w Kościele katolickim ciągle opanowywane są dymami zapomnienia?
                        fakty.interia.pl/swiat/news/skandal-seksualny-w-kosciele-biskup-ustepuje,1271253,4
                        I ci ludzie uzurpują sobie prawo do nadawania tonu i poglądów, co jest moralne a co nie?
            • Gość: danuta Re: Brawo Pani Poseł Staroń! IP: *.range86-149.btcentralplus.com 18.02.13, 21:22

              bardziej potępiacie związki partnerskie niż pedofilię wśród kleru i taka właśnie jest moherowa obłuda
    • Gość: bożena Re: Związki partnerskie - Staroniowa przeciw IP: 37.157.193.* 28.01.13, 14:48

      polska tradycyjnie stanowi przedmurze chrześcijaństwa w walce z rują i porubstwem stymulowanym przez siły lewackiego ateizmu i wolnomyślicielstwa, w tym zakresie również poprzez promocję i legalizację sodomii
      • edico Re: Związki partnerskie - Staroniowa przeciw 28.01.13, 15:27
        I wzorzec tego przedmurza ma stanowić np. ks. prałat Michał Moskwa?
        • Gość: mec. Re: Związki partnerskie - Staroniowa przeciw IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.13, 17:15
          a czemu tylko związki dwóch panów czy też dwóch pań... a może związki grupowe np. czterech panów i jednej pani, albo odwrotnie. Idźmy na całość! Tzw. związki partnerskie - to tylko pierwszy krok...
          • privus Re: Związki partnerskie - Staroniowa przeciw 29.01.13, 00:24
            Poruszasz bardzo ciekawe i nieznane annały tego tematu. Polecam lekturę:
            tiny.pl/h2cqq
            tiny.pl/h2cqx
        • Gość: cyt Re: Związki partnerskie - Staroniowa przeciw IP: *.olsztyn.mm.pl 28.01.13, 17:19
          Gość portalu: Aga napisał(a):
          > Nie wiem dlaczego uważa się,że tylko katolicy są przeciwni małżeństwom homoseksualnym.Ja nie jestem katoliczką,ą jestem i zawsze będę przeciwna takim wynaturzeniom.Jak można akceptować związki polegające na grzebaniu w gów.nie.

          Tak, Agusiu. Twój problem zauważył pan poseł (nomen omen) Mężydło. On to ujmuje tak:
          "Rozmawiam z młodymi ludźmi i niektóre kobiety mają problem ze znalezieniem partnera, bo większość potencjalnych kandydatów nawet jak nie jest gejami, to udaje gejów".
          • Gość: antyPalikot Re: Związki partnerskie - Staroniowa przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.13, 17:52
            - mamo!!! mamo!!!! zrob mi kanapke!!!!!!!
            - to ze spie z twoim ojcem nie znaczy ze mozesz nazywac mnie mama
            - no to jak mam do Ciebie mowic?
            - mow mi normalnie - andrzej
          • Gość: Aga Re: Związki partnerskie - Staroniowa przeciw IP: *.dynamic.mm.pl 28.01.13, 18:25
            Wersja hard fizycznej miłości gejowskiej:wkładanie ptaka do otworu z którego uprzednio wydalone zostało g..o, by następnie zrobić na tym ptaku loda,wersja light:przed włożeniem ptaka zrobienie lewatywy,dalej to samo.Dobrze ci,czy zemdliło?
            • Gość: Aga Re: Związki partnerskie - Staroniowa przeciw IP: *.dynamic.mm.pl 28.01.13, 18:29
              Cenzura zaraz zapewne usunie ten mój wpis.No bo przecież takie obrzydliwe,choć prawdziwe.
              • Gość: hihihi Re: Związki partnerskie - Staroniowa przeciw IP: *.olsztyn.mm.pl 28.01.13, 18:40
                A ty się nie podmywasz? Biedny ten chłopak, jak ci zechce włożyć od tyłu.
                • Gość: Aga Re: Związki partnerskie - Staroniowa przeciw IP: *.dynamic.mm.pl 28.01.13, 18:52
                  Miejsce do wkładania to ja mam z przodu.Z tyłu mam otwór od sra.nia.A lewatywę to robię sobie jak mam zatwardzenie.
                • Gość: Sonia Re: Związki partnerskie - Staroniowa przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.13, 18:57
                  Nie wiedziałam, że tylu gejów pisze na tym forum. Mam nadzieję, że będą tak samo tolerancyjni wobec własnych synów jak teraz bronią tej nienormalności. Życzę im, aby ich dzieci zawarły w przyszłości swoje gejowskie związki partnerskie. Pewnie będą szczęśliwi i nowocześni.
                  • Gość: hihihi Re: Związki partnerskie - Staroniowa przeciw IP: *.olsztyn.mm.pl 28.01.13, 19:04
                    Gość portalu: Sonia napisał(a):

                    > Nie wiedziałam, że tylu gejów pisze na tym forum.

