Działkowicze próbują zalegalizować domy nad jez...

IP: *.piorunek.pl 16.09.13, 20:41
wyburzyć! nie widze powodu zeby pozwolić im zalegalizowac te dzikie budowy bo wiekszosc dziakowcow takie ma? to co jak wiekszosc zacznie krasc to tez beda bezkarni? w koncu nauczmy sie przestrzegac prawa bo jak zalegalizuja to dadza sygnal tym ktorzy je przestrzegaja ze nie warto tego robic bo i tak w koncu sie upiecze.
    • antymenel.1 Działkowicze próbują zalegalizować domy nad jez... 16.09.13, 20:42
      Czysta paranoja.Budy zostały postawione z naruszeniem prawa.Ktoś to tolerował przez lata co już jest skandalem-powinna się tym zająć prokuratura.Teraz zbliża się okres wyborów i cwaniacy usiłują zalegalizować samowolę.Co zrobi Grzymowicz?Ja stawiam na przeciaganie sprawy bez podjęcia jednoznacznej decyzji a może nawet ustapi i zalegalizuje.Kolejny raz udowodnione zostanie,że żeby być prezydentem z prawdziwego zdarzenia trzeba mieć jaja.
    • Gość: er Działkowicze próbują zalegalizować domy nad jez... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 16.09.13, 20:42
      Dlaczego komuś zależy na likwidacji tego co przez tyle lat służyło działkowiczom. Zagospodarowaliśmy nieużytki, zrobiliśmy piękny ogród.
      • antymenel.1 Re: Działkowicze próbują zalegalizować domy nad j 16.09.13, 20:43
        No i chwała wam za to ale altanki mają mieć 35 m kw.maximum i w tym miejscu kończy się dyskusja.
      • Gość: ---- Zniszczyć zrujnować ukarać takie polskie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.13, 04:28
        Czytając z konsternacją i zażenowaniem wypowiedzi tz. polaków przychodzi mi na myśl ile warte w czasie wojny było życie żydowskiego dziecka?
        Tylko 2 kg cukru.Bo było prawo.
        Nic się nie zmieniło w polskiej nikczemnej świadomości.
        Uczynienie zła nadal jest priorytetem przeciętnego polaka.
        Uczynienie bezdomnymi kolejnych ludzi,upodlenie i ruina wielu rodzin to dla większości forumowych interlokutorów norma i rzecz z wszech miar porządna i oczekiwana.
        Jedna sprawa mnie nurtuje ,czemu tym widać niezasobnym ludziom chcecie szanowne KANALIE zgotować ruinę i bezdomność???
        Tego nie jestem wstanie pojąc bo wszak polakiem nie jestem dzięki Bogu.















        • Gość: bolec Re: Zniszczyć zrujnować ukarać takie polskie. IP: 91.229.22.* 17.09.13, 12:54
          Bo prawo obliguję ciebie jako obywatela tego kraju w każdym momencie,a nie gdy tylko ty tak uważasz. Ponadto pamiętaj nieznajomość prawa szkodzi. Sądzę że większość doskonale wiedziała o granicznych 35m2. Ale cwaniaki myśleli że im się uda, bo udawało się przez lata.
    • Gość: olsztynianin Działkowicze próbują zalegalizować domy nad jez... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 16.09.13, 21:04
      zlamali prawo, coz nie powinno byc laski, czemu jednym maja isc na reke a innym nie, jesli tu sie zrobi wyjatek zaraz stana inni w kolejce i beda mowic tym dales odpuszczenei winny daj i nam i wszyscy beda stawia gdzie popadnie i co chce

      poza tym przeciez nie maja wlasnosci do gruntu, tak naprawde kto jest wlascicielem gruntu, napewno nie dzialkowiec !!! nie jest wpisany w ksiedze wieczystej !!!, jak mozna postawic spory domek na nie swoim gruncie !!! toz to swiadczy tylko o glupocie i ingnoracji oraz braku poszanowania wlasnosci nawet jesli jest to dzialka gminy, skarbu panstwa itd. to nei znaczy ze niczyja
      kilku idiotow postawilo spore domki a reszta jeleni juszyla za nimi i teraz jest problem
      inna sprawa jest to czemu ludziom pozwolili postawic domy na dzialkach, gdzie byli wtedy urzednicy i wszyscy swieci
      poprostu glupota z jednej i drugiej strony
      Gazeta juz nie doszla oczywiscie do prostych wnioskow czemu kiedys sie przymykalo oczy na samowolke, ale to juz inne czasy
    • grimmax Działkowicze próbują zalegalizować domy nad jez... 16.09.13, 21:28
      Zadnej tolerancji w stosunku do osób jawnie łamiących prawo!
      Dlaczego nadzór budowlany i szefowie OZ ROD miały opaski na oczach w trakcie wzoszenia budowli? Odpowiedź w tej kwestii powinna dać prokuratura.
      Cwaniactwu należy powiedzieć STOP!
    • iwaniuk-online Działkowicze próbują zalegalizować domy nad jez... 16.09.13, 21:54

      A ja na przykład w ogóle nie rozumiem, nad czym ta pusta gadka, co to za zabawy w ciuciubabkę, deptanie ścieżek i pisanie pism przez "działkowców", i o co tu chodzi? Przecież sprawa jest w 100% jasna i jakakolwiek dyskusja jest bezcelowa i bezzasadna. Przecież to jest sprawa do prześwietlenia przez prokuraturę, winnych dopuszczenia do takiego stanu rzeczy, czyli złamania prawa i tolerowania tego przez tak długi czas należy postawić przed sądem i skazać. A te "altanki" - do wyburzenia. Ktoś tu usiłuje m.in. złamać konstytucję, cofnąć prawo, zalegalizować samowolę budowlaną. Kto ma w tym interes? 280 domów? Z działek rolnych i "altanek" magicznie zrobili osiedle mieszkalne. Kim są ci "działkowcy", oprócz tego, że cebulakami-cwaniakami, że mają moc stania ponad prawem przez lata, a ten betonowy cep z kolesiami zastanawiają się, jak ich nie rozczarować i toczą się jakieś debaty nad usankcjonowaniem jawnego, bezczelnego bezprawia? Może prokuraturze powinna pomóc w pracy jedna z trzyliterowych służb? Przecież to jest nic innego, jak miasto prywatne, sitwa, buta i knajackie cwaniactwo. To się w głowie nie mieści, że oni nad czymś tu dyskutują.
      • Gość: olsztynianin Re: Działkowicze próbują zalegalizować domy nad j IP: *.olsztyn.vectranet.pl 16.09.13, 22:08
        ale to sa potencjalni wyborcy, a na gniew dzialkowcow wszyscy w tym kraju robia w pampersy, lacznie z urzednikami w Olsztynie
        ot to ci problem czy robic w pampersa, czy przymknac oko na celowe lamanie prawa
        ale za lamanie prawa mozna nie dostac od tych glosu wyborczego w nastepnych wyborach
        wiec czy tak czy siak pampers pelny
        :))))))
    • Gość: tokida Działkowicze próbują zalegalizować domy nad jez... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 16.09.13, 22:26
      Po pierwsze trzeba wreszcie sprywatyzować ogródki działkowe, a potem właściciele jak chcą niech się organizują w jakieś spółdzielnie.
      Prawo? Polskie prawo budowlane? To samo, które Tuski obiecały zliberalizować?

      Ludzie, którzy zbudowali domy na swojej ziemi powinni być absolutnie chronieni, bo prawo do dachu nad głową jest prawem podstawowym wyprzedzającym inne prawa, a już te bzdury z "prawa budowlanego" w szczególności. "Pozwolenia" na zbudowanie dachu nad głową na swoim? Za jedno cenię górali oni mają to w d.... Połowa Zakopanego to samowola budowlana. Prawo własności jest święte!
      Socjalizm zmielił Wam mózgi do cna. Do burzenia tak się rwiecie? A zbudowaliście coś kiedyś?
      Niech się te parszywe urzędaski lepiej zajmą paskudą architekturą w centrum Olsztyna.

      • Gość: zx Re: Działkowicze próbują zalegalizować domy nad j IP: *.olsztyn.mm.pl 16.09.13, 23:33
        Sam piszesz "zbudowali na swojej ziemi" - otóż zbudowali na cudzej ziemi !
