Gość: katka IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.02, 10:02 Nie Wirginii Woolf, tylko dentysty. Może macie jakieś sprawdzone sposoby na stres "stomatologiczny"? katka Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: drill Re: Kto się boi...? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 29.05.02, 10:25 nie chodzić i czekac aż same wypadną... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: Kto się boi...? IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 29.05.02, 15:32 Pomyslec co bedzie jak zaczna bolec :o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gugu Re: Kto się boi...? IP: 217.98.241.* 29.05.02, 19:42 wlasnie wczoraj bylam u dentysty brrrr jeszcze mnie szczęka boli :& Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Kto się boi...? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 29.05.02, 20:24 Kochani, jesteście młodzi, więc pewnie i tak nie przekonam was, że dentysta to jest drobiażdżek i sama przyjemnosć w zestawieniu z innymi wymiarami grozy egzystencji. Ja u dentysty (a raczej u dentystki, bo prefeuję w tym fachu panie) całkowicie wyluzowuję się i właściwe zasypiam z otwartymi ustami, i jestem budzony, gdy jest po wszystkim (oczywiście żadne znieczulenia). Jestem bardzo ceniony jako pacjent. Gugu, zdobyłaś książkę? Odpowiedz Link Zgłoś
koobra Re: Kto się boi...? 30.05.02, 12:10 to jest podejście,ja jak idę do pani Eli jednak trochę się stresuję,ale pózniej wszystko okazuje sie ,że jest ok,najważniejsze ,aby często pokazywać się ,znam przypadek ,że gość nie był u dentysty 10 lat ,póżniej muszial kredyt brać na wymianę całej "szuflady" a gość ma 34 lata!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aśka Re: Kto się boi...? IP: *.61.29.147.constant.com 08.02.15, 15:35 mnie najbardziej denerwuje ból mięśni szczęki od długiego trzymania w maksymalnym otwarciu Odpowiedz Link Zgłoś