Ograniczenia prędkości na nowych ulicach. Po co?

IP: *.olsztyn.mm.pl 30.05.13, 17:07
Na Warszawskiej koło Kortowa też ograniczenie do 40km/h.Paranoja.
    • Gość: eja Ograniczenia prędkości - i tak powinno zostać IP: *.olsztyn.mm.pl 30.05.13, 18:12
      A w wielu europejskich metropoliach w śródmieściu jest 30 km/h i kierowcy nie pytają dlaczego. Bo wiedzą.
      • Gość: cek Re: Ograniczenia prędkości - i tak powinno zostać IP: *.play-internet.pl 30.05.13, 22:30
        W europejskich metropoliach kierowcy nie pytają, bo jadą obwodnicą zamiast ślimaczyć się przez miasto. Olsztynowi jeszcze troszkę brakuje do europejskiej metropolii.
        • Gość: AC Re: Ograniczenia prędkości - i tak powinno zostać IP: 212.160.172.* 31.05.13, 11:04
          Obowiązkiem kierowcy jest jak najszybsze opuszczenie zajmowanej jezdni. To jest prawo najwyższej rangi. Prawo naturalne. Gdyby było inaczej, sprzedawcy sukienek, krawatów itp. pracowaliby na asfalcie.
    • Gość: bp Ograniczenia prędkości na nowych ulicach. Po co? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 30.05.13, 18:21
      Przecież to tylko 10/20 km/h mniej od kodeksowego ograniczenia prędkości obowiązującego w obszarze zabudowanym. O co ten bój? Aż strach pomyśleć jak zakończyłoby się wprowadzenie projektu Tempo30 w tym mieście. A takie ograniczenia prędkości pojawiają się już w Polsce.
      P.S.
      Głos oburzenia samochodziarzy pokazuje dobitnie do czego doprowadzają remonty dróg w Olsztynie - do większej sprzedaży cegieł pedału gazu, bo na nowej drodze, pozbawionej przeszkód typu autobusy i przejścia przez jezdnie można przecież cisnąć ile fabryka dała do najbliższej sygnalizacji.
      • Gość: allensteiner Re: Ograniczenia prędkości na nowych ulicach. Po IP: *.olsztyn.vectranet.pl 30.05.13, 20:41
        Gość portalu: bp napisał(a): można przecież cisnąć ile fabryka dała do najbliższej sygnalizacji.

        No właśnie. Cóż w tym złego, by cisnąć, gdy warunki na drodze na to pozwalają? Znak stoi stale, warunki są zmienne. Mogą być i takie, że nawet 40 km/h nie wyciągnie.
      • Gość: Śnieżka Debilizmwtórny? IP: *.centertel.pl 30.05.13, 23:42
        Wiesz,ale te 30km/h oburza mądrych europejczyków.Dajemy się dymać ekologom..tylko,że ta niska prędkość podwaja zużycia paliwa. No ale po coś to jest robione,a może chodzi o większe zużycie ?..a może chce nam się wciskać ekosreko auta na akumulatory ? Hmm myśl tak dalej, jesteś jednym z tych co idą za tłumem eko
        • Gość: kierowca bombowca Re: Debilizmwtórny? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 31.05.13, 09:42
          Przeciwnie. Zmniejsza zużycie paliwa, bo poprawia płynność ruchu. Obecnie ciśniesz do 60/70 na zielonym (większe zużycie, bo przyspieszasz), a potem stoisz na czerwonym (zużycie liczone już w l/h a nie l/km, bo stoisz). Ale widocznie paliwo jeszcze za tanie jest, więc nikt nie oszczędza. Ja zmieniłem styl jazdy w mieście i spalam ok. 2 litry na 100 km mniej! Spróbuj!
          • Gość: allensteiner Re: Debilizmwtórny? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 31.05.13, 11:05
            Gość portalu: kierowca bombowca napisał(a): zmieniłem styl jazdy w mieście i spalam ok. 2 litry na 100 km mniej

            Nareszcie wiem, przez kogo stoję przez dwie zmiany świateł, choć przede mną były tylko trzy samochody.
        • Gość: at Re: Debilizmwtórny? IP: *.static.chello.pl 31.05.13, 10:18
          @ Śnieżka.

          Na czym opierasz swoje teorie? Bo ja znam inne wyniki. Przecież miasta gdzie wprowadzono 30km/h zwiększyły płynność ruchu!
    • Gość: ptr Ograniczenia prędkości na nowych ulicach. Po co? IP: *.play-internet.pl 31.05.13, 09:33
      Właśnie takie pozostawianie niepotrzebnych już znaków powoduje, że kierujący zaczynają olewać inne ograniczenia i zakazy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja