Przypilnujmy starych drzew ma Warmii i Mazurach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 08:03
ciąć, ciąć i jeszcze raz ciąć, droga "międzynarodowa" z Olsztyna do przejścia
w Bezledach, tam gdzie sa drzewa tiry jadą środkiem drogi, piękna wizytówka
regionu
    • Gość: ol Re: Przypilnujmy starych drzew ma Warmii i Mazura IP: 194.131.253.* 08.02.05, 08:27
      Wycinać!!!! To śmiertelni wrogowie kierowców. Nic nie mam przeciwko lasom,
      drzewom. Wręcz je kocham. Ale życia ludzkiego nie da sie przeliczyć na ilość
      dębów, sosen, czy innych przydrożnych morderców. Szkoda, że w gazecie są same
      stronnicze wypowiedzi....
      • Gość: warmiak Re: Przypilnujmy starych drzew ma Warmii i Mazura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 10:46
        bo gazeta sie ostatni popsuła, czesto autor pisze artykuł jednostronnie, od
        dzis bede uzywac "gazetę" tylko w WC
    • olecky Re: Przypilnujmy starych drzew ma Warmii i Mazura 08.02.05, 09:26
      Wycinka to bardzo krotkowzroczne dzialania. drzewa nie tylko pieknie wygladaja,
      ale tez doskonale poprawiaja bezpieczenstwo - eliminuja idiotow, ktorzy nie
      panuja nad pojazdem. Chronia tez czesciowo przed bocznym wiatrem.

      pozdrawiam, olek
      • Gość: MK Re: Przypilnujmy starych drzew ma Warmii i Mazura IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 08.02.05, 09:49
        Zt tym wiatrem to nie tak do końca. Gdy rosną jeszcze krzaki to i owszem. Ale
        przejedź się np z Dobrego Miasta w kierunku Ornety przy bocznym wietrze. Zaraz
        za DM rzuca wściekle. A drzew tam pod dostatkiem.
      • gieroy_asfalta Re: Przypilnujmy starych drzew ma Warmii i Mazura 15.02.05, 22:03
        ciekawe co powiesz jak ci TIR wyjedzie na czołówkę i nie będziesz miał gdzie
        uciec z drogi!
    • Gość: rozsądek Re: Przypilnujmy starych drzew ma Warmii i Mazura IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 08.02.05, 10:01
      I całe szczęście,że nie może pani nic na to poradzić.Każde drzewo przydrożne
      jest katem bezlitosnym dla kierowcy>proponuję wyciąć wszystkie i posadzić w
      pasie drogowym w oddaleniu od szosy ok.5 m krzewy.Doskonale w przyszłości
      zamortyzują wypadający z drogi samochód.A jeżeli nie stać nas na nowe
      nasadzenia,to nie sadzić po prostu nic.Więcej osób przeżyje.Gwarantowane!!!!!!
      • Gość: sonar Re: Przypilnujmy starych drzew ma Warmii i Mazura IP: *.olsztyn.mm.pl 08.02.05, 10:22
        Kiedy tak czytam te wypowiedzi, do glowy przychodzi mi jedna mysl - po jaka
        cholere mieszka tu jeden z drugim. Bylo siedziec pod slomiana strzecha na
        Mazowszu i slizgac sie po gownie na gumnie!
        Najpierw sowieci, a potem repatrianci zniszczyli niemal cale kulturowe piekno
        tej ziemi, a teraz bezmozgowcy "za kolkiem" wolaja o wyciecie w pien drzew,
        ktore maja wiecej prawa do tego miejsca niz ci "dbacze" o bezpieczenstwo.
        Najlepiej zaorac Warmie i Mazury, wylac asfaltowe drogi, postawic przy nich
        knajpy i kluby, no i bedzie po prostu super!
      • Gość: irka Re: Przypilnujmy starych drzew ma Warmii i Mazura IP: 195.* / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 12:32
        drzewo przy drodze zabija a 5 metrów dalej - "amortyzuje"!!! Ręce opadają!
        Walnijcie się po prostu w te swoje puste łby, to po prostu jakaś zaraza, która
        szaleje po całej Polsce i każe wyrzynać wszystkie drzewa na cmentarzach,
        osiedlach, przy drogach, ulicach. Człowiek zjawia się na chwilę na Ziemi i
        uzurpuje sobie prawo do porządkowania Jej według swoich, chorych, egoistycznych
        i wykrzywionych poglądów! Brak mi słów ....
        • Gość: Obiektywny Jak jeden z drugim idealista p.doli to otrzeźwieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 14:07
          (jeśli przeżyje). Czasy się zmieniły. Jak jesteś jeden z drugim taki
          proekologiczny, to zaproponuj coś mądrzejszego albo może zacznij walczyć o to,
          żeby znów jeździło się na koniach. Tylko farmazony potraficie sadzić. Często
          się wali w drzewo z winy głąba, a nie z własnej, chyba tego nie wzięli pod
          uwagę miłośnicy przyrody mówiący o eliminowaniu gamoni za kółkiem.
        • Gość: chmyz Re: Przypilnujmy starych drzew ma Warmii i Mazura IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 08.02.05, 16:17
          Jak coś się czyta to (czasami) trzeba myśleć (czyżby autorka to blondynka??). W
          tamtym tekście była mowa o krzewach w odległości 5 m. od drogi. A czym się
          różnią krzewy od drzew?? Jak ktoś (blondynka)nie wie, to niech sobie obejrzy
          żywopłot u sąsiada.
        • Gość: ochoczy Re: Przypilnujmy starych drzew ma Warmii i Mazura IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 09.02.05, 11:38
          Brak ci słów,bo nieuważnie czytasz.5 m dalej należy sadzić krzewy!!One na pewno
          zamortyzują.Oj Irka Irka po bryle do okulisty a nie za pisanie postów sie
          brać.Ręce opadają.
    • Gość: Bądy/kPasłęka Re: Przypilnujmy starych drzew ma Warmii i Mazura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 19:18
      Pięć drzew chorych, a wycięli już czterdzieści.
      Tną i handlują.Za przyczepę biorą po 300-400 złotych.Ciekawe do czyjej kieszeni
      trafiają pieniądze?
      • Gość: Audi 2 Re: Przypilnujmy starych drzew ma Warmii i Mazura IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.05, 19:28
        Wycinac, jak popadnie.
        Po jakiego grzyba potrzebne tu jakies drzewa ?
        5 metrow od drogi to zbyt malo --
      • Gość: ol4 Re: Przypilnujmy starych drzew ma Warmii i Mazura IP: *.eranet.pl 08.02.05, 19:37
        Oczywiscie ze ciac, co z tych pomnikow skoro na nich gina ludzie???
        • Gość: Audi 2 Re: Przypilnujmy starych drzew ma Warmii i Mazura IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.05, 19:42
          Ciac ,ciac ,ciac ,ciac ,ciac ,ciac,ciac ,ciac ,ciac,ciac
          ciac,ciac ciac ciac ciac ciac ciac ciac ciac ciac ciac ciac
          Ciacccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccc
          ciaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaac
          ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
          iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
          iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
          iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiac
    • Gość: andy Re: Przypilnujmy starych drzew ma Warmii i Mazura IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 09.02.05, 13:26
      wystarczy przejechać drogę mikołajki-orzysz.z jednej strony tir z drugiej
      osobowy.teraz drzewa sadzi się poza rowem.dla obrońców przy drodze rosną topole
      i wieje wiatr,o wypadek nie jest trudno[spadające gałęzie].
    • Gość: Harry Re: Przypilnujmy starych drzew ma Warmii i Mazura IP: *.olsznet.ec.pl 09.02.05, 15:07
      Jak to łatwo zagalopować się, rozmywając zdrowy rozsądek w świętym oburzeniu...
      Ci sami ludzie, którzy dzis protestują przeciw wycince drzew, wczoraj
      protestowali przeciwko fatalnemu stanowi naszych dróg. Potem gazeta opisywała,
      jak to oddawane sa do użytku coraz to nowe odcinki wyremontowanych, poszerzonych
      dróg - i były głosy poparcia i zadowolenia z tego stanu rzeczy. Ale żeby droge
      poszerzyć, trzeba wyciąć drzewa, inaczej się po prostu nie da! Związek między
      tymi faktami, jak widać, nie wszyscy potrafią dostrzec. Co więcej - pisze
      ktoś,że wystarczy wymienić fatalną nawierzchnię, a nie poszerzać. OK, ciekawe,
      czy
      pozostali kierowcy zgodzą się z taką argumentacją, czy podzielą ją zachodni
      turyści i inwestorzy, dla których dostepność komunikacyjna regionu jest jedną z
      najważniejszych rzeczy. A przede wszystkim co na to drogowcy, którzy odpowiedzą
      ci jednoznacznie: fatalna nawierzchnia związana jest właśnie z drzewostanem
      przydrożnym, z zaplecionym pod asfaltem systemem korzeniowym, który podważa
      nawierzchnie i niszczy asfalt. Pokaż mi urzędnika, który odwazy sie podjąć
      decyzję o wyrzuceniu publicznych pieniędzy w błoto czyli na remont nawierzchni
      bez usunięcia
      przyczyn jej zniszczenia. Za rok - dwa nawierzchnia w tym miejscu wyglądac
      będzie przeciez tak samo, drzewka będa rosły, a kasa pójdzie psu pod ogon. Czy o
      to chodzi??? No przecież nie.

