"Uzdrowić szkolne stołówki", bo dzieci tyją na ...

18.09.13, 22:05
Moze lepiej zlikwidowac sprzedaz chipsow i batonikow w kazdej szkole
    • Gość: Uff! "Uzdrowić szkolne stołówki", bo dzieci tyją na ... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 19.09.13, 06:29
      "Bieda z nędzą, jeść nie dają, a s..ć pędzą." Zamiast indoktrynacją religijną, zająć się autentycznym WueFem. Ajent w szkole - czyj ajent? Diabła, który sprzedaje czipsy i podpłomyki z resztkami kiełbasy i przecieru pomidorowego? Tyją? Nie dać jeść, zlikwidować sklepik, zakazać przynoszenia kanapek. Znów temat zastępczy. Nie gadać, a robić!
    • Gość: stary car Re: "Uzdrowić szkolne stołówki", bo dzieci tyją n IP: 195.117.152.* 24.09.13, 08:22
      Więcej komputerów, kablówki, tabletów... itp. Dzieci obecnie maja wielokrotnie mniej ruchu niż ich rodzice w czasach ich dzieciństwa. Wystarczy spojrzeć na podwórka - opustoszałe nawet latem. Tak wiec jak siedzą i podżerają w domu przekąski, bo każdy wójek/ciotka chętnie da, to mamy takie grubaski.
Pełna wersja