Gość: obserwator
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.03.05, 10:55
Sala koncertowa na 500 miejsc ? To ledwie ponad 3 rzędy więcej od tego co
obecnie ma sala koncertowa szkoly muzycznej..Czy doprawdy Olsztyn nie ma
ambicji i wizji rozwoju kultury w mieście ?
Miasto uniwersyteckie, stolica województwa..przecież takiego obiektu nie
powinno budować się na dziś, ale z myślą o kolejnych pokoleniach..Dlaczego
dwa obiekty o podobnym charakterze mają stac obok siebie? Bez zaplecza ,
parkingów, infrastruktury? Czy ktos pomyslal o tym co bedzie w sytuacji gdy w
tych dwoch obiektach odbywac sie beda imprezy w tym samym czasie ? 900 ( 350
+ 500) osob musi czyms dojechac i postawic swoje auto. Wszyscy przyjadą
taksówkami ? Dlaczego wybrano na lokalizacje wlasnie takie miejsce ?
Filharmonia zawsze byla zwiazana ze szkola muzyczna ale teraz wreszcie jest
okazaja do uzyskania pełnej samodzielności. Ta symbioza ze szkołą nigdy nie
wychodzila Filharmonii na dobre. A teraz na silę stara się tę symbioze
utrzymać. To że część muzyków pracujących w orkiestrze pracuje jednoczesnie w
szkole muzycznej nie powinno chyba byc głównym argumentem dla budowania
akurat w tym miejscu. Skoro miasto ma wydac 40 mln. na budowanie nowej
siedziby dla filharmonii to nalezy o tym pomyslec w sposob racjonalny poprzez
pryzmat interesow instytucji i miasta. Sala koncertowa dla filharmonii jest
potrzebna bezsprzecznie. Tylko dlaczego myslenie twórców jej powstania nie
moze wyjsc poza obszar teraźniejszości ?