    • Gość: tala Działkowicze próbują zalegalizować domy nad jez... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 16.09.13, 23:13
      no i po coz te deliberacje, spawa jest jasna samowola budowlana - do wyburzenia. a dzialkowcy to niby ponad prawem stoja, wybuduje sobie dom w Kortowie na plazy mieskiej 3 metry od wody... spoko skoro dzialkowcy to swiete krowy, ludzie ogarnijcie sie i przestrzegajcie prawa , bo bezprawie prowadzi jedynie do zguby, nas wszystkich!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • hiromata Działkowicze próbują zalegalizować domy nad jez... 16.09.13, 23:59
      Po pierwsze w Gutkowie nigdy nie były to ogrody działkowe, od samego powstania w końcówce lat 70 ubiegłego weku były to działki rekreacyjne, żadne ogródki, zostało to tylko wchłonięte w 1981 roku przez Polski Związek Działkowców(PZD), który mocą komunistycznej ustawy przejął ten grunt.
      Nikt nikogo nie pytał o zgodę ani władz miasta Olsztyna(właściciela gruntu) ani użytkowników tych działek(działkowców), zostali wszyscy wciągnięci do PZD i podporządkowani przepisom ustawy o ogrodach działkowych jak i działaczom PZD. Dlatego teraz prawo użytkowania wieczystego gruntu należy do PZD i to organa korporacyjne tej organizacji wbrew przepisom pozwalały na taka zabudowę. władze miasta Olsztyna(właściciel gruntu) też wiedziały co tutaj istnieje i co tutaj się buduje, telefony stacjonarne zakładano w w latach, gdy w tzw. normalnych blokach nie było takich możliwości, tak samo podłączenie wszelkich mediów odbywało się za zgodą władz miasta, odpowiednich wydziałów. Przy wydawaniu zgód na podłączanie mediów, prawo budowlane nakazuje żądanie wykazania legalności obiektu budowlanego, nikt tego nie żądał. Władze miasta nawet dofinansowywały budowę kanalizacji ściekowej. Nadal w internecie na gratce czy innych portalach są "sprzedawane" domki na Oazie, następni tak jak Pan Michalak mogą paść ofiarą samowoli budowlanej.
      Teraz po latach wszyscy łącznie z Panem Prezydentem Olsztyna są zdziwieni, że tak wygląda zabudowa na działkach. Legalizacja powinna być możliwa , bo to nie cwaniactwo a wydawane pozwolenia przez PZD na ponadnormatywna zabudowę oraz milcząca zgoda władz miasta iod prawie 40 lat doprowadziła do tej sytuacji.
      Dlaczego teraz wszystkiemu są winni użytkownicy działek, skoro oni tak naprawdę nie są nawet właścicielami tych budynków, jest nim PZD jako użytkownik wieczysty oraz ten który wydawał zgody na taką zabudowę.
      PINB dla miasta Olsztyna winien toczyć postępowanie wobec PZD jak i obciążyć za ten stan rzeczy odpowiedzialnością użytkownika wieczystego czyli PZD, jednak działacze PZD jak i sam związek są cały czas bezkarni za ten stan rzeczy. Związek pozwalał, czerpał prawie 40 lat korzyści z gruntu a teraz umywa ręce. Prezes zarządu okręgowego PZD Pan Zbigniew Kołodziejczak ma także samowole budowlana na Oazie, ciekawe czy także będzie ją legalizował.
      "Winnych" tej sytuacji jest wielu ale tylko użytkownicy działek poniosą konsekwencje, to Oni zostali wprowadzeni w błąd poprzez wydawanie pozwoleń na taka zabudowę przez PZD, to Oni stracą swoje pieniądze i oszczędności, PZD, miedzy innymi Pan Kołodziejczak, teraz walczy ponownie o "nową" ustawę. która napisali działacze - pod płaszczykiem obywatelskiej, żeby dalej zachować swoją władzę oraz zawłaszczone przed latami grunty ogrodów w całej Polsce i żeby te miliony złotych dalej spływały do związku do jego działaczy, a działkowiec może wyburzyć to co ma, żeby tylko związek zachował dochody na następne lata
    • hiromata Działkowicze próbują zalegalizować domy nad jez... 17.09.13, 00:25
      Jeszcze jedno, dlaczego Ci tzw działkowcy nie maja żadnych praw do legalizacji, dlatego, że nie mają pełnych praw obywatelskich, prawa obywatelskie zabrała im ustawa o ogrodach działkowych. Inni ludzie na na innych gruntach mogą legalizować samowole budowlane, ale nie tzw. działkowcy
      Ta ustawa i ta która jest obecnie przepychana przez działaczy PZD w Sejmie RP wszystkie prawa scedowała na organizację na ich działaczy. Działkowiec to to tak naprawdę śmieć, dlaczego więc teraz śmieć ponosi odpowiedzialność ?
    • Gość: kormoran Działkowicze próbują zalegalizować domy nad jez... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.09.13, 10:59
      ujawnić nazwiska działkowiczów.... znajdzie się kilku urzędasów z ratusza którzy tam "wypoczywają" pewnie dlatego nadzór budowlany tak "ślimaczy" sprawę oczywistych rozbiórek !
      • Gość: Damian Re: Działkowicze próbują zalegalizować domy nad j IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.13, 11:10
        Tak na tych działkach działki maja prominenci z Ratusza, zawsze tak było!
    • Gość: Damian Re: Działkowicze próbują zalegalizować domy nad j IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.13, 11:08
      Większość wypowiadających chce wyburzenia, niech i tak będzie, skoro złamane zostało prawo. Złamane zostało prawo przez tzw. działkowców, lecz złamane zostało szczególnie przez władającego gruntem - PZD użytkownika wieczystego gruntu, który jak święta krowa jest tutaj pomijany w tym postępowaniu, przez 40 lat czerpał korzyści z tego gruntu pozwalał budować samowole i dalej kwitnie i jest całkowicie bezkarny.
      PINB DLA MIASTA OLSZTYNA JAK I WŁADZE MIASTA WEŹCIE SIĘ ZA TEN ZWIĄZEK ZA ICH DZIAŁACZY ICH BEZKARNOŚĆ JAK I NIEFRASOBLIWOŚĆ JEST PORAŻAJĄCA, CZY TEGO NIKT NIE WIDZI, WIDZI SIĘ TYLKO UŻYTKOWNIKA KTÓRY TUTAJ MA NAJMNIEJ PRAW I DO GADANIA.
    • Gość: mła Działkowicze próbują zalegalizować domy nad jez... IP: *.olsztyn.mm.pl 17.09.13, 11:49
      "Kilka lat temu wzięli ich pod lupę inspektorzy nadzoru budowlanego. Zaczęło się od mierzenia budynków. Zgodnie z prawem nie powinny być większe niż ustawowe 35 m kw. Aż 280 z nich tych kryteriów nie spełnia. Powinny zostać."

      Co powinny zostać? Pewnie wyburzone.
      Proszę, niech autor tego artykułu dokończy swą myśl twórczą, aby była czytelna dla przeciętnego człowieka.

    • Gość: gargamela pertraktowanie z cwaniakami, którzy złamali prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.13, 11:54
      Nie mam nic przeciwko prawdziwym działkowiczom, ale pertraktowanie z cwaniakami, którzy złamali prawo i kosztem mieszkańców Olsztyna za darmo chcą mieć atrakcyjne działki z willami na jeziorem uważam za bezczelność i kolejny przykład łamania prawa.
      • Gość: Damian Re: pertraktowanie z cwaniakami, którzy złamali p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.13, 12:13
        Na Oazie nie ma żadnych "uczciwych" działkowiczów, tam nikt nigdy nie uprawiał ogródków czy coś podobnego, tam każdy sie budował.
        Ci maja szczęście co wybudowali się do 1995 roku, ci będą mogli mieć nawet dom wielkości 150 metrów, gdyż stare prawo budowlane obowiązujące do 1995 roku nie przewidywało wymiarów tzw. altan na ogrodach działkowych.
        Prawo budowlane które weszło w życie 1 stycznia 95 roku diametralnie to zmieniło, od tego czasu na Oazie może mieć domek tylko 25 metrów kw, gdyż tzw. ogród jest już na rterenie miasta.
        Będzie więc tak , że na jednej działce stoi chałupa wielkości np. 150 metrów a obok już 25 metrów, bo po rozbiórce tylko będzie mógł taki "kikut" zostać.
        Panie Prezydencie skoro Pan przez tyle lat nie "widział" to niech Pan teraz nie dopuści do tego, żeby część ludzi będzie musiała doprowadzić domki do "kikutów" wielkości 25 metrów, gdy sąsiad obok ten z przed 1995 roku będzie miał 150 metrowy dom.
        Na pewno to nie nada wyglądu i ładu urbanistycznego w tym miejscu.
        • Gość: gargamela Re: pertraktowanie z cwaniakami, którzy złamali p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.13, 12:29
          Idąc twoim tokiem rozumowania należy jak najszybciej kupić działkę np. w kompleksie działek przy Jagiellończyka ( można kupić od kilkuset złotych), wybudować dom, zalegalizować i cieszyć się komfortem mieszkania w centrum miasta w enklawie zieleni za darmo.
          • Gość: Damian Re: pertraktowanie z cwaniakami, którzy złamali p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.13, 12:52
            Nie wiem jak na Jagiellończyka ale w Gutkowie tak jak wcześniej napisał hiromata, tam nigdy nie było tzw. ogródków działkowych.
            TO ZAWSZE BYŁY DZIAŁKI REKREACYJNE Z ZABUDOWĄ NIE PRZYSTAJĄCĄ DO OGRODÓW DZIAŁKOWYCH.
            Mocą PRL-owskiej ustawy z 1981 roku ten grunt przejął Polski Związek Działkowców, który od tego czasu tam "rzadzi".
            Nikt na to nie miał wpływu PRL-owski związek "załatwił" sobie ustawę która nadała mu grunty Oazy.
            W Poznaniu są tzw. ogrody zamieszkałe od czasów powojennych przez pokolenia, i tam też grunt ma w swoich łapach PZD. Tam też nadzór budowlany stwierdził samowole budowlane ale tam nic się nie robi od lat, czeka na zmianę przepisów. W Poznaniu na ogrodzie przy ulicy Bałtyckiej są domy 200 - 300 metrowe. W Gutkowie to nic takiego.
            • Gość: gargamela Re: pertraktowanie z cwaniakami, którzy złamali p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.13, 14:11
              Faktem jest, że od lat Oaza funkcjonuje jako ogródki działkowe, a żaden z "działkowiczów" nie jest ani właścicielem ani dzierżawcą użytkowanego gruntu. Żeby zalegalizować domy działkowicze musieliby mieć tytuł prawny do działek a jedynym sposobem, żeby go uzyskać to kupienie działek od miasta - oczywiście po rynkowej cenie, ponieważ miasto nie jest instytucją charytatywną. Możliwość wykupu działek musieliby mieć też inni działkowicze w Polsce - prawo jest równe dla wszystkich, a Oazowicze ponad prawem nie stoją.
    • hiromata Działkowicze próbują zalegalizować domy nad jez... 17.09.13, 13:50
      W przypadku Gutkowa jest jeszcze jeden kwiatek otóż podczas spisywania umowy użytkowania wieczystego przez władze miasta Olsztyna z PZD doszło do złamania prawa. Umowa ta jest bezwzględnie nieważna z mocy prawa, no ale zarówno PZD jak i władze miasta Olsztyna udają, że nic nie wiedza, udają tak samo jak przez lata w przypadku samowoli budowlanych na Oazie.
      Teraz jest wielkie zdziwienie jak do tego doszło.
      Umowa notarialna zawarta przez władze miasta z PZD nie zawiera postanowień co do własności budynków(obiektów budowlanych) zlokalizowanych na działkach poszczególnych użytkowników działek. mimo, że obiekty te istniały w momencie spisywania tej umowy(obecnie toczy się postępowanie PINB wobec tych obiektów). W umowie notarialnej została określona(przeniesiona) na rzecz PZD tylko własność budynku hydroforni o pozostałych budynkach znajdujących się na działkach użytkowanych przez osoby fizyczne, umowa milczy. PZD nabył prawo użytkowania wieczystego gruntu na podstawie Ustawy z dnia 23 czerwca 1995 r. „o zmianie ustawy o pracowniczych ogrodach działkowych”. Art. 8.1. ust. 2 tej ustawy mówił: „Grunty, o których mowa w ust. 1, mogą być oddawane nieodpłatnie Polskiemu Związkowi Działkowców w użytkowanie wieczyste na zasadach określonych w przepisach o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości.". Przytoczę w tym miejscu Uchwały jak i Wyroku SN dotyczących sporządzania umów notarialnych dotyczących ustanawiania użytkowania wieczystego, umowy te reguluje ustawa o gospodarce nieruchomościami. SN w przywołanych powyżej pozycjach stwierdził, że umowy notarialne nie zawierające postanowień co do własności budynków znajdujących się na gruncie oddanym w użytkowanie wieczyste są sprzeczne z ustawą „O gospodarce nieruchomościami”- art. 31 (i ustawami ją poprzedzającymi) są więc bezwzględnie nieważne w części lub w całości. Przepisy tej ustawy są przepisami szczególnymi (lex specialis) w stosunku do przepisów zawartych w k.c., ze wszystkimi wynikającymi stąd konsekwencjami, a więc mają zastosowanie przed przepisami k.c. i muszą być stosowane ściśle a nie rozszerzająco (SN III CZP 124/92 z 24.11.1992r, uchwała 7 sędziów SN III CZP 63/92 z 23.07.1992r). Brak postanowień co do własności budynków znajdujących się na nieruchomości w umowie o oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste powoduje, że jest ona sprzeczna z ustawą i tym samym nieważna z mocy prawa(art. 58 § 1 KC ) - Wyrok SN z 23.1.2003 r., II CKN 1155/00 SN w wyroku z 24.11.1992r (III CZP 124/92) ostatecznie wyjaśnił, że zakres kognicji sądu prowadzącego księgi wieczyste, nie ma wyłącznie charakteru formalnego, ale i merytoryczny. Sąd prowadzący księgi wieczyste ma prawo i obowiązek badać ważność czynności prawnej, stanowiącej podstawę wpisu. Bezwzględna nieważność czynności prawnej wynikająca z art. 58 k.c. obejmuje takie sytuacje, gdy czynność prawna już w chwili rodzenia się stosunku prawnego dotknięta jest wadliwościami typu sprzeczności czynności prawnej z ustawą, albo mającej na celu obejście ustawy. Jest wiec od początku nieważna z uwagi na wymieniona sprzeczność, a istniejąca sprzeczność takiej czynności powoduje, iż nie stwarza ona w ogóle uprawnień (SN I CKN 934/00 z 05.03.2002r). Dokonany na podstawie takiej czynności wpis do KW, jest jedynie poświadczeniem nieprawdy przez funkcjonariuszy sądu wieczystoksiegowego, dokonujących niedopuszczalnego wpisu.
      Tak to jest przestrzegane prawo nawet przez sądy w przypadku gdy dotyczy to PZD istna makabra łamania prawa powszechnie obowiązującego, tutaj przepisy prawa nikogo nie interesują, skąd raptem zatem zainteresowanie prawem budowlanym na czyje zlecenie, oto jest pytanie, na czyje zlecenie po latach bezczynności działa PINB dla miasta Olsztyna
      • Gość: Damian Re: Działkowicze próbują zalegalizować domy nad j IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.13, 13:57
        Ale jaja nie dość, że samowole budowlane to jeszcze samowolna umowa o użytkowanie wieczyste istna paranoja, to wszystko powinno zostać albo rozpędzone albo w końcu ucywilizowane.
        • Gość: Damian Re: Działkowicze próbują zalegalizować domy nad j IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.13, 14:18
          Wszyscy podczas spisywania umowy użytkowania wieczystego złamali prawo poczynając od notariusza, przedstawicieli władz miasta Olsztyna po przedstawicieli PZD, poświadczyli nieprawdę, którą przyklepał sąd wieczystoksiegowy, w jakim kraju my żyjemy, zostawmy więc teraz w spokoju te budynki bo na to wychodzi, że ich tam nie ma skoro nie wpisano ich do umowy użytkowania wieczystego, mimo, że jest taki obowiązek
Pełna wersja