Tiry powinny omijać Olsztyn. Całe Mazury również

IP: *.dynamic.mm.pl 17.02.13, 20:46
Tiry mają omijać województwo. Inewestycje mają omijać województwo. Wszystko ma omijać całe województwo. Skansen im. Worobca
    • Gość: TM typowy Kargul IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.02.13, 21:06
      Znowu odgrzebaliście tego oszołoma?
      Wystarczy nam jeden skansen - w Olsztynku. Pan Worobiec sam prezentuje ideę - "byle nie u mnie".
    • Gość: Greg Re: Tiry powinny omijać Olsztyn. Całe Mazury równ IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.02.13, 21:15
      Tak - a imć Worobiec niech podróżuje z Warszawy (i do) konikiem , bądź rowerem , bądź pieszo. Samochodów nie ma - pociągów też nie. Zobaczymy jak długo wytrzyma. Aha , też niech nie korzysta z elektryczności , telefonu , i tym podobnych. Po prostu - zamknąć go do skansenu - może mu przejdzie.
    • Gość: emma Bardzo dobry artykuł - zgadzam się z każdym słowem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.13, 21:45
      Bardzo dobry artykuł - zgadzam się z każdym słowem. A kmiotom, którym TIR-y kojarzą się z rozwojem czegokolwiek doradzam wyjazd do Rosji czy na Białoruś - tam znajdą pokrewne dusze.
      • olsztynski.blogspot.com Re: Bardzo dobry artykuł - zgadzam się z każdym s 17.02.13, 23:30
        Ciężko zrozumieć o co chodzi panu Worobcowi.
        Że niby jesteśmy zakładnikami lobby drogowego, które modernizuje nam drogi na siłę? Nieprawda, lobby drogowe nasze drogi ma gdzieś.

        Warto pamiętać, że drogi mają służyć nie tylko tranzytowi ale i mieszkańcom. Jak można wyobrazić sobie integralność województwa bez DK16 w odpowiednim standardzie? Jak mieszkaniec Ełku ma dojechać do Olsztyna? A idąc dalej jak z Olsztyna wyjechać na zachód?

        Rozumiem, że logika pana Worobca jest następująca - nie budujmy dobrych dróg, to TIRów nie będzie - a że przy okazji sami nie pojeździmy to już żaden problem?

        olsztynski.blogspot.com/2013/02/infrastruktura-transportowa-biedni-bo.html
        • Gość: Mieszkaniec Re: Bardzo dobry artykuł - zgadzam się z każdym s IP: *.olsztyn.mm.pl 18.02.13, 00:49
          Chodzi o to żeby zbudowac odpowiednią infrastrukturę drogową na potrzeby mieszkańców regionu, a TIRy wyrzucic z dróg, np. TIRy na TORy.
    • Gość: ruth Tiry powinny omijać Olsztyn. Całe Mazury również IP: *.adsl.inetia.pl 17.02.13, 21:47
      Czy panowie krytykujący Krzysztofa Worobca mogliby wskazać swoje KONKRETNE i MERYTORYCZNE zarzuty pod adresem jego wypowiedzi? W którym dokładnie miejscu się myli? Rozumiem, że panowie są ZA tranzytem tirów przez warmińskie wsie i miasteczka, czy tak? W panów rozumieniu TRANZYT RÓWNA SIĘ ROZWÓJ REGIONU?
      Czy od tak po prostu zobaczyli znajome nazwisko i włączyło im się odmienianie skansenu przez wszystkie przypadki i mieszanie człowieka z błotem? Tak po polsku, z prostej, ludzkiej nieżyczliwości?
    • o0gurek Tiry powinny omijać Olsztyn. Całe Mazury również 17.02.13, 21:55
      Zgadzam się z tezą, że tranzyt powinien omijać te tereny. Tranzyt nie daje mieszkańcom żadnych korzyści.

      Nie wiem jednakże dlaczego pan Worobiec powtarza bzdury o zablokowaniu Olsztyna dla tranzytu tirów. Grzymowicz zablokuje nie Olsztyn, ale dwa wiadukty. I nie dla tranzytu tylko dla pojazdów cięższych niż 30 ton.
      I puści tiry na Artyleryjską i Wojska Polskiego.
      Niestety, ja też dałem sie oszukać, ale już się obudziłem.
    • Gość: 18Ton Nikt nie przejedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.13, 22:28
      Prośba do kierowców samochodów powyżej 18 ton
      W formie protestu zostawcie swoje samochody (pozorowana awaria)
      przed ulicą Sielska od strony miasta i na rogatkach Olsztyna od godziny 8:00 do 13:00
      Ja tak zrobię
    • Gość: Kocur Tiry powinny omijać Olsztyn. Całe Mazury również IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.13, 22:36
      Popieram ideę TIRY NA TORY i konieczna jest też obwodnica dla Krainy Wielkich Jezior, czyli NIE dla Tranzytu przez region, który w strategii rozwoju ma na pierwszym miejscu rozwój turystyki. No i nie wypada, żeby przez "Miasto-ogród" jeździły tiry.
    • Gość: Kapitan Wrona Tiry powinny omijać Olsztyn. Całe Mazury również IP: *.home.aster.pl 17.02.13, 22:47
      Bardzo dobry tekst. Trudno się z nim nie zgodzić!

      Nie rozumiem pożytecznych idiotów, którzy wypisują tu swoje głupoty przeciw Olsztynowi. Być może Pani Radna Ciuniel osobiście siedzi przy klawiaturze, spójrzcie jak >>Pani Radna Ciuniel ogłasza secesje władzy partyjnej od jej wyborców<<
    • Gość: cia Tiry powinny omijać Olsztyn. Całe Mazury również IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.13, 00:05
      Wiadomo tiry w wiekszosci wozą towar z albo do wielkiej rosiji. a siepaczy putina stać na oplacanie politykow,posłow , radnych inzynierow i forowiczow aby lobbowali za korytarzem tranzytowym przez nasze wojewodztwo
    • Gość: Mieszkaniec Re: Tiry powinny omijać Olsztyn. Całe Mazury równ IP: *.olsztyn.mm.pl 18.02.13, 00:56
      Trzeba czytac ze zrozumieniem.
    • Gość: Migo Re: Tiry powinny omijać Olsztyn. Całe Mazury równ IP: *.olsztyn.vectranet.pl 18.02.13, 00:58
      Worobviec powinien omijać Mazury
      Warmię też.
      Będziemy się cieszyć niezmiernie.
    • warnijak Tiry powinny omijać Olsztyn. Całe Mazury również 18.02.13, 08:16
      "Nie ma koncepcji rozwoju komunikacji drogowej w naszym województwie, a drogowcy łatają dziurawą sieć XIX-wiecznych dróg, budowanych, gdy stolicą państwa był Berlin, a prowincji Królewiec, zapominając, iż stolica leży teraz na południe od Olsztyna i układ dróg wschód-zachód nie bardzo pasuje do obecnej sytuacji. Efektem tego jest forsowany od lat plan rozbudowy drogi krajowej nr 16 prowadzącej od Dolnej Grupy do Augustowa"

      Pan Worobiec jest łaskaw kpić sobie z mieszkańców Warmii i Mazur sugerując, że jedynym słusznym kierunkiem ich podróży powinna być Warszawa. Choć raczej chodzi mu o kierunek odwrotny - żeby warszawscy właściciele dacz "na Mazurach" mieli wygodny dojazd do ich posesji.

      "Stowarzyszenie Sadyby od lat apeluje, by chronić Warmię i Mazury ("Cud Natury") i nie przecinać ich trasami tranzytowymi dla tirów pędzących z zachodu na wschód Europy"

      Autor tego wywodu zdaje się nie zauważać, że Warmia, Mazury i Suwalszczyzna graniczą z Rosją oraz Litwą i siłą rzeczy tranzyt ciężarowy MUSI przez ten region przejechać. Pytanie jest czy ma to się odbywać w obecnej formie drogami do tego nieprzystosowanymi, przez środek wsi, miast i miasteczek czy wybudować współczesną drogę omijającą miejscowości i zapewniającą szybkie i przede wszystkim BEZPIECZNE przeprowadzenie tranzytu przez region.

      "Zwłaszcza w naszym województwie, chlubiącym się cudowną naturą, hasło "Tiry na tory" powinno szczególnie poważnie być brane pod uwagę."

      Jako osoba związana z regionem autor powinien wiedzieć, że stan sieci kolejowej w województwie jest w jeszcze gorszym stanie niż stan dróg. Dziwi mnie że dla pana budowa nowoczesnej drogi mającej nie tylko przejąć tranzyt ale również ruch osobowy, turystyczny i lokalny transportowy jest "be" a budowa linii kolejowej (również wiążąca się z poważną ingerencją w przyrodę i krajobraz) mającej przejąć ruch zagranicznych ciężarówek jest "cacy".

      Cały artykuł należy odbierać jako głos osoby dbającej wyłącznie o własne interesy mając za nic potrzeby pozostałych mieszkańców i szeroko rozumiany rozwój regionu.
    • Gość: AD Ludzie i tak just tu BIEDA !!! każde źródło dochod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.13, 10:22
      Każde źródło dochodu jest ważne dla tego Regionu !!!
      Jak odetniecie transport to sobie wyobraźcie co będzie dalej ???
      TROCHĘ WYOBRAŹNI !!!
    • Gość: Tinky Winky Lobbyści nie przedstawiają alternatywy... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.02.13, 10:25
      To, że Olsztynowi obwodnica jest potrzebna nie ulega wątpliwości. Warto jednak podkreślić i powiedzieć otwarcie, że miasto to ma szansę na obwodnicę wyłącznie w sytuacji, gdy obwodnica ta wpisywać się będzie w strategię transportową Państwa jako część transeuropejskiego ciągu komunikacyjnego S16. W innym przypadku o obwodnicy można zapomnieć. Obwodnica jako inwestycja dla samego Olsztyna nie ma niestety (podkreślam słowo "niestety") jakiegokolwiek uzasadnienia i nijak się nie "broni". Wszelkie inne działania są tylko protezą. Trzeba powiedzieć sobie to wprost.

      Istotnym jest także zauważenie, że kwestie obwodnicy Olsztyna oraz przebudowa całej DK nr 16 to naczynia połączone. Nie ma szans na obwodnicę w sytuacji braku przebudowy 16 - tki jako głównego ciągu komunikacyjnego i to bez względu na to, czy biznesmenom z branży turystycznej (zwanymi pokracznie "społecznikami" lub innymi "orońcami" - pytanie tylko czego, chyba własnych ekonomicznych interesów) się taki scenariusz podoba, czy nie. Należy także zauważyć, że nie ma prawnej możliwości wyłączenia całego regionu z ruchu ciężkiego i lobbyści zdają sobie z tego doskonale sprawę. Można próbować omijać poszczególne miejscowości, ale nie praktycznie całą północno-wschodnią Polskę. To demagogia i zwyczajny populizm, jak też próba medialnegio zaistnienia na fali społecznego niezadowolenia z powodu wykreślenia potrzebnej inwestycji w postaci obwodnicy Olsztyna.

      Pragnę przypomnieć, iż drogi krajowe są z istoty rzeczy ciągami komunikacyjnymi także o charakterze tranzytowym i zarówno DK nr 16, jak też DK nr 58 (to ta droga przez ów słynny Zgon) jest także drogą tranzytową, choćby nie wiem jak kwestia ta jest solą w oku paru osób. Zresztą tu nie otranzyt chodzi, bo obiektywnie w regionie nie jest on jakiś szczególnie znaczący. Raptem około 1/3 całego transportu ciężkiego to tranzyt - reszta to ruch ciężki z regionu i do regionu. Reszta to ten nieszczęsny transport osobowy generujący największe ekologiczne spustoszenie (głównie turyści), co lobbystom jakiś dziwnym trafem zupełnie nie przeszkadza. Zatem wspomniana DK nr 16 oraz DK nr 58 to nie są drogi o charakterze lokalnym i nigdy takimi drogami nie będą (drogą lokalną może być co najwyżej droga z Ukty do Mikołajek, choć i ta nosi dumną rangę drogi wojewódzkiej - choć bardziej przypomina ścieżkę rowerową lub drogę dla furmanek). Z kolei brak ich modernizacji powoduje ogromną uciążliwość transportu dla mieszkańców w pobliżu tych dróg (pomimo stosunkowo niewielkiego ich obciążenia).

      W tej sytuacji torpedując projekt przebudowy dróg w regionie wcale nie eliminuje się uciążliwości, a wręcz przeciwnie. Ruch na tych drogach (w tym ciężki) i tak się będzie odbywał i to bez względu na standard tych dróg. Różnica polega na tym, że brak modernizacji powoduje spustoszenie i ogromne uciążliwości, choć wcale obiektywnie nie jest to ruch intensywny.

      Odnośnie podnoszonego przez lobbystów - biznesmenów z branży turystycznej pomysłu "obwodnicy Mazur" - od wielu lat opinia publiczna nie może doczekać się przedstawienia konkretów tej koncepcji. W szczególności jak ma wygladać przebieg (prosimy o plany i mapy), jakie ma być źródło finansowania tej inwestycji (prosimy o analizy ekonomiczne), jakie ma być planowane natężenie ruchu na takiej drodze (prosimy o analizy intensywności), jakie uwarunkowania środowiskowe (prosimy o analizy przyrodnicze), jakie funkcje społeczne i komunikacyjne taka "obwodnica" ma pełnić oraz jak się będzie wpisywała w siatkę istniejących dróg w regionie. I co... i nic! Gdzie są te plany, gdzie są te koncepcje - prosimy o podzielenie się z opinią publiczną tymi dokumentami. Rozumiem, że takie dokumenty zostały zlecone i istnieją, bo inaczej nie wyobrażam sobie racjonalnej dyskusji na ten temat.

      Najbardziej interesuje mnie (i chyba nie tylko mnie), jak owa obwodnica będzie te Mazury omijać (od Borek wielkich pójdzie przez Ostrołękę, Łomżę i dalej Raczki i Suwałki, czy też może od razu klinem na północ przez Kaliningrad). Są jakieś granice absurdu i naprawdę Szanowni Państwo, pewnych rzeczy nawet trudno komentować. Jak przychodzi co do czego, to okazuje się, że zostaje sama propaganda i populizm - zero konkretów. I to właśnie dzięki takim sytuacjom mamy to co mamy, a w zasadzie nie mamy tego, co mieć już dawno powinniśmy. A obrońcy skansenu - to ich problem, że koncepcja modernizacji infrastruktury nie wpisuje się w charakter ich gospodarstw agroturystycznych. Mnie się z kolei nie podobają stare chałupy "na kurzej łapce" pod lasem, ale nie robię z tego ideologii.

      Reasumując, jak się powołuje na jakąś koncepcję, to trzeba umieć ją obronić oraz uzasadnić ekonomicznie i społecznie. Sama propaganda to trochę mało. A odnośnie Warszawy, to akurat mało trafiony przykład, bo przez Warszawę akurat mają przechodzić aż trzy drogi o standardzie autostrady (południowa obwodnica przez ponad 150 tysięczny Ursynów, zmodernizowana S 8 przez Bemowo, Bielany, Żoliborz, Targówek oraz wschodnia obwodnica Warszawy). Z kolei tuż przy Zamku Królewskim przebiega dwupasmowa arteria (w sumie 6 pasów ruchu) i jakoś jest wszystko w porządku. Co więcej, nie wyobrażam sobie aby tej drogi nie było. W tej sytuacji może najpierw sprawdzać fakty, zanim coś się napisze. A do Mazur to proszę się nie wtracać - mniej "społeczników" i różnej maści "obrońców" to naprawdę lepiej dla samych Mazur i mieszkańców.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja