Jedyny fotoradar w Olsztynie prawie do niczego

13.09.13, 20:36

"Drogówka wystawiła w pierwszym półroczu 330 mandatów kierowcom przekraczającym w Olsztynie prędkość."


Czyli niecałe dwa (dokładnie 1,8) mandaty za przekroczenie prędkości dziennie. W 170-tysięcznym mieście, które bydłem drogowym stoi.

Wszelkie komentarze są zbędne. To jest wystarczająco jaskrawe zobrazowanie przyczyny tego, co się dzieje na ulicach.

Nie tyraj tak drogówko, bo się zmęczysz.
    • iwaniuk-online Re: Jedyny fotoradar w Olsztynie prawie do niczeg 13.09.13, 21:10



      Kompletna nieobecność drogówki w miejscu pracy (nie ma na to paragrafu?) w połączeniu z takimi tępymi, aroganckimi ch, jak gustek czy te bezrozumne mutanty z komisji bezpieczeństwa ruchu drogowego i z ich chorymi pomysłami - ktoś się łudzi, że na ulicach Olsztyna będzie normalnie i bezpiecznie?

      Barierę na Bartąskiej postawiono na samym zakręcie, bariera ma chyba jakieś z 15 metrów długości... wow. Nie rozumiem, po co taka rozrzutność? Trzeba było zaoszczędzić publiczne pieniądze i zrobić 5 metrów. Efekt byłby taki sam, czyli żaden. Przecież i tak ci wszyscy durnie wylatują z drogi 40 metrów dalej, tam, gdzie ten gnój zabił kobietę, czyli przed blokiem. No ale komisja twierdzi, komisja wie lepiej, komisja nie widzi potrzeby. Komisja przecież wie lepiej, niż mieszkańcy, którzy dzień w dzień widzą rajdy bezmózgowców pod swoimi oknami. Komisja twierdzi, że mieszkańcy się mylą, kiedy wskazują, które konkretnie latarnie są ścinane przez latające po chodniku samochody. Mieszkańcom wszystko się przyśniło.

      A wy żryjcie kretyński bełkot pliszki, barany. pliszka wszystko wam wytłumaczy. Każde partactwo przełożonych.

      Banda chamów, leni i amatorów. Nie ma takiej granicy arogancji i głupoty, której ta sitwa nie byłaby w stanie przekroczyć. Rzygam.

      A wszystko kosztem zdrowia i życia mieszkańców. Ale co tam, ludiej u nas mnogo.
      • Gość: expies63 Re: trafione!! IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.09.13, 13:36
        Ja nie komentuję,bo już wszystko powiedziałeś.Pozdrawiam
    • Gość: gość Jedyny fotoradar w Olsztynie prawie do niczego IP: *.olsztyn.mm.pl 13.09.13, 21:11
      Straż Miejska nie jest od tego aby zajmować się ruchem drogowym pojazdów. Niech zajmą się pieskami wyprowadzanymi na place zabaw, smrodżacymi na chodnikach.
      Dzikie wyścigi może ograniczyć policja ale oczywiście ta chociaż ma fotoradary to w czasie wyścigów jej nie ma.
      • Gość: 0o0 Re: Jedyny fotoradar w Olsztynie prawie do niczeg IP: *.olsztyn.mm.pl 13.09.13, 22:09
        Dokładnie - przepis odnosnie sprzątania po pupilku to martwy przepis, panowie straznicy to chyba powinni sami sprzatac kupki, zamiast stawiac fotoradary.
    • Gość: nuth Jedyny fotoradar w Olsztynie prawie do niczego IP: *.olsztyn.vectranet.pl 13.09.13, 23:38
      Fotoradar powinien stanąć w takim miejscu gdzie w ciągu pewnego okresu zginęły co najmniej 2 osoby. Dzięki temu zniknąłby problem gnębienia fotoradarów. Byłoby wiadomo, że stoją one tam dla naszego bezpieczeństwa.
      Można mi zarzucić, że to zawsze wystawianie czyjejś śmierci ale niestety świat nie jest idealny ludzie ginęli, giną i będą ginąć.
    • Gość: robi straż miejska do swojej roboty albo do likwidacji IP: *.olsztyn.mm.pl 14.09.13, 07:49
      To policja powinna kontrolować prędkość a nie niewykwalifikowane palanty.
      Oczywiście nie na ulicach bezpiecznych dwujezdniowych - swoją drogą szczytem debilizmu Gustków, Pliszek itp. jest fakt, że prędkość dozwolona tam to 50 zamiast 60-70 km/h i tak wszyscy tam jeżdżą. Policja powinna skupić się na mniejszych niebezpiecznych ulicach, ale tutaj wygrywa łatwość złapania kierowcy niż zapewnienie bezpiczeństwa. Patologia jak w sektorze publicznym w całej Polsce.
    • Gość: kierowca osobówki Najważniejsze są tramwaje !!! i debilne buspasy IP: *.olsztyn.mm.pl 14.09.13, 07:51
Pełna wersja