skrzynka.email
12.08.13, 13:34
I nie ma co się dziwić. Właściciel widzi/słyszy, że "miasto" (czyt. urzędy) takim akcjom odpuszcza, więc i sami tak robią.
Krew normalnie zalewa jak się patrzy na postępującą degradację środowiska i masowe niszczenie tego co zielone. Praktycznie codziennie padają kolejne drzewa, bo komuś "przeszkadzały". Ale one stały na swoich miejsca ciut wcześniej i zdążyły się wkomponować w otoczenie. jak budowali Alfę nie widzieli drzewa, że stoi i "zasłania" wejście???
Faaaaak... co tu się dzieje!!!