artmak
13.08.04, 17:40
właśnie świetny pomysł. Tylko czy ktoś pomyślał o tym, ile kosztuje utrzymanie
takiego delikwenta w np. izbie przyjęć? Taki orzech musi być tam traktowany
jako normalny pacjent. A to przecież kosztuje"troszeczkę więcej" niż nocleg
delikwenta na "metalowej". A płaci za to "fundusz nasz ukochany" który nie ma
kasy na kontrakty z kardiologią? Przynajmniej NFZ będzie miał na co wydawać
kasę, jak nie na ratowanie życia to na pijaczków.
PARANOJA!!!!