                    Wiekszość udaje. Żeby się nie ożenic.
                • Gość: Tom70 Re: Związki partnerskie - Staroniowa przeciw IP: *.olsztyn.mm.pl 28.01.13, 19:49
                  Odbyt służy do czego innego , nie wsadza się tam ptaka .
                  • Gość: SD Re: Madzia nie żyje. IP: *.olsztyn.mm.pl 28.01.13, 20:27
                    Komuś z tą Polską jako przedmurzem chrześcijaństwa to się nieźle pochrzaniło. W XVI – XVII w. to każdego co myślał inaczej (był inny) to żeście palili na stosach, łamali kołem, rozczłonkowywali toporem i wieszali dziesiątkami na drzewach. Ale teraz jest XXI w. I żyjemy w UE, a nie w tej waszej zmitologizowanej (wyśnionej) Rzeczpospolitej Obojga Narodów, czy II RP. A jak chcecie bronić, to zaczynajcie od siebie. :
                    1. wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/416564,nagrali-ksiedza-ktorego-dziecko-zmarlo-na-plebanii-to-nie-byla-milosc.html
                    2. wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/417512,biskup-piotr-j-skazany-za-spowodowanie-wypadku-po-alkoholu.html
                    We wszystkich 3 projektach sejmowych nie chodziło podobno o adopcję dzieci. Wracam ponadto jeszcze raz do Madzi W. Miała biologicznych rodziców. Zamordowano ją w porządnej, polskiej i katolickiej rodzinie.
                    • edico Wartość tego przedmurza chrześcijańskiego 28.01.13, 20:41
                      podsumował już niejednokrotnie Watykan. Faktem historycznym jest, że ponad 600 lat temu, po bitwie pod Grunwaldem, ówczesny papież Marcin V obłożył klątwą króla polskiego i wszystkich Polaków (za walkę przeciw Kościołowi Świętemu). Klątwa ta jak i wiele innych nie została zdjęta do dnia dzisiejszego, mimo że papież Polak Jan Paweł II miał wybitnie duża no to czasu.
                  • Gość: Pompa Re: Związki partnerskie - Staroniowa przeciw IP: *.olsztyn.mm.pl 28.01.13, 21:11
                    Odbyt ma wiele zastosowań. Wklada się doń również ptaka. Niektóre dziewczynki bardzo lubią porządną dostawę od tylu.
                  • Gość: Marcin Re: Związki partnerskie - Staroniowa przeciw IP: 88.208.252.* 29.01.13, 13:27

                    Osobiście nie preferuję tego rodzaju sexu, bo tyłek jest po to, żeby puszczać bąki, a nie po to, by tam wkładać kapucyna. Ale jeśli ktoś lubi anal, to proszę bardzo. Jednak ja nad atrakcje tyłka przedkładam walory umytej i pachnącej pochwy.
            • Gość: adam Re: Związki partnerskie - Staroniowa przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.13, 14:18

