Miasto nie chce spółdzielczych kamer: nie mamy ...

IP: *.olsztyn.mm.pl 22.03.13, 09:26
Kolejna nietrafiona "inwestycja" Pojezierza"?
    • Gość: pik Re: Miasto nie chce spółdzielczych kamer: nie mam IP: *.olsztyn.mm.pl 22.03.13, 09:56
      Założyć własne spółdzielcze centrum monitoringu.Dać zarobić emerytom mundurowym i tp.
    • Gość: ja to ja Re: Miasto nie chce spółdzielczych kamer: nie mam IP: *.olsztyn.vectranet.pl 22.03.13, 11:28
      Widze, ze nawet jakby spoldzielnia srala tecza i sypala platki roz pod stopy mieszkancom to i tak by ci nie dogodzila, wieczny malkontencie.
    • Gość: do spółdzielca Re: Miasto nie chce spółdzielczych kamer: nie mam IP: *.olsztyn.mm.pl 22.03.13, 12:49
      Czyżby "spółdzielca: to pan Wiesław Sz..dt? Jakoś mnie nie dziwi ten komentarz. Dla Pana im gorzej - tym lepiej...? Karmi się pan takimi aferkami - prawda? a co dopiero jak gazeta napisze... Żal mi ciebie człowieku - jesteś żałosny.
      Co do trafności inwestycji - to chyba nie masz racji - bo kamery działają prewencyjnie i służą policji jako dowody, więc i tak tym razem się nie pocieszysz.
      Miasto najpierw daje przyzwolenie na budowę monitoringu, podaje parametry, a potem się wypina - bo nie ma gdzie kilku monitorów i komputera wstawić? widać, że zależy im tylko na bezpieczeństwie niektórych części miasta. Co tam 35 tys. mieszkańców osiedla Pojezierze i Kormoran. Najważniejsza starówka.
      • Gość: mm Re: Miasto nie chce spółdzielczych kamer: nie mam IP: *.olsztyn.mm.pl 22.03.13, 15:17
        Do "gościa" .Piszesz jak "władza" spółdzielcza?
        Fakt jest faktem że monitoring osiedla to fajna sprawa, ale coś tu "kuleje".
        Nie porównuj starówki , do pilnie strzeżonych "zabytków"Pojezierza.
        olsztyn.wm.pl/62904,Zabytek-kupiecki-w-Olsztynie.html#axzz2Nyhq9jen
        Oprócz monitoringu, osiedle ochrania firma ochroniarska.
        Fakt od przybytku głowa nie boli.
        Odpowiadając językiem kabareciarza "Będzie dobrze, będzie dobrze" .
        Kamera prawdę Ci powie?Uśmiechnij się.
      • wieslaw_szmidt Re: Miasto nie chce spółdzielczych kamer: nie mam 23.03.13, 01:12
        Lusterko powie ci prawdę kto jest żałosny :-)
        • Gość: mix Re: Miasto nie chce spółdzielczych kamer: nie mam IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.13, 01:33
          To widać na co dzień bez lusterka chyba na wszystkich ulicach tego miasta.
    • Gość: i28 Kamery monitoringu wiszą, ale nie ma z nich poż... IP: *.olsztyn.mm.pl 22.03.13, 14:51
      Aneta Szpaderska, rzeczniczka magistratu. - W naszej siedzibie przy al. Niepodległości nie zmieściłyby się już monitory pokazujące obraz z dodatkowych kamer obejmujących swoim zasięgiem tereny Pojezierza.

      Z drugiej jednak strony miasto zaproponowało, że w swoim centrum uruchomiłoby podgląd na to, co się dzieje między blokami spółdzielni. Wiązałoby się to jednak ze znalezieniem pieniędzy na zatrudnienie dodatkowych osób ze strony miasta, jak i Pojezierza. W tym ostatnim przypadku musiałyby one dyżurować całą dobę. Ich zadaniem byłoby wskazywanie miejsc, w których dochodzi do niebezpiecznych zdarzeń. I na tej podstawie dyżurujący w miejskim centrum monitoringu wysyłałby patrol.


