Oskarżony naczelnikiem wydziału kryminalnego w ...

IP: *.bisztynek.sdi.tpnet.pl 07.02.05, 08:14
Ktoś kogoś nie lubi :) Nie tylko w Giżycku w ten sposób fałszuje się
statystyki. Toż to jest norma we wszystkich jednostkach. Szczególnie właśnie
pod koniec roku. Trzeba wszak wyglądać lepiej, a jednostki oceniane są
głównie na podstawie statystyk..... To problem od czasu kiedy tzw. stp (druki
statystyczne) nie są pod kontrolą prokuratorską. Kiedyś tak było i było
przynajmniej trudniej "coś zamotać". Pozdrawiam.
    • Gość: gość Re: Oskarżony naczelnikiem wydziału kryminalnego IP: *.olsztyn.mm.pl 07.02.05, 10:07
      Giżyckie "statystyki"-czy mają naśladowców w innych jednostkach-a może trzeba
      sprawdzić?
    • Gość: x Re: Oskarżony naczelnikiem wydziału kryminalnego IP: *.gizycko.mm.pl 07.02.05, 16:14
      proponuję sprawdzić statystyki w innych jednostkach - zadziwiająco wysoka
      wykrywalność na początku roku...
    • Gość: gosc Re: Oskarżony naczelnikiem wydziału kryminalnego IP: *.gizycko.mm.pl 07.02.05, 16:41
      a jak sierzant cos nie tak zrobi to go ze sluzby do cywila wywalaja
      • Gość: Sowa Re: Oskarżony naczelnikiem wydziału kryminalnego IP: *.man.olsztyn.pl 07.02.05, 20:44
        A co Pan sierżant ma na myśli, bo ja znam jednego takiego, co bardzo nabroił i
        przez trzy lata zwolnić go nie mogli - ale ten był chyba cwańszy od tego co to
        napisał. A w ogóle co to za podział - sierżanci w Policji i reszta, a może mamy
        niezdrowe i niespełnione ambicje, może tłumaczymy brak ich realizacji "brakiem
        pleców" ??? Byłem drogi kolego sierżantem przez cztery lata, a teraz mam trzeci
        stopień oficerski - i każdego kto mi zarzuci, że mam, bo mam plecy nazwę
        idiotą - po prostu ciężko sobie na to zapracowałem. Może czas wziąć się do
        roboty, politykowanie i mędrkowanie Ci nie wychodzi znam wielu sierżantów i
        wielu przypadkach poczytuję to sobie za wielki zaszczyt, iż ludzie ci nazywają
        mnie kolegą. A Ty chyba nim nie zostaniesz................
    • Gość: Obserwator Re: Oskarżony naczelnikiem wydziału kryminalnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 22:14
      Wszyscy tylko widzą błędy komendanta, a swoich nie chcą zauważyć.Z tego co
      wiem ,to komendant znał sie na swojej robocie i dobrze ją wykonywał.Gonił do
      roboty i tym co nie podobało się to go uziemili.Każdy policjant, który chce
      zostać komendantem w Giżycku musi przewidziec swoje odejscie na emeryturę w
      ciągu 12 miesięcy - dluzej nie utrzyma się, bo zaszczują.
      • Gość: x Re: Oskarżony naczelnikiem wydziału kryminalnego IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 20:21
        Komendant nie był czlowiekiem na wlaściwym stanowisku. Nie był lubiany to fakt.
        Nikt nie lubi pysznych i dumnych przelożonych, którzy - nie mają ochoty
        rozmawiać z ludzmi, są aroganccy wobec podwladnych i maja się za kogos
        lepszego. Takich przelożonych w tej jednostce można wskazać palcem nadal. Twoja
        opinia jest bardzo subiektywana. Czytając ją ma się wrażenie, że zna się jej
        autora. Komendant rozwalil ta jednostkę, stworzył klikę kolesi. Ludzi miał za
        nic. Dobrze że odszedł. Pora aby ta jednostką zajął sie ktoś kto ma na celu
        poprawe stosunkow między ludzmi i komfort pracy. To odejście to jedyna sluszna
        decyzja Komendanta. Cześć mu choć za to.
    • Gość: pracownik KPP G-ko Re: Oskarżony naczelnikiem wydziału kryminalnego IP: *.gizycko.mm.pl 08.02.05, 18:03
      Autor donosu jest, krótko mówiąc jest skuuuurrrrrrką od ??? ;), szkoda
      Komendanta i Mariuszka.
      • Gość: pracownik KPP Giży Re: Oskarżony naczelnikiem wydziału kryminalnego IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 20:31
        Bzdura. należy tępić takich Komendantów i przełożonych. Szkoda tylko, że
        przełożeni sami proszą się o to aby na nich donosić. W tej jednostce nie daje
        się pracować. Nie można się odezwać. Zobacz, że każdy kto ma odwagę jest
        zamykany i gnębiony. Każdy kto chce aby było lepiej i o tym mówi, to zamiast
        byż wysłuchanym jest izolowany, obarczany dodatkową pracą, tnie się jemu
        pieniądze przy byle okazji albo szuka i udowadnia niekompetencje. Brak jest
        jakiejś strategii rozwoju w tej jednostce. Nie patrzy się na potencjał ludzki a
        na statystykę. Mówi się o strategiach rozwoju Policji. W malych jednostkach to
        nie przejdzie póki przełożony będzie widział stołek jako kariere i na tym
        skończy działania. Stanowisko, to zwykła prywata dająca szansę na wyższe
        notowania, premie i medialność tak obecnie popularną. Nie pamięta się o tym, że
        pracujemy w tym samym celu. Dobrze, że choć takie afery wykruszają z naszych
        szeregów osoby nieodpowiednie. Komendant musi liczyć się z tym, że decyduje o
        pracy całej jednostki podejmując niewłaściwe decyzje kadrowe. Nie można ufać
        człowiekowi, który nie ma czystej kartoteki. taki człowiek nie powinien
        nadzorować spraw kryminalnych poki jega sprawa nie wyjaśni się. Nie mozna
        oceniać przed wydaniem wyroku przez sąd ale przyjęcie takiego stanowiska
        wtakiej sytuacji jest dalece nieetyczne i niemoralne. Nie jest żal ani
        Komendanta , ani Mariusza.
Pełna wersja