Okaleczona strategia dla Warmii i Mazur. Czego ...

IP: *.olsztyn.vectranet.pl 05.04.13, 20:51
Profesorowi Poniedziałkowi warto przypomnieć, że ochronie pod różnymi postaciami podlega w naszym województwie około 60% (!) obszaru, wiec przykład Słowenii jest trafiony, ale z odwrotnym skutkiem. Tak wielki obszar poddany ochronie nie sprzyja inwestycjom i rozwojowi gospodarki. Może więc wzorem Słowenii dojdziemy do tych 30% - Słowenia gospodarczo rozwija się dobrze.
    • Gość: Kafel z Worlin Re: Okaleczona strategia dla Warmii i Mazur. IP: *.pool.mediaWays.net 05.04.13, 22:12
      Obwodnica potrzebna bo wilki pchają się do mniasta.
      A taka droga szybkiego ruchu wokół Olsztyna zatrzyma wilki
      w drodze do Olsztyna.

      (Tylko patrzeć jak wilki będą żreć dzieci z miasta.)
    • Gość: geograf Okaleczona strategia dla Warmii i Mazur. Czego ... IP: *.play-internet.pl 05.04.13, 22:27
      Warmia leży w Polsce północnej i nikt tego nie zmieni. A przy okazji, Olsztyn jest wysunięty bardziej na zachód niż Warszawa.
      • Gość: Jesteście_chorzy Re: Po co obwodnica Olsztyna dla Ełku, Giżycka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.13, 22:41
        ...Iławy, Ostródy czy Elbląga? to problem Olsztyna i aglomeracji a nie całego regionu
        • Gość: henryk Re: Po co obwodnica Olsztyna dla Ełku, Giżycka... IP: 149.241.120.* 06.04.13, 07:26
          Droga Olsztyn-Olsztynek to taka "namiastka obwodnicy". Dobre, dobre, wrecz tragiczne!
          To myslenie jak u Grzyma tylko juz na skale regionalna...
          olsztynski.blogspot.co.uk/2012/12/obwodnica-tylko-dla-myslacych.html
        • Gość: nc- Re: Po co obwodnica Olsztyna dla Ełku, Giżycka... IP: *.elblag.vectranet.pl 06.04.13, 12:08
          Brawo jeden z nielicznych tutaj normalnie myślących
    • Gość: nc- Okaleczona strategia dla Warmii i Mazur. Czego ... IP: *.elblag.vectranet.pl 06.04.13, 09:18
      Jak Olsztyn chce obwodnicę to niech ją sam wybuduje. Za państwowe pieniądze to trzeba dokończyć 7. A tak przy okazji to pierwszym celem strategi powinna być likwidacja tego pokracznego województwa. To województwo to totalny marazm a patrzcie na Pomorze - rozwija się coraz szybciej.
    • Gość: Tinky Winky Park i turystyka Was wyzwoli...?! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.04.13, 11:27
      ...raczej nie sądzę. Jak pokazują przykłady miejscowości i regionów, które mają wątpliwą przyjemność smakować frukta płynące z parków narodowych jest to raczej źródłem nędzy i problemów , niż korzyści. I niech nikt nie próbuje lewacką propagandą zastępować rzeczywistość w tym zakresie. Proponuję wybrać się np do Biełowieży i porozmawiać z mieszkańcami, tak prywatnie. Ciekawe dlaczego o tym się nie mówi.

      Podobnie z tak lansowaną turystyką... Nie dość, że aktualnie jest to gałąź gospodarki generująca największe ekologiczne szkody, to w dodatku w zestawieniu z wielkością nakładów (publicznych i prywatnych) tworzy stosunkowo niewielką ilość miejsc pracy i to w dodatku mało atrakcyjnych i generalnie nierozwojowych. To głównie szansa dla słabo wykwalifikowanych i mających niewielkie perspektywy życiowe, o aspiracjach nie wspominajac. Dzięki takiej polityce następuje stały odpłych z regionu ludzi, którzy nie mają szans na realizację własnych ambicji zawodowych z uwagi na brak miejsc, gdzie mogą te aspiracje realizować. Nie dla każde szczytem marzeń jest wypożyczalnia kajaków, smażenie rybek dla turystów i praca w hoteliku. Następuje zatem tzw. selekcja negatywna, a to powoduje kolejne ubożenie, bo wyjeżdzają najczęściej osoby z największym potencjałem. Skutkiem tego jest brak wewnetrznej siły nabywczej, co pociąga dalsze negatywne gospodarcze skutki.

