Gość: Cewa
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
02.09.01, 12:42
Nie piszę tu o wszystkich, bo jest kupa fajnych, ale piszę o tych bucach i
burakach, których miałem okazję spotkać na Mazurach i w Warszawce, gdzie
sciągneli za łatwym pieniądzem. Takich chamów rzadko się spotyka na codzień.
Nieokrzesane wsiochy - takim stwierdzeniem mozna ich określić!
Pozdrówka dla "normalnych" olsztyniaków!