ballest
28.10.04, 21:17
"Polska w UE: Musimy ułożyć stosunki z Niemcami i Francją
Czy 60 lat po wojnie Polska ma podpisać pokój z Niemcami? To pomysł posła PO
Leszka Samborskiego. Wywołał on zdumienie panelistów czwartkowej debaty o
polskiej polityce europejskiej zorganizowanej przez Instytut Spraw
Publicznych.
- Naiwnie byłoby sądzić, że Niemcy w 2004 r. są w takiej samej pozycji, jak w
1945 r., kiedy nie mieli nic do gadania. Takie próby skończyłoby się na
targach o granice z 1937 r. - ocenił komentator "Gazety" Ernest Skalski.
Wszyscy zgodzili się, że przyszłość Polski w UE zależy od ułożenia stosunków
z Niemcami i Francją. Po debacie w sprawie konstytucji UE i uchwale Sejmu o
niemieckich roszczeniach Polska stała się "europejskim dysydentem". -
Wchodziliśmy do Unii, żeby poprawić stosunki z Niemcami, a zaczynamy od
awantury z nimi! - krytykował Andrzej Olechowski. Dobre stosunki oznaczają
jednak uległości. Według Marka Cichockiego z Centrum Europejskiego Natolin
powinniśmy zabiegać o silną Komisję Europejską, by silne państwa nie
zdominowały UE."
TO JEST WLASNIE TO OC JA WALCZE !