      Należy powiedzieć sobie szczerze - ani pakr (choćby jego obszarem objąc 90 proc. regionu), ani turystyka nie jest lekarstwem na problemy regionu. Brak inwestycji generujących trwałe i atrakcyjne miejsca pracy wynika głównie z peryferyjnego położenia oraz przede wszystkim z faktu komunikacyjnego i cywilizacyjnego wykluczenia. W pierwszym rzędzie to właśnie trzeba zmieniać i to powinno być priorytetem. Drogi, koleje oraz infrastruktura energetyczna, gazowa i teleinformatyczna - to stworzy podstawę. W dalszej części nalezy postawić na nowoczesny przemysł (w dzisiejszych czasach nowoczesny przemysł jest praktycznie nieemisyjny w przeciwieństwie do turystyki, która generuje największe szkody), przetwórstwo oraz nowoczesne usługi oparte na wiedzy. To oczywiście bardzo długa droga, ale kiedyś decyzję trzeba podjąć w tym zakresie. Inaczej uciekną nam kolejne dziesięciolecia i kolejne stracone pokolenia. Pewne rzeczy potem są nie do odbudowania. Wtedy - z braku jakiejkolwiek alternatywy - zostanie nam faktycznie tylko ta nieszczesna turystyka i funkcja skansenu.

      Z tego się jednak wyżyć nie da...
      • Gość: Kapitan Wrona Re: Park i turystyka Was wyzwoli...?! IP: *.static.chello.pl 06.04.13, 12:45
        "W dalszej części nalezy postawić na nowoczesny przemysł (w dzisiejszych czasach nowoczesny przemysł jest praktycznie nieemisyjny w przeciwieństwie do turystyki, która generuje największe szkody), przetwórstwo oraz nowoczesne usługi oparte na wiedzy. "

        ...towarzyszu TW kto ma niby tworzyć ten przemysł oparty na wiedzy, skoro każda inteligentna osoba stąd ucieka, bo po prostu tu się nieprzyjemnie żyje ?:)
        Zadaniem władz nie jest tworzenie miejsc pracy bo to nigdy im nie wychodzi (jak nieefektywne to jest znamy z PRL-u), ale skuteczne zatrzymywanie tych co te miejsca pracy będą tworzyć. Nigdy nie zaoferujemy lepszych warunków industrialnych niż Warszawa czy Śląsk, ale możemy stworzyć piękne i przyjazne miejsce do życia dla tych co potrafią to docenić.
        • Gość: re Re: Park i turystyka Was wyzwoli...?! IP: *.olsztyn.vectranet.pl 06.04.13, 13:05
          Słusznie. Podatki, tylko niskie podatki mogą przyciągnąć do nas inwestorów...
      • Gość: lokalny_patriota Re: Park i turystyka Was wyzwoli...?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.13, 15:29
        Nic dodac nic ująć, strategia rozwoju turystyki i promowania parku to tak naprawdę usprawiedliwienie braku twardych inwestycji dzięki czemu mozna oszczędzić pieniądze na infrastukturę w centrum kraju kosztem prowincji. Co z tego że powstaną fajne ekomariny, marmurowe fontanny, oszlifowane alejki i zeliwne lampy skoro takie atrakcje nie wyciągną regionu z biedy. Każdy kilometr obwodnicy przy strefie ekonomicznej jest bardziej potrzebny dla regionu niż wypasiona fontanna. W ostatnim czasie ten paskudny rząd zrobił jedną dobra rzecz - zawarł umowe z Kaliningradem o małym ruchu granicznym, to trochę ożywi region komunikacyjni i gospodarczo. Kolejnym priorytetem powinna być s. 16 i s. 51 do Bezled oraz dworzec kolejowy w Olsztynie, trzeba walczyć o zachowanie obecnych linii kolejowych i poprawiac infrastrukturę kolejową, przy s 16 i s 51 muszą powstawac strefy ekonomiczne chociaz pod 2-3 małe fabryki w kazdym mieście, potrzeba tez drugiego tak dużego inwestora jak michelin, pomogła by w tym obwodnica Olsztyna koło której moża by było tworzyć strefy ekonomiczne - to co napisałem to podstawa, bez tego region nigdy nie wyjdzie z biedy
        • Gość: Tinky Winky Re: Park i turystyka Was wyzwoli...?! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.04.13, 17:01
          Podatki to akurat jeden z mniej ważnych elementów przy ocenie przez inwestora miejsca pod inwestycję. Głównie bierze się pod uwagę kwestie logistyczne oraz dostęp do źródeł energii, w tym gazu. Przy inwestycjach produkcyjnych to podstawa. Ważne są też plany zagospodarowania przestrzennego, przyjaznawładza lokalna oraz brak różnych przeszkód formalnych, typu ograniczenia budowlane lub inne. Kto choć trochę zna się w praktyce na biznesie ten wie, że tosą priorytety.

