Gość: samsob
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.09.04, 08:08
"O ile np. w Austrii taksówkarz gwiżdże pieśni Schuberta, to u nas co
najwyżej disco polo. Podobnie jak z kulturą muzyczną jest u nas z kulturą
prawną. Austriak ma podstawową orientację w prawie, Polak nie. Austriaka stać
na wynajęcie prawnika, a jak nie - dostanie bezpłatnie. Polaka nie stać, a
system pomocy prawnej z urzędu działa niewydolnie".
Zatem w sposób nieoczekiwany niekwestionowany autorytet wyjaśnił nam problemy
taksówkarzy, którymi niniejsze Forum nie tak dawno się zajmowało.
pzdr
----
Samoobrona nie jest przyczyną polskiego kryzysu. Jest jego namacalnym az do
bólu skutkiem. (Jan Polkowski)