Gość: ja
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.06.13, 07:44
"Drogowcy informują, że utrudnienia dla kierowców będą niewielkie, bardziej odczują je piesi i rowerzyści, którzy zostaną zmuszeni korzystać z chodnika po drugiej stronie ulicy."
Jak zawsze w Olsztynie wiadomo, kto "bardziej odczuje".
Swoją drogą, jeśli chodzi o poruszanie się rowerem "chodnikiem po drugiej stronie ulicy", to tam jest zakaz poruszania się rowerem (jest nawet znak zakazu) i policmajstry lubią się przyczaić z bloczkiem mandatów za ekranami dźwiękochłonnymi, by wyłapywać złoczyńców/reperować statystyki. O ile zakład, że znaku nie zlikwidują? A rowerem po jezdni na Tuwima, oj, przecież tam notorycznie zdarzają się baranki jeżdżące ponad 100kmph i fruwające po pasach ruchu ("bo źle wyprofilowane"). Biorąc pod uwagę tzw. "olsztyński styl inwestycji" (czyli każda trwa 200% więcej czasu), to nie będzie łatwo się poruszać rowerem w tamtych okolicach... długo. Właściwie to mam wrażenie, że będzie to w ogóle nielegalne, bo na Tuwima w ogóle jest chyba zakaz ruchu rowerów:)))
Że nie wspomnę o kolejnym skandalu czyli kolejnej likwidacji ścieżki rowerowej (i niech mi Bezgustek nie chrzani o "ciągu rowerowo-pieszym", bo jak znam życie będzie to metrowej szerokości chodniczek z polbruku, a przecież tam naprawdę dużo ludzi chodzi na piechotę).