          Z kolei władza lokalna, zarówno ta gminna, powiatowa i wojewódzka (regionalna) to bardzo ważny czynnik w pozyskiwaniu inwestycji i tworzenia dobrego klimatu. Należy pamiętać, że nie ma krajów, czy regionów z zasady skazanych na biedę. Towszystko jest bardzo względne i dużo zależy od nas samych. Przykładem może być tutaj KoreaPołudniowa - kraj w latach 60 - tych przymierający głodem, bez infrastruktury i obiektywnie patrząc perspektyw. A jednak...

          Dlatego my też nie powinniśmy myśleć, że nic innego nas nie czeka tylko skansen i zaplecze weekendowe dla warszawiaków. Taką koncepcję regionu - skansenu lansuje nachalna propaganda wspierana przez kilku lub kilkunastu biznesenów, dla którychtaki obraz regiony jest zwyczajnie korzystny ekonomicznie. Dorabia się dotego różne ideologie oraz powołuje na ekologię. Problem w tym, że akurat taka wizja "rozwoju" regionu w zasadniczym zakresie zagraża przyrodzie i niesie spustoszenie gospodarcze, społeczne i ekologiczne. Ale kogo to obchodzi.

          Ja nie twierdzę, że przebudowa struktury (złej struktury) gospodarczej to proces szybki i łatwy. Przeciwnie, jest to droga bardzo długa ikręta, ale chyba jedyna. Inaczej region nigdy nie wyjdzie ze strukturalnego zacofania. A zacząćnależy od spraw podstawowych - drogi, koleje,reelektryfikacja oraz gazyfikacja regionu. Ponad połowa województwa nie madziś dostępu do gazu ziemnego,co wybitnie podraża koszty każdej działalności gospodarczej - od hotelarskiej po produkcyjną.

