Stop dla tirów? Nie teraz. Dlaczego? "Arogancja"

29.01.13, 21:16
Kiepski piar panie Grzymowicz. Bardzo kiepski.

"Wycofuję się, ale się nie wycofuję.
Postawię ograniczenie tonażu na dwóch wiaduktach które rozsypują się dzięki moim zaniedbaniom, a ciężarówki puszczę przez Artyleryjską i Wojska Polskiego.
A w ogóle to nową organizację ruchu przygotują drogowcy.
Ja jak zwykle umywam rączki"

Boguś nie powiedział, że z ludzką determinacją lepiej nie zadzierać?
    • algreg Stop dla tirów? Nie teraz. Dlaczego? "Arogancja" 29.01.13, 21:17
      a ten wieśniak z wąsami farbowanymi to kto?
    • Gość: Ippon Stop dla tirów? Nie teraz. Dlaczego? "Arogancja" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.13, 21:38
      jakie urzędniki taki plan,jaki prezydent takie urzędniki :)
      • Gość: rowerzysta Re: Stop dla tirów? Nie teraz. Dlaczego? "Aroganc IP: *.olsztyn.vectranet.pl 29.01.13, 21:44
        Jakie mieszkańce, takie prezydenty... Niestety, z bólem serca, przyznaję, że i ja dałem się nabrać i głosowałem na Grzymowicza. Jestem przekonany, że Grzymowicz polegnie z kretesem, ale żebyśmy znowu nie wybrali jakigoś Grzymowicza Drugiego w głosowaniu "przeciwko", a nie "za"...
        • Gość: Jan bez ziemi Re: Stop dla tirów? Nie teraz. Dlaczego? "Aroganc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.13, 22:25
          Ale nic straconego :), Toż Piotrek Bałtroczyk na niego namawiał, to niech teraz prostuje, piastuje i komentuje. Że gorzej będzie? No może będzie, ale za to weselej, bo obecny Piotrek jakiś smutny :/.
    • Gość: tirowka Re: Stop dla tirów? Nie teraz. Dlaczego? "Aroganc IP: *.205.69.17.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.01.13, 21:44
      Arogancją i brakiem wiedzy p. Grzymowicz epatuje gdzie może. Niedouczeni doradcy czy swobodne myślenie władzy? Kasę pobrał od Marszałka na krajową drogę ARTYLERYJSKA, której to drogi KRAJOWEJ zamknąć nie DA RADY. To może niech jednak zamknie a z prywatnej portmonetki, nie z promocji miasta (MOJEGO) nie tylko JEGO, zwróci rozbuchaną kosztorysami pw. kasę za pseudomodernizację organizacji ruchu w Olsztynie? Wie, kto tą trasą próbuje jeździć.
    • Gość: Jan bez ziemi Stop dla tirów? Nie teraz. Dlaczego? "Arogancja" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.13, 22:22
      No bo to się jeździ najpierw na spotkanie z burmistrzami i wójtami okolicznych miast a nie do Warszawki na opłatkowe z włodarzami miast "papieskich". Ewentualnie trza było do katedry pójść się pomodlić w intencji. Myślę, że Boża opatrzność bardziej olsztyniakom pomoże niż ich posłowie czy rząd krajowy :P. Szkoda miasta, mogło być tak piękne...
    • Gość: jan Stop dla tirów? Nie teraz. Dlaczego? "Arogancja" IP: *.xdsl.centertel.pl 29.01.13, 22:37
      Marcinkiewiczowi proponuję, żeby wziął sobie te TIR-y do Stawigudy, a nie mądrzył się przed kamerami!
    • Gość: Czesław Stop dla tirów? Nie teraz. Dlaczego? "Arogancja" IP: *.play-internet.pl 29.01.13, 22:45
      A tymczasem na blogu Grzymowicza....
      Obwodnicy ciąg dalszy…
      Jedno spotkanie, a jak wiele nadinterpretacji. Czytam elektroniczne wydania jutrzejszych, środowych gazet i nie mogą się nadziwić – skąd takie wnioski z mojego, dzisiejszego (29.01) spotkania z Wójtami i Burmistrzami Powiatu Olsztyńskiego?