      Kompletnie nie rozumiem tego kawałka. Nie ma miejsca na monitory, ale jest możliwość uruchomienia podglądu? To z jakich kamer? Na jakich monitorach? Wytłumaczcie, bo dla mnie w ten sposób opisany pomysł miasta jest kompletnie niejasny:(
      • Gość: zet Re: Kamery monitoringu wiszą, ale nie ma z nich p IP: *.olsztyn.mm.pl 22.03.13, 15:32
        "Kompletnie nie rozumiem tego kawałka. Nie ma miejsca na monitory, ale jest możliwość uruchomienia podglądu? To z jakich kamer? Na jakich monitorach? Wytłumaczcie, bo dla mnie w ten sposób opisany pomysł miasta jest kompletnie niejasny"
        Co tu rozumieć .Miasto nie pozwala sobie wejść na głowę.
        Zrobić , zawiesić kamery monitoringu to proste. Ale go czynnie na bieżąco, obsługiwać to już dla Pojezierza problem.
    • Gość: niunia Kamery monitoringu wiszą, ale nie ma z nich poż... IP: *.olsztyn.mm.pl 22.03.13, 16:54
      Wszystko OK, tylko te kamery były kupione za pieniądze unijne. Ich celem miał być podłączenie do monitoringu miejskiego, czyli poprawa bezpieczeństwa w czasie rzeczywistym. Skoro przy monitorach Pojezierze nikt nie siedzi, to cel założony w projekcie unijnym nie został zrealizowany, bo monitoring nie współdziała z systemem powiadamiania, a jedynie dostarcza dowodów PO FAKCIE zaistnienia wykroczenia czy przestępstwa. Czyli co? Czyli Spółdzielnia powinna oddać kasę unijną, bo nie zrealizowała projektu w takim kształcie, jak to opisała w dokumentacji. A jeśli trzeba będzie tę kasę oddać, to mamy do czynienia z poważną niegospodarnością i tym się ktoś powinien zająć.
      • Gość: DO NIUNI Re: Kamery monitoringu wiszą, ale nie ma z nich p IP: *.olsztyn.mm.pl 22.03.13, 17:16
        Wiesz, czy spekulujesz ?
        • Gość: niunia Re: Kamery monitoringu wiszą, ale nie ma z nich p IP: *.olsztyn.mm.pl 22.03.13, 17:46
          Że za unijne pieniądze - wiem, bo pisali w Echu Pojezierza i w gazetach. Że powinni byli być podłączeni do monitoringu a nie są - to wynika z tego tekstu i z innych artykułów także, sami o tym mówią. Czyli dwa plus dwa daje kichę: projekt nie jest zrealizowany tak, jak powinien być. I marszałek może zażądać zwrotu miliona złotych. To nie spekulacja, tylko dedukcja.
          • Gość: do niuni Re: Kamery monitoringu wiszą, ale nie ma z nich p IP: *.olsztyn.mm.pl 22.03.13, 22:48
            Jednak spekulujesz !
    • wieslaw_szmidt Re: Miasto nie chce spółdzielczych kamer: nie mam 23.03.13, 00:46
      Do Gość: do spółdzielca
      Proszę się nie domyślać kto co pisze (panie Barański a raczej Chodor nadworny buszmen internetowy). Ja nie wstydzę a tym bardziej nie boję się pisać o nieprawidłowościach w zarządzaniu powierzonym majątkiem Spółdzielców najemnym pracownikom jakimi są np członkowie zarządu(wykluczam w tym temacie sztucznych członków ok. 135 bez mieszkań lub innych lokali) i nie ukrywam się pod dziwnymi nickami jako "gość". Odwagi życzę by nie "zbaranić" się do końca.

      I standardowo podaję fakty:

      W 2005 r., gdy Wiesław Barański zostawał prezesem SM Pojezierze, był przedstawiany jako doświadczony menadżer z dużym dorobkiem zawodowym-biznesowym???. Podkreśla to zresztą sam, przy każdej okazji. O powyższym w pierwszej kolejności miał świadczyć fakt bycia prezesem Spółki Akcyjnej Olsztyńska Giełda Zbożowa. Niestety, poza dumną nazwą, firma ta była dziwnym tworem o przychodach osiedlowego warzywniaka, w większości lat swojej działalności generującą straty, na czele z prezesem Barańskim zatrudniającym ¼ sprzątaczki. Przewodniczącym rady nadzorczej, tej wielkiej firmy, był z kolei Roman Chodor - znany nam obecnie jako wiceprezes SM Pojezierze. Powyżsi menadżerowie, pomimo - tak często prezentowanych w Echu Pojezierza- zdolności biznesowych, nie wypracowali żadnego sukcesu i nie zapobiegli likwidacji Olsztyńskiej Giełdy Zbożowej S.A. Wobec powyższego stawiamy pytanie radzie nadzorczej SM Pojezierze:

      - Jak wybór Wiesława Barańskiego na prezesa SM Pojezierze ma się do kryteriów konkursowych, dotyczących umiejętności zarządzania naszą spółdzielnią, zatrudniającą 240 osób, posiadającą 11.200 członków, 30.000 mieszkańców i roczne przychody na poziomie 55 mln zł ?

