Gość: oki
IP: *.olsztyn.mm.pl
28.01.15, 15:01
Nakupowali sobie nowych elektronicznych gadżetów na przystanki autobusowe i bawią się tym jak przedszkolaki, póki ich nie popsują. Dzisiaj wielka zabawa w całym mieście - lecą zapowiedzi autobusów, które na danych przystankach nie jeżdżą, wyświetlane są absurdalne kierunki jazdy. Ludziska oczy przecierają. Ale impreza!
A ciekawe, co się stało z gadżetami kupowanymi dawniej? Gdzie te wszystkie zegary, kalendarze, termometry, barometry wiszące w różnych punktach Olsztyna kilka lat temu? Starszaki ukończyły przedszkole i zabrały ze sobą?