Milczanowski opuszcza Wałęsę

25.01.15, 20:18
Podjął decyzję o rozstaniu się z Wałęsą, po tym jak były prezydent przeprosił Oleksego za tzw. aferę „Olina”, którego 20 lat temu oskarżył o szpiegostwo będąc ministrem sprawiedliwości. No cóż, Wałęsa wykreował nie tylko Mielczanowskiego, ale także obydwa kaczory.
    • n4eu Re: Milczanowski opuszcza Wałęsę 25.01.15, 21:33
      Tak sobie wlasnie na szybko przejrzlem ze dzis privusku jelopku wykonales na forum kilkanascie wpisow (jak nie wiecej bo przeciez MIX to tez Ty) . Co nudno w niedziele to trzeba pobredzic? Tyle jest ciekawych zajec a Ty tepy bananie wypisujesz te swoje zalosne brednie? :D I pomyslec ze kiedys pisales ze to forum jest Kecawy a tak naprawde to bijesz Kecawe na glowe psycholu :D

      • privus Re: Milczanowski opuszcza Wałęsę 26.01.15, 15:10
        To, że łazisz za mną jak pies na smyczy jest twoją porażką chory człwieku. Psy karmię w domu a ochłapów dla kundli nie noszę.
        • n4eu Re: Milczanowski opuszcza Wałęsę 26.01.15, 15:17
          Privusku spokojnie nie laze za Toba :D to Tylko Twoja fobia. Czarni tez nami nie rzadza. Spokojnie chlopie nie wymyslaj bo nie zasniesz :)
Pełna wersja