              w gruncie rzeczy te same argumenty, co w słynnej dyspucie sprzed lat
              epidem.pl/lizanie_rowów.html
    • Gość: Jadwiga Re: Związki partnerskie - Staroniowa przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.13, 09:56
      I słusznie pani Poseł. Nie chcę być "postępowa" w takim znaczeniu! Lewactwo walczy z rodziną, ponieważ zawsze rodziny były "konserwatywne" i nie poddawały się manipulacji władz.
      www.youtube.com/watch?v=CUyZjY0Kjo8
      • Gość: mix Czy to jest "katolicka konserwacja" rodziny"? IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.13, 13:20
        W poznańskiej parafii na plebanii młoda niespełna trzydziestoletnia Agnieszka D. urodziła dziecko księdza. Podczas przesłuchań ksiądz nie ukrywał, że nie chciał dziecka.
        - Miała skurcze i bóle. Przygotowałem jej posłanie. Zostawiłem ją i poszedłem do drugiego pokoju. Włączyłem muzykę, potem usnąłem. Obudziło mnie jej jęczenie. Poszedłem do niej. Krwawiła. Prosiła o picie i koc. W pewnym momencie pojawiła się główka dziecka. Mówiła, że może bym wezwał pogotowie. Nie zareagowałem. Wyciągnąłem dziecko. Jego serce nie biło, nie żyło. Ochrzciłem je, namaściłem i wezwałem pogotowie - opowiadał.
        osiwiony.wordpress.com/2012/07/12/ksiadz-zabil-swoje-dziecko/
        • Gość: tak to wygląda dla rozumnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.13, 17:26
          Getta dla nietolerancyjnych
          Wyobraźcie sobie, że za stwierdzenie że homoseksualizm to choroba, grozi kara. Kara dotkliwa. Każdy bowiem kto neguje iż istnieje homoseksualna orientacja seksualna, kto sprzeciwia się prawu według którego geje i lesbijki mogą zawierać związek małżeński i adoptować dzieci zostaje pozbawiony swojego mieszkania, domu, swojego dobytku.
          Taka osoba, jako wyrzutek społeczny, jako reprezentująca niepoprawne poglądy zostaje przesiedlona do getta. Umieszcza się ją, wraz z cała jej rodziną w specjalnej kontenerowej dzielnicy, w której nad naprawą poglądów delikwenta i jego rodziny będą przez jakiś dłuższy czas pracować różnej maści specjaliści. Wyobraźmy sobie nawet więcej, do getta wraz z całą rodziną można trafić już nawet za to iż nasze dzieci reprezentują antygejowskie poglądy, bądź gdzieś w szkole, czy podczas zabawy zaatakowały, bądź wyśmiewały się z rówieśnika, którego „rodzice” to geje. Taka ot odpowiedzialność zbiorowa za poglądy i zachowanie członków rodziny.
          Wyobraźnie rozpędźmy jednak jeszcze dalej, do eksmisji z domu i umieszczenia w tej specjalnej dzielnicy dla nietolerancyjnych wystarczy sama decyzja administracyjna, nie jest potrzebne nawet orzeczenie Sądu. Piękny Świat, prawda?
          Świat, który ludzi myślących inaczej piętnuje, a potem umieszcza w odizolowanych dzielnicach, do czego nie trzeba nawet orzeczenia Sądu. Wyobrażacie sobie taki Świat? Ten Świat to podobno nie fikcja. Jak doniósł niedawno „FAKT” wyżej opisane prawo wprowadziły władze Amsterdamu. Postanowiły one bowiem, że osoby przeciwne gejom zostaną przymusowo, w drodze decyzji administracyjnej przeniesione do kontenerowego miasteczka. Według „FAKTU” mają być przenoszone nie tylko pojedyncze osoby, ale i całe rodziny, jeśli antygejowską postawę wykażą… dzieci.
          Teraz widzimy, czym grozi stworzenie przyczółka dla homoseksualistów jakim jest unormowanie tzw. związków partnerskich. Od tego się zaczyna, potem jest roszczenie o zupełnie zrównanie z małżeństwem, adopcja dzieci, a na koniec pomysł by wszystkich tych którzy tego nie popierają przesiedlić na peryferie miast, do specjalnie wybudowanych dzielnic. Iście hitlerowski pomysł. I żeby nie było, nie mam nic do gejów (we własnym domu, każdy może robić co chce - jesli nie krzywdzi innych), co innego homo-aktywiści i organizatorzy parad na których niejednokrotnie dochodzi do scen dalekich od moralności i poszanowania uczuć innych ludzi...
          • Gość: i tak... Re: dla rozumnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.13, 17:29