      - dlaczego Romana Chodora powołano na wice prezesa SM Pojezierze z pominięciem procedury konkursowej i jak to się ma do obowiązujących w tym zakresie regulacji wewnątrzspółdzielczych ?

      - w jaki sposób i czy w ogóle, rada nadzorcza badała przeszłość zawodową tych panów ?

      - jaka jest wiarygodność informacji ekonomicznych, o rzekomo dobrej kondycji finansowej spółdzielni, jeżeli przedstawiają je ludzie, pod których kierownictwem OGZ S.A. nie była w stanie wygenerować zysków i uległa likwidacji?

      WWW.NASZEPOJEZIERZE.PL Wiesław Szmidt
      • wieslaw_szmidt Re: Miasto nie chce spółdzielczych kamer: nie mam 23.03.13, 01:09
        www.naszepojezierze.olsztyn.pl
        • Gość: Do pana Wiesława Re: Miasto nie chce spółdzielczych kamer: nie mam IP: *.free.aero2.net.pl 23.03.13, 19:57
          Panie Wiesławie jak powszechnie wiadomo - pan bardzo chętnie by wskoczył na ten stołek, więc może Pan się pochwali swoim dorobkiem zawodowym??
          • Gość: za wiesia Re: Miasto nie chce spółdzielczych kamer: nie mam IP: *.olsztyn.mm.pl 23.03.13, 21:16
            Jestem prezesem parkingu. Na parkingu zainstalowałem monitoring wizyjny. Nie muszę go podpinać do centrum ratuszowego. Wszystkich sąsiadów oglądam na własnym telewizorze. Na parkingu wznoszę inwestycje. Doprowadzę do tego żeby nie było spółdzielni,żeby nie było bandyctwa, żeby nie było złodziejstwa, żeby nie było niczego i żeby nie było Barańskiego.
            • wieslaw_szmidt Re: Miasto nie chce spółdzielczych kamer: nie mam 24.03.13, 21:16
              Do gościa "za wiesia"
              Gościu masz wielkie problemy z emocjami odpocznij idź na zakupy " panie chodor" na monopolowy w marketach. Pozdrawiam
              Wiesław Szmidt
              • Gość: do wiesia Sz Re: Miasto nie chce spółdzielczych kamer: nie mam IP: *.olsztyn.mm.pl 28.03.13, 15:13
                I kto tu ma wielkie problemy z emocjami? Ty wszędzie widzisz albo Chodora albo Barańskiego? Nawet nie przyjmujesz informacji że inni nie myślą tak jak ty?
                Masz jakieś kompleksy związane z tymi osobami, że rozpoznajesz ich w każdym komentarzu, który ci niepodpasował? to się nazywa OBSESJA!
                Większość ludzi nie popiera osobników takiego pokroju jak ty - mają dość populistów pokroju Leppera, bo jak historia pokazuje jak już się dostanie do "koryta" to nic nie potrafią zrobić. Twój problem polega na tym, że ty nie wiesz co należy zrobić żeby było w spółdzielni lepiej, Twój jedyny postulat to usunąć Barańskiego i Chodora. Skąd to znamy.... brzmi znajomo jak... "Balcerowicz musi odejść! ". No dobra - a co dalej?

          • wieslaw_szmidt Re: Miasto nie chce spółdzielczych kamer: nie mam 24.03.13, 21:30
            Bardzo ciekawe ja na ten "stołek nie mam ochoty". Ja wolę kontrolować niż być kontrolowanym. W kwietniu są wybory do RN czas pogonić staruszków i ludzi w RN którzy nie kontrolują działań CZŁONKÓW zarządu i zamiast darzyć do taniego zamieszkiwania mają nas w .........