      • Gość: plusk Re: Przypilnujmy starych drzew ma Warmii i Mazura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 15:27
        A wiecie, ilu ludzi topi się każdego roku w jeziorach? Jeziora to mordercy.
        Trzeba je osuszyć!
        • Gość: glos_rozsadku Re: Przypilnujmy starych drzew ma Warmii i Mazura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 21:19
          Ale nie mozna wpadac w przesade. Niektore jeziora mozna zostawic, ale trzeba
          zasypac te glębsze, ktore sa bardziej niebezpieczne.
    • olecky Re: Przypilnujmy starych drzew ma Warmii i Mazura 09.02.05, 21:36
      a moze by tak, zamiast drzew, zaczac scinac kierowcow jadacych zbyt szybko,
      wyprzedzajacych na trzeciego itp? efekt dla bezpieczenstwa bylby
      nieporownywalnie wiekszy...

      pozdrawiam, olek
      • Gość: hop Re: Przypilnujmy starych drzew ma Warmii i Mazura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 22:32
        hop!
    • Gość: pioter Przypilnujmy wycinki drzew z poboczy dróg IP: *.osd.vectranet.pl 12.02.05, 13:52
      Ja zdecydowanie jestem za wycinką przydrożnych morderców - dla ratowania tych,
      co uciekali na pobocze przed tymi idiotami wracajacymi w siedmiu w maluchu
      (kierowca ponad 2 promile), osób, które zasłabły, którym "strzeliła" opona, itp.
      I uważam, że dla ratowania tych niewinnych - powinniśmy zapomnieć, że czasami
      drzewa są naturalną metodą selekcji dla bezmózgowców.
      Jeździć wolniej - tą drogą możemy dojść do wniosku, że najlepiej zakazać
      jakiejkolwiek jazdy. Tylko pieszy, jak wyrżnie w drzewo, co najwyżej zrobi sobie
      guza. Chyba nie tędy droga? Niestety, zdarzają się przypadki śmiertelne przy
      czołówkach w drzewo przy 50-60 km/h. To ile niby mielibyśmy jeździć? 30 km/h?
      Co do jazdy w szpalerze drzew w letni, słoneczny dzień - dla mnie jest to
      również niebezpieczne, jak kąpiel z głodnymi rekinami w oceanie. Badania
      naukowe dowiodły, że ciągle zmieniające się warunki oświetlenia (słońce -
      cień) powodują,że oko zwęża źrenice przystosowując się do miejsc
      nasłonecznionych i nie rozszerza się po wjeździe na chwilę w cień. W skutek
      powyższego w miejscach zacienionych nasza zdolność postrzegania jest poważnie
      ograniczona, a czasami wręcz nic nie widzimy. I dla tego, jeśli przeczytasz,
      że na prostym odcinku drogi w piękny, słoneczny dzień ktoś podczas
      wyprzedzania zderzył się czołowo z nadjeżdżającym z przeciwka to pomyśl, że
      policja idzie na łatwiznę, podając jako przyczynę wypadku wymuszenie
      pierwszeństwa przejazdu. Tak naprawdę, kierowca wyprzedzający dzięki drzewkom
      mógł na prawdę nie widzieć, że coś nadjeżdża z przeciwka. Dla tego od kilku
      lat propaguję hasło "Jeśliś nie cham - przyświeć nam". Jestem zdecydowanym
      zwolennikiem jazdy na światłach mijania przez cały rok w ciągu całej doby,
      przynajmniej poza terenem zabudowanym.
      Ktoś tu napisał, ze drzewa chronią przed bocznym wiatrem. ??? Jak? No, chyba, ze
      ktos miał na myśli gęsty las lub drzewa rosnące pień w pień. Bo jeśli kogoś
      chronią od wiatru drzewa na odcinku Olsztyn - Bartoszyce, to mu współczuję. Nie
      ma jeszcze lekarza, który byłby w stanie zająć się tak skomplikowanym przypadkiem.
      Czy są w ogóle jakieś korzyści z drzew na poboczach? Nie widzę. A wady? Każdy
      jest w stanie wymienić kilka punktów jednym tchem. Śliska papka z liści
      jesienią, odłamki na drodze po każdym silniejszym wietrze, rozsadzana
      nawierzchnia, itp, itp. Ciekawe jest też, że "piękna" przyrody w postaci
      przydrożnych morderców bronią osoby, które po dojeździe nad jeziorko i
      napatrzeniu sie na to "piekno" naszych dróg bezlitośnie łamią drzewa (no, trzeba
      zrobić ognisko i upiec kiełbaski), walą paliwo z silników motorówek do wody
      jezior, nie widzą nic zdroznego w wywalaniu za burte smieci czy myciu siebie w
      jeziorku z szamponem i mydełkiem, a zaraz potem garnków z Ludwiczkiem.
      Sam doświadczyłem jakieś 1,5 roku temu na drodze pod Reszlem skutków porastania
      poboczy przez drzewa - podczas silnego wiatru kilkadziesiąt metrów przede mną na
      drogę zwaliło się drzewo. Na szczęście skończyło się na puknięciu w zderzak
      samochodu jadącego przede mnną. Abym spotkał się z św. Piotrem zabraklo jak
      oceniam 15-20 sekund. Wtedy to drzewo zwaliłoby się na mnie lub tuż przede mną.
      Łatwo komuś apelowac o piękno - nawet grupce lubianych przeze mnie aktorów. Ale
      oni są na tych drogach raz - dwa razy w wakacje, kiedy jadą walić naftę przez
      dwa tygodnie i po drodze podziwiaja sobie widoczki. A ja po tych drogach robię
      60 000 km rocznie - i byłem juz świadkiem wielu tragedii spowodowanych przez
      przydrożnych morderców - i z winy kierowców, i bez.
      W Finlandii, kraju który kocham szczególnie, też przemierzyłem już parę ładnych
      setek kilometrów. Jest to kraj, który z ekologii zrobił rodzaj narodowego kultu
      - nie ma niezwrotnych opakowań (na widok naszych PET-ów robili oczy jak stare 5
      zł z rybakiem), każdy worek sprzedawany musi mieć atest, że rozkłada się po max
      30 latach, a wodę z jezior mozna pić bez obaw o dolegliwości żołądkowe. Ale
      drzewa nawet na bocznych, szutrowych drogach (wiele jest takich - wyasfaltowane
      są tylko główne. Odpowiedniki naszych dróg wojewódzkich mają tam przeważnie
      luźną nawierzchnię) stoja o jakieś 3 metry odsunięte od poboczy. W ubiegłym roku
      latem rozgorzała tam w prasie dyskusja - rząd musi coś zrobić w kwestii
      bezpieczeństwa na drogach. Powód? Najtragiczniejszy weekend na drogach od kilku
      lat - 3 ofiary śmiertelne .... A u nas? Codziennie na przydrożnych mordercach
      zabija się lub odnosi obrażenia kilka - kilkanaście osób. A część na to - ale za
      to jakie piękne widoczki ....
      Nie wiem, o jakich zagranicznych turystach wypowiadała się część osób na tym
      forum. Ja spotkałem ich też kilku - wszyscy podkreślali - kraj macie piękny, ale
      drogi to tragedia. Dziurawa nawierzchnia, nierówna, wąsko - I JESZCZE TE DRZEWA ....
      Moi kochani ekolodzy - idę o zakład, ze jestem bardziej ekologiczny od wielu z
      was. Ale jako użytkownik dróg wiem, że miejsce drzew jest z dala od poboczy.
      Zawsze postulowałem, aby ustawowo zmusic zarządców dróg, do zasadzenia choćby i
      stu nowych drzew za jedno wyciete z pasa jezdni. Ale też o zapewnienie
      ustawowego obowiązku wycięcia wszystkich drzew w odleglości 10 metrów od drogi.
      Wtedy mniej osób w Polsce będzie przemierzać drogę na cmentarz 1 listopada
      ślizgając się na asfalcie na opadłych liściach.
      Proszę, dość już widoku mijanych kapliczek i krzyży na pniach przydrożnych
      morderców.
      • Gość: Audi 2 Re: Przypilnujmy wycinki drzew z poboczy dróg IP: *.dip.t-dialin.net 12.02.05, 15:19
        Pioter ,nic nowego nie deklamujesz.
        Bla,bla,bla...
        siedmiu w maluchu,tych co zaslabli /3promile/,ci ktorym strzelila /opona/,
        30km/h ,czolowka w drzewo po 50-tce,badania naukowe,zrenice,twe hasla,
        i oczywiscie to pukniecie w zderzak (tylko w zderzak? nie troszeczke wyzej...
        hmm?) Przestan opowiadac kacapoly , kup sobie dzialke z drzewostanem i
        pilke i pobaw sie w drwala.Ale odczep sie od tego co jest na tym swiecie
        od dziesiatek lat.Najpierw posadz 1000 drzew i pielegnuj tylko jedno z nich
        bedziesz wiedzial jakie bzdury opowiadasz.> Moi kochani ekolodzy - idę o
        zakład, ze jestem bardziej ekologiczny od wielu z
        > was
        Prosze przestan bazgrac takie bzdury,ty i ekologia do jak ;
        diabel i woda swiecona.
        • Gość: plusk Re: Przypilnujmy wycinki drzew z poboczy dróg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 16:47
          no to co z tymi jeziorami?
          • borasca0107 Re: Przypilnujmy wycinki drzew z poboczy dróg 12.02.05, 19:21
            Gość portalu: plusk napisał(a):

            > no to co z tymi jeziorami?

            Plusk... dzięki za dostarczenie rozrywki :))))))))))))))

            Ogólnie po pierwszym szoku ogarnia mnie teraz śmiechotok!!!

            Plusk ma racje - wysuszmy jeziora, rzeki i wszelkie
            zródla wody to drzewa same uschną...

            SLÓW MI BRAAAAAAAAAAAAAAAAAAK, RĘCE JUZ LEŻĄ NA GLEBIE - OPADLY NA AMEN!!!

            GRRRRRRRRRRRRRRR

            Szczególnie rozśmieszylo mnie wytoczone ciężkie dzialo pt. Finlandia! :))))
            bo już zupelnie pomijam bzdety typu ratowanie życia ludzkiego przez wycinke
            drzew - mam lepszy pomysl - wyslać wszystkich zwariowanych kierowców na krótkie
            szkolenie pt. 'alkohol i kierownica' albo 'kierownica i prędkość'
            albo 'kierowca i pedaly.... gazu' albo 'jak wyrobić w sobie świadomość bycia
            częścią stada' i uważać na to co sie wokól dzieje, a nie zachowywać sie jak
            idiota leczący kompleksy za kierownica!! Coś w stylu wydlużania pewnej części
            ciala za pomocą przyspieszenia prędkości??
            Ta wycinka potrzebna jest z pewnością tylko do tego aby wreszcie można bylo
            spokojnie wymijać nie tylko na trzeciego, ale pobić rekord Guinnessa i zacząć
            wymijać na czwartego piątego, szóstego i daj Boże siódmego???


            ale znów się zapędzilam.... wracając do tematu:

            Miejsce szkolenia - Guantanamo Bay, Kuba.
            Wykladowcy - armia amerykańska.
            Miejsce idealne dla polskich drogowych terrorystów.

            Wiadomość dla takowych - proszę, wytnijcie się sami
            to i spokój wreszcie zagości na polskich drogach!!!

            a drzewa będą sobie dalej przyjemnie szumieć w spokoju...
      • olecky Re: Przypilnujmy wycinki drzew z poboczy dróg 12.02.05, 18:11
        Gość portalu: pioter napisał(a):

        > W ubiegłym roku latem rozgorzała tam w prasie dyskusja
        > - rząd musi coś zrobić w kwestii bezpieczeństwa na drogach.
        > Powód? Najtragiczniejszy weekend na drogach od kilku
        > lat - 3 ofiary śmiertelne ....

        a wiesz dlaczego? bo w Finlandii za przekroczenie predkosci o 30 km/h dostaje
        sie kilka tysiecy zlotych mandatu.

        > A u nas? Codziennie na przydrożnych mordercach
        > zabija się lub odnosi obrażenia kilka - kilkanaście osób.

        bredzisz. Codziennie kilkanascie osob ginie na polskich drogach, i to
        faktycznie jest tragedia, ale:

        - wiekszosc wypadkow zdarza sie w miastach (latarnie tez bedziesz wycinal?)

        - 40% ofiar smiertelnych to sa piesi (jak wytniesz drzewa, to bedziemy mieli
        szanse jako pierwsi w Europie przeskoczyc 50%)

        - wiekszosc pozostalych to sa zderzenia pojazdow (czolowe na szosach lub boczne
        na skrzyzowaniach).

        uderzenia w drzewo to jest jakis ulamek procenta wypadkow.

        pozdrawiam, olek
        • Gość: pioter Re: Przypilnujmy wycinki drzew z poboczy dróg IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 14.02.05, 09:49
          Dziękuję Oleckemu, bo jako jedyny zachował normalny poziom dyskusji - użył
          argumentów, a nie obrażał.
          Łatwo mówic tym, którzy siedzą sobie wygodnie i myślą - jakby tu poprotestować?
          I nagle jest okazja! Jest wycinka! Protestujmy przeciwko niej! A jakby nie było?
          To protestujmy, że nikt nie dba o bezpieczeństwo!
          Miałem przyjemność poznać osobę, która jeździ na wózku, sparaliżowana od szyi w
          dół. Powód? Zwierzę w lesie wbiegło na jezdnię, padał deszcz, było około 23-ej,
          hamowanie, poślizg, owinięcie się prawą stroną na przydrożnej brzózce. Gdyby
          jechała ta osoba z pasażerem, na 99,9% byłaby też ofiara śmiertelna.
          Jej tłumaczcie, że drzewa na poboczach maja rację bytu. Stańcie przed nia i
          patrząc w oczy powiedzcie - "Ale za to jakie mamy fajne widoczki na drogach - to
          ważniejsze, niż twój wózek ..."
          Olecky - fajnie, ze przytaczasz statystykę. Tak, masz rację - latarń tez nie
          powinno byc na poboczach. Przy dzisiejszej technice nie ma problemu, by tak
          kostruowac punkty świetlne, by oświetlona była jezdnia, a słup stał 5 metrów od
          krawędzi jezdni. Powinno być więcej bezkolizyjnych skrzyżowań, dróg z szerokimi
          poboczami, przejść dla pieszych nad lub pod drogą. I to powoli się zmienia.
          Powoli, ale jednak.
          Nie jestem za wycinką totalną - można drzewa zostawić tam, gdzie ruch jest
          znikomy i powolny. Ale z dróg krajowych, wojewódzkich - drzewa musza zniknąć.
          • Gość: Audi 2 Re: Przypilnujmy wycinki drzew z poboczy dróg IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.05, 19:26
            Pioter ,obraza dla mnie jest zabieranie glosu ,przez takich jak ty osobnikow.
            Twoje przyklady sa przykladami ludzkiej glupoty,nic mniej nic wiecej.
            Dla takich jak ty /bez obrazania/ nie powinno sie uwozliwic jazdy na rowerku.
            Komunistyczny skladak sprawial ci juz dosyc klopotow,nie mysl nawet
            o rowerze wyscigowym -To morderca.
            • Gość: pioter Re: Przypilnujmy wycinki drzew z poboczy dróg IP: *.osd.vectranet.pl 14.02.05, 22:20
              Twój powyzszy post potwierdza moje przypuszczenia - kiedy brak argumentów,
              najlepiej uprawiac chamstwo. Wybacz, nie bede zniżał się już do twojego poziomu
              konwersacji - nawet takie chamskie zachowanie jak prezentowane przez ciebie nie
              zwalnia mnie z zasad kultury, a jej przestrzegac w rozmowie z toba raczej sie
              nie da.
              • Gość: Ed Re: Przypilnujmy wycinki drzew z poboczy dróg IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 14.02.05, 23:12
                Daj spokój pioter.
                Kolejny emigrant dający sarkazmem upust swemu rozgoryczeniu życiowemu w sposób
                adekwatny do uzyskanej kindersztuby. Nie pierwszy i nie ostatni dowartościowuje
                się w ten sposób trawiąc własne gorzkie żale rzucasniem kalumni na innych.
                Po warmińsku można by było powiedzieć, że Audi2 po swoim ambrółt trznół i daje
                baczenie jak zietrz gzizdoł :o))

                pzdr
                • Gość: Audi 2 Re: Przypilnujmy wycinki drzew z poboczy dróg IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.05, 20:24
                  Po Mazursku - Buzka Ukraincu !
                  • Gość: Ed Re: Przypilnujmy wycinki drzew z poboczy dróg IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.02.05, 20:35
                    Wpadasz we własne sidła. Mówimy o Warmii i takiego języka używali Warmiacy. Co
                    do reszty, w całej rozciągłśoci podtrzymuje myśli zawarte powyżej.
                • Gość: Audi 2 Re: Przypilnujmy wycinki drzew z poboczy dróg IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.05, 20:36
                  Emigrantem stalem sie poprzez takich prymitywnych darmozjadow jak ty,
                  ktorzy to przepili , zdemolowali i rozkradli caly ten piekny kraj,a szczegolnie
                  Region olsztynski.Czy to sarkazm ?Watpie!
                  A czytajac tego typu posty ,nie ma najmniejszej mowy o dowartosciowywaniu.
                  To najprostsza walka z glupota i nic wiecej. Argumentowac i dyskutowac mozna
                  tylko z osobami pragnacymi konsensu.A w waszych osobnikach nie widze
                  czegos podobnego.A jezeli przeszkadza wam moje miejsce zamieszkania,
                  to smiem ozajmic iz w glowie wam sie nie miesci jak mozna na tym swiecie zyc.
                  Bez zlodziejstwa , przekretow /codziennych/ pijanstwa ,zlodziejstwa itd.
                  Ale tego typu zycie jest niestety wam bardzo , bardzo obce - tego nigdy nie
                  zaznasz .Poprobuj i wtedy porozmawiamy.
                  A teraz podajcie sobie rece i wezcie pile w dlonie .Udajcie sie na drogi
                  i rozpocznijcie ciecie drzew,bez zadnej argumentacji w kierunku ekologow.
                  • Gość: Ed Re: Przypilnujmy wycinki drzew z poboczy dróg IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.02.05, 21:09
                    Biedny chłopcze. Czy w tak "wielkim świecie" i o takich "możliwościach", przez
                    tyle lat nie możesz nic innego znaleźć oprócz własnej jołchy lorbasa? Jeżeli
                    przypominasz sobie jeszcze, co to jest kalafior, to właśnie taki stosunek mam
                    do miejsca twego zamieszkania. Po prostu ani mnie ziębi, ani grzeje. Każdy
                    człowiek gdzieś mieszkać musi i nie miejsce zamieszkania świadczy i jego IQ,
                    czego dowód tutaj dałeś znamienity.
                    • Gość: Audi 2 Re: Przypilnujmy wycinki drzew z poboczy dróg IP: *.dip.t-dialin.net 16.02.05, 19:23
                      Dziadku,o swiecie mozesz tylko pomarzyc - nie wspomne o wielkosci tegoz.
                      Zyjesz w twoim ,a jakze ciasnym - chyba zbyt ciasnym,sadzac z postow.
                      Wyobraz sobie przy twoim IQ iz wiem co to kalafior...
                      to cos takiego co nosisz na twym karku (85 % H2O)
                      Uwielbiam zupe kalafiorowa ,oraz gotowany z polewa maslana,lecz do tego
                      potrzebny jest zdrowy egzemplarz - czego o twoi nie moge powiedziec.
              • Gość: Audi 2 Re: Przypilnujmy wycinki drzew z poboczy dróg IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.05, 20:22
                "Miales chamie zloty rog "- pasuje jak piesc do oka.
                Milcz wasc !!!...
          • olecky Re: Przypilnujmy wycinki drzew z poboczy dróg 16.02.05, 14:31
            Gość portalu: pioter napisał(a):

            > Olecky - fajnie, ze przytaczasz statystykę. Tak, masz rację - latarń tez nie
            > powinno byc na poboczach. Przy dzisiejszej technice nie ma problemu, by tak
            > kostruowac punkty świetlne, by oświetlona była jezdnia, a słup stał 5 metrów od
            > krawędzi jezdni.

            czyli lepiej, zeby rozpedzone samochody zamiast na latarniach czy drzewach
            hamowaly np. na przystankach pelnych ludzi? W sumie dla karoserii samochodu
            jest to korzystne, bo cialo ludzkie mieksze jest od betonowych latarni, ale moze
            idz to wytlumaczyc osobom, ktore stracily kogos bliskiego, bo jakis idiota
            jechal 100 km/h po mokrej jezdni i nie potrafil zapanowac nad pojazdem.

            pozdrawiam, olek
            • gieroy_asfalta ale bredzi, ten Olecky... 16.02.05, 16:27
              widać, że nie ma pojęcia ruchu samochodowym i bezpieczeństwie. Zrób może
              najpierw prawo jazdy, dziecko...;)Bezpieczne i przepustowe drogi to podstawa
              rozwoju ekonomicznego, mobilne społeczeństwo to społeczeństwo zamożne.
            • Gość: pioter Re: Przypilnujmy wycinki drzew z poboczy dróg IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 17.02.05, 10:56
              Ta drogą Olku chyba dojdziemy do absurdu - bo może zamiast drzew zaczniemy
              stawiać betonowe ochraniacze przy zatoczkach? Ale auto może wypaść z drogi na
              pieszych nie tylko na przystanku (zdarzały się takie przypadki) - no to w ogóle
              postawmy wzdluz dróg mury! Będzie kolejna budowa widziana gołym okiem z kosmosu.
              Wracając do statystyki - nie znam dokładnych danych, ale jestem przekonany, ze
              liczba ofiar wynikajacych z kolizji z drzewami kilkadziesiątkrotnie przekracza
              liczbę ofiar wynikającą z wjazdu samochodu na chodnik czy przystanek. Zreszta tu
              toczy się dyskusja o dzrewach nie na przystankach, ale o rosnacych wzdłuz dróg
              poza terenem zabudowanym. I to nie rosnących obok, ale na drogach. Zauważ, ze
              np, kiedy jedziesz z Olsztyna do Bartoszyc czy z Mrągowa do Rynu to pień drzewa
              dotyka jezdni, a często nachylenie tego drzew powoduje, ze pień znajduje się
              już nie tylko w skrajni jezdni, ale nad jezdnią!
              • olecky Re: Przypilnujmy wycinki drzew z poboczy dróg 17.02.05, 15:45
                Gość portalu: pioter napisał(a):

                > Wracając do statystyki - nie znam dokładnych danych, ale jestem przekonany, ze
                > liczba ofiar wynikajacych z kolizji z drzewami kilkadziesiątkrotnie przekracza
                > liczbę ofiar wynikającą z wjazdu samochodu na chodnik czy przystanek.

                a ja obstawiam, ze proporcje sa odwrotne. Owszem, jest troche zderzen z
                drzewami, ale samochod wyposazony jest jednak w strefe zgniotu i tylko co ktores
                uderzenie konczy sie powaznym obrazeniami. A pieszy jak dostanie, to nie ma
                zmiluj.

                tez nie znam dokladnej statystyki - gdyby ktos potrafil taka podac, to by byl
                ciekawy wklad w dyskusje - ale slyszalem, ze wiekszosc wypadkow jest na
                obszarach zabudowanych. A tam raczej tak duzo drzew nie ma.

                na marginesie - jesli sa ofiary, to juz nie jest kolizja, a wypadek.

                > toczy się dyskusja o dzrewach nie na przystankach, ale o rosnacych wzdłuz dróg
                > poza terenem zabudowanym.

                ale przeciez latarnie tez chciales usuwac?

                pozdrawiam, olek
    • gieroy_asfalta zbudować jedną,bezpieczną dwupasmówkę... 15.02.05, 22:18
      Zbudować bezkolizyjną, równą i w miare prostą dwupsamówkę przez województwo
      która przejmie ruch.Wtedy drzeza przy innych drogach można zostawić. Ale w tej
      chwili droga krajowa, albo wręcz międzynarodowa to jest poniemiecka szosa
      przystosowana do ruchu furmanek i z myślą o nich zbydowana. Ale kasa z podatków
      w paliwie idzie na wszystko tylko nie na drogi...
      • Gość: Ed Re: zbudować jedną,bezpieczną dwupasmówkę... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.02.05, 22:46
        Hej gieroy_asfalta! :)

        Tu naturalnie muszę Ci przyznać rację. Rzecz w tym, że koncepcje take liczą
        sobie co najmniej tzw. wynborcze latka i mimo szeregu opracoewań do dnia
        dzisiejszego tzw. centrum na tyle pozwala regionom. Dotyczy to w szczególności
        tych regionów, które w żaden sposób nie mogą być samowystarczalne w układzie
        stosowanego priorytetu przemysłowo-podatkowego.

        Prawdopodobnie zbliżające się wybory przyniosą kolejny blef wyborczy czegoś
        obiecanego bez zadania sobie trudu zbilansowania niejednej opracowanej już
        kosztownej koncepcji będącej w efekcie tylko stworzonym pozorem działań w celu
        stosownego ukształtowania atmosfery społecznej w zaufaniu do głoszonych bez
        pokrycia haseł.

        Przyszłym radnym i VIP'om - jak się wydaje - godne ich szczytnym
        popularyzatorskim ambicjom budowania wszystkiego od nowa było by poświęcenie
        chociaż chwili zastanowienia nad losem przygotowanych już dawno zamierzeń w
        miejsce budowania nowych trumien pod ratuszem czy pajacowania nad problemami
        bezmyślnie zabudowanych ulic, skrzyżowań czy ciągów komunikacyjnych.

        Mówiąc prosto, chciałbym widzieć kowala w kuźni a nie w cukierni.
    • Gość: Audi 2 Mazury bez drzew........ :( IP: *.dip.t-dialin.net 19.02.05, 17:06
      Nareszcie poniektorzy pojmuja powage chwili.
      Mam nadzieje ze jeszcze nie jest za pozno !
    • Gość: Audi 2 Re: Przypilnujmy starych drzew ma Warmii i Mazura IP: *.dip.t-dialin.net 20.02.05, 11:22
      ...i nie wroci wiecej !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja