edico
20.08.13, 14:58
Druga dobra wiadomość to ta, że Trybunał Konstytucyjny skargę przyjął. Skarga opiera się na zarzucie, że uznanie wg art. 196 kodeksu karnego obrazy uczuć religijnych za przestępstwo ogranicza wolność światopoglądową i wolność debaty publicznej. Poza tym, przepis bardziej chroni wolność wyznania niż wolność sumienia osób bezwyznaniowych. Nie zachowuje więc bezstronności w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, o czym mówi art. 25 konstytucji i tym samym faworyzuje wierzących. Nie przeczę, że za obrazę cyyichś uczuć powinno się odpowiadać, ale na drodze kodeksu cywilnego a nie karnego. W aktualnej sytuacji pieniacze pyskówki religijne podniósł do rangi przestępstwa ściganego z urzędu, co jest w sprzeczności z konstytucyjną neutralnością państwa w sprawach religijnych. W czasach PRL podobnych sankcji można było się spodziewać ocenę np. dzieł Lenina. Czy nie jest to chichotem historii, że miejsce dzieł Lenina zajęła Biblia?