"kobieta może zająć się pracami domowymi"

06.01.05, 12:12
www.wm.pl/index.php?ct=home&id=671820
"W Olsztynie nie ma dyskryminacji kobiet, kobieta może zająć się pracami
domowymi"- to sa słowa radnego LPRu Ryszarda Kozakiewicza. Warto przeczytac
caly artykul.

W ostatniej Polityce tez jest ciekawy wywiad z Panią Środą.
Sprawa dotyczy funduszy strukturalnych:

"Moim koreferentem jest Zygmunt Wrzodak. Myśle (M. Środa-przyp b28) po
akademicku: on sobie kogoś wynajął, ma ekspertów i będzie mnie z różnych
stron atakował. A on: no, wie panie minister, pan Bóg stworzył mężczyznę i
kobietę. I leci po wszystkich świętych, po powstaniach, mnóstwo o wsi, o
robotnikach. Chyba nic nie wiem o tym programie."
    • Gość: jd Re: "kobieta może zająć się pracami domowymi" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.01.05, 20:32
      Przypomnę w tym miejscu trafny na tę okoliczność dowcip opowiedziany kiedyś
      przed detritusa:

      Miejsce żony jest, jak wiadomo, w kuchni.
      Co robi więc żona w przedpokoju?
      Ma za długi łańcuch.
      • Gość: detritus Re: "kobieta może zająć się pracami domowymi" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 07:55
        > opowiedziany kiedyś

        To byly piekne czasy :o>
      • Gość: jaro Re: "kobieta może zająć się pracami domowymi" IP: *.olsztyn.mm.pl 07.01.05, 15:02
        A wiecie czemu kobietki maja male stopy ?, Zeby blizej zlewu staly. hahaha , to
        zart .Generalnie jestem pelen podziwu dla kobiet , jak one to wszystko
        ogarniaja , praca , dom gotowanie , dzieci , zakupy i jeszcze wieczoram my
        faceci,. Kocham kobietki
    • Gość: szwadron Re: "kobieta może zająć się pracami domowymi" IP: 5.5R2D* / *.pg.com 07.01.05, 15:23
      -Joanna Sosnowska, posłanka SdPl
      - Dyskryminacja kobiet istnieje na całym świecie, to fakt uznany przez ONZ. I
      co? Nagle w Olsztynie ma być wszystko w porządku?

      a jak ONZ nagle uzna ze nie ma dyskryminacji to co? zniknie?

      -Halina Nowina-Konopka (Porozumienie Polskie): "...Jednak nie jest
      sprawiedliwe, że kobieta prowadzi dom, wychowuje dzieci, a nie dostaje za to
      pieniędzy. Powinno funkcjonować coś takiego, jak pensja rodzinna, czyli
      pieniądze za wypełnianie obowiązków domowych. Kobiecie, która ciężko pracuje w
      domu, też należy się zapłata."

      nie zgadzam sie, skutkiem bedzie jeszcze mniejsza ilosc malzenst i tzw pelnych
      rodzin, poza tym istnieje cos takiego jak wspolnota majatkowa zawierana
      automatycznie z malzenstwem. ale pewnie chodzi o opodatkowanie takich zon z
      ich "dodatkowych" zarobkow ;)


      i postuluje walczyc z dyskryminacja mezczyzn :
      1) zmuszanie do odbywania sluzby wojskowej (ostatnia forma niewolnictwa)
      2) dluzszy okres po ktorym mozna przejsc na emeryture (zwykle swinstwo bo
      mezczyzni zyja krocej)
      3) brak akceptacji spolecznej dla mezczyzn bedacych na utrzymaniu kobiet (ach
      te szowinistki zenskie)

      • inka28 Re: "kobieta może zająć się pracami domowymi" 07.01.05, 19:15
        A ja zastanawiam się, kiedy w Olsztynie wpadną na pomysł, żeby płacić za każde
        narodzone dziecko (jak w Krakowie i Warszawie).

        Pensja rodzinna to nieporozumienie. Chyba jak ludzie decydują się na małżeństwo
        to zdaja sobie sprawę, że będzie masa obowiązków i trzeba się jakoś
        zorganizować. Jestem ciekawa bardzo, czy pani Konopka wzięła pod uwagę, że
        pensję rodzinną mogliby dostawać też mężczyźni:)))

        Z emeryturą to jest tak, że niby kobiety są uprzywilejowane, ale mają mniejszy
        czas pracy, na podstwie którego mogłyby dostawać wyższą emeryturę. I zdarza się
        tak, że pani chciałaby jeszcze popracować, bo ma siły, lubi, a i wypłata wyższa
        od emerytury.

        Pozdrawiam, ale żarty opowiadacie paskudne Panowie;)
        • Gość: jd Re: "kobieta może zająć się pracami domowymi" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.01.05, 20:20
          Żarty były pełne ciepła, podziwu i oddania, i nie sposób było nie zauważyć, że
          opowiedziane zostały przez absolutnych fanów wszystkich pań.
Pełna wersja