Teściowa

24.08.04, 17:48
A moja to jest całkiem w porządku.
    • giga5 Re: Teściowa 24.08.04, 17:53
      Ja też nie narzekam,
      Jest daleko:)
      • oso1 Re: Teściowa 24.08.04, 20:56
        Jak się spodziewałem (i tak jest od 18 lat),zawsze na mnie czeka piwko. I
        miałem ją z teściem na drugim końcu Olsztyna, a teraz tylko przez ulicę.
        • rita100 Re: Teściowa 24.08.04, 22:09
          a moja jest całkiem, całkiem, mieszka osobno
          • yuman Re: Teściowa 25.08.04, 12:11
            Teść jest chyba lepszy, bo rozumie co to mieć teściową.
    • sola28 Re: Teściowa 25.08.04, 12:13
      A ja tam nie znam swojej teściowej ;)
      • hamar Re: Teściowa 25.08.04, 13:45
        Uważaj abyś się za szybko nie poznała
        ;)
        • sola28 Re: Teściowa 25.08.04, 14:08
          hamar napisała:

          > Uważaj abyś się za szybko nie poznała
          > ;)

          Spoko, spoko :)
          • Gość: Muraszka do V Re: Teściowa IP: *.ec.pl / *.olsznet.ec.pl 25.08.04, 18:15
            Z wszystkimi moimi teściowymi byłam i jestem nadal w wielkiej przyjaźni.
            Bo to są (były) niedoszłe teściowe.
            • Gość: Muraszka Re: Teściowa IP: *.ec.pl / *.olsznet.ec.pl 25.08.04, 18:17
              Nie wiem jak to się dzieje ,że wskakuje to V.
              Pewnie jakaś była tesciowa,której nie znam.
    • bpkw Re: Teściowa 25.08.04, 21:57
      Zaraz, zaraz dlaczego wszyscy tak chwala tesciowe. Przeciez tesciowe to
      prawdziwe potwory. To inspiracje wielu kawalow.To przyczyny wielu rozwodow. To
      zrodlo wielu nieszczesc.
      A moja tesciowa jest fajna i bardzo ja szanuje. Moja zona mowi o swojej
      tesciowej, ze jest aniolem. I to jest prawda, niestety...
      • rita100 Re: Teściowa 25.08.04, 22:52
        chwalimy, bo nie mieszkamy z teściowymi ;))))))))
        każda teściowa jest dobra na odleglość
        • oso1 Re: Teściowa 25.08.04, 23:00
          A ja sobie chwaliłem jak mieszkałem z teściową. Jakby nie patrzeć ma jednego
          zięcia.
          ;)
    • luna37 Re: Teściowa 26.08.04, 15:11
      aha...moja też miała jedną synową....Chawła Bogu już od 12 lat nie mam z nią
      kontaktu....i dlatego mogę teraz powiedzieć: Świtna....nie ma jej!!!
      pzdr

      --------------------------------
      Oddal od siebie tych, którzy niczego Cię nie uczą..
      • oso1 Re: Teściowa 26.08.04, 16:46
        Pomimo, że teściowa mieszka - "o krok" przez ulicę, to ostatni raz była na
        święta Bożego Narodzenia. I ja mam jej nie lubić.
        :)
        • rita100 Re: Kochamy teściowe :) 26.08.04, 21:42
          nic dodać nic ująć - to prawda wynikająca z tych wpisów

          może jakiś kawał o teściowej ?
          • sola28 Re: Kochamy teściowe :) 26.08.04, 21:44
            No proszę, jak wszyscy wychwalają swoje teściowe :)
            • rita100 Re: Kochamy teściowe :) 26.08.04, 21:45
              aż sola zrobiła 3800 cichaczem ;))))))))
              • oso1 Re: Kochamy teściowe :) 26.08.04, 22:10
                Tesciowa odwiedzając córkę i zięcia dzwoni do drzwi. Zięć otwiera, niemile
                zaskoczony wizytą i pyta:
                - O, mamusia? A jak dlugo mamusia zostanie?
                Na to teściowa:
                - Jak długo zechcecie, moje dzieci.
                - To co, nawet na herbacie mamusia nie zostanie?
                • oso1 Re: Kochamy teściowe :) 26.08.04, 22:11
                  Jak długo należy patrzeć na teściową jednym okiem?
                  -Tak długo aż się muszka ze szczerbinką zgra.

                  • sola28 Re: Kochamy teściowe :) 26.08.04, 22:11
                    oso1 napisał:

                    > Jak długo należy patrzeć na teściową jednym okiem?
                    > -Tak długo aż się muszka ze szczerbinką zgra.
                    >

                    Makabreska
              • Gość: Muraszka Re: Kochamy teściowe :) IP: *.ec.pl / *.olsznet.ec.pl 26.08.04, 22:10
                3800 , czy 3900?
                • oso1 Re: Kochamy teściowe :) 26.08.04, 22:11
                  Odbywa się rozprawa w sadzie. Facet jest oskarżony o zamordowanie teściowej.
                  Sędzia pyta, co oskarżony ma na obronę.
                  - Wysoki Sądzie, jestem niewinny. To było tak: Siedziałem sobie w kuchni i
                  obierałem pomarańczę, gdy w pewnym momencie wyślizgnęła mi się z ręki skórka, a
                  potem wypadł mi nóź i właśnie wtedy do kuchni weszła teściowa i poślizgnęła się
                  na skórce, i upadła na nóź... i tak siedem razy.

                  • oso1 Re: Kochamy teściowe :) 26.08.04, 22:13
                    Do komisariatu wchodzi mężczyzna i zgłasza zaginięcie teściowej.
                    - Kiedy zaginęła?
                    - Trzy tygodnie temu.
                    - I dopiero teraz zgłasza pan zaginięcie?
                    - Tak, bo nie mogłem uwierzyć w to szczęście.

                    • oso1 Re: Kochamy teściowe :) 26.08.04, 22:14
                      Zięć po wizycie teściowej u lekarza pyta:
                      - Panie doktorze czy jest jakaś nadzieja?
                      - Niestety, to tylko zapalenie ucha środkowego.

                      • oso1 Re: Kochamy teściowe :) 26.08.04, 22:15
                        Do lekarza przychodzi facet;
                        - Panie doktorze od kilku dni mam ten sam koszmarny sen: po pokoju goni mnie
                        teściowa z krokodylem. Nie mogę zapomnieć tego śmierdzącego oddechu, koślawych
                        żółtych zębów...
                        - No, to faktycznie wygląda bardzo groźnie - przerywa lekarz.
                        - No właśnie. A krokodyl wygląda jeszcze groźniej.

                        • oso1 Re: Kochamy teściowe :) 26.08.04, 22:17
                          he, he
            • luna37 Re: Kochamy teściowe :) 28.08.04, 10:36
              sola...kto tu wychwala??? Ja chciałam dać delikatnie do zrozumienia że w moim
              przypadku pasowałoby stwierdzenie "dobra teściowa to martwa teściowa"....no
              cóż ...moja ex-teściowa nadal żyje i cieszy się rewelacyjnym zdrowiem, ja też
              cieszę się dobrym zdrowiem, a że się nie widujemy......Dzięki Ci za to
              Panie!!!!!.:)))
    • sola28 Re: Teściowa 26.08.04, 22:17
      Teściowa, teściowa. A teść? Też zawsze do rany przyłóż? Czy potrafi dac się we
      znaki?
      Tak pytam z ciekawości bo nie wiem :)
      • luna37 Re: Teściowa 28.08.04, 10:38
        Ja nie miałam teścia to nie wiem. Nawet go nie znałam. Ale słyszałam że
        potrafią być okropni i (jak to faceci) są wtedy wielokrotnie gorsi niż
        kobiety.....:))))) Tak słyszałam................
        • Gość: she Re: Teściowa IP: *.olsztyn.mm.pl 28.08.04, 15:38
          Co to znaczy - "jak to faceci"?
          • oso1 Re: Teściowa 28.08.04, 17:17
            No właśnie!!!!
            • Gość: rita Re: Teściowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 19:13
              Co do teściów to chyba nie ma lepszych ludzi, teść to zawsze wspaniała osoba
              • rita100 Re: Teściowa 29.08.04, 21:04
                Co do teściowej, to bywają także okrutne dla synowej, patrzą tylko dobra synka,
                nie zauważając czasem, że synowa potrzebuje pomocy, najczęściej to tesciowa
                jest przyczyną rozwodów i tragedii. A czasmi wystarczy tylko się nie wtrącać i
                nie podburzać.
                a głupie teściowe doprowadzają do tragedii
                • rita100 Re: Teściowa 30.08.04, 20:26
                  nie nadarmo są tylko kawały o teściowej, a o teściu nie ma :)
                  • oso1 Re: Teściowa 31.08.04, 19:00
                    A ja dzisiaj zalepiłem dziurkę u Teściowej (szpachlą)
                    • sola28 Re: Teściowa 31.08.04, 20:36
                      No, no :)
    • giga5 Re: Teściowa 31.08.04, 19:14
      Ludzie to mają zięciów:))
      • sola28 Re: Teściowa 31.08.04, 20:48
        Którzy ludzie? Nazwiska proszę :)
        • giga5 Re: Teściowa 31.08.04, 20:49
          Tylko bez nazwisk:))))))))))
          • sola28 Re: Teściowa 31.08.04, 20:52
            No właśnie. Jak wszędzie ogólniki "bo u ludzi....."
            ;)
            • oso1 Re: Teściowa 31.08.04, 23:13
              U mnie
              :)
              • sola28 Re: Teściowa 01.09.04, 08:46
                hmmmmm :(
                • bpkw Re: Teściowa 01.09.04, 17:32
                  Wraca ziec do domu i widzi, ze tesciowa zamiata schody. Pyta witajaca go zone:
                  mamusia sprzata czy tez odlatuje ??????.
                  • bpkw Re: Teściowa...Luna37 01.09.04, 17:39
                    luna37 napisała:


                    Ja nie miałam teścia to nie wiem. Nawet go nie znałam. Ale słyszałam że
                    potrafią być okropni i (jak to faceci) są wtedy wielokrotnie gorsi niż
                    kobiety.....:))))) Tak słyszałam................


                    To jedno wielkie klamstwo. Sam jestem tesciem to wiem !!!!!!!!!!.
                    A Ty jestes potencjalna TESCIOWA !!!!!!!!!!!!!!
                    • oso1 Re: Teściowa...Luna37 01.09.04, 20:14
                      Teściowie to ptrafią nawet zrozumieć i dużo się nie odzywają ( w odróżnieniu od
                      teściowych)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja