privus
16.06.13, 11:49
Przekop Mierzei Wiślanej i otwarcie portu morskiego w Elblągu oraz referendum nad przynależnością tego miasta do woj. warmińsko-mazurskiego - to obietnice, które złożyli politycy PiS-u, uczestniczący w kampanii kandydatów tej partii w przyspieszonych wyborach samorządowych.
Po raz kolejny PiS popisuje się nieznajomością zagadnień, w które się angażuje. Do przekopu Mierzei Wiślanej przymierzali się już poprzednio Niemcy. Odstąpili jednak od tego projektu, ponieważ grozi to przerwaniem Mierzei i katastrofalnymi skutkami ekologicznymi. Na Bałtyku płynie bowiem stały prąd morski w kierunku wschodnim niosąc ze sobą m.in. piasek zabierając nieustannie w jednym miejscu wybrzeża ląd a w innym z kolei usypując. Ewidentnym przykładem skutków tego zjawiska jest kościół w Trzęsaczu, którego resztki ostatniej ściany stoją na klifie, a był wybudowany w 15 wieku 3.5 km od brzegu morskiego. Dawne zatoki stały się dzisiaj jeziorami Jamno, Gardno i Łebsko. Ten proces występuje także w Zatoce Gdańskiej, gdzie prąd morski usypuje Półwysep Helski. Przed zamknięciem Zatoki broni ujście Wisły. Zalew Wiślany to także dawna zatoka morska.
Nie tak dawno jeszcze PiS walczył z mgłą smoleńską, teraz podejmuje walkę z prądem morskim :))