pepech
18.08.04, 22:51
Niech jeszcze Panowie Policjanci powiedzą w jakich miejscach można w
Olsztynie na rowerze jeździć. Będzie szybciej i wygodniej. Uważam, że jazda
ulicami nie tylko nie należy do najprzyjemniejszych, ale jest niebezpieczna.
Dlatego - w obawie o swoje życie - wbrew przepisom jeżdżę rowerem po
chodniku. Podobnie zresztą jak większość moich znajomych rowerzystów. Miło
jest przejechać rowerem przez Starówkę, a mam wrażenie, że nie przeszkadza to
zbyt wielu osobom. Ulice Starego Miasta są trochę szersze niż chodnik.