Nowy pomysł dyrektora promocji? Twierdzą, że ma...

IP: 213.77.49.* 06.06.13, 08:08
Obydwa rozwiązania są dobre i powinny funkcjonować.
Turyści potrzebują kontaktu z żywą osobą, którą mogą zapytać o wszystko.
A dzięki punktom multimedialnym można uzyskać informacje bez potrzeby udania się do informacji.
    • Gość: powiatowy Nowy pomysł dyrektora promocji? Twierdzą, że ma... IP: *.net.pbthawe.eu 06.06.13, 08:10
      Jeśli te multimedialne informatory mają działać jak obecne infomaty to ja dziękuję. Większość z nich stoi bezużyteczna (zawieszający się system, niedziałające panele dotykowe), bo nawet połączenia z internetem nie mają (mimo, że są do tego stworzone). Miałem okazję kilka razy korzystać (a raczej nie móc skorzystać) z tych urządzeń. Widziałem też wielokrotnie jak zagraniczni turyści z nimi bezskutecznie "walczyli". Szkoda kasy na nowe pudła, skoro istniejąca baza nie jest należycie utrzymana. Wstyd po prostu! Ale cóż, jeśli zaściankowe miasto próbuje udawać metropolię, to takie są tego skutki.
    • jan_b_ziemi Atrakcje turystyczne Olsztyna? 06.06.13, 08:39
      Najpierw należy zadać takie pytanie w przypadku obu inicjatyw. Po uważnym przemyśleniu i szczerej odpowiedzi na to pytanie okazuje się, że nie ma sensu ani zatrudnianie kolejnego przeżeraczanaszegopodatku w ratuszu ani stawiania kiosków informatycznych.
      No bo co Drodzy Olsztynianie chcielibyście pokazać turystom?
      1. drogę do Lidzbarka?
      2. drogę do Ostródy?
      3. drogę do Mikołajek?
      5. drogę do Plusek?
      6. drogę do Pasymia?
      7. drogę do Dobrego Miasta?

      8. przystanek tramwajowy na Płoskiego?
      9. gabinet figur woskowych przy pl. Jana Pawła II?
    • Gość: allensteiner Nowy pomysł dyrektora promocji? Twierdzą, że ma... IP: *.upc-a.chello.nl 06.06.13, 08:54
      Przede wszystkim totalną bzdurą jest tworzenie co 200 metrów punktów informacji turystycznej. Po co? Żeby informować, gdzie jest w Olsztynie hotel, gdzie restauracja i w jakich godzinach otwarte jest muzeum? No dobrze, a kto poinformuje turystę, jak trafić do tych dwóch punktów informacji, a także trzeciego, który otworzy urząd wojewódzki, gdy ten w urzędzie miejskim nie będzie zaspokajał potrzeb? A na pewno nie będzie, bo ani tam dojechać, ani zaparkować...

      A na koniec - w życiu nie zaczynałem wizyty w żadnym mieście od poszukiwania punktu informacji turystycznej. Czyżby urzędnicy nie wiedzieli, że dziś turysta w internecie przed wyjazdem potrzebne turystyczne informacje, a także po przybyciu posługuje się? No, czym? Zgadniecie, państwo urzędnicy?

      Multimedialne urządzenia na pewno są lepszym pomysłem. Ale bez przesady, jedno na dworcu, drugie gdzieś w okolicach Wysokiej Bramy, ewentualnie potem zobaczymy.

      W Ratuszu jest już jakaś informacja. O działalności urzędu? Nie szkodzi, wystarczy dorzucić kupkę planików miasta, drugą informatorów OLA i doprawdy mało co więcej. No, chyba że jest upatrzona szczególnie sympatyczna osoba zasługująca na wytworne i mało absorbujące zajęcie, no to co zrobić, szkoda moich podatków, ale niech już wygra ten konkurs...
    • Gość: Taxi Nowy pomysł dyrektora promocji? Twierdzą, że ma... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.13, 10:01
      Olsztyn to wiocha, tu nie ma turystów i nie ma parkingów a jeśli jakiś przejezny turysta się pojawi to i tam nie ma po co iść na stare Miasto!
      Wyrzucone pieniądze...
      • Gość: rollor a turyści mają oglądać parkingi na Starym Mieście? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.13, 13:21
        w turystycznych miejscowościach, parkingi są przy centrach handlowych, a duże parkingi funkcjonują jako park@ride. W samym centrum niezbędne są parkingi dla mieszkańców centrum. Ruch jest spowolniony lub nie ma go, a wjazd samochodem jest płatny lub jest strefa płatnego parkowania.
        a u nas chce się mieć parkingi w centrum i brakuje miejsca na tzw. miejsca godne uwagi. samym zamkiem, czy starówką nic nie zdziała Olsztyn. to martwe miejsca. a co jeszcze, faszniejsiejsi w mieście bredzą, że starówka nie jest martwa. jest, a te parę jarmarków i kramików w ciągu roku miasta nie ożywią. ruch samochodowy na starówce i pijalnie browarków miasta nie ożywią.
    • cymex Nowy pomysł dyrektora promocji? Twierdzą, że ma... 06.06.13, 10:47
      Te automaty będą bezsensu. Normalny turysta idzie do informacji, gdzie dostanie mapę, odpowiednie wskazówki z atrakcjami, barami, imprezami, zabytkami, itp. Trzeba pamiętać, że wielu turystów którzy do nas przyjeżdzają są to ludzie starsi, którzy nie potrafią obsługiwać żadnych automatów. Ponadto kontakt z żywym człowiekiem, to tak jakby zaproszenie gościa do naszego miasta.
      • Gość: allensteiner Re: Nowy pomysł dyrektora promocji? Twierdzą, że IP: *.upc-a.chello.nl 06.06.13, 18:04
        cymex napisał: Normalny turysta idzie do informacji, gdzie dostanie mapę, odpowiednie wskazówki