          Ciekawą propozycją jest też wykorzystanie walorów regionu pod działalność uzdrowiskowo - sanatoryjną. W przeciwieństwie do prostej i prymitywnej usługi turystycznej typu spanie i śniadanie oraz żeglowanie tego typu specjalistyczne usługi leczniczo uzdrowiskowe zapewniają dochody przez cały rok, opierająsię na min. 2 tyg. turnusach, znacznie mniej wpływają negatywnie na środowisko i mają charakter rozwojowy. Powodują napływ lekarzy, rechabilitantów, dietetyków etc. Dają szansę rozwoju zawodowego i życiowego. Naprawdę mamy do tego świetne warunki.
          • Gość: realistisch Re: Park i turystyka Was wyzwoli...?! IP: *.ip.netia.com.pl 06.04.13, 17:40
            popieram, własnie termy lidzbarskie z zasobem wód leczniczych są zalążkiem uzyskania statusu uzdrowiska, co wiąże się z możliwością działalności sanatoryjno -leczniczej, a ta prosperuje przez cały rok, choćby i w zaśnieżonym kwietniu,,,ale cóż inni tego nie rozumieją, wolą inwestowanie w Krzywe pokryte śniegiem przez 6 msc, w deszczach przez kolejne 4 msc, może miesiąc - dwa słońca, ale bez gwarancji
    • Gość: :( Okaleczona strategia dla Warmii i Mazur. Czego ... IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.13, 12:40
      Marszałek z Lidzbarka nie lubi Olsztyna. Zasłania Lidzbarkowi horyzont rozwoju. I tyle
    • Gość: Krzysztof Worobiec Okaleczona strategia dla Warmii i Mazur. Czego ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.13, 13:07
      Ktoś napisał "Brawo jeden z nielicznych tutaj normalnie myślących" - ale jeśli ten komplement dotyczy poprzedniego wpisu czy niejakiego Twinky Winky, to jest to pochwała tak samo chybiona jak kolejny wywód tegoż ostatniego. TW po raz kolejny wypisuje bzdury o nieekologicznej turystyce, która rzekomo "tworzy stosunkowo niewielką ilość miejsc pracy"

      Jak widac TW nie słyszał i nie czytał nigdy o turystyce zrównoważonej, która zgodnie z przyjętą definicją jest: "formą rozwoju turystycznego, zarządzania i aktywności turystycznej, która podtrzymuje ekologiczną, społeczną i ekonomiczną integralność terenów, a także zachowuje dla przyszłych pokoleń w niezmienionym stanie zasoby naturalne i kulturowe tych obszarów" - i takiej turystyki potrzebujemy.

      TW pisze komunały, bez podawania żadnych danych - otóż odnośnie tej "stosunkowo niewielkiej ilości miejsc pracy":
      zgodnie z zawężoną definicją turystyka generuje około 4 % PKB całej Unii Europejskiej oraz 6% PKB Polski (dla porównania - rolnictwo, leśnictwo, łowiectwo i rybactwo razem wzięte dają 4,4 PKB Polski) , oraz daje 8 mln miejsc pracy to jest 4% siły roboczej. Jednak uwzględniając zyski "okołotursytyczne" (należy pamiętać, że turystka napędza inne sektory - budownictwo, meblarstwo, handel - by przyjechać choćby na Mazury trzeba zużyć ileś tam litrów paliwa etc) i pośredni udział w PKB jest znacznie wyższy – w EU turystyka generuje około 11,5% PBK oraz daje zatrudnienie ponad 24 milionom osób, co daje około 12,1 % wszystkich miejsc pracy. Oczywiście to tylko średnia, bo są państwa i regiony żyjące głównie z turystyki - np. w Chorwacji PKB z turystyki wynosi aż 25 % !
      • Gość: lokalny_patriota Re: do K. Worobca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.13, 15:42
        Polska nigdy nie będzie Chorwacją ( może nawet i dobrze bo Chorwacja jest niżej od Polski we wskaznikach zamożności ), Chorwacja ma ciepłe Morze Śródziemne, lepszy klimat i urokliwe miasteczka nie zniszczone tak jak warmińskie w II Wojnie Światowej , u nas sezon turystyczny trwa od 2 do 4 miesięcy w zależności od pogody, z tego wyżyć się nie da, poza tym w turystyce pracują głównie ludzie o kwalifikacjach zawodowych, nisko zatrudnieni, wykształceni ogólnie itd. niestety osoby po studiach czy chcący prowadzić działalność gospodarcza muszą emigrować z regionu co z kolei drenuje województwo pod względem kapitału intelektualnego, pensje w turystyce są tez najniższe ze wszystkich gałęzi gospodarki dlatego turystyka może być dodatkiem a nie główną gałęzią rozwoju. Warmia i Mazury to region dobry na weekend, wakacje czy majówkę ale nie na życie cały rok.
      • Gość: Tinky Winky Re: Okaleczona strategia dla Warmii i Mazur. Czeg IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.04.13, 17:20
        Trudno kwestionować dane statystyczne... Problem w tym, że na te 4 proc. z ogonkiem PKB z turystyki składa się głównie tzw. turystyka przygraniczna jednego dnia (głównie po zakupy). Statystykę tę "nabijają" nasi sąsiedzi z Zachodu, przyjeżdzający na kilka godzin. Formalnie są turystami odwiedzającymi nasz kraj turystycznie. Ciekawe, dlaczego ten fakt się pomija.

        Turystyka zrównoważona... pięknie to brzmi, ale tylko brzmi. Problem w tym, że naszemu regionowi ani zrównoważona nie pomoże, ani jakakolwiek inna. Turystyka to doskonały dodatek, element gospodarki, ale nie jej główne ogniwo. Niestety ostatnie lata pokazały dobitnie (szczególnie boleśnie odczuły to kraje gdzie postawiono na turystykę likwidując wytwórczość), że nie da się stworzyć stabilnych podstaw gospodarczych w oparciu o monokulturę, jak też nie da się dobrze żyć w zasadzie niczego nie wytwarzając lub zajmując się spekulacją na rynkach finansowych. Każdy wie, że bogactwo ma swe źródło w pracy i oszczędności, a dobrobyt kraju to eksport, myśl techniczna,nowoczesne technlogie etc. Zauważmy, że najlepiej sobie radzą kraje z nowoczesnym przemysłem. Takie są fakty...

        A widokiem przydrożnych alei, zachodem słońca czy pierogami lepionymi chałupniczą metodą nie wykarmimy regionu. Może jest to alternatywa dla pewnej wąskiej grupy osób, ale nie podstawa ekonomicznego bytu regionu. To utopia podobnie jak socjalizm. Niestety ta ideologia jest coraz bardziej popularna i otrzymała nową propagandową twarz pod nazwą "wartości europejskich". Problemw tym, że tego typu wartości samej Europie przynoszą tylko szkodę i powodują, że gospodarka europejska coraz bardziej odstaje i się marginalizuje. To naprawdę nie są dobre scenariusze dla nas. To tylko utrwali niekorzystną strkturę gospodarczą i wpędza nas w coraz większą nedzę. Dla niektrych takistan rzeczy jest bardzo pożądany, bo m.in. jest to dobre zaplecze taniej i niewykwalifikowanej siły roboczej. Dla prostej usługi turystycznej to jednak wystarczy.
    • privus A jaka ma być 06.04.13, 14:43
      skoro w tej materii nie widzę żadnych powiązań między Urzędem Wojewódzkim a Urzędem Miasta. Dawniej na szczeblu wojewódzkim przy Wojewódzkiej Komisji Planowania funkcjonowała Pracownia Planów Regionalnych a w mieście Miejska Komisja Planowania zajmujące się zarówno strategia jak i realizacją perspektywicznych wskazań rozwoju miasta i regionu. Dzisiaj tego rodzaju opracowania powstają na zlecenia pod czyjąś doraźną koncepcję w zupełnym oderwaniu od badań w zakresie tendencji, możliwości i potrzeb. Gdyby na takich zasadach działały przedsiębiorstwa prywatne, już dawno po nich słuch by zaginął. Ale za tą zabawę płacą podatnicy, więc można bawić się dalej. Co najwyżej pościga się jakiegoś internautę za "manie innego poglądu". I tak zabawa trwa jak w znanej piosence.
    • ewa1-23 Okaleczona strategia dla Warmii i Mazur. Czego ... 06.04.13, 17:35
      Nie widziałam strategii, ale na podstawie artykułu czarno widzę przyszłość regionu. Więc pytam: czy w strategii jest przewidziana sieć połączeń drogowych i kolejowych z resztą Polski i z zagranicą? Czy jest wizja, jaki ma być region za 20-30 lat? Czy jest wizja, jaką rolę ma pełnić region w relacji z resztą Polski? Czy jest wizja, jak woda, lasy i przemysł meblarski (gdzie ten przemysł płaci podatki???) dadzą nowe miejsca pracy i jak wzrośnie zamożność obywateli? Czy jest pomysł, jak przyciągnąć młodych fachowców do wymierajacego regionu? Jeśli tego nie ma, to wiadomo, czego zabrakło. Otóż rozumu zabrakło!
      A "biedna" północ regionu niech pomoże sobie sama, kiedy bogaci rolnicy zaczną płacić PODATKI DOCHODOWE. Jako dyskryminowana przez państwo podatniczka, zmuszona do ponoszenia wszelkich ciężarów - w odróżnieniu od rolników - mam, powiedzmy, w nosie "biedną" północ (a hoduje tam ktoś kury, kaczki, sadzi ziemniaki???)
    • ewa1-23 Okaleczona strategia dla Warmii i Mazur. Czego ... 06.04.13, 17:46
      A... i zapomniałam zapytać, do jakiego to szczytnego CELU ma prowadzić strategia.? Bo strategie, tak w ogóle, to prowadzą do celów. Poza tym nie wiem, czy "woda" ma być kołem zamachowym... może to pomyłka w druku i miała być "wóda"...
    • Gość: kicker Okaleczona strategia dla Warmii i Mazur. Czego ... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 06.04.13, 21:53
      Mówi się tu o strategii regionu, co oznacza, że region ma zadbać o realizację zapisanych w dokumencie celów. Jeśli celem ma być budowa np. obwodnicy, to oznacza, ze region to przedsięwzięcie powinien zorganizować, sfinansować i przeprowadzić. Natomiast z tej całej pyskówki nt. obwodnicy wynika, że wszyscy oczekują działań i aktywności od rządzących? Jeśli zapis o budowie obwodnicy znajduje się w strategii regionalnej, to nie dziwię się, że poziom centralny nie ma motywacji, aby angażować się w budowę tego odcinka drogi krajowej. Region powinien raczej zadbać o to aby ten cel - budowa obwodnicy - przenieść z poziomu regionalnego na krajowy. Wówczas można żądać od rządu realizacji tego zapisu.
      Jeśli czegoś nie rozumiem lub rozumiem źle, to proszę o jasne, rzeczowe sprostowania.

      PS: kolejny raz pytam więc: co zrobiono na szczeblu samorządu, aby przekonać do budowy obwodnicy centralę? jakimi argumentami posługuje się Olsztyn, jakie ma argumenty?
    • Gość: Jacek Poniedziałek Re: Okaleczona strategia dla Warmii i Mazur. Czeg IP: *.olsztyn.mm.pl 08.04.13, 08:22
      Jestem tylko skromnym doktorem, nie zaś profesorem. Co do ochrony prawnej 60% obszaru województwa, chodzi o prawdziwą ochronę, która ochroni cud warmińsko-mazurskiej natury, jeżeli Pan/Pani sądzi, że obecne formy prawnej ochrony są wystarczające, to gratuluję dobrego samopoczucia. Pozdrawiam serdecznie.
    • Gość: Michał Żal patrzeć co się dzieje na Warmii i Mazurach IP: *.olsztyn.vectranet.pl 27.06.13, 12:21
      Nie wiem dlaczego mamy w województwie wojewodę który absolutnie nic nie robi dla rozwoju regionu. Nietrafione pomysły, bzdurne nic nie dające społecznościom inwestycje. Uważam ze powinniśmy stworzyć w województwie sieć ścieżek rowerowych łączących całe województwo.Tak aby turyści mogli cieszyć się unikatowym pięknem regionu. Należy poprawić stan dróg. Najważniejszym celem jest ochrona wód i lasów oraz krajobrazu Mazur i Warmii. Stworzenie Parku Narodowego powinno być nadrzędnym celem władz województwa a także sprowadzanie nowych inwestycji opierających na najnowszych technologiach. Port lotniczy powinien powstać dopiero po spełnieniu tych warunków. Nie stać nas utrzymywanie wielkiego lotniska z którego by tylko latali Panowie Marszałek i Wojewoda. Naprawdę można inaczej wykorzystywać potencjał Warmii i Mazur niż na meblach...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja