Pieszy potrącony na niebezpiecznym przejściu

IP: *.net.pbthawe.eu 14.08.13, 09:11
Zróbmy tam sygnalizację świetlną. Najbliższe światła są dopiero 40m wcześniej, to zdecydowanie za mało jak na olsztyńskie standardy.
Spójrzmy na Pstrowskiego przy nowych bus pasach - nastawiali tam świateł i od razu człowiek jakiś taki spokojniejszy, a to że w miejscu gdzie nigdy nie było korków teraz są... trudno.
    • Gość: kolec Pieszy potrącony na niebezpiecznym przejściu IP: *.olsztyn.mm.pl 14.08.13, 09:22
      No Grzybowicz,zlikwiduj kolejne przejście,bo to tyle to potrafisz.
      • Gość: Kiedy referendum? Re: Pieszy potrącony na niebezpiecznym przejściu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.13, 09:35
        No co ty - potrafi jeszcze betonować i ścinać drzewa!
      • Gość: ef Re: Pieszy potrącony na niebezpiecznym przejściu IP: *.net.pbthawe.eu 14.08.13, 09:43
        Dokladnie, zlikwidować przejscie albo postawić sygnalizacje. To drugie lepsze, bo jeszcze moze znajomy zarobi.
      • Gość: czekalem tylko na ten glupi wpis-Grzymowicz musi odpowedziec za wczo IP: *.play-internet.pl 14.08.13, 10:53
        rajsza burze i deszcze, arograncja wladzy??!!!! zenujace te wpisy lizusow Palikota
    • jan_b_ziemi Carmageddon Live 14.08.13, 09:37
      Zwracam uwagę na czas zdarzenia: pieszy został potrącony o 22.30. Trzeba mieć niezwykłego pecha by o tej porze zostać potrąconym na przejściu, albo... po prostu mieszkać w Olsztynie, mieście gdzie polowanie na przechodniów jest normalną rozrywką.
    • Gość: tramwajarzolsztyns Zbójeckie zwyczaje olsztyńskich kierowców. IP: *.multimo.pl 14.08.13, 09:49
      Nie dziwne, że ze słuszną inicjatywą zmian w prawie ruchu drogowego wystąpiła akurat olsztyńska posłanka. Nawet w dzikich, polskich realiach to w jaki sposób traktują w Olsztynie kierowcy pieszych woła o pomstę do nieba. Ustępuję niemal zawsze pieszym zbliżającym się do przejść. Piszę "niemal" bo czasem mam wątpliwości czy zatrzymując się na prawym pasie nie zastawiam na pieszego śmiertelnej pułapki czyhającej na pasie lewym czyhającej ze strony beztroskiego, pełnego pogardy do innych kretyna, dla którego przejścia dla pieszych bez sygnalizacji nie znaczą zupełnie nic. Z moich obserwacji wynika, że najgorsi są Ci z rejestracjami NSZ. Kto ponosi winę za taki stan rzeczy? W sporej mierze niejaki Jaszczuk i inni zwolennicy jego stylu myślenia siedzący w ratuszu, którzy tak przyzwyczaili Olsztynian do wszechobecnych świateł, że tak gdzie ich nie ma nie ma też żadnych zasad. To chore myślenie. Jestem za drakońskimi karami za nieprzepuszczanie pieszych na przejściu, a za potrącenie, nawet lekkie, utratą prawa jazdy na lat 10 i kilkutygodniowy areszt. Obligatoryjnie. Tępota, chamstwo i brak wyobraźni jest potencjalnie najgroźniejsze na styku aut i pieszych czyli na przejściach.
    • Gość: Mieszkaniec sygnalizajca IP: *.birgerjarl.se 14.08.13, 10:09
      Sygnalizacja tak, ale odwrocmy sytuacje gdy pieszy musi wciskac guzik i czekac na zmiane swiatla. Zrobmy caly czas czerwone samochodom i zmiane na zielone dla nich w momencie zatrzymania sie.
    • Gość: PPPPP Re: Pieszy potrącony na niebezpiecznym przejściu IP: 212.160.172.* 14.08.13, 11:11
      Głowę dałbym sobie uciąć, że widziałem to między 18, a 19. Jak dobrze pamiętam, mazda 626, niebieska, NNM.
      Skąd ta 22?
      • Gość: xxx Re: Pieszy potrącony na niebezpiecznym przejściu IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.08.13, 18:14
        Zgadza się. Jechałem po 21.00 i już było obstawione pachołkami i stała policja
    • Gość: Mag Pieszy a kierowca IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.13, 11:55
      Eee, to chyba jedno z moich "ulubionych" przejść - praktyką tam jest, że jeden samochód się zatrzymuje, żeby puścić pieszych a drugi w tym czasie przyśpiesza i przejeżdża po palcach.
    • Gość: mk Re: Pieszy potrącony na niebezpiecznym przejściu IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.13, 12:17
      Najwyraźniej piesi w tym mieście mają coraz mniej praw i stają się przeszkodą dla traktów samochodowych rozjeżdżających miasto. Wiele przejść jest jest tak światłami regulowanych, że piesi muszą gonić co najmniej szybkim truchtem, by zdążyć jeszcze przejść w dozwolonym czasie. Tak jest no. na ul. Limanowskiego od samego wiaduktu do skrzyżowania z ul. Jagiellońską. Przypuszczam, że to nie jedyne przejścia w mieście ustawione do walki z pieszymi.
    • Gość: nuth Pieszy potrącony na niebezpiecznym przejściu IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.08.13, 15:34
      Oby żadnemu idiocie nie zachciało się tam stawiać świateł albo likwidować przejścia. Wypadki się zdarzają. Świat nie jest idealny. Koniec, kropka.
      • Gość: pieczewianka Re: Pieszy potrącony na niebezpiecznym przejściu IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.08.13, 17:58
        "Wiele przejść jest jest tak światłami regulowanych, że piesi muszą gonić co najmniej szybkim truchtem, by zdążyć jeszcze przejść w dozwolonym czasie." - napisał mk
        Takie przejście pokonują biegiem ludzie z zakupami zrobionymi w Carrefourze na ul. Krasickiego. Szkoda, ze ten idiota, który tak ustawia czas nie musi sam tam zapierniczać.
    • Gość: ** Pieszy potrącony na niebezpiecznym przejściu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.13, 18:02
      A kiedy kierowcy nauczą się zwalniać przed przed przejściem dla pieszych, nawet jak pieszego nie ma w pobliżu. Bo jak na razie to wygląda tak, że nawet jak pieszy stoi przy przejściu to samochody pędzą, tak jakby tego przejścia wcale nie było.
      • Gość: pieszy Re: Pieszy potrącony na niebezpiecznym przejściu IP: *.olsztyn.mm.pl 14.08.13, 18:31
        Nigdy się nie nauczą dopóki prezydentem będzie Grzybowicz.To on dał im wyraźny sygnał,że są w Olsztynie najważniejsi i mogą zapieprzać przez miasto bez zwalniania.Nawet w samym centrum piesi to intruzi.Od przejścia do przejścia, na głównej ulicy Olsztyna jest ok 600m,czegoś takiego nie ma nawet centrum Nowego Jorku,gdzie na Times Square są przejścia dla pieszych co 20 m.Żeby z przystanków przy sądzie przejść na drugą stronę, trzeba zapieprzać kilkaset metrów i stać na przejściach parę minut.To wcale nie jest takie byle co dla ludzi z problemami poruszania sie.No, ale nie dla Grzybowicza i ratuszowych,którzy wożą tyłki i mają pieszych w du.ie.
    • Gość: mecenas Pieszy potrącony na niebezpiecznym przejściu IP: *.play-internet.pl 14.08.13, 20:47
      Moim zdaniem, paradoksalnie za ten wypadek, niewątpliwie z winy kierowcy, winny jest pan G. (zgadnijcie który). Narzekacie na kierowców, że pędzą jak psy zerwane z łańcucha, ale tak właśnie działa psychika większości z nich. Jeżeli taki przemieszcza się przez śródmieście mając niemal co 100 m światła i "olsztyńską czerwoną falę", to potem pędzi wq..wiony na złamanie karku, by "nadrobić" stracony czas. Piesi z kolei mając dość żółtych przycisków wchodzą czasem na czerwonym. Dodajmy jeszcze do tego rowerzystów jadących po chodniku - bo inaczej nie sposób. I efekt jest taki jaki widzimy: Durna organizacja ruchu miast pomagać konfliktuje ze sobą różne grupy uczestników ruchu - czego przykładem są komentarze na forum.
      • antymenel.1 Re: Pieszy potrącony na niebezpiecznym przejściu 15.08.13, 20:00
        A czego oczekiwałes po tych ratuszowych miernotach?Wszystko potrafią spieprzyć.To ich jedyna umiejętność.
Pełna wersja