Miasto zapłaci mniej za śmieci, czy mieszkańcy ...

IP: *.olsztyn.mm.pl 18.06.13, 21:38
No dobrze. Czy to oznacza, że Spółdzielnia Pojezierze nie będzie odbierać naszych śmieci, jak do tej pory? A jeśli tak, to co się stanie z ludźmi, którzy są w niej zatrudnieni w "sekcji śmieciowej", co się stanie z samochodami, z całym jakiem "śmieciowym"? Czy ci ludzie zostaną zwolnieni z pracy a majątek sprzedany, czy będą utrzymywani i będzie się im płaciło za nicnierobienie? Jak to rozwiążą władze Spółdzielni, wie ktoś?
    • Gość: Stanisław Re: Miasto zapłaci mniej za śmieci, czy mieszkańc IP: *.olsztyn.vectranet.pl 18.06.13, 21:58
      Ja wiem jak to będzie. Śmieci z terenu Sp-ni Pojezierze wywozić będzie firma mająca siedzibę w Ełku, ponieważ ona wygrała przetarg. Kierowcy Pojezierza wywożący śmieci dostaną wypowiedzenia umowy o pracę. Sprzęt transportowy zostanie sprzedany.
      • Gość: Grzegorz Re: Miasto zapłaci mniej za śmieci, czy mieszkańc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.13, 22:27
        Tak ,sytuacja w Pojezierzu będzie taka jak opisał to "Stanisław". I jest to duży problem dla Spółdzielni bowiem jej gospodarka odpadami była wzorowa i Pojezierze było jedyną spólką lojalną wobec innej spółki miejskiej, OZK. Obecnie zarząd Pojezierza został wpuszczony w kanał tworząc "konsorcjum" z OZK by przetarg przegrać.
        Ale jest inna bajka. Niepotrzebnie tak doświadczony Redaktor, jak Grzegorz Szydłowski daje się złapać na blew o ewentualnej obniżce cen za odbiór odpadów i ich przetwarzanie oraz unieszkodliwianie. Jest faktem oczywistym, z powodów zapowiedzianego referendum, że władze muszą, dotując przetrzymać do miesiąca października bez podwyżki cenowej. Nie ma szans aby system wobec kosztu 20 979 487 PLN za sam ODBIÓR mógł się domknąć. Drogi Grzegorzu, do każdej tony odpadów od lipca 2013 roku (przy cenie odbioru 9,80/osobę/miesiąc) trzeba będzie dołożyć 326 PLN z kasiorki Ratusza. Inaczej się nie da związać końca z początkiem. Radni opozycyjni zapytają skąd ta kasiorka. Już wiemy: w znacznej mierze z edukacji. Tak, Tak.
        • Gość: qrka Re: Miasto zapłaci mniej za śmieci, czy mieszkańc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.13, 08:30
          No to mamy jasność. Barański, ten rzekomo wspaniały menadżer, nie potrafił wygrać przetargu wchodząc w konsorcjum z OZK (!) i zapewnić miejsc pracy swoim ludziom. Mit Barańskiego pęka w szwach. Samo utrzymywanie sekcji śmieciowej w Pojezierzu sprawiło, że spółdzielcy płacili do tej pory najdrożej ze wszystkich mieszkańców Olsztyna. To było nieekonomiczne i wprost działało na szkodę spółdzielców.
          • Gość: xxx Re: Miasto zapłaci mniej za śmieci, czy mieszkańc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.13, 09:21
            W koszty prowadzenia sekcji 'śmieciowej" można było wrzucać masę innych kosztów nie zwiazanych bezpośrednio z odbiorem odpadów. A potem pod pozorem "kosztów odbioru odpadów" obciążać nimi mieszkańców. W naturalnym uwarunkowaniu taka działąlność powinna być korzystniejsza od wynajmu usługi, zwłaszcza od drogiego Remondisu.
    • Gość: dr paj chi wo Miasto zapłaci mniej za śmieci, czy mieszkańcy ... IP: *.bb.sky.com 19.06.13, 10:43
      Ja sam nazwa wskazuje słowo ,,deklaracja,, jest dobrowolna to ja decyduje , czy chcę zadeklarowac ilośc mieszkańców w moim domu czy nie . Ktos mogł wyjechac na dłużej niz miesiąc , po drodze mogło zdarzyc się wiele rzeczy , ktore uniemozliwiły wypełnianie jakiegos swistka . Co to w takim razie jest , urzad skarbowy ?Na kazdym kroku jakies straszenie , niech się teraz głowi ten ,,mądrala,, , który ta porąbaną ustawę nabazgrał. I po drugie , do cholery jaka jest w końcu cena końcowa dla szarego Kowalskiego , bo widac, co tydzien inna .Tylko ludzie żyją jak w letargu i jest zgoda na wszystko.
    • Gość: olo Jak to nie wiadomo ile będzie śmieci? IP: *.uwm.edu.pl 19.06.13, 10:43
      To nie wiadomo ile było śmieci dotychczas?
    • Gość: Waldi A co ze śmieciami wielkogabarytowymi? IP: *.uwm.edu.pl 19.06.13, 10:46
      SM Jaroty do tej pory organizowała w określony dzień tygodnia wywóz śmieci wielkogabarytowych (głównie starych mebli). Każdy wiedział gdzie i kiedy je wystawić, jechała ekipa z traktorem i zabierała je na przyczepę. I to wszystko w ramach miesięcznej opłaty za wywóz śmieci. Jak będzie teraz?
    • privus Czy mnien czy więcej, problem pozostaje nadal 19.06.13, 12:45
      Cała ta sprawa śmieciowa dowodzi, że została źle przygotowana zarówno pod względem formalnym jak i organizacyjnym. Podstawowy zarzut, jaki śmiało można skierować, to nadal nie rozwiązano problemu "podrzucania śmieci" w ogólnodostępnych śmietnikach, mimo znacznej podwyżki opłat. Nie powinno być takiej sytuacji, że są ludzie, którzy w ogóle nie płacą za wywóz śmieci. Nastawienie polegające na lekceważeniu i okładaniu rozwiązania problemu, które przejawia się także w wielu innych sprawach w konsekwencji może przejawiać się opłakanymi skutkami. W aktualnej sytuacji tzw. "odpowiedzialność zbiorowa" zniweczyć może już w samym zarodku zastosowaną zasadę uzależnienia opłat od segregacji śmieci i korzyści z tego wynikających. Wystarczy, że ktoś wyrzuci gruz po remoncie mieszkania czy jakiś stary mebel i już to daje powód do zastosowania maksymalnej stawki. A przecież istnieje tak prosty sposób rozwiązania problemu przez wyznaczenie urządzonego odpowiednio terenu, gdzie (oczywiście poza odpadami bytowymi) będzie można wywieźć do oznaczonych kontenerów skoszoną trawę, ścięte gałęzie, okna po dokonanej wymianie, starą elektronikę itp. Przekonanie, że jakiś problem rozwiąże się sam bez wcześniejszego przemyślenia zasad i konstrukcji wydawanych zarządzeń oraz przygotowania możliwości ich realizacji jest daleko idącą naiwnością.
      • Gość: Jaśko Mały Re: Czy mnien czy więcej, problem pozostaje nadal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.13, 13:34
        W odpowiedzi na poprzedni post: Teraz odpady wielkogabarytowe także będą odbierane ale przymus ich odbioru jest dwa razy w roku. Będzie problemem trzymać np. wersalkę starą pzrez pól roku albo np; zniszczony regał.

        Ustawa o zasadach gospodarki odpadami komunalnymi jest znośna (z wyjątkiem braku gwarancji ustawowych dla spólek miejskich lub podmiotów własnych np w przypadku Spółdzielni Pojezierze, która została wydutkana poprzez to że weszła w konsorcjum z OZK, które jest infiltrowane w zakresie przetargów przez: "Firmę z kapitałem niemieckim". Szkoda że tego prostego powiązania w Pojezierzu nie dostrzeżono.
        W Olsztynie prace nad organizacją procesów związanych z nowa ustawą rozpoczęto w październiku 2012 zamiast co najmniej w styczniu tego roku.
        Kody kreskowe na workach oraz oznakowanie numeryczne na pojemnikach które jest traktowane jako pewien stopień "nowoczesności" ma zastosowanie np w USA ale WYŁĄCZNIE DO CELÓW IDENTYFIKACJI ILOŚCIOWEJ. Co to oznacza: ano tyle, ze śmieciarka ma urzadzenie które waży odpady w pojemniku i automatycznie podaje je do księgowania. Trudno aby obsługa śmieciarki w jakimś kajecie pisała adres skąd kosz pochodzi. Nie można tego typu danych używać jako identyfikacja dobrych czy złych śmieci. Tylko ich masa.
        Sprawy cofnięcia opłaty 9,80 i nałożenie 14,40 jako za niesegregowane nie jest taka prosta. Decyzję uzrednik w imieniu prezydenta może wydać ale w sądzie (jeśli delikwent się nie zgodzi) trzeba to procesowo udowodnić. A to wymaga udokumentowania. Będzie wesoło, zapewniam Was Towarzysze Niedoli
        • akant_ol Re: Czy mniej czy więcej, problem pozostaje nadal 19.06.13, 13:50
          Wesoło to już jest. Wystarczy zapoznać się z zarzutami, jakimi się bronią winni tego całego bałaganu przed inicjatywą referendalną. Podnoszenie argumentów, które ich same merytorycznie dobijają jest jednocześnie śmieszne i żałosne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja