Pytanie do mieszkańców Olsztyna :)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 13:11
Witam serdecznie. Chciałbym spytać Was, czy Olsztyn jest miejscem do którego
warto się przeprowadzić. Ostatnio jestem na etapie wyboru miasta w którym
chcę mieszkać i Olsztyn wydaje mi się bardzo ładny i sympatyczny... Proszę o
radę i opinię w tej sprawie... Pozdrawiam, Michał
    • sjd Re: Pytanie do mieszkańców Olsztyna :) 14.03.05, 14:33
      Ciekawy temat. Sam z chęcią odczytam odpowiedzi mieszkańców. W moim własnym
      rankingu na pierwszym miejscu jest właśnie Olsztyn oraz jeszcze Gdynia i Lębork.
      Właściwie, jak dla mnie, jedynym minusem Olsztyna jest tylko brak dostępu do
      morza :)
      • Gość: Ed Re: Pytanie do mieszkańców Olsztyna :) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 14.03.05, 16:22
        Morzem się nie martw. Mamy zamiar odświeżyć dawne ambitne plany w tym zakresie :)
        Ja być może niezdążę już przepłynąć jachtem z Olsztyna do Kaliningradu, ale potomni?
        Kto wie? :o))

        pzdr
    • Gość: Michał Re: Pytanie do mieszkańców Olsztyna :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 22:13
      To jak z tym Olsztynem, jakim jest miastem, jak się tu żyje? Powie mi ktoś?:)
      Pozdrawiam...
      • Gość: Tom@sz Re: Pytanie do mieszkańców Olsztyna :) IP: *.olsztyn.mm.pl 14.03.05, 22:44
        Przeprowadziłem się do Olsztyna w październiku (na studia). Wcześniej
        mieszkałem na Podlasiu (często, tam powracam). Jednak Olsztyn bardzo mi się
        spodobał, głównie z powodu tutejszych ludzi. Nie chcę generalizować, ale
        tutejsi ludzie są bardziej mili, sympatyczni, uczynni, a co najważniejsze nie
        wywyższają się. Nie mogę tego powiedzieć np. o Białymstoku, gdzie nie mam już
        tak dobrego zdania n/t tamtejszych mieszkańców. Ale jak powiedziałem, żeby nikt
        nie czuł się obrażony, nie było moim zamierzeniem uogólnianie - takie są moje,
        i wyłącznie moje odczucia.
        Miasto także mi się podoba - Starówka i Kortowo of course :) Spodobało mi się,
        i myślę, że chyba zostanę tu na stałe. Pozdr
    • Gość: swiatowy Re: Pytanie do mieszkańców Olsztyna :) IP: *.in-addr.btopenworld.com 15.03.05, 16:08
      Sluszny wybor!Witaj w domu Tomek!
      • Gość: pR0SiAczek Re: Pytanie do mieszkańców Olsztyna :) IP: *.gorzow.mm.pl 16.03.05, 16:06
        gosciu, porabalo Cie?!?! wszedzie tylko nie do OL.... torche bardzeij na zachod
        czlowieku, tam jest morze
    • Gość: swiatowy Re: Pytanie do mieszkańców Olsztyna :) IP: *.in-addr.btopenworld.com 17.03.05, 12:54
      My tu nie mamy kompleksow powiatowej prowincji.Olsztyn to brzmi dumnie
      • Gość: pR0SiAczek Re: Pytanie do mieszkańców Olsztyna :) IP: *.gorzow.mm.pl 18.03.05, 12:42
        tak, ten pod czestochowa... najbardziej znany
    • Gość: swiatowy [...] IP: *.in-addr.btopenworld.com 18.03.05, 13:06
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: pR0SiAczek Re: Pytanie do mieszkańców Olsztyna :) IP: *.gorzow.mm.pl 18.03.05, 14:12
        chlopaczku, lepiej sie opanuj w swoim fanatyzmie, bo dajesz tylko swiadectwo
        jakim jestes glabem. jak chcesz sie wyleczyc zapraszam do szpitala (nomen omen)
        wojewodzkiego w Elblagu, bo widac terapia ktora zaaplikowano tobie u ciebie nie
        skutkuje, jesli nie pomoze leczenie w Elblagu to Frombork przyjmie cie z
        otwartymi rekoma. najlepiej jesli wezmiesz ze soba cos co hamuje przerost
        ambicji i chorobliwa zachlannosc... szczerze pozdrawiam wszystkich zdrowych
        Olsztyniakow! chorzy proszeni sa o zgloszenie sie na leczenie
    • Gość: anka Re: Pytanie do mieszkańców Olsztyna :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 18:51
      Wiesz co, Olsztyn rzeczywiście jest fajny, chociaż może nie jest metropolią i
      za dużo się tu nie dzieje (w porównaniu z taką Wawą czy Krakowem). Ja mieszkam
      tu już 23 lata i trochę mi się znudziło to miasto. Ale osoby, które tu
      przyjeżdżają/przeprowadzają się zwykle są zadowolone - tak wynika z moich
      obserwacji.
      Pozdrawiam.
      • Gość: pR0SiAczek Re: Pytanie do mieszkańców Olsztyna :) IP: *.gorzow.mm.pl 18.03.05, 20:03
        i wcale sie nie dziwie, poniewaz tak jak i do Elblaga, tak tez do Was
        przyjezdzaja w wiekszosci ludki z okolicznych powiatow... i sa zadowoleni, bo
        to awans spoleczny po prostu zamieszkac w jednym z dwoch miast w
        wojewodztwie :) chcialbym zebysmy (Elblazanie,Olsztyniacy) potrafili traktowac
        sie rownorzednie jak partnerzy, a nie smiertelni wrogowie. wykonalem pierwszy
        krok, czekam na Was
        • Gość: swiatowy Re: Pytanie do mieszkańców Olsztyna :) IP: *.in-addr.btopenworld.com 19.03.05, 12:12
          Z tego co wiem to z Elblaga raczej uciekaja a nie przyjezdzaja no chyba ze w
          Elblagu studiuje 40tys ludz. tak jak w Olsztynie.Twoja "milosc" do Olsztyna
          widac wyraznie na forum Elblag wracaj tam dyskutowac bo wam te "forum"
          haszczami zarosnie a co do "smiertelnej wrogosci do was" gosciu obudz sie! kogo
          wy obchodzicie w Olsztynie i nie kasoj pajacu moich postow(tak jak ja nie
          kasuje twoich)chyba ze masz jakies kompleksy co do swojej osoby czy miejsca
          swojego zamieszkania.OLSZTYN TO BRZMI DUMNIE!
          • Gość: pR0SiAczek Re: Pytanie do mieszkańców Olsztyna :) IP: *.gorzow.mm.pl 19.03.05, 13:55
            przyjedz na leczenie do Elblaga, bo nic ci sie nie poprawia... wiesz malutko,
            polecam (www.stat.gov.pl) tam jest troszke danych, przemysl je i zacznij sie
            madrzyc.a propos szkol wyzszych: kto rozdawal i rozdaje uczelnie wyzsze??
            miasto je finansuje czy minister rozporzadza?? gosciu to ze skupione sa u Was
            wszystkie szkoly wyzsze na cale wojewodztwo swiadczy tylko o tym ze nikomu z
            Waszych zarzadzajacych nim nie zalezy zeby to wojewodztwo rozwijalo sie
            rownomiernie, ale tylko na tym zeby rozwijalo sie miernie... ELBLAG BRZMI
            DUMNIE, bo mimo wszystkich przeciwnosci daje sobie rade w sytuacji w ktorej
            malo kto dalby sobie rade. jesli mowisz o moim stosunku do Olsztyna to nie
            chodzi mi o wszystkich mieszkancow, tylko o grupie osob myslacych w sposob
            sredniowieczny!!! traktujacych wojewodztwo jako lenno, wlasny folwark, ktory
            mozna grabic i lajac jak w czasach feudalnych. albo to zrozumiesz albo nie,
            najlepiej wyobraz sobie ze w poniedzialek wszystkie urzedy zabiora do
            bialegostoku, bo warszawa uzna ze to bedzie stolica polaczonych wojewodztw (w
            bialymstoku mieszka dwa razy wiecej ludzi, wiecej studentow, wazniejszy na
            mapie politycznej polski), wojewoda bedzie gosc z bialegostoku, w sejmiku np.
