Gość: Aśka
IP: *.dynamic.gprs.plus.pl
08.09.13, 12:55
"...jedna z uczestniczek uroczystości poszła zatańczyć i zostawiła bez opieki torebkę.
Zainteresował się nią 30-latek, który, jak się potem okazało, wyjął z niej telefon komórkowy." To, że 30-latek zainteresował się uczestniczką to nic złego. Tylko jak on wyjął z Niej telefon komórkowy? Kozak z Płońska... Tylko o co ta afera?