        Mapę drukuje sobie przed wyjazdem z internetu, albo ogląda w miarę potrzeby w mobilnym urządzeniu, bo w informacji mapy wczoraj były, ale właśnie zabrakło. A wskazówki dostanie, jeżeli personel punktu potrafi je odnaleźć w internecie, bo w głowie ich nie ma.

        I jeszcze jedna kwestia: obecnie ludzie najpierw poznają internet, a dopiero później zostają turystami.
    • Gość: gość Nowy pomysł dyrektora promocji? Twierdzą, że ma... IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.13, 11:14
      Chłopcy zapomnieli, że takie kioski wyparł wszechobecny internet. A dla takich co nie obsłużą kiosku, nie lubią smartfonów a internet rzeczą niewykorzystaną - tradycyjna informacja jest nie do zastąpienia.
      • Gość: gość Re: Nowy pomysł dyrektora promocji? Twierdzą, że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.13, 16:58
        Najbardziej zainteresowany budkami jest sprzedawca "budek ", no i jakiś informatyk znajdzie pracę. No , ale najpierw trzeba rozbudzić potrzeby.....
        • Gość: antyurzędas Re: Nowy pomysł dyrektora promocji? Twierdzą, że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.13, 01:03
          a najbardziej zainteresowana etatem w ratuszowym punkcie córka lub syn któregoś z pracowników ...
    • jan_b_ziemi Mam pomysł trzeci, znaczy III-ci 06.06.13, 19:08
      Po dogłębnym zapoznaniu się z zadami i przeciwami obu wcześniejszych pomysłów oraz uwagami ludności cywilnej wyrażonymi powyżej, uważam co następuje:
      - automatów nikt nie chce obsługiwać
      - najważniejszy jest kontakt z żywym człowiekiem
      - nic się nie dzieje na Starówce
      no to proponuję by Urząd Miasta zaktywizował zawodowo okoliczne menelstwo w ramach misji dla miasta. Każdemu pijaczkowi wręczyć, folderek OLA, mapeczkę i uloteczkę reklamującą przewagi Olsztyna. Oznakować, że ten właśnie menel zajmuje się oprowadzaniem po mieście i pokazywaniem palcem. Uważam, że to właśnie ci obywatele mają najwięcej ciekawych miejsc do pokazania i najwięcej ciekawych rzeczy do opowiedzenia.
      Korzyści chyba są tak oczywiste, że nie muszę przekonywać pana prezydenta Grzymowicza i inne wrażliwe, i prospołeczne osoby w Urzędzie Miasta i jego agendach jak np. Miejskim Urzędzie Pracy czy wszelkich organizacjach pozarządowych chwacko kwitnących na tym ubogim terenie, jakim jest Warmia.
      Jeśli ktoś myśli, że to kpina, to niech sobie poczyta o filmie fabularnym, który zrealizowali podopieczni schroniska brata Alberta we Wrocławiu. Można? Ano można. Tylko nie powinno się na każdym kroku przeliczać kapuchy na materialne korzyści.
    • Gość: antyurzędas Nowy pomysł dyrektora promocji? Twierdzą, że ma... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.13, 19:18
      Infomaty to pomysł na pewno lepszy niż kolejny etat w ratuszu. No chyba, że czyjaś córka właśnie kończy studia z turystyki, wtedy taki etat będzie niezbędny ...

      Swoją drogą to co by nie mówić o Rytczaku do gość był przynajmniej oryginalny, a jego pomysły nieszablonowe. Obecny dyrektor ds. promocji po ponad roku pracy wymyślił,że Olsztyn promować się będzie poprzez informację turystyczną w budynku ratusza... Pogratulować!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja