Zabytkowa komora ciągle dzieli. Co z nią się st...

IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.07.13, 19:11
Artykuł z serii : sherlock holmes na tropie tajemniczej komory !!! - ile razy można o tym pisać - czy na prawdę nie ma nic ciekawszego :/
    • Gość: b28 Zabytkowa komora ciągle dzieli. Co z nią się st... IP: *.olsztyn.mm.pl 21.07.13, 19:38
      60 lat komora była bezpieczna, ale pojawił się Grzymowicz z wiadrami betonu i już trzeba wszystko zniszczyć, a każdą dziurę zalać betonem i ogrodzić żółtą barierką.
    • Gość: Popaprańcy Zabytkowa komora ciągle dzieli. Co z nią się st... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.07.13, 19:39
      Sam wpis do rejestru zabytków ruchomych części jednorodnego obiektu jakim jest stacja ejektorowa to kompromitacja wkz. To jest zabytek archeologiczny odkryty w trakcie nadzorów i badań archeologicznych - zgodnie z definicją ustawy o ochronie zabytków z 2003 r. Miałby pełną ochronę prawną. Jeszcze mógłby być wpisany jako nieruchomy zabytek techniki z wyposażeniem. Od samego początku urzędnicy dążyli do zatuszowania istnienia komory, a potem do jej wybebeszenia. KOMPROMITACJA! Teraz wrócili do wspólnej koncepcji zniszczenia tego wyjątkowego zachowanego prawie w komplecie zabytku stacji - reliktu nieczynnego pneumatycznego systemu kanalizacyjnego Olsztyna, pomimo wydania przez Miasto znacznej kwoty pieniędzy na korektę drogi krajowej oraz dodatkowego stropu w związku z bliskim sąsiedztwem tej drogi. Na tablicę monstrualnych wymiarów też znalazły się pieniądze.
      A teraz szykują kolejne miejskie pieniądze na zniszczenie tego na co już wydali pieniądze, bo to nie są ich własne pieniądze. A może w końcu ktoś z własnej kieszeni zapłaci za nieumiejętne tzw. "koordynowanie" pracami niby zabezpieczającymi przy komorze?
      Jakim cudem nie można znaleźć firmy, która potrafi zabezpieczyć komorę przed zalewaniem? W Polsce nie ma fachowców? Tylko pan z Wrocławia, który od początku prze do "wyrwania wnętrzności komory" ma jakiś monopol na wypowiadanie się o naszym zabytku?
      • Gość: dżordż O jakim "naszym" zabytku? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.07.13, 19:43
        Kto ty jesteś żeby tak mówić.To niemiecki zabytek...
        • Gość: ja Re: O jakim "naszym" zabytku? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.07.13, 21:15
          ... Polak mały, jaki znak Twój ...............................................
        • Gość: ptrson Re: O jakim "naszym" zabytku? IP: *.adsl.inetia.pl 22.07.13, 09:30
          Podobnie jak ratusz, rejencja, większość śródmieścia, katedra, zamek i wiele wiele innych. To teraz mamy to wszystko wyburzyć bo jest niemieckie?
          Lepiej zastanów się zanim napiszesz coś głupiego
          • Gość: dżordż Re: O jakim "naszym" zabytku? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 22.07.13, 10:40
            A gdzie ja napisałem coś o wyburzaniu!. Mówię, że ta komora powinna była zostać w takim stanie jak była. Podobnie jak Stare Miasto. A jak dobudowano Nowe Miasto to nic się stało przecież ;) Jak konserwator nie uznał budynku Awangardy za warty ochrony to nic się nie stało przecież. To można i Stare Miasto wyburzyć jak znajdzie się inwestor ;)
        • Gość: Warmiak Re: O jakim "naszym" zabytku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.13, 09:17
          Nie tylko niemiecki, ale i brytyjski.
          I polski, bo Polacy z niego też korzystali.
          A tak w ogóle ŚWIATOWY. Takie coś należy do wszystkich ludzi.
          Technika, jak wiadomo nie ma narodowości.
    • Gość: dżordż "Gdzieś w Polsce innych nie ma" ;) IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.07.13, 19:41
      Mnie to nie dziwi. Przecież tu zawsze były Prusy i Niemcy. To ich zabytek, a nie Polski.
      • Gość: Barbaricum Re: "Gdzieś w Polsce innych nie ma" ;) IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.07.13, 19:52
        @ dżordż
        DUKATA zniszczono, a był polski. Poza wszystkim tu była historyczna Warmia, więc ostrożnie z tekstem cyt. "Przecież tu zawsze były Prusy i Niemcy".
        Dla barbarzyńców nic nie ma znaczenia, ani wartość naukowa, ani artystyczna, ani historyczna. SĄ BARBARZYŃCAMI.
    • Gość: gość Re: Zabytkowa komora ciągle dzieli. Co z nią się IP: *.205.91.146.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 21.07.13, 19:48
      Zajmuje tu ludzi problem niegdysiejszej instalacji do transportu pradawnego goowna.
      Ale wówczas i miasto było zdecydowanie mniejsze i ludzie gorzej jedli i pralek nie było i zmywarek. Za to porządek był.
      Dziś jest dokładnie na odwrót. Takoż i goowna w Olsztynie jest zdecydowanie więcej. Warto przeto pomyśleć, jak to współczesne skutecznie usunąć. By ci co po nas przyjdą nie musieli już tak główkować i dywagować nad tym, jak to się niegdyś w Olsztynie srało...
      Nie czas moi Państwo żałować róż gdy płoną lasy...
    • Gość: RON Zabytkowa komora ciągle dzieli. Co z nią się st... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.13, 21:55
      A kto chciałby do takiego szamba wchodzić? Chyba tylko złomiarze. Po co komu taki zabytek?
      Trochę rozsądku a nie fantazji i to utopijnej.
      • Gość: Ja chcę Re: Zabytkowa komora ciągle dzieli. Co z nią się IP: *.olsztyn.vectranet.pl 22.07.13, 00:33
        RON - Nie rozróżniasz szamba od stacji przepompowni. Jednym po coś taki zabytek, innym inny zabytek, a jeszcze innym jeszcze inny zabytek itd. Jedni fascynują się znaczkami, inni samochodami, jeszcze inni guzikami, kolejni idą w góry itd. Kto fantazjuje, kto się fascynuje, kto ma hobby, kto zarabia na tym, a kto jest cynikiem, kto ma wyobraźnię, a kto cierpi na jej brak itd.
        • Gość: dżodż Re: Zabytkowa komora ciągle dzieli. Co z nią się IP: *.olsztyn.vectranet.pl 22.07.13, 07:51
          Ten kto zbiera znaczki to robi to za swoje. Chcesz komorę to ją weź i finansuj. W tym mieście jest na co wydawać pieniądze. Paru pasibrzuchów jednak ma hobby za publiczne pieniądze... Żeby ktoś to jeszcze zwiedzał... Żeby te zabytki chociaż były w folderach reklamowych miasta... Ale wstyd je pokazać nawet ;)
          • Gość: Pomysł Re: Zabytkowa komora ciągle dzieli. Co z nią się IP: *.olsztyn.vectranet.pl 22.07.13, 12:18
            cyt. "Żeby te zabytki chociaż były w folderach reklamowych miasta..."
            O, i to jest dobra myśl na przyszłość.
          • Gość: iwona Re: Zabytkowa komora ciągle dzieli. Co z nią się IP: 199.193.253.* 26.08.13, 22:17

            bezsensowne wyrzucanie pieniędzy na pseudozabytki - lepiej wydać te fundusze na remont którejś z zabytkowych kamienic
            • Gość: Swojak Re: Zabytkowa komora ciągle dzieli. Co z nią się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.13, 10:03
              Kamienic mamy dziesiątki, zabytkową stację systemu Shone'a - tylko jedną. Gadasz więc bzdury. Oczywiście kobiety nie muszą interesować się zabytkami techniki (i przeważnie tego nie robią). Ich domeną jest "ładność": ozdóbki, świecidełka. OK - tak je Pan Bóg uformował.
              Dobrze jednak, że ktoś znów do tego wraca.
              Cała ta sytuacja martwi, bo pokazuje jak w soczewce kondycję naszego miasta. Zaczyna się zawsze od małego. Ktoś, kto zmarnował publiczne fundusze na "pseudo-ochronę" zabytku, bo nie chciał/nie potrafił tego zrobić, nie poniósł żadnych konsekwencji. Dzisiaj mamy ciąg dalszy w postaci zawalonej inwestycji tramwajowej. To już będzie kosztowało trochę więcej.
    • Gość: ja Zabytkowa komora ciągle dzieli. Co z nią się st... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.13, 22:38
      Szkoda, że tyle czasu i uwagi nie poświęca się na problem realnej walki z bezrobociem. Do głupiej przepompowni pradawnego gówna szukają porad u specjalistów z drugiego krańca Polski, a strategię miasta i regionu piszą miejscowe oszołomy i tak już komunizm cały i 24 lata demokracji wmawiają nam, że turystyka i rolnictwo to jedyna słuszna linia działania - a bieda i bezrobocie jak było, tak i jest - może warto również do walki z bezrobociem i innych ścieżek rozwoju gospodarczego - zwrócić się do specjalistów z Wrocławia. On tam akurat też dobrze wiedzą, co trzeba robić, żeby przyciągnąć zewnętrznych inwestorów - a nie jak w Olsztynie, tylko by stawiali biedronki. lidle itd, jakby to człowiek w mieście wojewódzkim nie miał większych ambicji, jak tylko praca w markecie na kasie i podniecanie się starą kanalizacją, sypiącym się Dukatem, zapyziałym Centrum, zielonymi płotkami - no i więzieniem w mieście "bardzo turystycznym"...
    • Gość: Szambonurek Zabytkowa komora ciągle dzieli. Co z nią się st... IP: *.centertel.pl 22.07.13, 09:17
      Tomasz "Szambo" Kurs w akcji.
      • Gość: Warmiak Re: Zabytkowa komora ciągle dzieli. Co z nią się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.13, 09:29
        Wbrew pozorom red. Kurs stoi po stronie drogowców-popaprańców. Przebija to z całego jego artykułu. Jemu też chyba trudno zrozumieć, że podziemna komora nie jest tylko obudową, że jest to w całości podziemny obiekt techniki. Jest w Olsztynie grupa osób, które od początku chcą go zniszczyć, pozorując ochronę. Bo co to znaczy, że wejście jest zabite na głucho, że woda go nadal zalewa, że szybki zaparowują? Nawet gdyby nie zaparowywały, to i tak nic by przez nie nie było widać - pod spodem są zabetonowane luksfery. Ten projekt stworzył jakiś idiota bez wyobraźni, a drugi idiota go klepnął. Tylko krytycy nie dają się przerobić na idiotów. Żeby udawać "ochronę" wywalone zostały w błoto potężne publiczne pieniądze. I to jest dopiero skandal.
    • Gość: J.S. Przyczyny opisane zostały już dawno... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.13, 13:24
      Czy zmieniło się coś od zapisów jakie znalazły się w: Opisie technicznym do inwentaryzacji komory kanalizacyjnej historycznej przepompowni pneumatycznej (stacja ejektorowa IV) przy al. Wojska Polskiego w Olsztynie z 2010 r.?

      9.0. Stan zachowania
      Stacja ejektorowa IV zachowała się w dość dobrym i kompletnym stanie. Urządzenia i instalacje są prawie kompletne, nie wydaje się jednak aby zachowały sprawność. Budowla z kolei jest w stanie dostatecznym. Niepokój może budzić widoczna korozja belek stalowych stropu wieńczącego budowlę, ściany poza nielicznymi drobnymi spękaniami (głównie w partii podstropowej) są w stanie dobrym. Zewnętrzna izolacja przeciwwodna (bitumiczna) wydaje się być w stanie dobrym i jest sprawna. Zalewanie komory (studni bezodpływowej) następuje wodami opadowymi przez jej górne partie, zarówno z nieszczelności zamknięć i wtórnych podwyższeń studzienek jak też przez nieszczelności (pęknięcia) w murach w partiach podstropowych oraz przez nieczynne a niezaślepione przewody instalacji wychodzące na zewnątrz komory. W momencie odkrycia komora była zalana na wysokość ok. 4m. Na ścianach komory widnieją dwa wyraziste ślady stabilizacji luster wody. Wyższy na poziomie spodu rury odpływowej instalacji pneumatycznej (jest to zapewne przewód odpowietrzający i uchodzi on do studzienki kanalizacyjnej zbiorczej) i niższy na poziomie otworów wlotowych instalacji pneumatycznej w żeliwnych kolumnach ejektorów. Oględziny wykazały, że nie są to wody brudne zanieczyszczone fekaliami. Po wypompowaniu wody i prowizorycznym zabezpieczeniu wyłazu poziom wody w komorze uległ jedynie nieznacznemu podwyższeniu, również nie uległ zmianom rodzaj napływających wód.
Pełna wersja