            30% glosow bedzie mial bialystok - moze latwiej przyswoisz pewne fakty.
            • being28 Re: Pytanie do mieszkańców Olsztyna :) 19.03.05, 15:17
              Podejrzewam, ze nie miałes wybory czy urodzisz się w Elblągu czy w Olsztynie.
              Wieć dyskusja troszkę głupia, zresztą to już było na forum. Teraz Elbląg
              powinien ciągnąć kase z UE bo przecież jest w najbiedniejszym regionie UE.
              Przesunąć granice woj. i będziecie na 10 miejscu, za Gdańskiem, Sopotem,
              Gdynia, Helem...
              • Gość: pR0SiAczek Re: Pytanie do mieszkańców Olsztyna :) IP: *.gorzow.mm.pl 19.03.05, 15:41
                wlasnie trafiles w sedno, poniewaz sytuacja moglaby byc odwrotna, w zasadzie to
                Elblag ciagnie z UE ile sie da, zycze Wam takich sukcesow, a moja wscieklosc
                pobudza wykraczajace poza ramy cywilizacyjne europy zachowanie wladcow
                wojewodztwa (z ktorymi niektorzy mieszkancy Olsztyna niestety sie
                solidaryzuja). Przesunac granice i nie bedzie Waszego wojewodztwa, bedziecie w
                Ich wojewodztwie. Mysle ze wszystko powinno isc w kierunku Naszego (w sensie
                wspolnego) wojewodztwa, ze juz wystarczy odsysania wszystkiego do siebie... I
                nie sadze zeby przecietny mieszkaniec Olsztyna mial na przeszly, obecny i
                przyszly stan jakikolwiek wplyw.
    • Gość: swiatowy Re: Pytanie do mieszkańców Olsztyna :) IP: *.in-addr.btopenworld.com 19.03.05, 17:15
      Niestety musisz sie pogodzic ze Olsztyn jest miastem wiekszym i bardziej
      znaczacym w skali naszego kraju, Elblag nigdy nie bedzie konkurencyjny dla
      Olsztyna tak jak Olsztyn nie bedzie zadna konkurencja np dla Gdanska i dalsza
      dyskusja nie ma tu sensu reszta to wasza chora zawisc i zlosc z utraty
      wojewodztwa.Chcecie do pomorskiego to idzcie nas to naprawde nie interesuje ale
      zapraszam najpierw do Olsztyna zobaczyc jak wygladaja u nas kina i kolej ktore
      podlegaja pod Gdansk wtedy to juz wogle bedziecie gleboka prowincja wiec
      cieszcie sie z tego co macie szczegolnie ze z waszym 25% bezrobociem zanizacie
      i tak juz niskie statystyki woj.W-M
      • Gość: pR0SiAczek Re: Pytanie do mieszkańców Olsztyna :) IP: *.gorzow.mm.pl 20.03.05, 08:32
        Swiatowy przypominasz zaciety zegarek, w kolko powtarzasz ten sam argument.
        zakumaj ze bezrobocie wynika wlasnie z polityki moznowladnych wojewodztwa, a
        nie z jakiegos szczegolnego charakteru miasta, kolej podlega Zakladowi
        Przewozow Pasazerskich w Olsztynie - sprawdz zanim palniesz kolejna bzdure, z
        tym kinem to chyba probujesz Nam jakims 5-salowym MULTI sie pochwalic, ale
        musze cie zawiesc - moze wpadniesz do Nas?? jasne ze sie cieszymy z tego co
        mamy: ELBLAG BRZMI DUMNIE!, bo biorac pod uwage fakt ze z faktu, ze Olsztyn
        jest wiekszy od wszystkich innych w wojewodztwie, wyciagasz wnioski (wojewoda i
        inni "poilitycy" tez takie wyciagaja jak widac) usprawiedliwiajace NAGANNA
        polityke GRABIEZY wladz wojewodztwa (przeciez musicie brylowac we wszystkim na
        tle "miasteczek" np. w bezrobociu), wcale nie jest latwo o cokolwiek dobrego z
        ich strony. A zdaniem o braku zainteresowania o Elblag dowodzisz swojej
        krotkowzrocznosci, gdyz jest to podcinanie galezi na ktorej siedzisz. uwierz ze
        nikt nie bedzie sie wahal zlikwidowac W-M (inne slabiutkie woj. tez), gdyby
        doszlo do sytuacji odlaczenia sie. jak napisalem wczesniej nie jest to ani w
        Waszym ani Naszym ani wspolnym (tak, tak sa tez takie) interesie. jesli bardzo
        chcesz mozesz dalej pisac obelgami i zniewazac kogo popadnie, ale wlasnie przez
        takie podejscie tworzysz w swojej czasce fikcje wielkosci i pychy... na dalsza
        dyskusje (nie obrzucanie sie blotem) zapraszam do Siebie, link znasz bardzo
        dobrze, najlepiej zaloz nowy temat
        • michal_el Re: Pytanie do mieszkańców Olsztyna :) 04.04.05, 11:06
          Podzielnośc władzy i kłótni nie będzie:)
    • saskiaplus1 Re: Pytanie do mieszkańców Olsztyna :) 04.04.05, 14:52
      Swego czasu pisałam pracę magisterską mniej więcej na taki właśnie temat:).
      Sama tu mieszkam (wróciłam po studiach w dużym mieście, w którym miałam
      możliwość pracować i zostać na stałe) i jestem bardzo zadowolona. Olsztyn jest
      wystarczająco mały, żeby nie mieć wad wielkiego miasta, a dostatecznie duży,
      żeby nie był małomiasteczkowo duszny. Przykład: jest na tyle mały, że
      zirytowana komunikacją miejską mogę próbować ją lekceważyć. O ile nie mieszkam
      w dzielnicy na obrzeżu (typu Jaroty, Gutkowo czy Dajtki), mogę mieć w nosie
      spóźniające się autobusy, bo wszędzie jest blisko pieszo. Poza tym paręnaście
      minut spaceru pozwala dotrzeć prawie z każdego punktu miasta do lasu, nad
      jezioro, poza cywilizację;). Jak na miasto jest też dość cicho, powietrze ma
      niezłą jakość, jezior mnóstwo (wypad na plażę to żaden problem). Koszty życia
      są względnie niskie (poza najdroższą chyba w kraju komunikacją miejską;), nie
      jest nudno (jeśli ktoś potrafi się sobą zająć, a nie czeka, aż go jacyś "oni"
      zabawią). Można tak długo wymieniać, po szczegóły musiałabym Cię odesłać do
      mojej pracy;)
      Ale muszę lojalnie ostrzec - rynek pracy jest tu nieciekawy, zarobki takie
      sobie a perspektywy kariery umiarkowane. No i to chyba najważniejsza wada
      mieszkania w Olsztynie - jeśli ma się apetyt na konsumpcję i użycie, to Olsztyn
      nie jest odpowiednim adresem. Ale jeśli priorytetem jest spokojne choć skromne
      życie na słodkiej prowincji, to zapraszam:))
    • Gość: manniek Re: Pytanie do mieszkańców Olsztyna :) IP: *.ols.vectranet.pl 04.04.05, 20:08
      To co Michale, poczytałeś i znasz już pewnie odpowiedź na swoje pytanie...:-))
      Mądrej głowie dość po słowie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja