Olsztynianka pozwała niemiecką gazetę za "polsk...

13.06.13, 08:38
Nasze (?) państwo, a właściwie służby dyplomatyczne, nie prowadzą żadnych działań, które ukazywałyby światu prawdę o historii Polski. Nie reagują skutecznie na bardzo częste przypadki antypolonizmu. W imię diabli wiedzą czego przemilczają bezpodstawne oskarżenia Polski praktycznie o wszelkie zbrodnie wobec naszych obecnych sąsiadów, a także mniejszości, które również obecnie żyją w Polsce (w tym Żydów). Nawet teraz trwa kłótnia w sejmie o uchwałę w sprawie zbrodni wołyńskiej, jakby prawda w Polsce była zakazana. Dlatego - brawo dla Pani Luberdy-Zapaśnik, bo, jak widać, Polacy muszą się bronić sami, bez wsparcia tzw. "polskich" władz.
    • Gość: AA Re: Olsztynianka pozwała niemiecką gazetę za "pol IP: 212.160.172.* 13.06.13, 13:07
      O co Ci chodzi? Jest powszechnie znana historia, spisana, udokumentowana - można tylko ją upowszechniać. Ale kto dzisiaj uczy się historii? Ludzie wiedzę czerpią z focusa, newsłika, faktu i innych pism. To, że są niemieckie nie ma nic do rzeczy, bo polskie edycje redagowane są przez Polaków, podobnie jak czasopisma komputerowe czy motoryzacyjne. Nasza dyplomacja może jedynie składać oficjalne protesty i żądać sprostowań.
      A może lepiej niech każdy urażony Polak wyśle e-mail, albo lepiej list odręcznie napisany do redakcji Focusa, jako oznaka sprzeciwu? Czy zawsze musimy się oglądać na kogoś i czekać aż ktoś inny za nas choćby zaprotestuje? Jesteśmy bezwolni, niemyślący, nieczujący, dlatego można bezkarnie o nas pisać różne rzeczy.
      Co do naszych zbrodni to inna sprawa, ale święci nie jesteśmy i to także należy sobie uświadomić. A na Ukrainie zginęło i było szykanowanych kilkadziesiąt tysięcy Ukraińców, którzy ostrzegali Polaków i stawiali opór ukraińskim nacjonalistom. Zbrodnie były także po naszej stronie, odwet nie jest usprawiedliwieniem dla nich. Itd itp...
      • ewa1-23 Re: Olsztynianka pozwała niemiecką gazetę za "pol 13.06.13, 14:03
        To MSZ ma reprezentować interesy Polski, bo bierze za to pieniądze. Inna jest waga wystąpień pojedynczych obywateli, inna reprezentacji państwa. W sprawie Ukrainy - Ukraińcy relatywizują swoje zbrodnie , bo Polacy.., bo to, bo tamto. Ukraińcy są winni ludobójstwa na Polakach i koniec. Ja wiem, że państwa, które nie istniały, piszą teraz własną historię na siłę, ale faktów nie zmienią. Natomiast mam duże pretensje do MSZ i rządu, bo jak tak dalej pójdzie, to wkrótce będziemy przepraszać Turków i Tatarów za bezczelną obronę naszych wschodnich granic przed najazdem muzułmańskim, bo ośmieliliśmy się nie docenić wartości islamu i równości kultur i religii. A przy okazji - słyszałeś kiedyś o procesach wytoczonych Rosjanom za zbrodnie popełnione w czasie II WŚ na ziemiach polskich ??? Nie? Pewnie dlatego, że Polska jest "niepodległa"...cha, cha!
    • Gość: gosc Re: Olsztynianka pozwała niemiecką gazetę za "pol IP: *.globalconnect.pl 13.06.13, 14:40
      Kiedyś któryś z polityków wypowiadał się, że władze w Polsce wysyłają pisma do zagranicznych pismaków kilkadziesiąt a nawet kilkaset razy o sprostowanie. Temat jest po prostu tak przykry i męczący dla rodaków, że już się o tym po prostu nie mówi.
      • ewa1-23 Re: Olsztynianka pozwała niemiecką gazetę za "pol 13.06.13, 15:00
        Wysyłają pisma, zamiast wytaczać procesy z żądaniami finansowymi. Przecież władze dobrze wiedzą, co będzie skuteczne. I dlatego poprzestają na pismach, bo NIE CHCĄ bronić dobrego imienia Polaków.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja