Wszystkiemu winni są księża i tylko księża :)

IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.15, 04:25
Za kryzys rodziny są współodpowiedzialni księża. Nie, to nie jest żart czy jakaś insynuacja. [url=https://wyborcza.pl/1,75478,17348835,Abp_Hoser__Kosciol_zdradzil_Jana_Pawla_II__Narzeczeni.html#ixzz3Qe9lTSCv] To jest opinia jednago z bardziej popularnych w ostatnim czasie hierarchów Kościoła./url] Z kolei nie tak dawno przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski arcybiskup Gądecki twierdził, że ustalenia synodu godzą w rodzinę i stanowią "odejście od nauczania Jana Pawła II" to do kogo się zwracał i o kim mówił? No i kto na tym synodzie śmiał w ogóle odchodzić od nauk santo subito?
Księża rzeczywiście stanowią osobny i bardzo poważny problem. Ale co w końcu w tym kościele robią sami purpuraci ciągle narzekając jak nie na dzieci sprowadzających pobożnych księży na drogę grzechu odstępstw od ślubów kapłańskich, to na rodziców nie potrafiących wychować własnego potomstwa wg, biskupich wyobrażeń a w końcu i na samych księży.

Czy nie wygląda to tak, że właśnie niewidomi nie przygotowali malarzy do malowania pejzaży a głusi zaniedbali przygotowanie swoich pianistów do Konkursu Chopinowskiego? Po Glempie i Michaliku pojawia się następny moralista zapominający o tym, czym zakończyło się jego duszpasterstwo w Ruandzie. Winni jak zawsze są tylko inni, ponieważ sami purpuraci z woli Boga są po wsze czasy nieomylni. Pamiętam, jak przez całą dekadę w latach 60-tych po kościołach modlono się o powołania kapłańskie na zasadzie byle jaki, byle był, Bóg widocznie wysłuchał tych modłow. Królik Królikowski i Ziemkiewicz dali temu wyraz wcale nie bagatelny w swojej ocenie efektów takiego duszpasterstwa.
    • Gość: Patrzący z boku W obawie przed pierdlem rzuca się na mózg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.15, 08:27
      W obawie przed pierdlem i tłumione skłonności pedofilskie w srodowisku naszego duchowieństwa bardzo mocno uderzają na mózg.
      Należy się spodziewać jeszcze piękniejszych "kwiatków".Ale to dopiero z przesileniem wiosennym
      • n4eu Re: W obawie przed pierdlem rzuca się na mózg 03.02.15, 08:57
        Na szczescie na strazy rodziny stoi niezawodna lewica. Jej polityka "prorodzinna" z naszych podatkow ratuje rodziny przez koscielnym sredniowieczem i upadkiem. Co prawda sprawy finansowe sa drugorzedne ale wlasnie dzieki lewakom nasze rodziny czuja sie bezpiecznie, nie musze uciekac za chlebem, maja prace i moga sie szczesliwie rozwijac - wlasnie stad oczywiscie mamy tak duzy przyrost naturalny. Poza tym rodzina to moze byc tez 2 chlopow i dziecko co takze znaczaco wplywa na rosnaca ilosc rodzin w kraju :) Lewacy gora!!!
        • privus Watykańscy geje są tego dobrym przykładem 03.02.15, 12:42
          „Vanity Fair” prześwietlił świat watykańskich homoseksualistów. "W Watykanie można spotkać wielu homoseksualnych prałatów i księży, którzy zajmują wysokie stanowiska. Wszyscy jednak mieszkają w sekretnej nibylandii, ponieważ oficjalnie homoseksualizm jest zakazany ... W 2010 roku pewien heteroseksualny dziennikarz przez prawie miesiąc udawał, że żyje w związku z pewnym gejem. Dzięki temu zwabiał homoseksualnych księży, a następnie ujawniał ich w różnych gorszących sytuacjach seksualnych."

          Homoseksualni duchowni nie są żadną nowością w Stolicy Świętego Piotra. Historie o gejach w siedzibie Kościoła sięgają zamierzchłych czasów. Papież Jan XII został oskarżony o uprawianie seksu z chłopcami i mężczyznami. Bonifacy VIII przekonywał pewnego młodzieńca, że seks pomiędzy mężczyznami jest jak uścisk dłoni. Dwóch piętnastowiecznych Biskupów Rzymu utrzymywało kochanków.

          Tak więc można powiedzieć, że temat jest tak stary, jak Kościół. Z tego wynika, że rewolucję seksualną Watykan u siebie przeprowadził już dawno i jak zawsze od dawna przeciwny jest wszelkim rewolucjom, które traktowały by inaczej nadane sobie "przywileje", niż oni sami sobie tego życzą - hihihi.

          Tak więc mongolski intelekt zaprowadził ciebie po raz n-ty do dobrze znanego własnego wychodka. Każdy posiadający chociaż odrobinę refleksji wyciągnął by z tego jakieś wnioski. Ciebie to jednak nie dotyczy. Pływasz w tym szambie jak pusta beczka.
          • Gość: mk Tchórzostwo przed odpowiedzialniścią IP: *.adsl.inetia.pl 05.02.15, 02:51
            za własne czyny i nieustające pokłony dla boga mamony sprowadzają tę obłudną instytucję wraz z jej zwolennikami do kategorii ludów sprzed tysięcy lat. Każde plemię wówczas miało swego otoczonego przywilejami czarownika. Czy coś od tego czasu się zmieniło?
Pełna wersja