            Zapraszam na
            www.naszepojezierze.olsztyn.pl

            Wybory prezesów - wielki menager za nie swoje pieniądze
            pojezierze.vot.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=62&Itemid=86

            W 2005 r., gdy Wiesław Barański zostawał prezesem SM Pojezierze, był przedstawiany jako doświadczony menadżer z dużym dorobkiem zawodowym-biznesowym???. Podkreśla to zresztą sam, przy każdej okazji. O powyższym w pierwszej kolejności miał świadczyć fakt bycia prezesem Spółki Akcyjnej Olsztyńska Giełda Zbożowa. Niestety, poza dumną nazwą, firma ta była dziwnym tworem o przychodach osiedlowego warzywniaka, w większości lat swojej działalności generującą straty, na czele z prezesem Barańskim zatrudniającym ¼ sprzątaczki. Przewodniczącym rady nadzorczej, tej wielkiej firmy, był z kolei Roman Chodor - znany nam obecnie jako wiceprezes SM Pojezierze. Powyżsi menadżerowie, pomimo - tak często prezentowanych w Echu Pojezierza- zdolności biznesowych, nie wypracowali żadnego sukcesu i nie zapobiegli likwidacji Olsztyńskiej Giełdy Zbożowej S.A. Wobec powyższego stawiamy pytanie radzie nadzorczej SM Pojezierze:

            - Jak wybór Wiesława Barańskiego na prezesa SM Pojezierze ma się do kryteriów konkursowych, dotyczących umiejętności zarządzania naszą spółdzielnią, zatrudniającą 240 osób, posiadającą 11.200 członków, 30.000 mieszkańców i roczne przychody na poziomie 55 mln zł ?

            - dlaczego Romana Chodora powołano na wice prezesa SM Pojezierze z pominięciem procedury konkursowej i jak to się ma do obowiązujących w tym zakresie regulacji wewnątrzspółdzielczych ?

            - w jaki sposób i czy w ogóle, rada nadzorcza badała przeszłość zawodową tych panów ?

            - jaka jest wiarygodność informacji ekonomicznych, o rzekomo dobrej kondycji finansowej spółdzielni, jeżeli przedstawiają je ludzie, pod których kierownictwem OGZ S.A. nie była w stanie wygenerować zysków i uległa likwidacji?
            • Gość: spółdzielca Re: Miasto nie chce spółdzielczych kamer: nie mam IP: *.olsztyn.mm.pl 26.03.13, 14:56
              To jak będziesz pan kandydował w wyborach czy nie? bo chyba mieszasz się w zeznaniach?
          • wieslaw_szmidt Re: Miasto nie chce spółdzielczych kamer: nie mam 24.03.13, 22:45
            Gość: Do pana Wiesława
            A może ty najpierw się pochwalisz "rolniku" i?
            • Gość: Do pana Wiesława Re: Miasto nie chce spółdzielczych kamer: nie mam IP: *.olsztyn.mm.pl 25.03.13, 08:21
              Czy Pan Wiesław sugeruje że nie będzie starował w wyborach??????
              Jeżeli będzie to prosimy o podanie kwalifikacji, bo krytykować każdy głupi potrafi, a może jakaś konstruktywna krytyka? Bo jak na razie - jedyne co by pan chciał zmienić - to zarząd i rada, a co dalej?
              Z Pana doświadczeniem na parkingu raczej nie wróżę dobrze naszej spółdzielni.
              Co do rolnika - to nie jednemu rolnikowi pan intelektualnie do pięt nie dorasta.
            • Gość: Rolnik właśnie Re: Miasto nie chce spółdzielczych kamer: nie mam IP: *.free.aero2.net.pl 25.03.13, 20:02
              Widzę że Pan Wiesław gardzi rolnikami? może pan sprecyzować w czym konkretnie czuje się pan lepszy od rolników? czy rolnicy są gorszymi ludźmi? Po pana wpisach widać jaki jest pan ograniczony, jak ktoś wyżej pisał - JEST PAN ŻAŁOSNY!
              • wieslaw_szmidt Re: Miasto nie chce spółdzielczych kamer: nie mam 25.03.13, 22:00
                Nie gardzę tylko oceniam kto gdzie i czym powinien się zajmować.