      Kluczowym tematem spotkania była obwodnica Olsztyna. Jego niepodlegającą dyskusji konkluzją było smutna konstatacja, że jesteśmy wykluczeni komunikacyjnie i nie ma możliwości poprowadzenia przez nasz powiat ruchu tranzytowego powyżej 30 ton, a w niektórych miejscach, jak w przypadku mostu w Kurkach, nawet niższego. Taka jest nasza komunikacyjna rzeczywistość, nie upoważnia to jednak nikogo do stwierdzenia, iż jak pisze w tytule „Gazeta Olsztyńska” – „Tiry nie znikną z Olsztyna. Grzymowicz wycofuje się z pomysłu”. Otóż zapewniam, że Grzymowicz się nie wycofuje!

      Olsztyn ma takie same ograniczenia, co było dzisiaj wielokrotnie powiedziane, jak drogi w powiecie. Nasze 50-letnie wiadukty na Towarowej i Limanowskiego/Plac Bema też mają nośność 30 ton i samochód o większym tonażu nie ma prawa tamtędy jechać, a innych dróg tranzytowych w Olsztynie… nie ma! Sądzę, że jak skończymy badania, to te ograniczenia będą jeszcze bardziej drakońskie. Nałożenia takiego ograniczenia, to nie tylko moje prawo, ale także – a może przed wszystkim – mój obowiązek, który muszę i zamierzam przestrzegać!

      Kto ma zatem rozstrzygnąć ten komunikacyjny pat? Zawsze to podkreślałem – Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad! Wskazanie dróg tranzytowych to jej obowiązek i nigdy nie zamierzałem (i nie zamierzam!) jej z tego obowiązku wyręczać. Skierowanie uwagi Dyrekcji na istniejące inne drogi krajowe, które pojawiło się w mapce załączonej do pisma informacyjnego, było jedynie sugestią do sprawdzenia, a nie „objazdem Olsztyna wg. pomysłu Grzymowicza”, jak pisze „Gazeta Wyborcza”. Szczerze mówiąc, i jest to zdanie wspólne z Wójtami i Burmistrzami, co w tej sytuacji wymyśli GDDKiA, jest jej problemem. Nasza podpowiedź od lat jest taka sama i najprostsza – niech zbuduje obwodnicę!

      Tonaż – to jeden aspekt, zakorkowane miasto – to drugi, jakim kierowałem się przy decyzji o ograniczeniu wjazdu do miasta. Wiem, że czeka mnie wyboista droga, ale w tej sprawie też nie zamierzam ustępować. Jeżeli nie uda nam się wprowadzić zakazu całkowitego, wprowadzimy łatwiejszy do organizacji – czasowy.

      Jak licznik, który z każdym dniem… zbliża się do zera."
      • Gość: Jan bez Ziemi Re: Stop dla tirów? Nie teraz. Dlaczego? "Aroganc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.13, 22:54
        Na szkoleniach nt. wychowywania dzieci uczono mnie, że groźby muszą być "spełnialne" :). Jeśli zatem pan Grzymowicz chce odliczać powinien mieć coś w zanadrzu. Wyjścia są zatem następujące:
        1. Odliczanie zakończy się za 30 lat (Boże, jeszcze 6 kadencji na stołku, to tak wzorem Beliana ;)
        2. Odliczanie zakończy się za dwa tygodnie, kiedy to Grzymowicz sprowadzi kilka dział p-panc. i będzie odstrzeliwał pojazdy cięższe niż np. 15 ton
        3. Jakoś to będzie

        Osobiście optuję za wersją 3.
    • Gość: krasnoludek Stop dla tirów? Nie teraz. Dlaczego? "Arogancja" IP: *.ip.netia.com.pl 30.01.13, 07:27
      jak można tyle razy dawać dupy....
    • miasto-problem Re: Stop dla tirów? Nie teraz. Dlaczego? "Aroganc 30.01.13, 08:00
      Grzymowicz myślał, że sposób, w jaki traktuje mieszkańców (ma ich gdzieś) okaże się skuteczny także wobec innych samorządowców. Okazało się inaczej i z podkulonym ogonkiem nasz wspaniały prezydent wycofał się z pomysłu i pobiegł do domku opisać całą sprawę na swoim blogasku.

      Dwa tygodnie temu, jak Grzymowicz ogłosił swój pomysł wyrzucenia tirów, a Gustek ogłosił przejście na emeryturę, można było mieć nadzieję, że coś się zmieni. Okazało się jednak, że pozostaje "po olsztyńsku". Jedynie Gustek się cieszy, bo zachował posadkę, a dodatkowo na konto trafi mu sześciomiesięczna odprawa.
    • cornelius-ltd Czy Grzymowicz nie stracil juz swojego potencjalu? 30.01.13, 08:30
      Zaczynam coraz czesciej lapac go na bledach i nieprzemyslanych decyzjach.Moja opinia o jego "doradcach" jest najgorsza z mozliwych.To banda nieukow,starych kumpli Grzyma z dawnych lat,ktorzy baki zbijaja w Ratuszu.Co oni sensownego poradzili prezydentowi.A kosztuja nas 50 tysiecy miesiecznie.Boje sie o kolejne wybory prezydenckie w miescie.Kandydatow nie ma.A obecnemu prezydentowi raczej nie wieszcze zwyciestwa.Zabuksowal sie w swoich dzialaniach.Decyzja jednostronna o wyrzuceniu TIR-ow byla dowodem jego totalnej niekompetencji.Czymze Olsztynek czy Dobre Miasto gorsze od Olsztyna?Wielkoscia?Czy wielkoscia ego burmistrza?
    • ewa1-23 Stop dla tirów? Nie teraz. Dlaczego? "Arogancja" 30.01.13, 08:32
      1. Prezydent świadomie i celowo przeforsował budowę Artyleryjskiej i części Alei WP jako obwodnicę miejską dla przejazdu tirów.
      2. na wniosek władz miast został zmieniony przebieg DK 51
      3. władze miasta cynicznie zaprzeczały przed i w trakcie trwania inwestycji, że tą drogą będą jeździły tiry, wprowadzając mieszkańców w błąd
      4. w wyniku protestów mieszkańców prezydent podjął żałosną akcję propagandową przedstawiając się jako rzecznik mieszkańców, z wiadomym rezultatem
      5. teraz proponuje ograniczenie tonażu samochodów przejeżdżających przez miasto, co jest kolejną kpiną z mieszkańców, bo tiry JUŻ jeżdżą po Alei WP łamiąc ograniczenie dot. tonażu
      6. policja nie jest zainteresowana telefonicznymi sygnałami o ciężarówkach łamiących zakaz wjazdu i ich numerami rejestracyjnymi, tylko kieruje do komendy w celu napisania skargi, którą pewnie rozpatrzy w stosownym trybie (lub nie)

      Wniosek - tiry jeżdżą po ulicach, gdzie są ograniczenia tonażu,
      - nikt nie jest zainteresowany sprawdzaniem tirów,
      - prezydent zabawia się kosztem mieszkańców ,
      - na koniec proponuje nierealne rozwiązania.
      Zamiast wziąć się za remonty ulic, zamiast wykonywać uchwały rady miasta dotyczące potrzebnych inwestycji, podjęte przed latami - prezydent STWORZYŁ problem i wpakował miasto w problemy.
      Pytanie - kiedy w końcu odwołamy prezydenta wraz z całą radą miasta??????????
      • Gość: j. Re: Stop dla tirów? Nie teraz. Dlaczego? "Aroganc IP: *.xdsl.centertel.pl 30.01.13, 09:43
        ""6. policja nie jest zainteresowana telefonicznymi sygnałami o ciężarówkach łamiących zakaz wjazdu i ich numerami rejestracyjnymi, tylko kieruje do komendy w celu napisania skargi, którą pewnie rozpatrzy w stosownym trybie (lub nie) ""
        Już się spotkałem z takim podejściem policji i straży miejskiej...
        A czy olsztyńskiej policji jest znane sformułowanie: "Z mocy prawa" ???
      • Gość: Jan bez Ziemi Re: Stop dla tirów? Nie teraz. Dlaczego? "Aroganc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.13, 09:44
        Już odpowiadam na zadane przez Panią pytanie.
        Otóż nigdy nie zostaną odwołani.
        Do odwołania prezydenta, rady miasta czy kogo tam jeszcze Pani poda trzeba społeczności światłej i solidarnej, popularnie mówiąc obywatelskiej. Dowodem na to jest akcja "referendum w sprawie odwołania pana Czesława Jerzego Małkowskiego ze stanowiska prezydenta miasta Olsztyna".
        Mieszkańcy w sposób nieuzasadniony niczym poza emocjami odwołali pana Małkowskiego ze stanowiska prezydenta. Do dziś nie ma wyroku, ale mieszkańcy "wiedzieli" lepiej. Tymczasem była wówczas szansa odwołania rady miasta poprzez pozostawienie osoby na stanowisku. Osobą winien zająć się sąd, ew. prokuratura a nie mieszkańcy.
        Pamiętam jak dziś, wiele znajomych "rozsądnych" osób zarzucało mi popieranie pana Małkowskiego, tymczasem problem Olsztyna nie ograniczał się wówczas do osoby pana Małkowskiego. Podejrzewam, że z czystej niewiedzy nt. mechanizmów działania takich "głosowań" obywatele nie zagłosowali przeciw radzie.
        Ostatnie wybory a Olsztynie również ujawniły "owczopędność" osiedlonej w Olsztynie ludności, nie ma zatem co liczyć na odwołanie. Proponuję grzecznie płacić podatki i starać się zaakceptować eksperymentalne wyrzucanie społecznych i unijnych pieniędzy w błoto.
        • ewa1-23 Re: Stop dla tirów? Nie teraz. Dlaczego? "Aroganc 30.01.13, 10:01
          Zmiana tzw,władz jest tylko kwestią czasu. Teraz można by spokojnie odwołać. Po następnych latach 'twórczej działalności" zmiana władz nastąpi w bardziej gwałtownym trybie, bo nawet do najbardziej tępego mózgu dotrze taka potrzeba. Nie jestem wróżką, ale myślę, że brak remontów ulic, wysokie opłaty za śmiecie, wyrzucanie kolejnych milionów na bzdury, wysokie koszty utrzymania tramwajów, brak pracy, spadek ilości mieszkańców itd zrobią w końcu swoje.
          Dwa pytania:
          - dlaczego mamy tracić czas i czekać na całkowity upadek Olsztyna?
          - czy jako argumentu za odwołaniem rady nie można wyciągnąć uchwały rady, którą kiedyś czytałam, a w której rada ceduje swoje uprawnienia dot. inwestycji na prezydenta? Nie pamiętam sygnatury uchwały, ale, o ile pamiętam, treść jest smakowita. Radni nie chcą zajmować się sprawami inwestycji miejskich! A czym się zajmują?
    • o0gurek Stop dla tirów? Nie teraz. Dlaczego? "Arogancja" 30.01.13, 14:08
      Z tego co słyszałem dzisiaj na sesji prezydent nie wycofuje się z pomysłu. Aczkolwiek prawdopodobnie rozpocznie się przy nim jakaś ekwilibrystyka. Samo zamknięcie wiaduktów, które zostały przez rządzących zaniedbane nie rozwiąże problemu z Wojska Polskiego. Nie rozwiąże go również budowa łącznika pomiędzy Tomaszkowem a Wójtowem.

      Co do sesji - niedobrze się stało, że radni skierowali wniosek o wsparcie działań prezydenta zmierzających do usunięcia tranzytu ciężarowego z Olsztyna, złożony przez stowarzyszenia, do komisji. Wniosek nie był wnioskiem o konkretne działanie. Wniosek był wnioskiem o poparcie działań i wypowiedzenie się w sprawie niezwykle ważnej dla wszystkich mieszkańców.
      Partykularne interesy klubów i politykierstwo wzięło górę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja