Gość: olo
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.11.04, 15:10
Miasto jak wiele innych. Ani ładniejsze ani brzydsze. Ot, jak wiekszosc w tej
czesci Europy. Troche brudne, momentami obskurne i liszajowate,czasami
nieprzyjazne i obce. O tej porze zamkniete, szare jakby gdzies z peryferii
Białorusi. Latem przesiadka na zadeptane i zasmiecone okolice wielkich jezior.
Kiedys, gdy ład i porzadek tego miasta wyrózniała niemiecka architektura w
tym zadbana zieleń, przyzwoite chodniki i jezdnie Olsztyn wyrózniał sie od
takiej np Łodzi, kielc czy innego Piotrkowa. Ale dzis gdy miasto nabrało
estetyki Mławy czy Działdowa ?