                1. Czuję się lepszy bo nie jestem rolnikiem a rolnicy nie powinni zajmować się zarządzaniem zasobami mieszkaniowymi.
                2. Lepszy jestem w tym że działam społecznie.
                3. Nie, nie są gorsi ale powinni zajmować się tym czym powinni bo ja w rolnictwo się nie mieszam w przeciwieństwie do osób po rolnictwie którzy zarządzają mieszkaniówką.
                4 Ograniczony i żałosny w tym temacie jest jest tylko i wyłącznie Pan (przypuszczam że odpisuję dok W. Barańskiemu)
                • Gość: rolnik własnie Re: Miasto nie chce spółdzielczych kamer: nie mam IP: *.olsztyn.mm.pl 26.03.13, 08:14
                  Człowieku ty masz OBSESJĘ! wszędzie widzisz Barańskiego! Tobie się wydaje że wszyscy powinni myśleć tak jak ty? Skoro uważasz że rolnicy nie powinni się mieszać w sprawy mieszkaniowe, to wskaż jakie ty masz doświadczenie zawodowe i kompetencje w tym kierunku? Bo poza permanentnym donoszeniem rodem z PRL chyba nie potrafisz zbyt wiele?
    • Gość: mix I znowu niepotrrzeabny kwik IP: *.adsl.inetia.pl 26.03.13, 03:31
      Co to znaczy, że mia\to nie chce???
      Urząd Miasta ponoć funkcjonuje na podstawie stanowionego prawa. Oczywiście wtedy, gdy jest to jemu najwygodniej. Zresztą opłacamy cały zespół radców prawnych obsługujących Urząd Miasta chyba tylko po to, by swoimi prawniczymi elaboratami zniechęcali do dochodzenia własnych praw w stosunku do "zaniedbań" administracyjnych. Prawda jest taka, że odważni i nie poddający się doraźnemu dyktowi władzy podległej Prezydentowi Miasta sprawy w sądzie cywilnym wygrywają, a koszty przegranych procesów pokrywane są z naszych podatków. Ciepło jest, bo wszystko ukrywane jest pod postacią "wyroku sądowego a wspaniała pieśń urzęd9owa podniecana przez miejscowe media płynie nadal.

      Pozdrawiam wszystkich, którzy chcą jeszcze coś zrobić w tym mieście. Niestety, jakiekolwiek zaufanie do nieudolnych władz tego miasta i województwa jest paranoją. Chocis\ażby dla tego, że działaję poza społeczną kontrolą. Jakakolwiek dyskusja z Grzymowiczem w obecności jego asystenta nie m absolutnie żadnego sensu. Nawoływanie Grzymiwicza do dyskusji?? - jaki efekt jest z dotychczasowych dsyskusji???

      Uważam, że jako PSL-owski katolik Grzymowicz powinien mieć własną i odpowiedzialną wyraziście twarz urzędnika administaracji państwowej w pełni tego słowa znaczeniu a nie oglądać się za sugestywnym kropidłem pozostawiającym wcale nie mały dysonans do rzeczywistości. Raczej sugerował bym w takich okolicznościach dla natchnienia przesłuchanie V symfonii w tonacji c-moll op. 67 Ludwiga van Beethovena. I nie chodzi tu wcale o głuchotę Bhetowena, alo o to, co chciał prze nią powiedzieć. Zaczyna się of no. np np no... Reszta też doskonale aklimatyzuje się w tej obserwowanej atmosferze

      Czy pajacowwazie na przykładzie zaserwowanej społecznej dyskusji zagospodarowania śródmieścia ma zastąpić obraz faktycznej działalności???

      Paru ludzi rzeczywiście zaangażowało się w problematykę. Finał jest taki, że sobie pogadali, coś zapisali, a planu miejscowego zagospodarowania miasta jak nie było, tak nie ma. A dala czego??? A po co jakieś plany knujące jakieś idee panowania ograniczających możliwości podejmowania doraźnych decyzji opróz tych najnowszych i jedynie słusznych

      Uważam. ze żaden Małkowski z Nowej Wsi czy Grzymowicz z Nowego Miasta nie powinien realizować swoich ambicji pozostawiających bardzo wiele do życzenia. Czas najwyższy, by olsztytniacy żyjący tym miastem od leci dali kopa przybłędom z tytułami. Wśród olsztyniaków wcale nie brakuje ludzi mających doświadczenia nie tylko naukowe. O marazmie zupełnej alienacji naszych władz desygnowanych układami partyjnymi świadczą nie tylko Szymany czy Lidzbark Warmiński. Cza najwyższy tej prowincjonalnej polityce dać po prostu zwyczajnego kopa.Os0biście preferuje za społecznym referendum zmierzającym do zakończenia partyjno-urzedowego dyktatu tych, którzy nie podlegaj żadnej odpowiedzialnej kontroli kontroli społecznej. Ten fatalny układ powinien być przynajmniej ograniczony w swej swawoli.

      Swego czasu był na forum watek dotyczący referendum w sprawie wymiany władz lokalnych. Podpisuję się pod nim na tak obserwując nieobyczajne zachowanie się władz pochodzących ze społecznego wyboru. Społeczeństwo wybrało i społeczeństwo ma w każdej chwili taki same prawo zaśpiewać takim abitururientom piosenkę o łysym Pawłowskim.
      • Gość: sm pojezierze Re: I znowu niepotrrzeabny kwik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.13, 08:58
        Świetny temat zastępczy. Lepiej pitolić o zaletach nadprodukcji rolników po ART, niż skupić się nad tym, że jutro mija termin:

        "W kwietniu wybory do rady nadzorczej SM Pojezierze.
        Skoro Walne Zgromadzenie w terminie 12.04 – 20.04.2013 r., to termin na zgłaszanie kandydatów mija w najbliższą środę 27 marca.
        O czym pisze w aktualnościach www.smp.olsztyn.pl ? O tym: „W oczekiwaniu na wiosnę”.
        O wyborach, trybie i terminie zgłaszania kandydatów nie piszą. Po prostu jak zwykle rozdali już role w radzie stałym, sprawdzonym przydupasom. Czy ta paranoja się kiedyś skończy ?!"
      • Gość: Olsztyniak Re: I znowu niepotrrzeabny kwik IP: *.olsztyn.mm.pl 26.03.13, 08:58
        Prosta sprawa - to nie jest miejska inicjatywa i Grzymowicz nie mógłby się tym chwalić podczas kampanii. Miasto nie lubi inicjatyw innych podmiotów, bo przy nich blado wypada. Ciągle widać jak rzuca kłody tylko dlatego "bo pan Grzymowicz tego nie wymyślił". Takie już mamy władze i sami je sobie wybraliśmy - należy o tym pamiętać przy następnych wyborach.
    • Gość: do spółdzielcy Re: Miasto nie chce spółdzielczych kamer: nie mam IP: *.olsztyn.mm.pl 27.03.13, 13:44
      faktycznie nietrafiona...

      olsztyn.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,11112949,Spoldzielcza_kamera_nagrala_wandala__sad_go_skazal.html
      • Gość: Ciekawy Re: Miasto nie chce spółdzielczych kamer: nie mam IP: *.olsztyn.vectranet.pl 02.05.13, 00:32
        www.naszepojezierze.olsztyn.pl
        24 kwietnia 2013 r.

        Barański w Radio Olsztyn

        W dniu 24.04.2012 r. prezes Barański odwiedził Radio Olsztyn. Jak usłyszeliśmy, metoda zagadywania i bzdecenia z Walnego Zgromadzenia stosowana jest także wobec dziennikarzy. Dziennikarz czyta jednak naszą stronę i był dobrze przygotowany.

        ro.com.pl/mieszkania-dla-wybrancow/

        Po wywiadzie prezes się odmienił tj. znacznie powiększył mu się nos.

        Szczególnie śmieszne były teksty kłamczucha, że dla takich "spółdzielców" jak np. synkowie prezesów, spółdzielnia ma obowiązek budować po kosztach. Prosimy spojrzeć na www poniżej. W uczciwych spółdzielniach buduje się mieszkania i sprzedaje po cenach rynkowych, a uzyskane profity trafiają do kasy spółdzielni i są wykorzystywane dla dobra wszystkich normalnych członków spółdzielni. W SM Pojezierze, pod wodzą Barańskiego, nie może być jednak uczciwie i prywata kwitnie - profity trafiają do kieszeni synków, członków rady i pozostałych przydupasów.

        warmiaimazury.naszemiasto.pl/artykul/56045,winogrady-pieniadze-za-mieszkania-trafia-do-spoldzielcow,id,t.html

        Na koniec proszę spojrzeć poniżej na to, co się dzieje z dyrektorem banku, który zdefraudował 700.000 zł. Cóż to jest te 700.000 zł !? SM Pojezierze na rodzinno/znajomkowych transakcjach mieszkaniowych Kołobrzeskiej 7a straciła 4.500.000 zł (cztery i pół miliona).

        olsztyn.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,13796343,Dyrektor_banku_ukradl_
    • Gość: mix To jest objaw dyktatu ratusza IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.13, 01:31
      a nie woli mieszkańców. Nie jest to pierwszy objaw, kiedy ratuszowi gubią się między prawami a obowiązkami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja