Gość: mieszkaniec
IP: *.olsztyn.mm.pl
04.03.15, 17:17
Rozwój motoryzacji sprawił ze na terenie olsztyńskich osiedli powstały tzw Parkingi Społecznie Strzeżone.
Mieszkańcy ogrodzili parkingi, zamontowali bramy, monitoring zbudowali wiaty i zadaszenia.
Społecznie dyżurują.
Wykonują wszelkie prace porządkowe, w miarę możliwości „łatają” wynikłe na skutek erozji dziury w placu parkingu.
Opracowali regulamin, powołali „władze” parkingu.
"Opodatkowali" się składką roczną na koszta funkcjonowania parkingu.
W swoich regulaminach deklarują że działalność parkingowiczów i ich Zarządów jest społeczna.
Niestety w rozliczeniach rocznych na niektórych parkingach pojawia się pozycja "dieta gospodarza parkingu".
Zatem praca społeczna czy dieta? Konflikt interesów? Dieta to przychód podlega opodatkowaniu- zgłoszeniu w rozliczeniu podatkowym.
Czy zainteresowani o tym wiedzą?
Parking ogrodzony, dozorowany społecznie sprawił, że ustały zniszczenia, włamania, kradzieże.
Niestety, bum motoryzacyjny sprawił, iż zaczyna brakować miejsc parkingowych.
Pojawiła się patologia i wszelkiej maści cwaniacy, którzy z parkingu uczynili sobie źródło dodatkowych dochodów.
Kupno , sprzedaż, wynajm miejsc parkingowych itp.
Wśród członków parkingów społecznie strzeżonych panuje nieuzasadnione przeświadczenie, że z chwilą ogrodzenia, zadaszenia, pełnienia dyżurów, remontów, prac porządkowych czy poniesionych kosztów, są „właścicielami” utworzonych miejsc parkingowych. zapominając iż wszystko usadowione jest na gruntach , miejskich lub spółdzielczych.
Powyższe sprawy próbuje od października 2014 "ucywilizować" SM Pojezierze w Olsztynie.
W tej sprawie rada nadzorcza podjęła uchwałę
spoldzielnia.smp.olsztyn.pl/content/regulamin-najmu-miejsc-postojowych-na-parkingach-usytuowanych-na-terenie-sp%C3%B3%C5%82dzielni
i zobligowała Zarząd do jej realizacji.
www.smp.olsztyn.pl/content/u%C5%BCytkownicy-miejsc-postojowych-na-parkingach-usytuowanych-na-terenie-sm-pojezierze-w
www.smp.olsztyn.pl/content/parkingi-spo%C5%82ecznie-strze%C5%BCone-w-sp%C3%B3%C5%82dzielni
Powyższe sprawiło że cześć parkingowiczów podpisała umowy że spółdzielnią jako właścicielem gruntów parkingowych.
Niestety jak to bywa w społeczności ,grupa "niezadowolonych" zaskarżyła do sądu Uchwałę Rady Nadzorczej dot. parkingów.
Sąd Okręgowy w Olsztynie wyznaczył termin rozprawy na 20 LUTY 2015, poczym zmienił datę rozprawy na 13.marca 2015.
Jaki będzie werdykt, czy nastąpi parkingowe "trzęsienie ziemi"?
-mieszkaniec Olsztyna
Ps. Parkowanie na społecznym parkingu to swoisty „przywilej” i obowiązki dla ludzi, którzy w pewnym czasie „wzięli sprawy w swoje ręce”. Nie oznacza jednak, że stanowią zamkniętą kastę samochodziarzy. Ich przeświadczenie, że mogą dowolnie dysponować stanowiskiem i nie stosować się do ustanowionego przez nich samych regulaminu jest niestety teorią mylną i patologiczną.
Sadzę że czas najwyższy, aby Zarządy Parkingów Społecznie Strzeżonych dokonały przeglądów i wyeliminowały wszelkie patologie, cwaniactwo występujące na podległych im parkingach stosownie do obowiązującego prawa-regulaminów.