            Związki partnerskie – ideologia dla ubogich
            Dyskusja na temat związków partnerskich, jak każda tzw. debata publiczna, przykrojona jest do poziomu uboższych umysłowo. Dominują argumenty demagogiczne, płytkie, emocjonalne. Taki jest urok demokracji. Prymitywny chwyt retoryczny przysparza sympatii milionów wyborców. Argument racjonalny nie tylko działa na znacznie mniejszą grupę wyborców, ale (jako zbyt skomplikowany) nawet zniechęca wielu posiadaczy kartki wyborczej. To jest fakt, chociaż głośno się o nim nie mówi. Nie wypada.
            Zwrócę uwagę na kilka punktów, które można rozwijać i uzasadniać racjonalne, a które rozumnemu człowiekowi każą być przeciwko instytucji związków partnerskich. Z argumentami tymi można dyskutować, mogą być nie w pełni zasadne, ale nie można ich pomijać w rozumnej debacie.
            1. Związki partnerskie to tylko kolejny krok w wielkim rewolucyjnym projekcie całkowitej zmiany społecznej obyczajowości i moralności. We Francji, gdzie związki partnerskie wprowadzono już dawno, walka idzie już o kolejny krok: możliwość adoptowania dzieci przez pary homoseksualne. Chodzi o ostateczne zniszczenie starego modelu rodziny i zastąpienie go nowym (z szeroko pojętą wolnością w sferze seksualnej). Ponieważ społeczeństwa się opierają, rewolucja dokonuje się metodą salami.
            2. Twierdzenie, że powinniśmy podążać za cywilizowanymi krajami, świadczy nie tylko o kompleksie prowincji, o skłonności do stadnych zachowań, ale także braku rozeznania w procesach cywilizacyjnych. Europa karleje, kurczy się. Przy rosnących populacjach krajów muzułmańskich, azjatyckich i afrykańskich, zaczyna przypominać upadające Imperium Rzymskie. Hipotezy, że być może jesteśmy w stadium upadku, degeneracji, słabnięcia duchowego, i że zginiemy pod naporem zdrowszych duchowo barbarzyńców nie można lekceważyć.
            3. My jeden lewicowy projekt inżynierii społecznej mamy już za sobą. Zachód nie odrobił praktycznie lekcji komunizmu, nie przyjął do wiadomości, że był to system co najmniej równie zbrodniczy, co faszyzm, i być może dlatego tak bezrozumnie pcha się w nowy lewicowy eksperyment. My zamiast mieć własne zdanie, uzasadnione własnymi doświadczeniami, jak barany ciągniemy za stadem, w nadziei, że tylko oni mogą wiedzieć, gdzie jest świetlana przyszłość. Wyjątkowy brak wiary we własny rozum. I prowincjonalizm.
            4. Głupota jest silna tylko w tłumie. Głupota pozująca na mądrość musi niszczyć indywidualizm w myśleniu. Stąd zjawisko poprawności politycznej, blokujące dyskusję w wielu sprawach, stąd rozstrzyganie o naturze homoseksualizmu przez głosowanie, ideologia globalnego ocieplenia w nauce, i inne tego typu zjawiska. Tak się dziwnie składa, że najwybitniejsi intelektualiści mają poglądy konserwatywne. Ponieważ tzw. "lewicowi intelektualiści" nie są w stanie dyskutować z tymi pierwszymi na poziomie racjonalnych argumentów, próbują im zakneblować usta zbiorowymi akcjami politycznej poprawności.
            Marnie to wygląda. Pozostaje wierzyć, że zdrowy rozsądek zwykłych ludzi odrzuci, jak zwykle, prędzej czy później, lewicowe majaki. Oby prędzej!!
            • Gość: mix Dla myślących inaczej IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.13, 18:35
              W naszym kraju trudno jest wydobywać te sprawy na światło dzienne z wielu względów. Nie ma zaufania między ludźmi, a tym bardziej między obywatelem a instytucjami nie wyłączając kościoła atakującego swą indoktrynacją za przyzwoleniem państwa na każdym kroku. Tym samym bez mała powszechna stała się duża skłonność do zatrzymywania spraw dla siebie i nie prania brudów publicznie. Nie wiem i nie interesuje mnie to, czy to są związki partnerskie dla ubogich czy dla bogatych. Jest to pojęcie zupełnie względne i nie to jest tutaj najważniejsze, a prawa człowieka i obywatela i hipokryzja kryjąca się za takimi słowami.

              W Irlandii do takich skrywanych przez lata zboczeń dochodziło najczęściej w internatach prowadzonych przez Kościół katolicki. W Polsce historia dowodzi, że nawet internaty nie były potrzebne. Małolaty przymuszane do chodzenia na lekcję religii, ministranci, kościelni czy organiści - wszyscy stanęli szpalerem przed uduchowionymi w czarnych kieckach przy powszechnie funkcjonującej "kulturze milczenia" i zamiatania brudów pod hasłem niby obrony atakowanego Kościoła.

              Ruch Ofiar Księży mówi o wiele więcej o seksualnych ofiarach Kościoła, niż podnoszona hucpa na temat co to może być w przyszłości ze związkami partnerskimi. A co było w przeszłości z tymi związkami w samym Watykanie? Z teorii niewolnictwa do dnia dzisiejszego Kościół nie bardzo chce zrezygnować do dzisiaj wpajając swój punkt widzenia. Z takim samym powodzeniem neguje prawa człowieka nie uznając konwencji ONZ. Ale z wielką chęcią chce decydować, kto z kim, kiedy i jak ma żyć. Czy ta belka w oku nie przydusiła tego wzroku już do samego bruku?
              • Gość: bezrobotny Re: Dla myślących inaczej IP: *.30.94.101.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.01.13, 18:51
                W dupie się wam przewraca z dobrobytu.
                Pracy w Polsce potrzeba ludziom a nie praw dla pedałów!
                • Gość: apel Re: Dla myślących inaczej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.01.13, 19:26
                  Do wszystkich katolików,którzy co niedziela albo częściej klęczą i modlą się w kościele "KOCHAJ BLIŻNIEGO SWEGO....."Czy to ma dla was jakiekolwiek znaczenie?
                  • Gość: bezrobotny Re: Dla myślących inaczej IP: *.30.94.101.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.01.13, 19:48
                    Możesz tak gadać swojej starej babce. A ja mam dzieci w wieku szkolnym.
                    Bujaj się koleś
                    • Gość: mix Re: Dla myślących inaczej IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.13, 21:26
                      No to posyłaj ich na religię. Katabasom trzeba przecież dogadzać :)
                  • Gość: prof dziekuję Pani Poseł Staroń IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.13, 19:49


                    Chciałbym wyrazić wdzięczność za Pani sprzeciw wobec projektów ustaw zakładających legalizację tzw. związków partnerskich. Z wielką satysfakcją i ulgą, jako obywatel Rzeczypospolitej Polski, przyjąłem informację o tym, że Sejm większością głosów odrzucił szkodliwe dla Polski i jej obywateli propozycje prawnego zagwarantowania związkom partnerskim praw należnych jedynie małżeństwom, które zgodnie z Konstytucją RP podlegają szczególnej ochronie polskiego państwa. Ta ochrona nie jest wyrazem jakiś ideologicznych przekonań, ale wypływa z prostego faktu, że małżeństwo rozumiane jako trwały monogamiczny związek kobiety i mężczyzny stanowi najlepsze środowisko rozwoju fizycznego, psychicznego i emocjonalnego dzieci, które w przyszłości, zdobywając stosowne wykształcenie i kwalifikacje, będą, jako dorośli obywatele Polski pracować dla jej dobra i całego narodu, a zakładając swoje własne rodziny, zadbają o rozwój ojczyzny, który możliwy jest tylko i wyłącznie przy korzystnych trendach demograficznych, tzn. zdrowej zastępowalności pokoleń. Nie chodzi tylko o to, aby w Polsce rodziło się dużo dzieci, ale również, aby mogły one wzrastać w rodzinach opartych na instytucji małżeństwa. Dzięki temu w naturalny sposób młode pokolenia otrzymują wzór męskich i kobiecych zachowań, co ma kluczową rolę dla właściwego rozwoju psychofizycznego każdego człowieka. Rodzina to również środowisko wymiany poglądów i przekazywania ważnych wartości- szacunku wobec innych, tolerancji, patriotyzmu, miłości. Dlatego tak ważne jest, aby przedstawiciele narodu- Parlamentarzystki i Parlamentarzyści, zgodnie z polską Konstytucją, stali na straży państwowej opieki nad rodziną opartą o małżeństwo.

                    Ochrona państwa dla instytucji małżeństwa, stanowiącej fundament rodziny, nie oznacza w żadnym wypadku dyskryminacji wobec innych rodzajów międzyludzkich związków. Polskie prawo nie zakłada żadnych kar, sankcji czy represji wobec osób żyjących w tzw. wolnych związkach... Polskie prawo w żaden sposób nie ogranicza możliwości wybierania sobie partnerów/partnerek, ich płci a nawet liczby, o ile takie działania nie mają charakteru przestępczego (np. gwałt, molestowanie seksualne, pedofilia itd.). Osoby wchodzące w tego typu relacje, z własnej nieprzymusowej woli decydują się na wolny związek bez zobowiązań, w którym w każdym momencie można bez żadnych trudności i konsekwencji rozstać się z partnerem/partnerką. Takie mają prawo, nikt im tego nie zakazuje. Jednak, skoro nie chcą oni przyjąć na siebie takich samych zobowiązań, jak małżonkowie, tzn. zobowiązania wierności wobec partnera i stałości związku, nie mają też żadnego prawa żądać przywilejów, jakie polskie państwo proponuje małżeństwu. A sprawy dotyczące dziedziczenia czy informacji medycznej o partnerze/partnerce itp. albo już są w odpowiedni sposób uregulowane przez polskie prawo, albo można to zrobić poprzez ustawy czy rozporządzenia bez konieczności tworzenia nowej instytucji związków partnerskich, swoistych para-małżeństw, w których partnerzy korzystają z różnych praw, nie mając przy tym właściwie żadnych obowiązków.

                    Warto też podkreślić, że jak uczy przykład Francji oraz innych krajów, w których związki partnerskie zostały prawnie usankcjonowane, jest to pierwszy krok w kierunku legalizacji małżeństw osób tej samej płci i umożliwienia im adopcji dzieci. Ponadto taka sytuacja tworzy niebezpieczny prawny precedens, który może stanowić argument za prawną legalizacją związków poligamicznych czy pedofilskich. Legalizując związki homoseksualne, otwieramy furtkę dla prawnej formalizacji poligamii, pedofilii, zoofilii itd., co będzie już tylko kwestią czasu. 20-30 lat temu nikt nie spodziewałby się, że kiedykolwiek będzie się choćby dyskutowało o homoseksualnych małżeństwach i adopcji dzieci przez tego typu pary. Przykład Francji w oczywisty sposób pokazuje, że droga od homo-związków do homo-małżeństw może być bardzo krótka...
                    Dlatego - jeszcze raz dziękuję Pani Poseł Staroń za to głosowanie. Za głos zdrowego rozsądku.
                    • Gość: mix Re: dziekuję Pani Poseł Staroń IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.13, 21:28
                      Wdzięczność za kołtuństwo obyczajowe? Bardzo wzniośle to brzmi :)
                    • Gość: zdzisław Re: dziekuję Pani Poseł Staroń IP: *.com 06.02.13, 12:41

                      co macie przeciw zalegalizowaniu prawdziwej męskiej przyjaźni?
                      img.wiocha.pl/images/6/6/6602ac71553e55fe21ff8e23bfcc3b2c.jpg
                  • Gość: kazik Re: Dla myślących inaczej IP: *.dynamic.mm.pl 31.01.13, 08:57
                    Ja nie jestem "katolem",a obrzydzenie mnie bierze,jak ze wszystkich stron pedalstwo epatuje swoimi potrzebami legalizacji praw do uznania ich " odbytniczej miłości"za normę prawną i naturalną.
                • Gość: mix Re: Dla myślących inaczej o pedalstwie IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.13, 21:25
                  Jeżeli masz na uwadze także pedałów przebierających się w czarne sukienki, to jestem także za zrównaniem praw relatywnie konsumowanych przez każdego obywatela tego kraju niezależnie od stroju czy uzurpowanych sobie przywilejów.
                  • Gość: aw Re: Dla myślących inaczej o pedalstwie IP: 142.4.0.* 04.02.13, 17:30

                    sprawa abpa juliusza świadczy o co najmniej dwutorowym podejściu watykanu do kontaktów jednopłciowych
    • edico Związki partnerskie, czy ideologia w służbie prawa 31.01.13, 10:43
      Wielu prawników nie zgadza się z opinią I prezesa Sądu Najwyższego, że związki partnerskie są niezgodne z konstytucją. Posłów wprowadził też w błąd wiceminister sprawiedliwości
      - To nie jest opinia Sądu Najwyższego, ale tylko opinia I prezesa Sądu Najwyższego, że projekty ustaw o związkach partnerskich są niezgodne z konstytucją - stwierdził w środę w Radiu Zet b. minister sprawiedliwości, senator Włodzimierz Cimoszewicz (niezależny). I podkreśla, że Sąd Najwyższy nie ma kompetencji do opiniowania ustaw. Gdyby tego było mało, to Gowinowi przychodzi w sukurs wiceminister sprawiedliwości Michał Królikowski. Jego zdaniem art. 18 konstytucji jest szczególny dlatego, jest on wynikiem spotkania, jakie 2 marca 1997 r. odbył marszałek Sejmu Józef Zych z Komisją Wspólną Episkopatu. W wyniku tego spotkania miało dojść do kompromisu, czyli do takiego zapisu art. 18 dotyczącego rodziny, "co będzie w przyszłości uniemożliwiało wprowadzenie związków homoseksualnych" bez zmiany konstytucji.
      - Konstytucja nakazuje więc dyskryminację, w pozytywnym sensie, związków różnych od małżeństw - dowodził minister. Chyba niejaki Rudolf Hess też coś takiego w Auschwitz mówił i oczywiście też w pozytywnym sensie.

      Cały tekst: wyborcza.pl/1,75248,13323014,Zwiazki_partnerskie__czyli_ideologia_w_sluzbie_prawa.html#ixzz2JXo7qkdj
      • Gość: normalności!!!!!!! normalności wróć!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.13, 12:04
        Żyję w Matrix-ie
        Związki partnerskie - Polska ostoją normalności!

        Od kilku dni huczy w Polsce po odrzuceniu przez Sejm projektów ustaw o związkach partnerskich. Prorządowe media zasypują nas informacjami, jak źle decyzja naszego Sejmu odbierana jest w innych europejskich krajach. Podobno nasze społeczeństwo jest homofoniczne oraz zaściankowe.
        Nie wiem czemu ktoś przejmuję się, co o tej decyzji myślą inni? Moim zdaniem chora tolerancja i propaganda homoseksualizmu doprowadzi kraje zachodniej Europy i Skandynawię w ślepy zaułek i z pewnością nie jestem w tym poglądzie osamotniony. Dlaczego, więc nasz kraj ma czerpać wzorce płynące do nas z innych krajów? Może to nasz kraj jest ostoją normalności? Kto ma rację pokaże czas. Niestety, jakoś nie przebijają się w naszych głównych mediach informacje o w kilkuset tysiącach Francuzów, którzy wyszli na ulice by protestować przeciw małżeństwom homoseksualnym oraz adopcji przez te pary dzieci. Co ciekawe ich postulaty poparło wielu spośród francuskich gejów i lesbijek.
        Okazało się, że najważniejszym problemem w naszym kraju jest rzekoma dyskryminacja osób homoseksualnych. Moim zdaniem nic podobnego nie istnieje. Przecież zarówno ja jak i pan Biedroń nie możemy zalegalizować związku z osobą tej samej płci, czyli de facto mamy równe prawa. To, że on tego chce, a ja nie, nie jest żadnym argumentem. Jestem np. przeciwnikiem przymusowego ZUS-u, ale to nie sprawia, że czuję się dyskryminowany, ponieważ taki sam obowiązek mają również inni obywatele. Idąc tokiem myślenia pana posła dyskryminowani są również w Polsce muzułmanie, czy mormoni, gdyż zabrania im się posiadania więcej, niż jednej żony, a to przecież jest sprzeczne z ich tradycją. Czy problemami tych osób zajmie się w przyszłości pan Biedroń, czy myśli tylko o sobie i swoich potrzebach? Również wiele par homoseksualnych nie chce legalizacji związków partnerskich, ponieważ właśnie to może być przyczyną dyskryminacji. Czy nikt nie pomyślał, że nie każdy pracodawca spojrzy przychylnym okiem na pracownika, który w rubryce stan cywilny wpisze: „w związku partnerskim”? Co ciekawe w krajach, w których zezwolono na małżeństwa osób tej samej płci, nie są one zbyt popularne, a także bardzo szybko się rozpadają. Co potwierdza tylko tezę, że geje i lesbijki nie chcą w większości legalizować swoich związków, tego prawa chcą głównie organizacje, takie jak LGBT.
        Mami się również nas stwierdzeniem, że związki partnerskie nie dotyczyły jedynie par homoseksualnych, ale również tzw. konkubinatów. Jednak jeśli, jakaś heteroseksualna para żyje w związku nieformalnym to właśnie po to, żeby go nie legalizować. Wiele osób, jako prawdziwie wiążącą przysięgę uznaję tą złożoną w kościele. Natomiast małżeństwo cywilne traktuje właśnie, jako zalegalizowanie związku, w celu uzyskania ulg, czy wcześniej, żeby uzyskać kredyt w ramach programu „Rodzina na swoim”.
        Zwolennicy legalizacji związków partnerskich oczywiście nie składają broni. Będą walczyć dalej, a co najgorsze rozpętała się wielka burza, wsparta medialną propagandą, która powoduje, że coraz większa część społeczeństwa staje się zwolennikami legalizacji, tych związków. W tym wielkim szumie należy pamiętać, że związki partnerskie to pierwszy krok, do małżeństw homoseksualistów, jak również do adopcji przez te pary dzieci. Tu nie chodzi o żadne dziedziczenie, czy odwiedziny w szpitalu. To ma tylko spowodować w obywatelach odczucie, że legalizacja związków partnerskich służy równouprawnieniu obywateli. Należy pamiętać, że organizacje propagujące homoseksualizm, zawsze dążą do zezwolenia na małżeństwo i adopcję dzieci. Jeśli ktoś nie wierzy, niech zobaczy na przykłady innych krajów, w których zalegalizowano kiedyś związki partnerskie, tam również przeważnie stosowano metodę „małych kroczków”. ..
        • edico Król jest nagi 31.01.13, 12:31
          Chodzi tutaj o przestrzeganie gwarantowanych konstytucją praw człowieka i obywatela a nie o Twoje zdanie inspirowane na podstawie wypowiedzi sejmowej posłanki Krystynt Pawłowicz. Tu chodzi o realia a nie serwowanie jakichś fundamentów ontologicznych. Już Deklaracja Praw Człowieka z roku 1789 mówi jednoznacznie w artykule 3, że "Początek wszelkiej władzy pochodzi od ludu. Żadne ciało, żadna osoba, nie może sprawować władzy, która nie pochodziła by od ludu". Tę myśl uzupełnia artykuł 6 - "Prawo jest wyrazem powszechnej woli". W podobnym duchu wypowiada się proklamowana Deklaracja ONZ z 15 sierpnia 1948 roku, której Watykan nie uznał do dnia dzisiejszego. Głównym efektem takiego stanowiska wydaje się być bardziej hipokryzja niż braterstwo między ludźmi. Pomyśl więc nad tym wszystkim, zanim zaczniesz iść tą drogą.
          • n4eu Re: Król jest nagi 01.02.13, 07:54
            Wladza pochodzi od ludu? Wszyscyludzie sa rowni i jest sprawiedliwie :D Tak jasne panie Idiotico. :D:D:D:D
            P.S. Wes sie stuknij w glowke jelopie :D
        • Gość: co nas czeka... Re: normalności wróć!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.13, 12:37
          Jeszcze tylko związki i parytety

          O matko jak jest pięknie! Jak jest miło, jak fajnie, jak mądrze. Demokracja nam kwitnie, mamy wybory, mamy sondaże, mamy telewizję informacyjną z ładnymi .. pogodynkami, mamy autorytety i inne mądre głowy tłumaczące nam z okien kolorowych telewizorów co należy sądzić w jakim temacie, każdy, jeśli tylko chce może sobie nawet krytykować… (nazwiemy go homofobem) Mamy komórki, laptopy, hipsterskie okularki i modne szaliczki.
          Jeszcze tylko homozwiązki, parytety i zakaz wychowywania dzieci ...i już pełno gębo Europa...
          • Gość: Sd Panowie Z PiS-u i Radia Maryja : IP: *.olsztyn.mm.pl 31.01.15, 15:04
            Więcej luzu - www.niedziela.pl/artykul/13753/Papiez-przyjal-transseksualiste-z
            Zastanówcie się nad sobą i opamiętajcie.
            • privus Re: Panowie Z PiS-u i Radia Maryja : 31.01.15, 15:13
              Polski Kościół jest wyraźnie antypapieski, więc kto tu ma się opamiętywać? Chyba że nawiązujesz do rozpoczętej już jakobińskiej krucjaty przeciwko Franciszkowi.
        • privus O jakiej normalności waćpan tu kadzisz? 31.01.13, 12:57
          Gdyby dosłownie brać argumentację Jarosława Gowina i jego zwolenników, to należałoby zakwestionować jako sprzeczne z konstytucją rozwody czy separacje, które przecież w bardziej bezpośredni sposób naruszają konstytucyjną zasadę "ochrony małżeństwa kobiety i mężczyzny" niż np. związki partnerskie heteroseksualne czy homoseksualne. Czy zaczniecie teraz atakować rozwody i separacje???

          Uważam, że ludzie bardzo rozsądnie postępują biorąc na siebie odpowiedzialność zarówno za związek jak i za rozstanie, a także za dobro wspólnych dzieci bez tego pośrednictwa o wcale nie najwyższych lotach.
          • Gość: Andrzej Trzeba Dać odpor lewakom IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.13, 06:45
            Brawo Pani Poseł Staron - tak trzymać. Dobrze, ze ktoś wykazuje się zarówno odwaga jak i zdrowym rozsądkiem.
          • Gość: SD Re: Panowie z PiS-u i Radia Maryja : IP: *.olsztyn.mm.pl 31.01.15, 14:59
            Więcej luzu - www.niedziela.pl/artykul/13753/Papiez-przyjal-transseksualiste-z
            zastanówcie się nad sobą i opamietajcie.
    • Gość: mecenas Re: Związki partnerskie - Staroniowa przeciw IP: *.arenanet.net 05.02.13, 23:21

      małżeństwo to machina do rozmnażania
    • Gość: mikołaj Re: Związki partnerskie - Staroniowa przeciw IP: 88.208.252.* 10.02.13, 00:26

      zaczyna się od sloganów o tolerancji, a kończy na zabawie w zajezdnię bez wazeliny
    • Gość: Witold Re: Związki partnerskie - Staroniowa przeciw IP: *.backtry.com 19.02.13, 08:24
      Czy to znaczy, że Pani Poseł przechodzi pod skrzydła Nadprezesa?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja