ewa1-23
02.10.13, 07:24
Plan zagospodarowania nie jest potrzebny w przypadku, kiedy chce się sprzedać nieruchomość ludziom, którzy mają plany kolidujące z możliwym celem ewentualnego planu zagospodarowania. Czyli - odpowiednim ludziom.
A jeśli nawet jest plan zagospodarowania, jak w przypadku terenu Oficerska-Bydgoska, to służy on tylko temu, żeby odpowiedni ludzie wybudowali tam, co uzgodnili z władzą, a reszta planu zagospodarowania nie jest realizowana. Nie po to plan został uchwalony, żeby go realizować całościowo, tylko wycinkowo pozwolić odpowiednim ludziom na inwestycje.
Czy ktoś jeszcze nie wie, jak wygląda samo-rząd w Olsztynie?